 |
do nowicjuszy
miłość
super sex
świat uczuć
poradnik
ciało
zmysły
rozrywka
poznajmy się
forum dyskusyjne
nowości
kontakt
|  |
Opowiadanie miłosne nr 26 |
Impreza sie skonczyla. Gospodyni jako pierwsza stracila kontakt z
rzeczywistością. Kolezanki zadbaly by poszla i spac i niepocieszeni wyszliśmy od niej.
Byla druga w nocy. Po drodze Dorota zapytala czy nie mam w domu piwa. Zadowalona z
potwierdzającej odpowiedzi uśmiechając sie zapytala czy moze do mnie wpaśc. Nie mialem
nic przeciwko wizycie ladnej, choc nieco starszej, blondynki w moim mieszkaniu w środku
nocy.
W domu nie mialem jednak ani kropli piwa.
Gdy tylko weszliśmy do mieszkania odwrócila sie i przytulila sie do mnie calym cialem.
Zaczeliśmy sie calowac. Zaproponowalem wspólny prysznic. Chwile póLniej byliśmy juz w
lazience. Widząc, ze jestem napalony. Zaczela schodzic z pocalunkami nizej i nizej. W
koncu mój czlonek wylądowal w jej ustach. Na final tych pieszczot nie trzeba bylo dlugo
czekac. Polknelą caly ladunek zyciodajnego plynu.
Druga cześc zabawy odbyla sie w lózku. Zaspokojony przez Dorote zacząlem
czule calowac kazdy centymetr jej delikatnego ciala schodząc caly czas nizej i nizej.
Moja partnerka zaczela sie wic z podniecenia gdy dotarlem do jej ud, a potem do platków rózy.
Po chwili zaczela prosic bym w nią wszedl. Nie musiala tego dlugo robic, zwlaszcza ze mój
maly byl gotowy do kolejnego wysilku. Rozchylilem jej uda i calując je zblizylem sie do
jej dziurki. Chwile póLniej zdecydowanym ruchem wprowadzilem w nią czlonka. W odpowiedzi
uslyszalem glebokie westchnienie. Zacząlem powoli poruszac nim, westchnienia rozkoszy
narastaly. Przyspieszylem. Czulem, ze Dorocie jest coraz lepiej. Nagle wyszedlem. Chcialem
wejśc od tylu. Dorocie tez sie to spodobalo. Odwrócila sie i wyprezyla pośladki w moją
strone. Bylem w niej ponownie. Tym razem poruszalem sie bardziej zdecydowanie. Dorota
wypreząla swój tyleczek bardziej i bardziej, az w koncu zaczelą szczytowac.
Przyspieszylem i wystrzelilem w jej wnetrze.
Opadliśmy na lózko. Uśmiechnieci delikatnie pocalowaliśmy sie kilka
razy. Potem Dorota ubrala sie i wychodząc zapytala; Czy nie dobrze jak impreza konczy sie
czasami zbyt szybko?
Anonim
|
|
|
 |
 |
 |
|