Seks, kontakt fizyczny - Seks na wieczorze panienskim - gdzie, co i jak

Ania-M - 2006-04-07, 16:57
Temat postu: Seks na wieczorze panienskim - gdzie, co i jak
Witam wszystkich :) Mam ostatnio taki trochę nietypowy problem. Moja najbliższa przyjaciółka organizuje wieczór panieński. A raczej my organizujemy dla niej, ponieważ wychodzi za mąż. Ona i jej przyszły mąż (z pochodzenia Austriak) to ludzie bardzo liberalni w sprawach seksu. Dlatego ona bez ogródek mówi a on o tym wie, że podczas wieczoru panieńskiego będzie uprawiała seks z innym mężczyzną bądź z kilkoma mężczyznami. Ja tego nie pochwalam jednocznacznie, ale rozumiem jej i jej nie potępiam. Dochodzę do wniosku, że to jej sprawa i nie powinnam ingerować w tą sferę ich życia.

W każdym razie mam problem, ja oraz pozostałe jej znajome, bo nie wiem gdzie znaleźć przystojnych i gotowych na wszystko striptizerów oraz chłopców do towarzystwa na ten jej wieczór. Jest jeszcze trochę czasu do tego momentu, jakieś fundusze mamy, więc nie w tym problem. Ale nie wiem jak zacząć szukać takich osób. Może ktoś mi coś podpowie i przy okazji napisze jak kształtują się ceny. Zaznaczam, że chodzi nie tylko o męski striptiz ale i o seks. Jestem z Warszawy.

Pozdrawiam ciepło wszystkie i wszystkich

cubasa - 2006-04-07, 17:10

Ania-M napisał/a:
Jestem z Warszawy.
<evilbat>

Chipendejlsi tego raczej nie zrobią :) Może jakiś znajomy? W ostateczności wynajmij męską dziwkę z Dworca Centralnego :)

A pomyslu z seksem w wieczór panieński nawet nie bede komentowal. Liberalizm liberalizmem, ale naprawde nie ma zadnych granic?? <belt>

Lies - 2006-04-07, 17:46

a ja radze poszukac chetnych ogierow na tym forum? :>
Sir Charles - 2006-04-07, 17:50

Lies napisał/a:
a ja radze poszukac chetnych ogierow na tym forum?


Czy to oferta? <diabel>

Bash - 2006-04-07, 18:11

Cytat:
a ja radze poszukac chetnych ogierow na tym forum?

To nie jest forum sadomasochistyczne :P
cubasa napisał/a:
A pomyslu z seksem w wieczór panieński nawet nie bede komentowal. Liberalizm liberalizmem, ale naprawde nie ma zadnych granic??

Kwestia gustu, ale też jakoś nie jestem za, ale też nie potępiam. po prostu jak dla mnie to dziwny pomysł.

Mijka - 2006-04-07, 19:51

Gdyby chodizlo o Slask to jeszcze moglabym jakos pomoc ;)
ale raczej ciezko bedzie Ci znalezc faceta ktory rozszerzy swoja oferte rowniez na seks...

TFA - 2006-04-07, 19:57

Pierwszy raz slysze o takich praktykach na wieczorach panienskich czy kawalerskich <pijak> czy oni nie sa przypadkiem ze sfer pornograficzego showbiznesu ? no ale gdyby tak bylo to mieliby z czym sie bzykac <hmm>
Mijka - 2006-04-07, 20:00

ja tez absolutnie tego nie rozumiem... w ogole jakos nie kreci mnie nawet meski striptiz w pesperktywie swojego wieczoru panienskiego...no ale jak ktos chce to co poradzic?
Haro - 2006-04-07, 20:01

To co wymyslila sobie kolezanka jest wrecz obrzydliwe. To, ze to jest wieczor panienski nie oznacza, ze nie ma tam gdzies Jej wybranka serca. Chryste Panie, gdyby mi tak przyszla zona powiedziala, to za wszarz i za prog. <chory>

Ale jesli cos, to ja tanczylem ze 3 razy w klubie (dla Pan - nie klub, ale taniec :D )

Tyrese - 2006-04-07, 20:18

Co do pomysłu koleżanki to coś okropnego. Gdybym był na miejscu jej narzeczonego to ten wieczór panieński by się nieodbył, podobnie jak ślub.
Sasetka - 2006-04-07, 20:42

<pijak> <pijak> <pijak> to moze niech zaprosza na ten wieczor jeszcze przyszlego pana mlodego i on tak razem z tymi panami wybzyka wszystkie obecne panie a na koncu obsluzy swoja narzeczona ?
Ania-M, dziwie sie Tobie. Zamiast zalatwiac cos takiego powinnas wybic jej te bzdury z glowy.

