Pozycje erotyczne: na łyżeczkę


Spoons

(na łyżeczkę)

trudność:

Pozycja zwana jest "na łyżeczkę" ze względu na bliskie ułożenie ciał obojga kochanków.

Partnerzy leżą na tym samym boku; mężczyzna wchodzi od tyłu. Pozycja ta jest przyjemna i relaksująca, dobra na spokojne miłosne igraszki zaraz przed snem lub gdy oboje partnerów zbudzi się w środku nocy.

Pozycja ta jest również świetną bazą do stosunku w trakcie ciąży, gdyż nie powoduje obiążenia brzucha kobiety.

Ponieważ mężczyzna panuje nad ruchami frykcyjnymi, może on regulować szybkość osiągania orgazmu. Jest to szczególnie cenne dla mężczyzny, który lęka się utraty kontroli nad ejakulacją. "Szybki" mężczyzna z powodzeniem może się zatrzymać, kiedy poczuje zbliżający się wytrysk.

Kochanek, który potrzebuje dużo ruchu, żeby utrzymać erekcję, również odniesie korzyści w tej pozycji.


Zalety:
Bardzo swobodna i wygodna pozycja, możliwość jej praktykowania przez dłuższy czas bez utraty sił i komfortu stosunku.

Wady:
Brak kontaktu "twarzą w twarz"; możliwość zbyt głębokiej penetracji w przypadku dużego członka u mężczyzny.

Pozostałe pozycje erotyczne:

Astride

okrakiem

Crawl

na pieska

Cross

na krzyż

Cunniling

seks oralny

Fellatio

seks oralny

Fireside

na fotelu

Futon

na materacu

Head to toe

przy palcu

Lap

na kolanach

Missionary

misjonarska

Side by side

obok siebie

Split level

połączeni

Spoons

łyżeczka

Eagle

rozł. orzeł

Standing

na stojąco

St. carry

trzymając

Swimming

pływająco

Urgent

numerek

Spoons

w ciąży

Leapfrog

na żabę

Uwaga!

Zdjęcia tu zamieszczone pełnią rolę informacyjną i edukacyjną. W żaden sposób nie mogą być kojarzone i identyfikowane z materiałami pornograficznymi.

Pokrewne artykuły:

Komentarze do tej pozycji erotycznej:


wpisów: 133 na 2 stronach
<<< poprzednia -   1  2   - następna >>>

on - Data: piątek, 26 kwietnia 2013 17:01:35
ej chce pogadac z jakąs kobietą o sex bardzo prosze pisac na moje gg 44239295

theblacksagan - Data: poniedziałek, 05 marca 2012 12:02:58
Brak kontaktu \"twarzą w twarz\" to zaleta ;)

Mężczyzna • Wrocław - Data: środa, 14 grudnia 2011 11:52:49
odp. do \"Tenktos\" W takiej pozycji Twój facet może zarówno kochać się tradycyjnie do pochwy jak i analnie. Wszystko zależy od tego czy na to się zdecydujecie i czy obije tego chcecie, czy sprawia Wam taka pozycja przyjemność. Oto cała filozofia :P

TenKtoś... • ziemekgwg12@wp.pl • brak - Data: środa, 19 października 2011 11:04:20
cześć.. mam małe pytanko.. nie oriętuję się w takich pozycjach i czy podczas takiej pozycji chłopak wsadza członka w pupę czy może też z takiej pozycji w pochwę?

kruszynka - Data: poniedziałek, 12 września 2011 18:37:12
Mój mąż często budzi się w nocy i delikatnie mnie rozbudza, po czym wchodzi we mnie od tyłu, a ja na wpół śpiąca nie stawiam oporu, bo w tej pozycji jest mi bardzo komfortowo i tak naprawdę nic nie robiąc odczuwam przyjemność... lubię tą pozycję w nocy, a w ciągu dnia preferuję inne pozy...namiętny, dziki sex i wszędzie, byle nie w łóżku :)

piotrek:) - Data: niedziela, 01 maja 2011 22:35:38
Moja laska tą pozycje kocha . bzykamy sie codzinnie rano przed wstaniem z łóżka . wtedy jej wpycham na całego a ona krzyczy . z tej pozycji wyszlo nam maleństwo . polecam i zycze powodzenia

