Pozycje erotyczne: seks oralny


Cunnilingus

(seks oralny)

trudność:

W pozycji tej mężczyzna ustami i językiem stymuluje wargi sromowe oraz łechtaczkę partnerki.

Nie tylko penetracja ma szeroki zakres pozycji. Seks oralny może być odskocznią do innych rodzajów pobudzania i dużej grupie kobiet ten sposób pieszczot sprawia największą przyjemność oraz jest najlepszym sposobem na osiągnięcie szczytowania.

Stosunek w tej formie jest także bardzo podniecającym przeżyciem dla faceta, gdyż daje łatwy dostęp do łechtaczki.

Możliwe jest też takie ustawienie, gdzie dla mocniejszych doznań, mężczyzna powinien leżeć na plecach podczas gdy kobieta kuca pomiedzy jego udami.

W takiej pozycji jest jeszcze lepsze gdy kobieta patrzy wprost w oczy mężczyzny podczas pieszczot. Jeśli facet patrząc na twarz kobiety widzi, że jej się to podoba, będzie jeszcze bardziej kontynuował tego rodzaju pieszczoty.

U niektórych kobiet orgazm jedynie wzmaga wrażliwość łechtaczki. W takim przypadku dalsza stymulacja spotka się zapewne z niechęcią partnerki, która może nawet odpychać twoją głowę jak najdalej od siebie.

PENILARGE - Rozmiar ma znaczenie

Jeśli jesteś mężczyzną niezadowolonym z wielkości swojego członka to prawdopodobnie Penilarge to zmieni...


Lady's Finger - Mały Wibratorek

Dla tych, którzy nie gustują w dużych rozmiarach, idealny dla początkujących w zabawach analnych...

Jeśli tylko potrafisz właściwie odczytać jej znaki, potrafisz doprowadzić ją do ekstazy i długo utrzymywać w tym rozkosznym stanie ducha i ciała.

Zalety:
Pozycja ta pozwala mężczyznie patrzeć na okolice płciowe partnerki, co działa jeszcze bardziej podniecająco.

Wady:
Nie wszystkie kobiety akceptują taką formę pieszczot sądząc, że jest to niepoprawne lub niemoralne.

Możliwości układów przy seksie oralnym, gdzie rolę dominującą pełni mężczyzna (partner).

Pozostałe pozycje erotyczne:

Astride

okrakiem

Crawl

na pieska

Cross

na krzyż

Cunniling

seks oralny

Fellatio

seks oralny

Fireside

na fotelu

Futon

na materacu

Head to toe

przy palcu

Lap

na kolanach

Missionary

misjonarska

Side by side

obok siebie

Split level

połączeni

Spoons

łyżeczka

Eagle

rozł. orzeł

Standing

na stojąco

St. carry

trzymając

Swimming

pływająco

Urgent

numerek

Spoons

w ciąży

Leapfrog

na żabę

Uwaga!

Zdjęcia tu zamieszczone pełnią rolę informacyjną i edukacyjną. W żaden sposób nie mogą być kojarzone i identyfikowane z materiałami pornograficznymi.

Pokrewne artykuły:

Komentarze do tej pozycji erotycznej:


wpisów: 1262 na 11 stronach
<<< poprzednia -   1  2  3  4  5  6  7  8  9  10  11   - następna >>>

aga • łódź - Data: wtorek, 27 grudnia 2011 16:52:31
uwielbiam minetki i jak chłopak mnie całuje w cipkę ale nie potrafiłam przełamać się i zgodzić na to żeby spuścił mi się do buzi i chyba dlatego zerwał zemną :-?

Blobeks • spartaccus@o2.pl • Kraków - Data: sobota, 05 listopada 2011 16:18:11
Ja kocham tą pozycję ! Całymi dniami i nocami o niej mażę.. A mażę dlatego bo jestem prawiczkiem i nigdy tego nie robiłem ;( Jestem szczupły, wysportowany, przystojny, a nigdy nie miałem okazji nawet całować się z dziewczyną, a co dopiero robić takie coś :( Może dlatego, że jestem strasznie zapracowany i momentami nie mam czasu dosłownie na nic.. A moje fantazje z tym związane to mażę by dziewczyna siedziała mi na twarzy i poruszała delikatnie swoją rozgrzaną i wilgotną muszelkę po mojej twarzy. By mój język i nos były jej narzędziem do przyjemności i ekstazy. Mażę by robiła to non stop, bym posmakował tego pysznego nektaru, by pokrył całą moją twarz, bym poczuł ten zapach. Do tego bardzo lubię i bardzo bym chciał ją pieścić po całym ciele, całować, dotykać , masować, lizać.. Mam fetysz stóp i oddał bym wszystko bym mógł dziewczynie masować i lizać stopy i nogi. Chyba nigdy nie doświadczę takich doznań :(

kruszynka - Data: poniedziałek, 12 września 2011 18:45:50
ja lubię gdy mój mężuś pieści moją muszelkę, ale jeszcze bardziej lubię pieścić jego ptaszka...on to uwielbia i chyba dlatego jesteśmy takim udanym małżeństwem :D

Malutka99 • kszymaniak6@wp.pl • Morąg - Data: piątek, 02 września 2011 13:42:20
Uwielbiam Minetki!!!! i ciesze sie ze mezczyzni lubia to robic. duzo tez zalezy od podejscia kobiet do Gry erotycznej:)) ale czemu nie, to zawsze cos nowego:)) pozdrawiam wszystkie nie chetne kobietki, sprobojcie:* :P

pusia - Data: piątek, 10 czerwca 2011 15:38:09
A ja jetsem chyba jakas inna bo nic nie czuje przy tym...nie lubie minetek i nie che tego;/

Bryza • bryza113@onet.pl • Wisła - Data: piątek, 10 czerwca 2011 13:30:54
Fajna minetka jest w pozycji 69 ja pieszczę Ani wypiętą dupcię uda i cipeczkę zlizuję cudowny soczek a Ona to samo robi mnie, często doprowadzam Ją w ten sposób do orgazmu a wtedy ja mam cudowny wytrysk w jej buzi. Do tego potrzeba wiele fantazji a będzie cudownie.robimy to w wielu pozycjach od lat i nigdy się nie znudzi.Jeśli ktoś chce podpowiedzi jak to robić proszę pisać bryza113@onet.pl

ona - Data: czwartek, 09 czerwca 2011 23:18:30
Mój pierwszy facet zrobił mi minetkę w pierszą noc jak się kochaliśmy. Najpierw zjechał ręką i dotknął mi krocza, zdarł ze mnie wszystko co miała i wsadził mi język w cipunię, lizał i lizał, potem patrzył mi w oczy a palcami dawał rozkosz, stałam się mokra i taką mnie uwielbiał, zbizywał kropla po kropli. Raz było tak, że niespodobała mu się moja fyzurka na psituni i zapytał czy może się nia zając, ogolił mi cała myszkę a później wdarł się językim i lizał. Natomiast mój mąż atakuje moją [...] i uwielbia ją drażnić. Doprowadza do tego, że jestem cała mokrusieńka, zlizuje całą i dodatkowo doprowadza mnie drażniąc łechtaczkę paluszkami swoimi i moimi. Uwielbim jak mówi \'pokaż mi swoją psitkę, a ja uczynię ją najbardziej mokrą\". Uiwelbiam jak ssie, gryzie moją piczkę.

a$a • asiakamer12@wp.pl - Data: środa, 13 kwietnia 2011 21:11:17
jestem jeszcze dziewicą i zamierzam z partnerem to zrobić w najbliższych miesiącach, pomóżcie bo się wstydzę jak powinnam być przygotowana jakie pozycje i najważniejsze co zrobić żeby był zadowolony i ja również HELP!!! :-?

olencja • ola.rz1@wp.pl • wawa - Data: poniedziałek, 04 kwietnia 2011 19:18:55
ja chyba jestem dziwna bo mam zajebistego partnera a nici z orgazmu;/co robic??????????????