Ted Bundy - 2006-04-07, 20:45

a, przesadzacie :D Na kawalerski kumpla przyjechały dwie dziwki z agencji, ale tylko na striptiz. Jak któryś z panów by chciał wówczas czegoś więcej, to za dopłatą. Ale nikt nie chciał <diabel> Wszyscy byli zbyt nawaleni i nie chcieli robić siary :D
maro - 2006-04-07, 20:59

głupota ludzka nie ma granic, nawet z kilkoma na raz -- pogieło kompletnie to po co ona w ogóle wychodzi za mąż?
sadi - 2006-04-07, 23:10

Zeby nie bylo ze tez offtopa robie to:
Moze sprobuj na ktorej z tych stron:
Adres 1
ADRES 2

ps. a teraz najwazniejsze!!
Gdzie moderatorzy czy admini i gdzie ostrzezenia dla wiekszosci uzytkownikow tutaj za wilekiego offtopa juz od samego poczatku?? <aniolek>

Lawrence - 2006-04-08, 01:05

Ania-M napisał/a:
Dlatego ona bez ogródek mówi a on o tym wie, że podczas wieczoru panieńskiego będzie uprawiała seks z innym mężczyzną bądź z kilkoma mężczyznami


NIeeeeeee no...gdybym byl na miejscu tego Austriaka to w cholere bym rzucil.......tez jestem liberalny, ale jakies granice sa gdzies....

Jarek - 2006-04-08, 05:22

Nie bądźcie wszyscy tacy ...anty.Może dziewcze chce się tylko wybzykać na czyjś koszt i wcale nie zamierza wychodzić zamąż.
Paula - 2006-04-08, 07:26

To po co się ona wychodzi za mąż"? jeżeli małżeństwo ma sie stać tak traumatycznym przezyciem w związku z robieniem sexu tylko z jednym facetem i trzeba jakoś nadzwyczaj zakonczyć swoją panieńska wolność - to po co?
PRZYTULAK - 2006-04-08, 07:50

Paula, dla niektorych kobiet sex z jednym partnerem to zamało im wciaz jesli sa nimfomankami jakimis <pejcz>

NO NIE ?? ???? <fuckoff>

Yasmine - 2006-04-08, 09:37

Mia napisał/a:
w ogole jakos nie kreci mnie nawet meski striptiz w pesperktywie swojego wieczoru panienskiego...no ale jak ktos chce to co poradzic?

mnie tez nie. Wolalabym juz striptiz damski :) .

Hyhy - 2006-04-08, 10:00

i 10 facetow ktorzy to z checia ogladaja:D
Ciekawski - 2006-04-08, 13:52

Hyhy napisał/a:
i 10 facetow ktorzy to z checia ogladaja:D

...i 7 wielbłądów, które podają wodę spragnionym!

Haro - 2006-04-08, 14:13

A co mi tam, ja bym sie na takie cos pisal (w roli ruchanego). Darmowe walonko (moze pewine z niejedna), do tego dostane za to kase, jedzenie i alkohol? <aniolek>
mrt - 2006-04-08, 14:19

Byłam na wieczorze panieńskim z męskim striptizem i stało się coś dziwnego - to, co wcześniej wydawało mi się śmieszne, jakoś mnie wkręciło. Ogólna atmosfera, alkohol tak ogłupiają, że człowiek wpada w ogólną histerię.

Potem przyszła mężatka wybrała sobie faceta sposród występujących, a ponieważ oni nie mogą uprawiać seksu, to powiedział, że zrobi z nią coś tam i że będzie zachwycona.

Po piętnastu minutach przyszedł koleś z kasą i powiedział, że Kaśka dostała histerii, a za nim zaryczana Kaśka.

Chłopak okazał się zajebistym studentem, z którym przegadałyśmy pół nocy, a na koniec jedna z samotnych koleżanek umówiła się z nim na kawę. Potem trochę się prowadzali, na jej życzenie rzucił zarabianie kasy w ten sposób.