Monika - Data: środa, 23 lutego 2011 13:10:37
Bardzo odpowiada mi ta pozycja gdyż w niej może być we mnie dość długo. Najpierw urozmaicona gra wstępna do czasu gdy oboje będziemy gotowi do zjednoczenia naszych ciał. Później krótki stosunek w innej pozycji uważając by partner nie doszedł w niej, zwykle stosujemy wtedy klasyczną lub obok siebie aż w końcu za obopulnym porozumieniem układam się właśnie tak. Wchodzi głęboko a ja obejmuję go ściśle jak tylko potrafię i co jakiś czas ugniatam. Sztywny i ciepły tkwi we mnie nieruchomo do momentu gdy oboje zapragniemy energicznej penetracji w tej lub innej pozycji.

...... - Data: niedziela, 23 stycznia 2011 16:36:35
zarypista pozycja ! super się w niej czuję ! BZYKANKO STAJE SIE MOIM HOBBY !

pawson - Data: sobota, 15 stycznia 2011 16:07:19
przetestowalem i faktycznie mozna dluuugo. Mojej laseczce tez sie podobalo...nic nie mowila ale cicho pojekiwala ,czasem zerkalem na nia wygladala niesamowicie robiac te minki . Polecam rano :)

Ziuta - Data: środa, 10 listopada 2010 14:24:34
Miam, miam, oj,oj !!!!!

;d - Data: wtorek, 02 listopada 2010 21:38:29
nam niestety też jeszcze sienie idalo ;d

staisa - Data: piątek, 20 sierpnia 2010 13:59:09
hmm, mnie i mojemu chlopakowi jeszcze ta pozycja sie nie udala , ale mam nadzieje, ze pocwiczymy ja przez ten weeekend

Joasia - Data: sobota, 24 lipca 2010 20:29:35
Ta pozycja jest rewelacyjna.

Daria - Data: piątek, 28 maja 2010 12:49:51
Wspaniała, mało męcząca pozycja dla mnie i partnera. W niej nas stosunek trwa długo. Gdy wejdzie obejmuę go najściślej jak tylko potrafię, ugniatam. Czuję go doskonale co sprawia mi przyjemność.

Celina - Data: niedziela, 02 maja 2010 15:59:37
Faktycznie ta pozycja jest przyjemna i relaksująca. Gdy jest we mnie obejmuję go jak tylko potrafię, ściskam co sprawia mi wielką przyjemność. Zjednoczenie przy wolnych ruchach z przerwami może trwać nawet pół godziny.

Janusz P - Data: poniedziałek, 29 marca 2010 11:35:59
Do Marty. Wspaniałą sprawą jest się kochać wiedząc, że może ktoś spać w sąsiednym lużku.Ja kiedyś się kochałem z kobietą, a na sąsiednim łużku spała jej koleżanka.Myśleliśmy, że ona śpi,ranonam powiedziała, że nas słyszała jak się kochaliśmy właśnie w tej pozycji.No niestety jęki nasze zrobiły swoje.Powiedziałem jej mogłaś dołączyć do nas.Następną razą już byliśmy we troje , było super.

Marta - Data: wtorek, 23 lutego 2010 12:23:00
Dobra, mało męcząca pozycja która zapewnia dość długie zjednoczenie.Można w niej wspaniale uciskać penisa mięśniami Kegla. Można się tak kochac nawet gdy inne osoby śpią na sąsiednim łóżku.