On • romantyk09@interia.pl • Kraków - Data: poniedziałek, 28 marca 2011 09:20:29
Bardzo lubię tak pieścić kobietę :), ale niestety nie mam kogo pieścić ostatnio :(

eduśka • ediii016@wp.pl • Radom - Data: niedziela, 13 lutego 2011 19:39:54
Uwielbiam jak mi to robią ;D Jaka przyjemność :P

juzniedziewica • agus167154@wp.pl • Wejherowo - Data: czwartek, 03 lutego 2011 20:46:58
Uwielbiem,gdy mój facet mi to robi!!!!!!!!!!! Dziewczyny,które uważacie,że to onbzydliwe,spróbójcie same!!!!!!!!!

Oskar - Data: środa, 26 stycznia 2011 14:04:41
Przekonałem dziewczynę do tego sposobu pieszczot.Sprawiam jej tym wyraźną przyjemność. Mimo starań przekonałem się że moje usta i język są zbyt słabe do wyzwolenia u niej orgazmu. Osiąga go dopiero wtedy gdy silniej stymuluję łechtaczkę za pomocą palca.

Iza - Data: wtorek, 25 stycznia 2011 14:16:48
Każda zakochana kobieta powinna stosować pieszczoty oralne. Jeśli zdecydowała się rozebrać i pieścić to nie powinna się też wstydzić dopuścić ust partnera do swoich miejsc intymnych. Tak powinna czynić dziewica i ta która już nią nie jest. Faceci lubią tak podniecać a doświadczeni wywoływać w ten sposób także orgazm by później wejść i samemu go przeżyć.

Tomek - Data: czwartek, 06 stycznia 2011 16:00:44
Kurde juz dawno nie lizalem zadnej dziewczynie , odkąd rozstalem sie z moją byla , a byla naprawde super w te klocki , chociarz moglaby byc lepsza , i usiąźć mi cipką na twarzy , albo jakos fajnie sie nadstawic na stojąco , wyprężac sie i wogole , dziewczyny są zupełnie nie śmiałe , mi nigdy loda nie robila nie pytalem nawet zeby sobie nie obrazila na mnie , ale fajną [...] miala do lizania , potem juz spotykalem nawet mlodsze dziewczyny ale one nie lubily ani nie chcialy zebym im lizal [...] , trzeba natrafic na jakąś fajną laske , co sie orientuje we francuziku i umie zapodać swoją [...] do wylizania facetowi . moze ja mam pecha ze spotykam ostatnio same takie co nie chcą zeby im lizac .

Kinga - Data: wtorek, 04 stycznia 2011 13:44:07
Zdecydowałam się na tę formę pieszczot dopiero po kilku miesiącach współżycia i tak pozostało do dziś, choć nie przy każdym zbliżeniu w ten spsób się kochamy. Gdy mie tak pieści już przed zjednoczeniem doznaję rozkoszy która potęguje się w trakcje zjednoczenia ciał.

Skarbek.. - Data: poniedziałek, 06 grudnia 2010 12:07:58
Rozumiem że to musi byc przyjemne ale to jest zarazem tak ochydne .. :-/

ania - Data: piątek, 03 grudnia 2010 11:52:09
jak mój kochanek to robi ja krzyczę z zachwytu

sexi plexi - Data: piątek, 15 października 2010 11:48:42
dodali by wszędzie filmy... żeby wiedzieć jak to SZCZEGOLOWO robic...

;*** - Data: piątek, 03 września 2010 15:18:50
uwielbiam jak mój aniołek to robi... najpierw zaczynamy się całować. jego ręka wędruje do kroku zaczyna masować moją cipke przez spodnie po jakimś czasie odpina mi spodnie robi palcówe wtedy właśnie zaczyna mnie tak pieścić..liże moją cipke czasami sama się podnosi,,, to jest boskie...jęzorkiem jeździ po mojej cipce ohh... normalnie kocham too.... tak bardzo mnie to podnieca że zawsze jestem mokra;p

Pip - Data: czwartek, 26 sierpnia 2010 21:38:15
Moja misia jest trochę pruderyjna, dlatego robimy nastrój świece, winko, muzyczka. Jako, że uwielbiam tę formę pieszczot nie wyobrażam sobie życia bez tego - zaczynamy od pocałunków następnie przekręcam moją panią na brzuch i całuję stopy, łydki uda pośladki powoli przechodząc do pupci i muszelki wtedy słyszę coraz głośniejsze westchnienia i jęki a kiedy pupa idzie w górę i muszelka jest moja napawam się smakiem mojej Pani, uwielbia jak pieszczę jej łechtaczkę świdruję językiem cipcie pobudzam palcami wtedy dochodzi błyskawicznie.

Monika - Data: wtorek, 17 sierpnia 2010 18:10:31
Uwielbiam, kiedy mój piękny mnie tak pieści. Wpierw mnie lekko całuje, potem zaczyna energiczniej ssać a na koniec dla większej rozkoszy wsadza mi tak palec albo dwa, przy czym stale drażni językiem. Cudowny orgazm w kilka minut

Malgośka - Data: sobota, 14 sierpnia 2010 13:36:15
Uwielbiam, kiedy mój misio pieści mi paluszkami moją łechtaczkę oraz wejście do pochwy mmm javascript:void(0);

stanislawa - Data: wtorek, 03 sierpnia 2010 15:49:19
ja juz pare razy doszlam jak moj facet robil mi minetke i to bardzo super przezycie

Madzik - Data: poniedziałek, 26 lipca 2010 01:15:25
Kooooochammm być lizana . Jestem wtedy mokra , ciepła wręcz rozpalona. Moja szparka jest gotowa przyjąć jak najlepszego tancerza... Mówię co myślę ... Taka już jestem ...Hot&Wet

Zaspokajacz - Data: piątek, 23 lipca 2010 16:20:57
wszystkie niezaspokojone i chętne sexu panienki ze Starogardu Gdańskiego i okolic pisać gg6325815

Asiulka22 - Data: środa, 21 lipca 2010 10:18:13
super jets ta pozycja

Monika - Data: środa, 23 czerwca 2010 13:47:46
Jeśli lubisz jak pieści cię oralnie, zrób to inaczej niż na leżąco. Poproś by partner usiadł na łóżku i plecami oparł się o ścianę lub poręcz. Stań lub klęknij w lekkim rozkroku zwrócona twarzą w jego stronę.W tej pozycji twoje narządy są mocno ukrwione a szparka mniej rozwarta co spowoduje większą wrażliwość na rozmaite bodżce. On może też wygodnie leżeć mając głowę na poduszce.

koolo - Data: wtorek, 22 czerwca 2010 18:51:59
Z chęcią zrobię minetkę starszej Pani pochodzę z Lubelskiego nr gg24425394

Aneta - Data: wtorek, 01 czerwca 2010 12:32:24
Zawsze z wielką przyjemnością przyjmuję stymulację sromu a zwłaszcza łechtaczki.Zalety tego poznałam gdy byłam jeszcze dziewicą. Pobudzałam się sama a później pozwalałam czynić to palcami chłopakowi. Będąc dojrzałą kobietą, związana z partnerem uczuciowo, zdecydowałam się w czasie wstępnej gry dopuścić w to miejsce również jego usta. Dzięki temu w trakcie zbliżenia zaczęłam doznawać nie tylko bardzo silnego podniecenia ale też i szczytowania czego nie mogłam osiągnąć podczas spółkowania gdyż był szbkodystansowcem. Teraz gdy stosujemy tę formę pieszczot, gdy wyleczył się z dość szybkiego wytrysku, doznaję nawet kilku orgazmów.

Iga - Data: czwartek, 27 maja 2010 13:29:17
Tym pieszczotom poddaję się tylko wtedy gdy jestem umyta. Bez skrępowania mówię że pragnę tego. Nie stosujemy wtedy innych sposobów pobudzania. Zawsze doprowadza mnie w ten sposób do szczytowania.

Jola - Data: poniedziałek, 24 maja 2010 17:47:48
Do Zosi - rozumiem cię doskonale: ja z kolei nie lubię, aby mój pieścił mnie palcami. Może to robić ustami i językiem albo wibratorem. Ponieważ ma małego członka, a moja pochwa jest dość szeroka, to te sposoby pobudzania są preferowane, a on na szczęście lubi mnie lizać i doprowadzać mnie tak do orgazmu.

