Home  
   
FAQFAQ SzukajSzukaj UżytkownicyUżytkownicy GrupyGrupy ProfilProfil Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości ZalogujZaloguj RejestracjaRejestracja

Poprzedni temat «» Następny temat
seks oralny
Autor Wiadomość
cim 
Początkujący


Dołączył: 31 Mar 2007
Skąd: z daleka :)
  Wysłany: 2007-03-31, 23:15   seks oralny

Witam!!!
Drodzy Forumowicze, pytanie może banalne, ale dla mnie ważne... Czy zdecydowalibyście się na związek z osobą, która nie zgadza się na seks oralny?
Z góry dziękuję za szcere odpowiedzi... :)
 
     
Hades 
Początkujący


Dołączył: 31 Mar 2007
Skąd: z Piekła
Wysłany: 2007-03-31, 23:24   

Hm.. no właściwie są różne sposoby, ale raczej tak. Wiesz później można to negocjowac zachecać i kombinowac. Wszystko jest kwestia ugadania. Powodzenia!

Hades.
 
     
jbg 


Wiek: 25
Dołączył: 14 Mar 2007
Skąd: Szczecin
Wysłany: 2007-04-01, 00:02   

cim napisał/a:
Czy zdecydowalibyście się na związek z osobą, która nie zgadza się na seks oralny?

Oczywiście.
_________________
jak jedna osoba nie widzi sensu bycia razem, to związek nie ma podstaw do istnienia.
 
     
lollirot 
.nielegalna.


Wiek: 24
Dołączyła: 02 Maj 2005
Skąd: kraków
Wysłany: 2007-04-01, 04:09   

Hades napisał/a:
można to negocjowac zachecać i kombinowac

najwyraźniej jemu się nie chce <pijak>
_________________
to moja, inna od twojej, ziemia. (...)
moje dziedzictwo w barwach, moja rzecz.

R.H.
 
 
     
Dzindzer 
Moderator
.:W zawieszeniu:.



Dołączyła: 16 Lis 2005
Skąd: Z Twoich Snów
Wysłany: 2007-04-01, 09:21   

cim napisał/a:
Czy zdecydowalibyście się na związek z osobą, która nie zgadza się na seks oralny?

no pewnie, ze tak. Uwielbiam seks oralny, ale to nie wszystko. Kiedys kiedy moje zwiazki ni opierały sie na milosci, kiedy seks byl priorytetem to mogła bym sie zstanawiac, ale teraz nie mam watpliwosci. Seks i cala otoczka, wszelkiego rodzaju pieszczoty sa tak bogate, ze bez tej przyjemnosci przezyje.
do tego ludzie sie zmieniaja, z czasem ta osoba mogła by zaczac robić mi w ten sposób dobrze. a mogła by nigdy nie zacząc, ale to juz nie ma dla mnie tak wielkiego znaczenia.
 
 
     
natasza 
Maniak



Dołączyła: 12 Kwi 2004
Skąd: z sieci
Wysłany: 2007-04-01, 09:24   

Preferuję jednak osoby, które są otwarte na każdą seksualną zagrywkę.
_________________
"Można być w kropli wody światów odkrywcą. Mozna wędrując dookoła świata przeoczyć wszystko."
 
     
wonsz 
bandycki układ POwrócił


Wiek: 28
Dołączył: 16 Wrz 2005
Skąd: Ciemnogród
Ostrzeżeń:
 1/3/4
Wysłany: 2007-04-01, 09:54   

nie :]

A poważnie - głupio postawione pytanie. Od razu, wchodząc w związek, znasz nastawienie drugiej osoby do różnorakich praktyk seksualnych? Nie znasz :) Przecież tutaj nic nie dzieje się od razu, a rozwija stopniowo.
_________________
są jeszcze tacy między nami
co chętnie podzielą się dewiacjami
 
     
Smerfetka;) 
Początkujący
Szczęściara ze mnie:)