Wiola - Data: niedziela, 20 września 2009 16:45:50
Zapewnia spokojne miłosne igraszki. Lubię gdy obudzi się w nocy i jest gotowy. Delikatnie drapie mnie po plecach w wyniku czego też się budzę gdyż śpię płytko a plecy to też mój czuły punkt. Odchylam się a on przesuwa się niżej i wchodzi wolno. Długie zjednoczenie aż oboje się całkowicie rozbudzimy co mi odpowiada. Ściskam członka swą pochwą. Chcąc wyzwolić we mnie podniecenie a nawet i orgazm pobudza mą łechtaczkę palcami. Moje zachowanie daje mu sygnał do intesywniejszej penetracji. Jednoczesna stymulacja najczulszych mych miejsc sprawia że zawsze doznaję szczytowania.

Daria - Data: wtorek, 04 sierpnia 2009 13:13:18
Czasami mąż budzi się w nocy w pełni podniecony, budząc też i mnie. Wiem że ma ochotę na seks i mimo zaspania nigdy nie odmawiam. Wyzwala we mnie gotowość pobudzając dłońmi me piersi oraz cały srom. Nawilżona przyjmuję go trochę od niego odchylona z podkurczonymi oraz zgiętymi w kolanach nogami. Ciasność sprawia że bardzo dobrze go czuję. Mąż w tej pozycji nie stara się na szybkie się i mnie zaspokojenie przez co stosunek trwa dość długo.

Wiktoria - Data: sobota, 25 lipca 2009 12:15:05
Wiem że w wielu związkach współżycie seksualne jest udane, ustabilizowane, wyzwala poczucie satysfakcji, bo zaspakaja wzajemne potrzeby.Partnerzy stworzyli przyzwyczajenia oraz nawyki, osiągają orgazmy. Mogli mieć doświadczenia z innymi partnerami, ale swój związek traktują jako udany. W miarę upływu czasu ich wspóżycie nabiera rutyny ale jednak nadal są z siebie zadowoleni. Seks traktują jako konieczność i jedną z wielu wartości życia codziennego. Na tematy współycia w zasadzie z sobą nie rozmawiają gdyż wystarcza świadomość, że drugiej osobie jest dobrze, chce się systematycznie kochać. Gdy dojdzie do zdrady, to epizot ten zwykle nie wpływa na zwiazek, dzięki zbieżności wielu innych potrzeb choć bywa też i przyczyną rozstania. Sądzę jednak że seks powinien być wyrazem uczuć, wzajemnych do siebie postaw, wartością którą trzeba pielęgnować i ciągle doskonalić. Tylko wtedy ma charakter więzotwórczy, partnerski i daje wzajemną satysfakcję a tym samym poczucie szczęścia. Powinna być w nim twórcza ekspresja, wymiana informacji, szukanie ciągle optymalnych form współżycia z fantazją i finezją. W seksie trzeba być otwartym na nowości, na pozycje i miejsca gdzie się go uprawia.. W przypatku powstania trudności czy też niesprawności trzeba okazywać sobie takt, cierpliwość dużą wyrozumiałość i udzilać sobie wzajemnie pomocy by pokonać przeszkody. Harmonia seksualna i uczuciowa wpływa bardzo na harmonię osobowości i życzliwości, obejmuje inne swery życia w tym też na kontakty z innymi ludźmi.

Iza - Data: czwartek, 14 maja 2009 14:08:26
Pozycja ta pozwala na aktywność obojgu. Korzystna gdy kobieta doznaje orgazmu mieszanego lub łechtaczkowego, bo umożliwia dobre ręczne pobudzanie łechtaczki, jednocześnie gdy drażnione są członkiem przednie ściany pochwy. Jeśli kobieta bardziej się odchyli to penetracja będzie głębsza.

leniuszek ;) - Data: poniedziałek, 27 kwietnia 2009 11:50:01
miodzio, w trakcie przytulanie, głaskanie ;) całowanie szyi i takie tam, odlot ;D

ja - Data: niedziela, 19 kwietnia 2009 18:35:51
bardzo przyjemna pozycja. bardzo podnieca i relaksuje!uwielbiaam!