Miki - Data: wtorek, 18 maja 2010 22:21:40
Zosiu, ja zawsze pieszczę ustami myszke mojej pani. Liże najpierw po wierzchu, później coraz głębiej, spijam soki, gryzę śsię łechtaczkę. Doprowadzam ją tym do "szału". Jest bosko. Spóbuj, warto.

Zofia - Data: wtorek, 18 maja 2010 13:14:14
Podczas gry wstępnej z wielką przyjemnością przyjmuję palce partnera na łechtaczce ale jego ust nie mogę. Może kiedyś się zdecyduję.

Wielbiciel minety - Data: czwartek, 13 maja 2010 09:06:11
No to fajnie, pogratulować! Próbujcie dalej, będzie coraz lepiej. Teraz pewnie i Twój partner jest zadowolony, dumny z tego, że potrafi zadbać o swoją kobietę : )

Kaja - Data: wtorek, 04 maja 2010 13:34:39
Tu jeszcze raz ja...Teraz było bosko,na prawde. Wprawdzie nie potrafie tak dojsc ale jest to takie przyjemne) Ostatnio chyba sie nie zrelaksowałam

Celina - Data: niedziela, 02 maja 2010 08:20:19
To dla mnie wspaniały sposób na osiągnięcie szczytowania.

Wielbiciel minety - Data: czwartek, 22 kwietnia 2010 20:14:08
@ Kaja Może powinnaś z nim szczerze porozmawiać? Opowiedzieć lub pokazać mu jak Twoim zdaniem minetka powinna wyglądać, tak abyś była przeszczęśliwa. Nawet jeśli to dla Ciebie trudne, rozmowy w związku są ważne. Jeżeli mu na Tobie zależy, to nie przyjmie tego jako krytykę, ale jako dobre rady na polepszenie Waszego seksu. Powodzenia i dobrej zabawy : )

Alicja Przygodzka - Data: piątek, 09 kwietnia 2010 22:51:17
uuuuuuuu mmmmmmmm jak ja kocham gdy Janko mój robi mi minetę , mam wtedy megaa odlot. czuje się taka wilgotna i zrelaksowana, chwile później biore jego pytona i robimy to analnie oraz zwyczaknie najlepiej na pieska.ohhhhhhhhh rozmarzyłam się.

piotr - Data: sobota, 03 kwietnia 2010 20:41:55
uwielbiam robić minetkie

Kaja - Data: piątek, 02 kwietnia 2010 09:41:40
Proszę powiedzcie mi co jest grane?Bardzo mialam ochote na pozycje ale jak przyszlo co do czego to poprostu nie czulam nic,wrecz drazniło mnie to.Moj partner byl zirytowany,a ja nie potrafilam wytlumaczyc mu dlaczego nie sprawia mi to przyjemnosci.Co mam zrobic?

Janusz P - Data: poniedziałek, 29 marca 2010 07:19:21
tak można dobrze rozpieścić kobietę,a później wejść w nią na całego.Ruchy członkiem w niej wykonywać powoli, a co piąty ruch energiczny z dobiciem do końca.Przed wytryskiem, kiedy się zbliża,ona powinna zachęcać do spuszczenia się.Spóść się,jeszcze nie, zlej się ,wystrzel we mnie.Po wytrysku kobieta lubi jak się w niej zostaje.Jeżeli nastąpi wzwótna powrót można ją posuwać zmieniając pozycję na jeźćca.

Monika - Data: środa, 17 marca 2010 08:18:34
Każdy facet powinien nakłonić swą partnerkę do tej pozycji. Dzięki niej dozna ona nie tylko podniecenia ale tez i orgazmu.

Daria - Data: piątek, 12 marca 2010 08:35:52
Wspaniały sposób przygotowania do stosunku. Gdy poddaję się tym pieszczotom zawsze doznaję silnego podniecenia oraz często i orgazmu. Wie jak ma mnie w ten sposób pobudzać i dopiero później wchodzi, penetruje wywołując u mnie kolejne szczytowanie i ejakulację u siebie. Jesteśmy zaspokojeni.

Jerzy - Data: wtorek, 09 marca 2010 08:29:43
Nie wolno się spieszyć ale trzeba przy tym być stanowczym i obserwować zachowanie partnerki. Każda dozna orgazmu przy jednoczesnym pobudzaniu łechtaczki i pochwy.

Anita - Data: środa, 03 marca 2010 08:21:39
Idealny sposób na maksymalne podniecenie i wywołanie dość szybko orgazmu. Pieszczona kobieta powinna jednak wiedzieć co jej odpowiada,wspópracować,dawać sygnały zachowaniem i słowem, być rozluźniona na początku a nie leżeć i czekać co z nią będzie czynił partner lub partnerka.

Marta - Data: wtorek, 23 lutego 2010 09:02:37
Od kiedy mam stałego partnera jestem zaspokojona. Wcale nie muszę się masturbować, stosować żadnych gadżetów jak sztucznego członka, wibratora, kulek itp. W trakcie drugiego zbliżenia zdecydowaam się na tę formę pieszczot ale było to po ciemku gdyż trochę się wstydziłam, bardziej obawiałam co sobie o mnie pomyśli. Teraz nie mam żadnych zachamowń. Jest wspaniały.Gdy tę formę stosujemy podczas gry wstępnej już wtedy doznaję nie tylko bardzo silnego podniecenia ale też i orgazmu który zawsze udaje mu się u mnie wywołać. Poznał moje zachowanie, reakcje. Dopiero wtedy wchodzi doprowadzając mnie do spazmu rozkoszy. Polecam wszystkim paniom tę formę pieszczot.

patryszna - Data: piątek, 19 lutego 2010 23:24:47
z moim obecnym partnerem mam orgazm za orgazmem ! z poprzednim było to dość męczące może tego nie umiał ? czy poprostu mniej mnie podniecał ? porszę o odpowiedz z góry dziękuje!

Kamil - Data: środa, 10 lutego 2010 13:57:55
Moja dziewczyna dopiero po kilku stosunkach zgodziła się bym ją tak pieścił. Czynię to z wielką przyjemnością.Ma ładny srom. Wyniosły wzgórek z ciemnymi włoskami,pulchne wydepilowane wargi, małą łechtaczkę z wystającą żołędzią ze skrzydełek. Lubi bym bez innych pieszczot przystępował do tych.

BEjBE - Data: poniedziałek, 08 lutego 2010 23:50:37
mmm...tzw "mineta" chyba kazda dziewczyna ja uwielbia. ja kocham gdy moj partner szaleje jezyczkiem i do tego uzywa tez paluszkow. niesamowite przezycie. kilkakrotny orgazm gwarantowany kazda pani powinna sprobowac!

Pesta - Data: sobota, 06 lutego 2010 14:59:36
nie mam kutasa

Celina - Data: poniedziałek, 01 lutego 2010 13:16:55
Wspaniałe doznania emocjonalne a później i fizjologiczne gdy rozchyla szerzej mą szparkę, patrzy do wnętrza i całe je pieści.

zyga - Data: niedziela, 31 stycznia 2010 17:52:34
dziewczyna zawsze odwdzięcza mi sie lodzikiem

Gosia - Data: piątek, 29 stycznia 2010 13:35:59
Doznawanie orgazmu jest ważne u kobiety.Mężczyna powinien starać się pomóc jej go osiągnąć, pieszcząc ją w dowolny, miły dla niej sposób, w tym także oralnie. Ja zawsze go osiągam w wyniku takich pieszczot. Polecam wszystkim paniom.

Anta - Data: piątek, 15 stycznia 2010 10:35:27
Wspaniale przezycie, ale tylko ze stalym kochajacym partnerem!!!

Ela - Data: poniedziałek, 11 stycznia 2010 11:53:10
Wiem że panuje moda na depilację miejsc intymnych. Ja tego nie czynię lecz tylko skracam i kształtuję odpowiednio zarost tak by nie wystawał mi z majteczek. Gdy jestm naga, ładnie owłosiony wzgórek dodaje mi urody, działa pobudzająco na mego partnera, zwłaszcza gdy widzi mnie stojącą lub leżącą. Na pieszczoty oralne zdecydowałam się gdy zamieszkaliśmy razem i byłam pewna naszych uczuć do siebie. Jestem z tego bardzo zadowolona gdyż kiedy się im poddaję doznaje kilku orgazmów.

