 |
do nowicjuszy
miłość
super sex
świat uczuć
poradnik
ciało
zmysły
rozrywka
poznajmy się
forum dyskusyjne
nowości
kontakt
|  |
Opowiadanie miłosne nr 78
|
Hmm a więc to było tak.
Zaczeły się wakacje i jak co roku wyjechałem na
oboziki pilnować małych urwisów (opiekun). I od tego czasu moje życie zmieniło się
radykalnie. Tam poznałem swoją obecną kobiete z którą jestem.I dzieki niej
przelamalem bariery i bylo pieknie.
Pojechalismy wspolnie calą paczką na
spływ kajakowy nad rzeke 50 km machania łapkami ciężka sprawa ale warto
było.
Po całym dniu padnieci jak muchy przyszedł wieczor,słonko zaszło
,trzeba było rozbijać namioty, grzać kocyki i wreszczie upragniony sen.I własnie
w ten wieczór poznałem co to znaczy prawdziwe doznanie. Była chyba 24 gdy ona się
obudziła i powiedziała mi delikatnie do ucha że ma ochotę zasmakować prawdziwej
rozkoszy właśnie ze mną. Jednak ja nie miałem żadnego doświadczenia w tych
sprawach (chociaż jestem starszy) powoli bez zadnego pośpiechu, pieszczoty, gra
wstępna, które tak mnie rozpalały. I udało się w końcu było wspaniale, dotarłem do
tego, czego tak bardzo potrzebowałem - sexu z kochaną kobietą przy moim
boku. Zasneliśmy objeci w swoich ramionach jak małe dzieci. Przebudzilismy sie o 5
nad ranem i powtórzyliśmy TO. Było jeszcze piękniej. Pragnę jej coraz
częsciej. Czyż wspólne uzupełnienie sie nie jest najpiękniejszą rzeczą w naszym
życiu. Uwielbiam się kochać. Powodzonka wszystkim :-)
Xsawery
|
|
|
 |
 |
 |
|