Gosia - Data: czwartek, 12 lutego 2009 11:19:47
Zwykle śpię na prawym boku odziana w kusą koszulę lub nago gdy wcześniej się już kochałam lub gdy jest mi ciepło. Jest mi tak wygodnie. Odchylona od partnera ze zgiętymi nogami w kolanach i podciągniętymi trochę w kierunku brzucha szybko zasypiam. Lubię się też w tej pozycji kochać. Moja wypięta i jędrna puba działa na partnera pobudzająco zwłaszcza gdy zwrócony jest do mnie przodem i wcześniej nie kochaliśmy się. Dostaje skutecznego wzwodu, łatwo wchodzi i to głęboko. Już wie że odpowiada mi by pozostał tak przez jakiś czas w całkowitym bezruchu. Trenuję wtedy mięśnie krocza, ściskam jak tylko potrafię tkwiącego we mnie penisa. Trwa to nawet kilka minut. Później wolno mnie penetruje z przerwami w czasie których czynię to samo co wcześniej. Dzięki temu utrzymujemy dość długo skuteczny wzwód, stosunek nie męczy. W końcu unoszę jedną nogę lub przewracam się plecami na partnera a on zaczyna działać bardzo intensywnie. Pobudza mi przy tym paluszkami łęchtaczkę. Szybko dochodzę do szczytowania i on też.

Ala - Data: czwartek, 18 grudnia 2008 09:35:20
Bardzo wygodna i swobodna pozycja która pozwala na dość długi stosunek bez utraty sił. Zwykle kochamy się tak podczas przerwy we śnie i to w w ciepłe noce gdy oboje kładzimy się spać nadzy. Ciepło i zapach mego ciała budzi partnera i mimo że przed snem kochaliśmy się wyzwala u niego podniecenie. Ponieważ zwykle śpię ze zgiętymi kolanami i trochę wypiętą pupą łatwo, delikatnie wchodzi. Czując drażnienie przedniej ścany pochwy budzę się, nic nie mówiąc bardziej odchylam. Wchodzi głębiej i wolno penetruje. Przekonałam się że może w tej pozycji znacznie dłużej. Po wytrysku pozostaje we mnie a ja dochodze przez ręczne pobudzenie łechtaczki.

xxx - Data: poniedziałek, 15 grudnia 2008 20:22:18
witam. Spróbowalismy i było ok, zadnych resztek, zadnego dziwnego zapachu, ktory sobie chyba swiętoszki wymysliły, a spróbować warto Polecam wpierw minetke i zabawe paluszkiem 2 otworku, a opiero później przechodzic do działa. A wrażenia? Jakby minetka i klasyczne bara bara naraz. Milutko P.s. W gumce było jakos odczuwalnie mniej fajnie tak samo jak przy tradycyjnym kochaniu się. mam pytanie czy kilkukrotne dokładne umycie "Wacka" daje pewność, że przy kochaniu się klasycznie nie bedzie juz zadnych nieporządanych bakterii?

Ala - Data: środa, 22 października 2008 13:41:35
Pozycja boczna tylna umożliwia ręczne pobudzanie łechtaczki przez ukochanego przy jednoczesnym drażnieniu członkiem mych przednich ścian pochwy. Zawsze wtedy doznaję szczytu rozkoszy. Im bardziej jestem odchylona, tym głębiej we mnie wchodzi.

marysia - Data: wtorek, 14 października 2008 10:42:09
Tak bardzo dobra pozycja. Ostatnio z męzem sie tak kochalismy , a takze nie zbudzilismy dzieci , wpsaniałe uczucie polecam wszystkim , boskie

Grzesiek - Data: wtorek, 07 października 2008 16:52:04
No mi sie tez ostatnio spodobała taka na luzie, mozna sie rozkoszowac sexem

edytka - Data: niedziela, 28 września 2008 11:39:56
ja rowniez lubie te pozycje jest swietna mozna ruszac dubcia co bardzo lubie