Edyta - Data: wtorek, 08 grudnia 2009 12:48:09
Nie mam oporu natury moralnej, estetycznej czy uczuciowej by poddać się tego rodzaju pieszczotom. Gdy decyduję się na zbliżenie to traktuję je jako jedną z form pieszczot w grze wstępnej. Oddaję się cała by przeżyć wspaniałe chwile oraz znacznie przedłużyć zbliżenie. Przy tych pieszczotach doznaję zawsze silnego podniecenia a także często i silnego orgazmu, który powtarza się podczas penetracji.

Kinga - Data: piątek, 30 października 2009 12:25:47
Podczas gry wstępnej zawsze z radością przyjmuję stymulację łechtaczki i jej okolic. Długo jednak nie chciałm by to tak czynił gdyż wstydziłam się dużej ilości śluzu jaki wydzielam podczas podniecenia. W końcu zdecydowałam się i jestem zadowolona.

Ela - Data: piątek, 23 października 2009 14:26:35
Myślę że każda kobieta która uprawia seks powinna kochać się w ten sposób bez względu czy jest panną, mężatką, wdową czy jest hetero, bi lub homoseksualna. Ja jestem biseksualna i mogę stwierdzić że kobieta lepiej rozumie, wyczuwa kobietę a przy tym nie spieszy się choć mój partner też jest w tym dobry czuły i sprawia mi w ten sposób rozkosz. Poznał moje potrzeby dzięki czemu zawsze wzwala u mnie orgazm który przedłuża później podczas penetracji w klasyczny sposób.

Dorota - Data: wtorek, 20 października 2009 14:04:12
Każde kobiece ciało jest inne, każda reaguje trochę inaczej ale jest kilka podstawowych, niezmiennych zasad przy culinngus: Bierzcie razem lub osobno prysznic zanim zaczniecie; Mów partnerce jak pięknie wygląda, pachnie smakuje; Całuj jej ciało, gdy osiągnie podniecenie przejdź do ud, sromu; Pobudzaj delikatnie srom zwilżonymi palcami, nigdy suchymi; Obsewuj partnerkę lub spytaj co lubi. Nich mówi czy wolno itp; Rozchyl szerzej uda gdy sama tego nie uczyniła; Napełnij usta śliną; Liż i całuj po całym obszarze: krocze,wejście do pochwy, wargi wewnętrzne oraz łechtaczkę; Bądź cierpliwy, możesz spędzić trochę czasu; Bądź twórczy. Zmieniaj szybkość i intensywność pobudzania; Spróbuj wkładać język do pochwy, palce czy jakiś gadżet; Zsuń napletek i pobudzaj żołądź łechtaczki językiem, ustami lub też czubkiem plca; Obserwuj partnerkę i stosuj drażnienie które jej odpowiada; Nie przestawaj gdy słuszysz szybki oddech, jej ciało napina się ku górze, wydje z siebie soki czy też siusia; Kontynuuj gdy osiąga szczyt i po nim. Może to trwać nawet kilka minut; Pozwól przeżywać, kontynuuj aż da znać byś przestał. Dobrze przeprowadzone pieszczoty oralne doprowadzą każdą kobietę do orgazmu a nawet kilku pod rząd. Z wielką radością odwzajemni się tym samym lub będzie chciała klasycznego stosunku w pozycji jakiej sobie zażyczysz.

ania - Data: poniedziałek, 05 października 2009 11:45:21
Witam a my to robimy przed stosunkiem i po ja jemu a on mi jednoczesnie i sie nie brzydzimy czy mi wypływa sperma z muszelki czy jemu z penisa.Pozdrawiam ANIA.

binladensssss - Data: środa, 23 września 2009 23:06:28
no jo bych chciol taka co by mogla mi oblizec po tygodniowym niemyciu

Wiola - Data: niedziela, 20 września 2009 12:21:47
Zgadzam się zawsze ale gdy jestem umyta, nigdy bez takiego przygotowania z mojej strony.Mnie i partnerowi musi to dawać wielką przyjemność. Uwielbiam gdy w ten sposób doprowadza mnie do szczytu rozkoszy, ssie moje soki a później przedłuża przyjemność w wniku spółkowania.

mała - Data: sobota, 19 września 2009 09:26:33
sex orientalny jest super ale facet to musi umieć robic .

Aga - Data: środa, 16 września 2009 14:31:15
Poznałam zalety seksu oralnego gdy byłam dziewicą. Rozkosz jaką doznawałam wtedy skłoniły mnie do pierwszego razu. Teraz moje upodobania i potrzeby zmieniły się. Potrzebuję w trakcie miłości francuskiej silniejszych bodźców które daje mi jednoczesne pobudzanie łechtaczki i pochwy.

Karol - Data: poniedziałek, 07 września 2009 12:13:59
Moja Pani zgadza się na tę formę pieszczot ale gdy jest dobrze umyta. Nigdy nie rozpoczynam od razu. Najpierw pieszczoty górnych części ciała, później nogi aż w końcu srom. Staram to czynić delikatnie, stanowczo z wyczuciem i zawsze w trochę inny sposób. Jestem usatysfakcjonowany gdy doznaje w ten sposób szczytowania, ma duży wytrysk który z przyjemnością wysysam. Rozpalona, wyraźnie pożąda mnie dając znać bym wszedł, penetrował co bez zwlekania czynię.

Monika - Data: środa, 02 września 2009 14:24:16
Realistycznie to opisałeś Jacku. Każda wizyta u ginekologa jest dla mnie krępująca ale przyzwycziłam się już do tego. Wolę chodzić do mężczyzny gdyż jest delikatniejszy. Od 2 lat mam stałego lekarza. Systematyczne, co jakiś czas wizyty u niego spowodowały iż przestałam się wstydzić mego partnera seksualnego. Zdecydowałam się na oralne pieszczoty które nawet polubiłam.

justyna - Data: czwartek, 13 sierpnia 2009 16:39:44
jacek-z takim wyczuciem i dyplomacja opisales.............azpozdrawiam j

Jacek - Data: poniedziałek, 10 sierpnia 2009 10:27:31
Wszystkie kobiety akceptują pokazanie intymnych miejsc.Może dla niektórych jest to krępujące,stresujące ale decydują się bo muszą odwiedzać co pewien czas ginekologa. Przekonałem się o tym w lipcu br. gdy w gabinecie starszego brata spędziłem prawie 50 godzin zastępując jego współpracownicę. Nie było to trudne zajęcie. Odbierałem telefony, umawiałem wizyty, przygotowywałem karty gdy były, sprzątałem, wymieniałem narzędzia, inkasowałem pieniądze, prosiłem kolejna panią do gabinetu a przy tym słuchałem i patrzyłem. Były panie ze swoimi różnymi problemami i w różnym wieku. Najmłodsza 16 lat z mamą a najstarsza 55 lat. Najwięcej w średnim wieku na badania kontrolne lub po zapisanie tabletek. Poznałem całą procedurę. Intymna rozmowa, co dolega, czy jest dziewicą, kiedy ostatnia miesiączka, czy rodziła itp. Gdy potrzebne było badanie, rozbierały się za parawanem do pasa a później na fotelu udostępniały w pełnej okazałości swoje sromy. Niby wszystkie podobne ale jakże różne. Pulchne i płaskie, mocno zarośnięte i częściowo lub całkowicie wydepilowane z małymi wargami i wystającymi na zewnątrz, ściśnięte trochę albo rozsunięte. Poddawały się spokojnie wsuwaniu wziernika i oglądaniu wnętrza czy też sprawdzaniu jego palcami. Ładnie wyglądały na fotelu panie w ciąży. Widziałem robienie USG, wymazów, przypalanie nadżerki. Później po szybkim ubraniu, rozmowa, odbiór recepty i naogół zadowolone co wynikało z ich twarzy, opuszczały gabinet. Pacjentkami były też dwie siostry zakonne. Jedna dziewica druga nie. Miały problemy z upławami. Brat miał dużo pacjentek gdyż jak posłuchałem jest delikatny w tym co robi i robi dobrze. Spodobała mi się ta medyczna specjalność. Sądzę że każda kobieta zgodzi się na pokazanie, penetrację palcami a także pieszczenie swoich miejsc intymnych ustami zwłaszcza gdy kocha partnera. Tylko trzeba ją do tego delikatnie zachęcić, nic na siłę, a gdy raz się skusi będzie chciała częściej.

anja - Data: piątek, 07 sierpnia 2009 18:13:53
cudna pozycja

Adam - Data: wtorek, 04 sierpnia 2009 09:58:11
Widok zadbanych miejsc intymnych z wydepilowanymi wargami jest dla mnie silnym bodźcem pobudzającym zwłaszcza gdy przy tym wzgórek pokrywają ciemne, gęste włoski.Mam wtedy zawsze wielka ochotę na całowanie tych miejsc. Moja kochana Pani tak czyni.