Wiek: 22
Dołączyła: 16 Lut 2007
Skąd: Wrocław
Wysłany: 2007-04-01, 13:51   

mówisz tak jak przy każdym poznaniu dziewczyny pytałbyś się jej od razu czy lubi seks oralny. wydaje mi sie, że jest to indywidualna sprawa. tym bradziej, że to wychodzi po jakimś czasie co się lubi, a co nie. ja osobiscie nie miałabym nic przeciwko, w końcu najbardziej liczy się w tym wszystkim uczucie !!
_________________
mam to szczęście, że znalazłam Tego JEDYNEGO!!!! Kocham Cię Dziubasku:* :D ;) <zakochany> :*
 
     
nata 
Entuzjasta



Wiek: 26
Dołączyła: 11 Lip 2004
Skąd: jestem?
Wysłany: 2007-04-01, 18:11   

cim a ile macie lat?
chyba większość osób miała w swoim młodym życiu taki etap, że myśli o sexie oralnym "fe" <belt>
ale to przecież wynika tylko ze wstydu
 
     
Marissa 
Weteran
...szukająca miejsca...



Wiek: 25
Dołączyła: 30 Maj 2006
Skąd: XxX
Wysłany: 2007-04-01, 18:25   

Cytat:
chyba większość osób miała w swoim młodym życiu taki etap, że myśli o sexie oralnym "fe" <belt>
ale to przecież wynika tylko ze wstydu

Może nie ze wstydu ile przez "przezwiska", która z nas nie chciała być, bała się być przezywana "lodziarą" itp. więc to naturalne że seks oralny kojarzył się z "fe".
Chyba każdy z nas np w szkole nasłuchał się chłopaków, którzy właśnie tak określali dziewczyny kiedy te zrobiły już tego loda.
A wstyd zawsze można przełamać.
_________________
Okaż serce i pomóż
 
     
Michael_69 
Początkujący


Dołączył: 21 Sty 2007
Skąd: Polska
Wysłany: 2007-04-01, 18:42   

Do wszystkiego się dorasta... a nawet jeśli partnerka nie akceptowała by tego typu "technik", a nawet jeśli nie była by zwolenniczką "seksu przedmałżeńskiego" zaakceptował bym to, jeśli tylko bym ją kochał... chociaż faktem jest, że ciężko stworzyć "poważny" związek bez jakichkolwiek "odważniejszych" posunięć...
_________________

Forum wielotematyczne
 
     
Marissa 
Weteran
...szukająca miejsca...



Wiek: 25
Dołączyła: 30 Maj 2006
Skąd: XxX
Wysłany: 2007-04-01, 18:58   

Przecież na samym początku nie zakłada się że będziecie uprawiać sex oralny... to wychodzi po jakimś czasie, samo z siebie. Więc nie rozumiem rozważań typu czy mogę się związać z kimś kto nie lubi orala.
Cytat:
ciężko stworzyć "poważny" związek bez jakichkolwiek "odważniejszych" posunięć...

I poważniejszy związek można stworzyć bez "odważniejszych" posunięć... Trzeba tylko tego chcieć.
_________________
Okaż serce i pomóż
 
     
Michael_69 
Początkujący


Dołączył: 21 Sty 2007
Skąd: Polska
Wysłany: 2007-04-01, 19:21   

Marissa napisał/a:
I poważniejszy związek można stworzyć bez "odważniejszych" posunięć... Trzeba tylko tego chcieć.


No oczywiście... wszystko zależy od charakteru i upodobań partnerów...
 
     
Ania82 
Początkujący



Wiek: 27
Dołączyła: 21 Mar 2007
Skąd: PL
Wysłany: 2007-04-01, 19:39   

cim napisał/a:
Czy zdecydowalibyście się na związek z osobą, która nie zgadza się na seks oralny?

Jasne, że tak.
TedBundy napisał/a:
Od razu, wchodząc w związek, znasz nastawienie drugiej osoby do różnorakich praktyk seksualnych? Nie znasz :) Przecież tutaj nic nie dzieje się od razu, a rozwija stopniowo.

I to jest uzasadnienie. Zgadzam się z Tobą, TedBundy, w 100%.
_________________
"Pesymista widzi ciemny tunel, optymista widzi światełko w tunelu, realista widzi pociąg, maszynista widzi 3 debili na torach..."