Konrad - Data: poniedziałek, 22 września 2008 13:25:46
Dobra pozycja gdy przypadkowo śpisz z kobietą z którą nie łączy cię żadne uczucie. Prędzej czy później oboje nabierzecie ochoty. Tak przytrafiło mi się tego lata. Pojechałem z ciotką ( żoną brata mamy) gdyż wuja zatrzymały obowiązki w pracy. W pokoju było tylko jedno duże, małżeńskie łoże. Pierwszą noc spaliśmy oddaleni od siebie na jego brzegach. Trochę było mi chłodno gdyż nie mogłem całkowicie przykryć się kołdrą. Następnej nocy położyliśmy się bliżej ale zwróceni do siebie też plecami. Po kilku godzinach obudziłem się twarzą do jej tyłu. Obejmowałem jej ramię. Czułem jej jędrne pośladki na swym brzuchu, ciepło i przyjemny zapach ciała. Wyzwoliło to we mnie podniecenie. Uwięziny w spodniach piżamy członek oparł się o jej udo. Leżała nieruchomo. Myślałem że spała. Po pewnym czasie odchyliła się trochę i nie odwracając się sięgnęła dłonią do rozporka, chwyciła w nią mój sterczący narząd tuż przy jajeczkach, uniosła się by zsunąć wyżej na sobie koszulę nocną i jednym zgrabnym ruchem wprowadziła mnie w siebie. Myślała że kocha się mężem gdyż wymawiała jego imię gdy ją wolno penetrowałem. Była widocznie w pół śnie lub udawała. Tylko na chwilę wyszedłem gdy prostowała nogi przerzucając jedną na me udo. Penetrujc, pobudzałem palcami jej wargi i łechtaczkę. Leżała oparta plecami o moje piersi. Już wiedziała że to ja, gdyż wyznała że nie powinna tego robić ale wyraźnie nie chciała zakończenia. Pobudziło to mnie do intensywniejszego działania. Ponieważ jeszcze się nie spuściłem a przeszkadzało mi moje odzienie, zrzuciłem je i wszedłem w ciotkę w pozycji klasycznej. Podrzucała całym ciałem, kręciła biodrami, przyciskała mnie do siebie dłońmi a także stopami wyrzucajac z siebie słowa pochwały. Mogłem dość długo aż sam się dziwiłem czemu. Oddałem nasienie w części do środka a w części na jej mocno owłosiony wzgórek oraz pulchny brzuszek. Przytuliłem później głowę do jej dość dużej piersi, położyłem dłoń na mokrej, rozwartej szparce i nadal ją pobudzałem palcami. Wstała po pewnym czasie i poszła do łazienki. Wróciła odświeżona, całkiem naga, podała mi sok do picia.Wytarła ręcznikiem zabrudzone prześcieradło oraz mego penisa i położyła się gorąca, pachnąca nie mówiąc nic tuż obok. Obudziłem się wczesnym rankiem. Ona już nie spała. Patrzyła na mą twarz. Miała znów ochotę gdyż zaraz zaczęła pobudzać mnie a gdy dostałem pełnego, skutecznego wzwodu przystąpiła do ujeżdżania przodem a później tyłem. Dostała orgazmu o czym mnie z radością poinformowała. Ja oczywiście też. Tego ranka nie poszlismy już na śniadanie ani na spacer. Do obiadu spędziliśmy razem w łóżku. Było nam ze sobą wyjątkowo dobrze mimo dużej różnicy wieku. Wyznała mi że jestem jej drugim mężczyzną, że mąż nigdy jej tak nie zadowolił jak ja i dlatego od pewnego czasu jest związana z kobietą. Następne dni spędziliśmy na plażowaniu a także na kochaniu się. Współżyliśmy trzy razy na dobę, przed snem, po obudzeniu oraz po obiedzie. Szybko zdecydowała się na pieszczoty oralne. Lubi bardzo gdy pobudzam ją językim a przy tym penetruję pochwę palcami. Po powrocie z wakacji spotykamy się 2 razy w tygodniu w mieszkaniu jej koleżanki z którą jest związana uczuciowo a która wyjechała na pół roku do USA.Tak krótkie spotkania muszą nam wystarczyć gdyż nie możemy spowodować by ktoś się domyślił naszego związku. Nie przypuszczałem że będę wspłółżył i będę zadowolony ze starszej, biseksualnej, seksoholicznej kobiety która jest już dawno w mej rodzinie. Jestem ciekawy co będzie gdy wróci jej kobieta. Czy zdecydują się na tójkąt?