Daria - Data: poniedziałek, 03 sierpnia 2009 10:34:21
Depilacja jest wskazana z wielu względów ale myślę że głównie warg co czynię. Wzgórek skracam i formuję. Łono jest wdedy ładniejsze i mogę lepiej utrzymać higienę. Mężowi też tak się podoba. Łatwo i przyjemnie mu lizać, całować ssać delikatną szparkę co dość często czyni sprawiając mi nie tylko ogromną przyjemność ale też i rozkosz. Poznał mnie i wprawił się w tym przez co mam ochotę na te pieszczoty i on też. Zawsze mam orgazm gdy silnie pobudza łechtaczkę a przy tym przednią ścianę pochwy. Wydepilowana czuję się lepiej gdy pokazuję się też u ginekologa a także na plaży.

lolita - Data: piątek, 31 lipca 2009 18:38:25
a czy konieczna jest depilacja okolic narzadów rozrodczych kobiety? bo słyszałam rózne opinie

Zuza - Data: niedziela, 26 lipca 2009 10:01:52
Polubiłam miłość francuską gdy byłam dziewicą. Polecam tak się kochać każdej początkującej pannie. Teraz to dla mnie ważny element gry wstępnej gdyż doznaję nie tylko silnego podniecenia a także często i orgazmu dzięki dużej wrażliwości łechtaczki oraz przedsionka pochwy. Mój mężczyzna nauczył się doskonale mnie pobudzać w ten sposób. Bardziej jednak ceni gdy doprowadzi mnie do szczytu ekstazy podczas ruchów frakcyjnych. Przyznam iż bardzo często mu się to udaje.

Dominik - Data: piątek, 24 lipca 2009 13:21:59
Upłynęlo dużo czasu zanim moja dziewczyna zgodziła się bym mógł pobudzać jej srom ustami. Odpychała mą głowę lub też zaciskała uda gdy byłm nisko. Wolała bym pobudzał ją tam palcami lub penisem.

Morris 40 - Data: czwartek, 16 lipca 2009 16:24:31
Hejka, Ja swojej Joli robię minetę min. 2 razy dziennie. Lubię to robić a Ona też to uwielbia - najważniejsze jest, aby znaleźć wspólną satysfakcję.

Jaga - Data: środa, 20 maja 2009 09:44:18
Do Gabi18 : Jest to normalne fizjologiczne zjawisko. Prawdopodobnie jest to płyn przesiękowy który pojawia się po kilkunastu sekundach od pobudzenia seksualnego.Mogą to być bodźce konkretne jak oral, masturbacja ale też słowa, widok pożądanej osoby lub myśli czy marzenia. Mówi się że jest to płyn miłosny, nektar, lubricatio. Jest to m.in. oznaką podniecenia kobiety, czułym testem iż jest ona gotowa do stosunku gdyż nawilżnie ścian pochwy ułatwia to. Każda kobieta ma typowy dla siebie płyn co wynika z właściwości biologicznych jej organizmu ale także temperamentu i aktywności seksualnej. Może wydzielić się szybko lub wolno i być gęste, obfite, o wyraźnym zapachu czy też rzadkie, obfite, pozbawione zapachu albo skąpe i gęste lub rzadkie z indywidualnym zapachem lub nie. Bywa że lubricatio może być nadmiernie obfite lub w wyniku jakieś choroby ginekologicznej mieć nieprzyjemny zapach co ma duże znaczenie we wspóżyciu. Na ogół nektar erotyczny jest najbardziej nasilony w fazie orgazmy i bezpośrednio przed nim.. Wydzielina może być tak obfita, że w czasie skurczów jest wydalana na zewnątrz w formie podobnej jak to jest u mężczyzny.U niektórych pań, silnie podnieconych wydzielanie płynu może utrzymywać się nadal po orgaźmie. Ułatwia to przystąpienie do kolejnego stosunku i przeżycie ponownie orgazmu a nawet kilku pod rząd. Typowe dla danej kobiety cechy lubrikatio można rozpoznać w jej okresach niepłodnych gdyż w okresach płodnych nakłada się na zwilżenie pochwy powstałe w wyniku przemian hormonalnych w organiźmie. Tak więc ciesz się Gabi18 że masz obficie wydzielaie płyny co ułatwi ci współżycie, ruchy frykcyjne będą sprawiać ci dużą przyjemność i twojemu partnerowi też. Nie będziesz musiała stosować żadnych środków nawilżających. Ja też mam obfite płyny miłosne i mój partner bardzo lubi je kosztować, wie on doskonale kiedy może wejść we mnie i sprawiać sobie i mie wielką przyjemność. Lubricatio jest jest zatem indywidualną właściwością danej kobiety, ale też reakcją na osobę partnera lub też nie. To zależy od danej kobiety. U jednej powstaje na zawołanie i nie ma żadnego związku z osobą partnera, a u innej w wyniku odruchu sytuacyjnego lub wyzwalane jest wyobrażeniową sytuacją lub pozorowane jest przez stosowanie nawilżaczy. To dzięki temu wiele kobiet jest gotowa do szybkiego oraz częstego współżycia.

Iza - Data: czwartek, 14 maja 2009 12:53:30
Konieczna dla dziewic i kobiet doznających orgazmu w wyniku drażnienia łechtaczki. Nie powinna jednak zastępować aktu płciowego.

Mateusz - Data: poniedziałek, 11 maja 2009 20:11:52
panowie pytanie do was jakie to jest w smaku czy cipka ma jakiś smak czy niejavascript:void(0);

Janusz - Data: piątek, 08 maja 2009 13:42:49
Zgadzam się całowicie z tym co napisała Bożena.Każda kobieta jest sprawniejsza seksualnie od każdego mężczyzny. Zdolna jest do spółkowania nawet bez żadnego przygotowania i to wiele razy z wieloma mężczyznami pod rząd lub w ciągu doby. Niech przykładem będą prostytutki albo kobiety zgwałcone. Jest to też dowodem że kobieta tak naprawdę nie potrzebuje gry wstępnej by była zdolna przyjąć w sobie inne ciało. Myślę jednak że taki seks nie przynosi kobiecie żadnej przyjemności. Będzie zadowolona, usatysfakcjonowana gdy zostanie przez partnera odpowiednio pobudzona psychicznie i z własnej woli będzie chciała się kochać by zaspokoić seksualne potrzeby. Mężczyzna stanie na wysokości zadania gdy ją podnieci, sam osiągnie skuteczny wzwód i wywoła u partnerki orgazm tuż przed stosunkiem. Może tego dokonać znając dokładnie ciało partnerki. Oczekiwany rezultat mogą przynieść pocałunki lub drażnienie różnych miejsc. U każdej kobiety niezawodne jest lokalne pobudzanie zewnętrnych narządów płciowych. Można to czynić palcami, dłonią a gdy się zgodzi również ustami czy językim. Reakcją prawie natychmiastową iż pobudzanie jest skuteczne jest inne zachowanie kobiety oraz zwilżenie warg i pochwy. Przyspieszenie oddechu, serca, skurcze mięśni na twarzy, tułowiu, brzuchu czy kończynach a także podrzuty ciała lub stoicki spokój, westchnienia, krzyki mogą świadczyć iż doznaje orgazmu. Wtedy trzeba przystąpić do spółkowania przez co wzmocni się przeżywane przyjemności. Tak odbyty stosunek sprawi iż będzie chciała częściej.

magda - Data: czwartek, 07 maja 2009 15:46:54
Uwielbiam tą pozycje jestem rozpalona do czerwoności jestem w 7 niebie

<sex> - Data: poniedziałek, 04 maja 2009 19:45:53
kurde jestem w 7 miesiącu ciąży. Mój mąż jest ginekologiem.To właśnie do niego chodze na wszystkie badania i nie wiem czy mozna uprawiać sex w 7 miesiącu ciaży on sądzi że tak male wiadomo każy chłopak tak twierdzi odpisać proszę

Irena - Data: poniedziałek, 04 maja 2009 08:47:50
Uwielbiam gdy pobudza mnie w ten sposób.Już wtedy doznaję nie tylko przyjemności ale i rozkoszy. Barzo odpowiada mi gdy to czyni usami, językim alę delikatnie z wyczuciem.