Gdybym przy tym wszystkim nie była, pomyślałabym, że to jakiś scenariusz amerykańskiej komedii romantycznej :D

Haro - 2006-04-08, 14:54

Dlaczego zaryczana? :|
mrt - 2006-04-08, 15:06

Haro napisał/a:
Dlaczego zaryczana?
Bo nie sprostała sytuacji :D Płakała, że ona chce do Tomka (jej męża, notabene pół roku temu się powiesił), do domu i w ogóle ratunku.

A ten chłopak, co za nią wylazł, powiedział, że nic się z nią nie da zrobić, bo ona zamyka oczy i się drze, że chce do Tomka i żeby ją zostawić w spokoju :)

Haro - 2006-04-08, 15:10

Piekne, moze troche dramatyczne, ale tak sie powinna zachowywac kobieta ktora kochal swoje faceta. I strasznie mi przykro z powodu tego co sie stalo (samobojstwo :( ).
mrt - 2006-04-08, 15:32

Haro napisał/a:
Piekne, moze troche dramatyczne, ale tak sie powinna zachowywac kobieta ktora kochal swoje faceta. I strasznie mi przykro z powodu tego co sie stalo (samobojstwo ).
Trochę mam wyrzuty sumienia, bo jej kiedyś powiedziałam, że życzę jej, żeby jej się tak samo życie rozpierdoliło kiedyś jak mi albo gorzej. Za to, co zrobiła. No i się stało...

Ale może teraz jest szczęśliwa. W końcu może być z moim eks.

A Tomek się naćpał i podciął sobie żyły w wannie. Profesjonalnie - pod kątem.

Haro - 2006-04-08, 15:33

To powiesil sie czy podcial zyly?
mrt - 2006-04-08, 15:42

Haro napisał/a:
To powiesil sie czy podcial zyly?
Podciął żyły. Nie wiem, dlaczego napisałam, że powiesił. Może dlatego, że to działa jak zamiennik samobójstwa.

Najarał się trawy, wlazł do wanny i podciął żyły.

Na pogrzebie nie byłam. Mój eks powiedział, że Kaśka sobie nie życzy, Nie to nie.

[ Dodano: 2006-04-08, 16:51 ]
A tu info o jego śmierci:

http://www.esensja.pl/_re...st.html?id=2416

Pegaz - 2006-04-08, 17:33

Jaki pan taki kram(odnośnie tematu)...Też mi liberalizm..
żałosne :) ale to problem przyszłem pani młodej.. <diabel>

Haro - 2006-04-08, 17:38

mrt napisał/a:
Na pogrzebie nie byłam. Mój eks powiedział, że Kaśka sobie nie życzy, Nie to nie.


Blad. Ona somie moze nie zyczyc, nie idziesz do Niej ale pozegnac sie z Nim. Jesli On by tego chcial, to powinnas isc, chocby nawet wszyscy zgromadzeni nie zyczyli sobie Twojej obecnosci.

guli - 2006-04-11, 17:41

http://www.ogloszeniatowa...=showkat&kid=19 eeee sensacje robicie. W kobcu ślub to początek jakiegoś nowego rozdziału w życiu, panna po prostu na wieczorze panieńskim chce zaszaleć, stoczyć sie i lekuchno skur wić ale to nie znaczy, że go nie kocha i nie będzie dobrą żoną.
fuser - 2006-04-11, 17:51

guli napisał/a:
http://www.ogloszeniatowarzyskie.pl/index.php?go=showkat&kid=19 eeee sensacje robicie. W kobcu ślub to początek jakiegoś nowego rozdziału w życiu, panna po prostu na wieczorze panieńskim chce zaszaleć, stoczyć sie i lekuchno skur wić ale to nie znaczy, że go nie kocha i nie będzie dobrą żoną.