lizaczek - Data: sobota, 23 sierpnia 2008 13:32:33
ja jak zaczełam kochac sie o godzinie 20 to skończyłam o godzinie 5 rano ;D było cuuuudownie

Lew - Data: czwartek, 19 czerwca 2008 12:27:32
Pozwala na aktywność obojgu. Korzystna do wywołania u pani orgazmu pochwowego, łechtaczkowego lub mieszanego gdyż umożliwia dobre ręczne pobudzanie łechtaczki przez partnera lub ją samą przy jednoczesnym drażnieniu członkiem przedniej ściany pochwy. Głębokość immisji członka można regulować przez odchylenie kobiety od partnera; im bardziej odchylona tym głębsza immisja.Wygodna. Dobra do zaskakiwania w nocy po przebudzeniu.

Jerzy - Data: poniedziałek, 10 marca 2008 10:16:18
Kochasz ze wzajemnością, uczucie jest pewne i sprawdzone, a nie jest tylko fascynacją, to nie odkładaj decyzji o współżyciu na później, zbyt długo. Szlachetne, świadome postanowienie o wstrzemięźliwości które może wynikać z wychowania, wiary, braku samodzielności, kształcenia, obawy przed ciążą lub też z innych przyczyn nie sprzyja pozytywnie na cementowanie związku. Stosunku z tych przyczyn nie chce zwykle kobieta ale bywa że jest to wspólne postanowienie. Tak było w przypadku Eli i moim. Czekaliśmy aż oboje skończymy studia, zaczniemy zarabiać, staniemy się samodzielni. Byliśmy wspaniałą parą planującą wspólną przyszłość. Pech sprawił iż dostałem pracę w małym miasteczku koło Szczecina a Ona wróciła do swojego rodzinnego miasta Starogardu Gdańskiego gdzie zaczęła uczyć języka polskego. Będąc oficerem nie mogłem wybierać miejsca pracy i służby. Odwiedzaliśmy się, pisaliśmy listy, dzwoniliśmy do siebie, oszczędzaliśmy. Starałem się o przeniesienie gdzieś do trójmiasta by być bliżej niej. Miasteczko w którym służyłem nam obojgu nie odpowiadało.Po 2 latach przeniesiono mnie do Warszawy. Ucieszyła się. Była zdecydowana zamieszkać ze mną. Wszystko mieliśmy ustalić w czasie wspólnie spędzonego urlopu na wczasach. Wtedy też chciałem się jej oświadczyć. Na kilka dni przed terminem wyjazdu dostałem wiadomoość iż nie może ze mną pojechać. Przepraszała ale nie podała przy tym powodu. Zamiast ją odwiedzić, pojechałem na zapłacone wczasy, bardzo smutny, z koleżanką z pracy. Nic między nami nie było, odreagowałem, miło spędziłem czas. Ela dowiedziała się o tym fakcie. Potraktowała to jako zdradę. Wybaczyła ale nasze drogi się rozeszły. Zostaliśmy przyjaciółmi. Piszemy do siebie życzenia z różnych okazji. Nadal uczy, jest dyrektorką szkoły i chyba nie wyszła za mąż gdyż posługuje się swoim panieńskim nazwiskiem. Ja ożeniłem się z koleżanką z pracy, mamy wspaniała córkę. Moje błędy w postępowaniu z kobietą, a zwłaszcza niezdecydowanie sprawiły iż pozostał żal oraz wspomnienia wielkiej niespełnionej do końca miłości. Nie wiem jakie by były losy Eli i moje dzisiaj. Czy byśmy byli razem na dobre i złe? Wiem że wspóżycie łączy zwłaszcza jeśli owocem stosunku jest dziecko.