Aneta - Data: piątek, 17 kwietnia 2009 13:52:19
Miłość francuska jest dla mnie odczuwalną potrzebą, jest ona wyrazem więzi uczuciowej i seksualnej, jest także jedną z form pieszczot poprzedzających stosunek. Częściej jestem biorcą tych pieszczot. Dzięki nim bardzo szybko osiągam podniecenie a także orgazm. Partner zna moje reakcje i wie co ma czynić bym tego doznała.Stosunek w obojętnie jakiej pozycji pozwala mi doznać kolejnego szczytu rozkoszy.

Bożena - Data: piątek, 06 marca 2009 13:42:48
Pamiętajcie iż każda kobieta jest sprawniejsza seksualnie od każdego mężczyzny. Zawsze jest gotowa do aktu płciowego jeśli tego chce lub nie i może kochać się długo i często. Jednak większość kobiet aby była zadowolona ze zbliżenia potrzebuje wcześniej przygotowania psychicznego i fizycznego. Nastrój, miłe słowa, czuły dotyk, pocałunki, muskanie przez partnera różnych erogennych miejsc na ciele wyzwalają porządanie i pełną gotowość do spółkowania. Najczulszym miejscem jest na ciele każdej kobiety srom a zwłaszcza wargi mniejsze no i oczywiście łechtaczka.Nigdy nie można zapomnieć o drażnieniu tych narządów. Można to czynić w różny sposób i przy różnym ułożeniu ciał posługując się palcami, całą dłonią, czubkiem lub grzbietem penisa, wibratorem a gdy kobieta godzi się także i ustami oraz językiem. Są panie którym odpowiada pobudzanie też wejścia do pochwy a nawet jej wnętrza zwłaszcza punktu G, naprzemiennie z pobudzaniem łechtaczki lub jednocześnie z nią. Trzeba wypróbować co partnerce odpowiada a znajac już to nie można się powtarzać i być tym samym monotonnym. Odpowiednio pobudzana łechtaczka, wargi, przedsionek lub wejście pochwy zawsze wyzwoli w każdej kobiecie maksymalne podniecenie, nawilżenie, pełną gotowość do spółkowania a nawet już wtedy i szczyt rozkoszy czyli orgazm który może zostać przedłużony lub powtórzony w wyniku późniejszego pobudzania ścian pochwy. Ta forma pieszczot jest konieczna dla kobiet które są zdolne do osiągania szczytowania przez drażnienie łechtaczki. Oczywiście że można ją drażnić także w trakcie spółkowania ale tylko za pomocą palców. Przed jednak jest lepiej gdyż wydłuża to zbliżenie biorąc pod uwagę iż średnio sprawny mężczyzna jest zdolny penetrować 3-4 minuty co nie pozwala kobiecie na doznanie kilku szczytowań. Kobietom doznającym szczytowania wyłącznie w wyniku pobudzania ścian pochwy też ta forma pieszczot wstępnych jest potrzebna gdyż przygotowuje je do właściwego aktu i znacznie wydłuża zbliżenie cielesne. Muszą jednak one dobrze dobrać później odpowiednią pozycję która zapewni właściwe pobudzanie ścian pochwy tj. tej która jest najbardziej u nich unerwiona.

gabi18 - Data: poniedziałek, 02 marca 2009 20:11:21
czy to normalne ze podczas takich pieszczot pojawia sie duza ilosc wydzieliny podobnej do moczu??

Zuza - Data: sobota, 21 lutego 2009 11:35:20
Akceptuję tę formę pieszczot choć nie często ja stosujemy. Wolę normalny stosunek gdyż doznaję szczytu rozkoszy gdy tylko poczuję w sobie wytryski.

Malutka - Data: piątek, 20 lutego 2009 19:45:34
Uwielbiam jak liże mnie po łechtaczce, i wykonuje różne ruchy językiem <rozmarzony> podnieta na maxa <lol> ale oczywiście nie obejdzie się bez stosunku :] sex oralny to jest dla mnie można tak powiedzieć gra wstępna, chociaz po stosunku kiedy partner wyjmie ze mnie członka powtarza lizanko sex mogłabym uprawiać 24 godz na dobe rewelacja!!!!!!!!!!!!!!!!

ania - Data: sobota, 14 lutego 2009 22:50:48
Ja nie wiem dlaczego ale ten rodzaj pieszczot jest dla mnie bezsesnu ...nie czuje wtedy żadej przyjemności:/:/:/ Niestety bo mój facet uwielbia mnie pieścić a ja muszę udawać że mi sie podaba. bo nie chce mu zrobić przykrości

Jola do Nikity - Data: sobota, 14 lutego 2009 02:35:06
zamieńmy się facetami xD mój niechętnie robi mi minetę... niestety bo ja to kocham... mmm... to jest boskie

Jerzy - Data: piątek, 13 lutego 2009 13:28:35
Zawsze wiem kiedy moja kobita jest podniecona seksualnie i mogę przystąpić do stosunku. Testem jest nawilżenie ścian pochwy które pojawia się u niej po kilkunastu sekundach od rozpoczęcia skutecznego pobudzania. Bardzo działają na nią me namiętne pocałunki w usta, pieszczenie piersi, pobudzanie palcami wewnętrznych stron ud a także sromu. Czasem też jest gotowa gdy zobaczy mnie całkiem nagiego a czasem gdy sprawiam jej w różny sposób przyjemność zwłaszcza słowem. Sama wtedy bez zbędnych pieszczot pragnie bym wszedł w nią. Jej nawiżenie ułatwia bardzo ruch frykcyjne.Przekonałem się też iż tuż przed osiągnięciem orgazmu i nawiłża się jeszcze bardziej a maksimum osiąga w okresie skurczów. Tryska wtedy z siebie zupełnie jak ja. Gdy sam jeszcze nie doznałem szczytu przerwam penetrację i pochłaniam ustami jej soki tryskające z pochwy. Ma rzadką o przyjemnym zapachu wydzielinę ale o nieokreślonym smaku, może troszkę kwaskową. Rozpalona zupełnie nie przeszkadza mi w tym. Później znów wchodzę i ponownie penetruję. Z powodu obfitej wydziliny moja pani nie lubi abyśmy rozpoczynali zbliżenie od tej pozycji. Zgadza się dopiero w trakcie.

Gosia - Data: poniedziałek, 09 lutego 2009 13:28:14
Radośnie przyjmuję pobudzanie w różny sposób szparki a zwłaszcza warg mniejszych i łechtaczki. Już przy tym doznaję rozkoszy a często i orgazmu. Zawsze go osiągam gdy mam przy tym jednocześnie drażnione górne ścianki pochwy. Seks oralny nigdy jednak nie zasąpi mi normalnego stosunku. Mam przekonanie iż dopiero pełna penetracja, przyjęcie nasienia daje mi całkowite zadowolenie i satysfakcjię. Mimo iż jestem pobudliwa to co jakiś czas pragnę przed stosunkiem takiej formy pieszczot.To dla urozmaicenia zbliżenia, wydłużenia go, oddania się całkowicie partnerowi i doznania kilku orgazmów. Jest to wspaniałe ale i wyczerpujące. Dlatego zwykle kocham się tak gdy mamy na to czas i oboje jesteśmy wypoczęci.

mada4585 - Data: środa, 04 lutego 2009 14:32:33
to ja wam zazdroszcze..moj facet jakos nie chce mnie tak zadowalac a ja tak strasznie to lubie ehhhhhh