Bardzo zajebiście dobrze powiedziane! ;)

mrt - 2006-04-11, 20:18

guli napisał/a:
panna po prostu na wieczorze panieńskim chce zaszaleć, stoczyć sie i lekuchno skur wić ale to nie znaczy, że go nie kocha i nie będzie dobrą żoną.
Nawet zaryzykowałabym stwierdzenie, że po takim zeszmaceniu dopiero doceni, co ma :)
olecxka - 2006-04-12, 15:44

guli napisał/a:
W kobcu ślub to początek jakiegoś nowego rozdziału w życiu, panna po prostu na wieczorze panieńskim chce zaszaleć, stoczyć sie i lekuchno skur wić

Co jakiś czas coś nowego przeżywamy, nowy rozdział. Idąc tym tropem to laska będzie miała jeszcze wiele okazji na skur***nie, ot choćby gdy nową pracę dostanie :)
guli napisał/a:
to nie znaczy, że go nie kocha i nie będzie dobrą żoną.

Może nie będzie złą żoną z tym że będzie się ku***ć, hehe
Ale on jest liberalny to chyba zrozumie

TFA - 2006-04-12, 15:55

Cytat:
http://www.ogloszeniatowa...=showkat&kid=19 eeee sensacje robicie. W kobcu ślub to początek jakiegoś nowego rozdziału w życiu, panna po prostu na wieczorze panieńskim chce zaszaleć, stoczyć sie i lekuchno skur wić ale to nie znaczy, że go nie kocha i nie będzie dobrą żoną



To jesli malzenstwo to utrata wolnosci to po cholere wychodzi za maz ? skoro akcepyuja takie praktyki na w. panienskim to czemu w malzenstwie maja nie akceptowac szalenstwa i walenia sie na boku ? zyje sie tylko raz przeciez.

szopen - 2006-04-12, 17:42

TFA napisał/a:
To jesli malzenstwo to utrata wolnosci to po cholere wychodzi za maz ? skoro akcepyuja takie praktyki na w. panienskim to czemu w malzenstwie maja nie akceptowac szalenstwa i walenia sie na boku ? zyje sie tylko raz przeciez.

a kto powiedział że po ślubie będą sobie zabraniać? co ludzie to podejście, ja tam nie potępiam, a autorka tematu chętnych znajdzie w wielu serwisach z ogłoszeniami towarzyskimi na necie

TFA - 2006-04-12, 17:48

szopen napisał/a:
a kto powiedział że po ślubie będą sobie zabraniać? co ludzie to podejście, ja tam nie potępiam, a autorka tematu chętnych znajdzie w wielu serwisach z ogłoszeniami towarzyskimi na necie


No tak, ale moj post byl skierowany do guli'ego, z jego postu wynika ze trzeba sie wybzykac bo potem malzenstwo, cierpienie i w ogóle.

Lolly - 2006-04-12, 18:56

To nie liberalizm...A libertynizm.
guli - 2006-04-13, 19:02

TFA napisał/a:
o tak, ale moj post byl skierowany do guli'ego, z jego postu wynika ze trzeba sie wybzykac bo potem malzenstwo, cierpienie i w ogóle.
A gdzie ja tak napisałem?? TFA przeczytaj spokojnie i ze zrozumieniem, nie przez pryzmat własnych obaw.
M. - 2006-04-22, 15:10

Przegladam ten topic, przegladam i dochodze do wniosku jak bardzo jestem staroswiecko pogladowa. Rozumiem, ze sa liberalni, ale nie przesadzajmy. Takim akcjom mowie zdecydowane nie.
misiucha22 - 2006-04-22, 18:43

Może i jestem staroświecka, ale moim zdaniem trzeba miec nasrane w głowie, żeby w wieczór panieński uprawiać seks z innym facetem lub innymi facetami. Że też są na świecie ludzie tacy jak Twoja koleżanka :( ((
M. - 2006-04-22, 19:12

misiucha22, wlasnie.
<browar>

misiucha22 - 2006-04-22, 19:38

Miło, ze ktoś podziela moje zdanie. Kurcze, ja nie mogłabym zdradzić swojego faceta. Zresztą nie po to bierze się ślub, żeby krótko przed nim przekręcić swojego przyszłego męża. Eh, szkoda słów. Seks jest fajny, ale jak umiesz go sobie urozmaicić w odpowiedni sposób z tą jedną osobą, to może być naprawde przyjemnie mniam :)
lizaa - 2006-04-22, 19:53

nawet gdyby mi kolezanki zrobily taki wieczor to chyba bym do konca nie zostala, nie wiem co jest fajnego w ogladaniu jak faceci tancza prawie nadzy, naoliwieni....sztuczni??? jak dla mnie nic , nie kreci mnie to.

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group