 
     
księżycówka 
~niepokorna~


Dołączyła: 13 Paź 2004
Skąd: Wawa
Wysłany: 2007-04-01, 20:35   

cim napisał/a:
Czy zdecydowalibyście się na związek z osobą, która nie zgadza się na seks oralny?
Pewnie ze tak.

No i dodam od siebie ze ktos moze po prostu tego typu rzeczy nie lubic i nei musi miec to nic wspolnego ze wstydem. Ja lubie tylko w wersji gdy ja jestem strona aktywna a nei bierna :D
_________________
"Odnajdę każdy ślad i cień na murze
Przeszukam każdy dom, piwnicę, strych
Zajrzę pod każdy most, przeczekam burzę
I choćby za sto lat odnajdę Cię..."
KSU/Pościg
 
     
Ania82 
Początkujący



Wiek: 27
Dołączyła: 21 Mar 2007
Skąd: PL
Wysłany: 2007-04-01, 20:41   

moon napisał/a:
Ja lubie tylko w wersji gdy ja jestem strona aktywna a nei bierna :D

No ja w zasadzie też wolę. :P Jeśli kochasz naprawdę, to jesteś w stanie wytrzymać bez seksu oralnego, zastępując go innego rodzaju przyjemnościami...
_________________
"Pesymista widzi ciemny tunel, optymista widzi światełko w tunelu, realista widzi pociąg, maszynista widzi 3 debili na torach..."

 
     
księżycówka 
~niepokorna~


Dołączyła: 13 Paź 2004
Skąd: Wawa
Wysłany: 2007-04-01, 20:55   

Ania82 napisał/a:
eśli kochasz naprawdę, to jesteś w stanie wytrzymać bez seksu oralnego
Tak naprawde jak nie kochasz to tez. Nie wiem co niby w tym sexie oralnym jest takiego ze takie halo sie robi. Dl amnie to tylko jedna z form pieszczot i nic wiecej.
_________________
"Odnajdę każdy ślad i cień na murze
Przeszukam każdy dom, piwnicę, strych
Zajrzę pod każdy most, przeczekam burzę
I choćby za sto lat odnajdę Cię..."
KSU/Pościg
 
     
Ania82 
Początkujący



Wiek: 27
Dołączyła: 21 Mar 2007
Skąd: PL
Wysłany: 2007-04-01, 21:14   

moon napisał/a:
Tak naprawde jak nie kochasz to tez.

No mój błąd, bo założyłam z góry, że chłopak musi coś jednak czuć do tej dziewczyny... :D
moon napisał/a:
Nie wiem co niby w tym sexie oralnym jest takiego ze takie halo sie robi. Dl amnie to tylko jedna z form pieszczot i nic wiecej.

Kwestia gustu. Jedni mogą się bez niego obejść, a inni sobie nie wyobrażają, jak można z tego rezygnować...
_________________
"Pesymista widzi ciemny tunel, optymista widzi światełko w tunelu, realista widzi pociąg, maszynista widzi 3 debili na torach..."

 
     
cim 
Początkujący


Dołączył: 31 Mar 2007
Skąd: z daleka :)
Wysłany: 2007-04-02, 13:17   

TedBundy napisał/a:

A poważnie - głupio postawione pytanie. Od razu, wchodząc w związek, znasz nastawienie drugiej osoby do różnorakich praktyk seksualnych?


Chyba nie wyraziłem się jasno... :)
Jesteście z kimś, dochodzi do pierwszych zbliżeń, rozmów na temat seksu, wreszcie samego seksu i potem okazuje się, że jednak partner/partnerka nie lubi tego typu pieszczot w jedną i drugą stronę.
Zostalibyście w takim związku? Potrafilibyście wytrzymać?
 
     
Dzindzer 
Moderator
.:W zawieszeniu:.



Dołączyła: 16 Lis 2005
Skąd: Z Twoich Snów
Wysłany: 2007-04-02, 13:22   

Cytat:
Zostalibyście w takim związku? Potrafilibyście wytrzymać?

tak potrafiła by, a czemu juz pisałam.
 
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group