Andrzej - Data: poniedziałek, 02 lutego 2009 14:51:09
Chcesz zadowolić kobietę to przed stosunkiem obowiązkowo całój ją, pieść całe jej ciało nie zapominając nigdy o sromie. Współczesna kobieta w wyniku edukacji seksualnej pragnie gry wstępnej, chce pieszczot oralnych mimo że od nich na początku się wzbrania. Pamiętaj iż większość udaje wstyd a tak naprawdę chce tego. Liczne zakupy różnych gadżetów ( wibratorów, penisów) w sex shopach świadczą iż wiele pań stosuje samozaspakajanie się i traktuje to jako potrzebę oraz konieczność traktując masturbację jako zjawisko fizjologiczne. Przez to mają różne zakodowane upodobania. Pragną mieć pobudzaną tylko łęchtaczkę, wargi mniejsze lub też i pochwę. Musisz to wyczuć jeśli cię sama nie naprowadzi. Ta faza ars amandi jest bardzo ważna. Nie spiesz się w niej. Za pomocą paluszków, ust, języka zawsze doprowadzisz do maksimum podiniecenia a nawet może i do orgazmu. Każda kobieta chce wydłużenia czasu współżycia i będzie zadowolona gdy w nią wejdziesz i będziesz penetrował tylko 2-3 minuty. Jeśli możesz więcej wskazane jest zastosowanie zróżnicowanych pozycji, nie tylko tej której ona chce.

dziewczyna - Data: wtorek, 27 stycznia 2009 10:29:57
to jest sssssssssssuuuuuuuuuuuuppppppppeeeeeerrrrrrrrrrrr potrafie to robic godzinami troche sie boje czy przypadkiem nie jestem sexomaniaczkom a jesli tak to super mam duze lózko wiec mi jest bardzo wygodnie uprawiac sex a ta pozycja jest super och ach oooooooooooooo

Nikita - Data: niedziela, 04 stycznia 2009 20:34:57
a ja mam maly problem... gdyz moj partner wiele razy okazuje chcec lizania moich narzadow i bardzo go to podnieca. zgadzajac sie robie to tylko dla niego bo wiem ze to lubi ale nie czuje przy tym przyjemnosci. wiem ze sie stara i robi to zawsze w inny sposob ale nie potrafie czerpac z tego przyjemnosci... czy to jest normalne??? dlaczego nie potrafie sie w ten sposob podniecic??? pomozcie!

Krystyna - Data: wtorek, 30 grudnia 2008 10:19:33
Chętnie zgadzam się na tę formę pieszczot ale zawsze czynię to po wieczornej toalecie. Wtedy jestem czysta i pachnąca. Mamy więcej czasu dla siebie i nigdy nie kończymy na tym bo sam petting mi nie odpowiada. Gdy tak rozpoczynamy doznaję maksimum podniecenia, orgzmu a później gdy mnie penetruje kolejnego. Wolę gdy się nie spieszy i pobudza delikatnie swym czubkiem języka.

misiek - Data: poniedziałek, 29 grudnia 2008 23:38:27
uwielbiam to robić mmmmmmmmmmmmm!!!!

Jerzy - Data: czwartek, 18 grudnia 2008 14:32:21
Optymalna stymulacja sromu a zwłaszcza łechtaczki możliwa jest jedynie wtedy kiedy dobrze poznasz reakcje partnerki, jaka forma pobudzania najbardziej jej odpowiada. Sam się o tym przekonałem kochając się z różnymi wspaniałymi paniami. Niekiedy same mi sygnalizowały, mówiły ale częściej musiałem poszukiwać i odkrywać. Jedne wymagały silnych bodźców do granicy bólu a inne bardzo delikatnych ruchów okrężnych na samej żołędzi lub pobudania podłużnego ograniczonego do samej łechtaczki czy też poszerzonego o wargi i wzgórek a nawet pobudzania jednocześnie palcami ścian pochwy. Były i takie które przed stosunkiem wolały same się pobudzać by doprowadzić się do gotowości. Podniecenie a często i orgazm wyzwalałem u większości przy pierwszym zbliżeniu ręcznie a w w trakcie kolejnego spotkania decydowały się na pieszczoty oralne. Wszyskie chciały skutecznego pobudzania zawsze przed stosunkiem a kiedy osiągnęły przyjemność, synalizowały swym zachowaniem lub słowem bym je penetrował. Część jednak potrzebowała bym przerwał penetrację i ponownie pobudzał łechtaczkę i znowu penetrował aż do mego orgazmu i po nim.Inne wolały pobudzanie łechtaczki w trakcie stosunku co czyniłem palcami lub penisem w zależności od przyjętej pozycji. Chcesz by partnerka była zadowolona i osiągnęła pełnię satysfakcji co wyrazi chęcią kolejnego zbliżenia, staraj się ją poznać już przy pierwszym, nie spiesz się i wyzwól u niej szczyt rozkoszy.

Ala - Data: wtorek, 16 grudnia 2008 13:36:03
Ten sposób pieszczot sprawia mi wielką przyjemność. Partner zna moje czułe punkty i skutecznie doprowadza mnie zawsze do szczytu rozkoszy a dopiero później wchodzi i przystępuje do skutecznej penetracji zwykle w pozycji klasycznej na boku i dzięki temu doznaję pełnej satysfakcji. Jak dotychczas nigdy nie odmówił tych pieszczot gdy zobaczył mnie leżącą lub też siedzącą z odsłoniętym łonem. Jeszcze bardziej pobudza go do działania gdy zobaczy jak pobudzam się sama.

Nowa - Data: niedziela, 23 listopada 2008 19:25:49
Miałam przedwczoraj takie lizanie, że masakra! Najpierw wiłam się jak wsadzał mi język do muszelki, potem lizał moją dziurkę między pośladkami, a potem uklękłam nad jego twarzą i zrobił mi taką jazdę, że mało się o ścianę nie zabiłam z rozkoszy!

Caroline - Data: wtorek, 18 listopada 2008 18:58:18
Kiedy wiecie że juz osiagnąłyscie okres szczytowania??

Jaga - Data: czwartek, 23 października 2008 13:41:26
Zawsze doznaję rozkoszy gdy mam pieszczoną łechtaczkę ale szczyt osiągam przy jednoczesnym drażnieniu jej i punktu G. Jeżeli go masz odpowiednio rozwinięty to znajduje się on na 2,5 - 5 cm od wejścia pochwy na przedniej jej ścianie. Jeśli chcesz poczuć swój punkt G i jak reagujesz na pobudzanie go to szukaj zgiętym palcem powierzchni która jest szorstka i bardziej chropowata od pozostałej, gładkiej. Pamiętaj jednak że powinnaś być podniecona gdyż wtedy będzie ci łatwiej go odszukać ponieważ wtedy zwiększa on swoje rozmiary.

jan.d - Data: wtorek, 14 października 2008 04:45:44
uwielbiam to robić i partnerka też tego oczekuje ode mnie

Iga - Data: środa, 24 września 2008 09:06:33
Bardzo akceptuję taką formę pieszczot. Robimy to rozmaicie, przy różnym ułożeniu naszych ciał co zależy od sytuacji. Mogę leżąc, siedząc na fotelu lub kucając nad głową partnera. Też bardzo odpowiada mi gdy czynimy to jednocześnie leżąc na boku lub na sobie.

Jacek - Data: niedziela, 21 września 2008 09:49:55
Uwielbiam tą pozycje ! Uwielbiam kiedy kobieta "siedzi" mi na twarzy i wszystko jest w zasięgu ust i języka !

Kinga - Data: środa, 17 września 2008 08:37:25
Wolę kochać się oralnie jednocześnie. Mam wypróbowane dwa ułożenia ciała. Facet leży wygodnie na plecach a ja kładę się przodem na nim, twarzą zwrócona ku jego penisowi, szeroko rozchlam nogi by mógł wsunąć między me uda swą głowę. To pozwala mi czuć jego całe ciało. Kadziemy się też na boku co jest nawet wygodniejsze dla partnera gdyż go nie gniotę.

