agata pisze:adam kurde niewiadomo co ci poradzic,bo jak cos piszemy to ty zawsze na odwrót
ale wiesz mi sie po prostu wydaje ze wy nie mozecie byc ze soba!!wiem moze to z byt wielkie słowa no ale cóz.bo jak tak sobie to na spokojenie przemyslec to wy zyjecie w dwóch róznych swiatach.
...................
teraz w obecnej sytuacji tez wychodza na jaw róznice miedzy wami i tak mi sie wydaje ze sa one nie do przeskoczenia.
no jasne ze nie mozemy byc ze soba przeciez ona ma faceta z ktorym mieszka.to nic ze tamten jest palantem.skoro dla niej jest wazny.zastanawia mnie jedynie to po co sie odzywa-sama z siebie.i robi to raczej niepewnie........bo przeciez moglaby bardziej stanowczo pokazac co chce a co nie
wiem ze ona nie ma wyboru i w kazdym wypadku musi to ciagnac.moje pytanie brzmi jednak co zrobic.bo przeciez wtedy i dzwonila i wyslala smsa.problem w tym ze na nastepny dzien siec telefonii wylaczyla mi numer na 7 dni.bo przechodzilem z abonamentu do taktaka.i nawet jak ona dzwonila to slyszala "nie ma takiego numeru".........wiec teraz nie wiem czy w tym czasie probowala cos czy nie.............mogla tez pomyslec ze to specjalnie dla niej przestalo dzialac....
adamggg