Monika - Data: wtorek, 16 września 2008 11:01:34
Jestem całkowicie pewna tego, że istnieje dwojaki sposóg by kobieta przeżyła przyjemność zmysłową. Pierwszy, bardziej powierzchowny polega na manipulowaniu łechtaczką. Drugi występuje u dojrzałych i polega na przeniesieniu doznań z okolic łechtaczki na pochwę co daje większą przyjemność. Istnieje też pogląd, iż kobieta rozbudza się wolniej od faceta i wymaga zróżnicowanych pieszczot poprzedzających każdy stosuek. Ja potrafię pobudzić się w w bardzo krótkim czasie, nawet bez pieszczot wstępnych, jestem gotowa do współżycia w różnej pozycji i osiągam zawsze satysfakcję.

magda - Data: niedziela, 14 września 2008 18:54:50
oj juz sie doczekac nie moge kiedy moje kochanie wylize mnie, jak ja to kocham czuc jego jezyczek miodzio <zakochany>

Maja - Data: środa, 10 września 2008 14:09:49
Najczęściej orgazm u kobiety powstaje w wyniku pobudzania łechtaczki. Wymaga to jednak dobrej znajomości własnego ciała przez kobietę, poznania go przez partnera lub partnerkę oraz wzajemnej współpracy. Może być wyzwalany samemu w wyniku samozaspakajania się kobiety np. palcami, dłonią czy też strumieniem wody albo gadżetami. Wtedy sama poznaje jaka forma pobudzania jej najbardziej odpowiada. Może ona potrzebować silnych bodźców lub delikatnych, ruchów tylko okrężnych albo podłużnych ograniczonych tylko do tego tak wspaniałego narządu lub też poszerzonych o wzgórek łona i wargi a nawet i pochwę. Kobieta powinna to znać a kochając się z drugą osobą powinna sama jej pomóc sygnalizując co najbardziej odpowiada. Dotyczy to też stymulacji ustami czy językim. Kobieta bardzo szybko zrozumie kobietę. Mężczyznę z początku trzeba poprowadzić, nauczyć dawania rozkoszy. Kochając się z mężczyzną wskazane jest osiągnąć orgazm w wyniku skutecznego pobudzania łechtaczki a dopiero później rozpocząć spółkowanie. W innych przypatkach można także przerwać jej drażnienie, odbyć stosunek i po nim ponownie chcieć pobudzania łechtaczki. Istnieje też prawidłowość że kobiecie może odpowiadać w momencie przeżywania orgazmu w wyniku drażnienia łechtaczki czucie członka w pochwie, w przeciwnym razie doznania nie są satysfakcjonujące. Dlatego powinna pobudzać w trakcie spółkowania łechtaczkę sama, prosić by czynił to partner lub kochać się w pozycji w której ruchy członka jednocześnie pobdudzają łechtaczkę, np. w pozycji klasycznej. Może być też tak iż obecność członka w pochwie przeszkadza, rozprasza, chce mieć go w sobie dużo później lub nawet wcale zadawalając się tym co wczesniej przeżyła. Są kobiety mające fizjologicznie uwarunkowane, większe unerwienie łechtaczki i u nich możliwy jest jedynie orgazm w wyniku jej pobudzania, a u innych możliwe jest łącznie pobudzania łechtaczki i pochwy. Chcesz by seks był przyjemny, dawał rozkosz poznaj swoje potrzeby, reakcje i podziel się tym z partnerem. Powodzenia.

Magda - Data: piątek, 05 września 2008 16:22:27
hmmm...dla tego aż chce sie żyć!!! Polecam..

:)))))) - Data: czwartek, 21 sierpnia 2008 23:19:43
oj... zajebiscie tak jest... odlot na maxa)

Zuza - Data: niedziela, 17 sierpnia 2008 11:40:12
Ajajaj jak ja to kocham.. czuć jego oddech i języczek właśnie tam

NiCoLa - Data: wtorek, 05 sierpnia 2008 14:27:16
Taaaa ta poza jest boooska ajjjć uwielbiam te jego ruchy jezykiem mm..

Marlena - Data: środa, 23 lipca 2008 23:48:38
ta pozycja jest naprawde boska - uwielbiam ja i polecam wszystkim !!

janusz - Data: środa, 23 lipca 2008 15:33:53
Do Macieja: dziewczyny to bardzo lubią, tylko wiele z nich wstydzi się o tym powiedzieć, inne jeszcze tego nie wiedzą - że to lubią, a inne po prostu się wstydzą swojej kobiecości i początkowo nie chcą by im ktoś z bliska patrzył na krocze. Ale jak spróbują .....! A więc daj jej okazję - niech spróbuje. Rozchyl jej uda i nachyl się nad jej szparką. Jedna rada - niektóre za pierwszym razem tak się wstydzą, że przez kilka sekund trzeba je przytrzymać za biodra, żeby nie uciekły. Po chwili już nie uciekają. Pamiętaj: kobieta jest jak piękny, szlachetny instrument (jak np. skrzypce) - jaki dźwięk z siebie wyda w miłosnym uniesieniu zależy od "skrzypka" - dlatego trzeba się starać i ćwiczyć by dobrze (co najmniej) grać.

janusz - Data: środa, 23 lipca 2008 15:16:15
Do Arletki 40-tki. Oboje nie przepadamy za "narzedziami", próbowaliśmy - działają na nas za silnie (za szybko "dochodzimy" - być może to kwestia wprawy), dlatego wolimy to czym obdarzyla nas natura. Ale życie przed nami - może się kiedyś przekonamy i do tego. Według mojej pani wyższość stymulacji łechtaczki, małych warg i sutków za pomocą żołędzi członka polega na tym, że żołądź jest ciepły i jedwabisty w dotyku a wibratory to jednak guma lub plastik. Natomiast jeśli chodzi o wspomaganie: często w czasie oralnych pieszczot łechtaczki, dodatkowo stymuluję palcem punkt "G". Dzięki temu moja partnerka bardzo się podnieca i gdy dochodzi do orgazmu może przeżyć go wielokrotnie. Stosujemy również metodę "powracajacej fali" tzn. pobudzam ją prawie do granicy orgazmu i tuż przed nim przerywam, po chwili wznawiam pieszczoty, znowu do granicy orgazmu i znowu przerywam. Po 3-4 razie, jak w nią w końcu wejdę, to w czasie orgazmu ma takie skurcze pochwy, że imadło nie ściskałoby mnie mocniej - jest to doznanie na granicy bólu.

Arleta 40-tka - Data: niedziela, 20 lipca 2008 13:57:28
Do Janusza: podpowiedz swojej Pani, aby spróbowała z wibratorem wkładając go sobie w czasie, gdy liżesz jej łechtaczkę - mojemu facetowi to bardzo odpowiada a ja dowolnie steruje doznaniami. Fajnie to działa też w poz. Fireside pod warunkiem, że partner penetruje językiem dość głęboko, a wibratorem drażnię łechtaczkę.

janusz - Data: środa, 16 lipca 2008 15:12:34
A moja pani bardzo lubi, gdy czasami, zamiast języka do pieszczenia jej łechtaczki i małych warg używam żołędzi mego członka, szczególnie gdy mocno odciągnę napletek. Często bywa, że sama przejmuje inicjatywę i nim steruje: ujmuje go dłonią tuż za żołędzią, przesuwa dłoń w dół by usunąć wszelkie zmarszczki i fałdki napletka i pieści się tak jak lubi. Mi obie formy (językiem i żołędzią) pieszczenie cipki mojej pani sprawiają dziką przyjemność.

PAULINKA - Data: poniedziałek, 30 czerwca 2008 17:30:06
UWIELBIAM KIEDY MOJ KOCHANY CHŁOPAK PIEŚCI MOJE INTYMNE MIEJSCA JESTEM WOWCZAS W 7 NIEBIE I ROWNIEZ DZIEKUJE ZE MAM TAKIEGO WPANAILEGO MEZCZYZNE I ZE ON TO UWIELBIA ROBIC. ( ALE UWAZAMY OBOJE ZE OSOBY KTORE SIE BARDZO KOCHAJA , I SOBIE UFAJA MOGA TAKIE RZECZY ROBIC ) JESTEM Z TEGO POWODU BARDZO SZCZEŚLIWA I DZIEWCZYNY NIE BUJCIE SIE . JAK SPROBUJECIE RAZ TO JUZ NIE PRZESTANIECE .... KOCHAM CIE D......