A.K. - Data: piątek, 08 lutego 2008 13:23:53
Lubię tę pozycję gdyż facet może skutecnie pobudzać palcami mą łechtaczkę przy jednoczesnym drażnieniu członkiem ścian pochwy. Mogę regulować głębokość immisji odchylając się bardziej lub mniej od partnera ze zgiętymi kolanami. Pozwala na aktywność obojgu,nie wymaga dużego wysiłku fizycznego. Idealna podczas oglądania filmu lub po przebudzeniu.

Raphael - Data: środa, 24 października 2007 16:25:01
A moja partnerka nigdy nie dochodzi ; ;

Ola - Data: wtorek, 02 października 2007 14:05:54
Wygodna pozycja ale kobieta musi być odchylona od partnera i mieć zgięte nogi w kolanach. Stopień odchylenia pozawla na regulację głębokości immisji, im bardziej jest odchylona tym głębsza immisja. Korzystna przy różnych długościach penisa, dla kobiet płytkich i głębokich. Pozwala na aktywność obojgu. Umożliwia silne pobudzanie członkiem głównie przedniej ściany pochwy ale pozwala też na ręczne drażnienie łechtaczki przez partnera lub sama kobietę. Korzystna do osiągania orgazmu mieszanego lub łechtaczkowego. Dora na każdą porę dnia i nocy zwłaszcza przy wspólnym oglądaniu TV, relaksu lub gdy partner się przebudzi i ma ochotę.

ps piotr - Data: sobota, 09 czerwca 2007 18:09:28
Pozycja do spania a nie do kochania się. Moja kobieta lubi tak zasypiać po stosunku lub obejmuje mnie wtulona od tylu.

Nuśka - Data: poniedziałek, 04 czerwca 2007 00:13:48
Chyba zboczona jestem...Uwielbiam te wszystkie pozycje boczne, tylnie...Polecam do wypróbowania raczej kobietom które nie maja kompleksów i lubią intensywnie czuć w sobie partnera

krzysiek1959420 - Data: środa, 30 maja 2007 15:19:15
kazda pozycja to propozycja

marita - Data: wtorek, 29 maja 2007 12:36:25
atem mi sie podoba

ewusia 18 - Data: wtorek, 22 maja 2007 16:25:16
musze tego spróbować

ewulka - Data: środa, 25 kwietnia 2007 14:03:44
w tej pozycji czuje się bezpiecznie

m - Data: czwartek, 19 kwietnia 2007 09:23:53
Też ja bardzo lubię Bardzo relaksująca

Angie - Data: czwartek, 29 marca 2007 17:05:52
cos pieknego ....Mmmmmmm jedna z moich ulubionych Polecam

~*~Maga~*~ - Data: poniedziałek, 12 marca 2007 14:12:50
Hehe szczerze mówiąc nie mam nic do tej pozycji,chociaż nie zawsze odczuwam przyjemnośc...zawsze z samego rana mój chłopak rozpoczyna dzień od tej pozycji...a njalepsze jest to że odkąd jest w wojsku a dostanie przepustke to wstaje o 6 rano!! Ale nie pwoiem ze na mnie to nie działa bo jest żywsza od samego rana wiec proponuje jako zwyczajna pobudkę

.gosia. - Data: sobota, 10 marca 2007 20:02:19
mój facet często mnie tak budzi. Ledwo co otworzy oczy i do dzieła. Czasami przesadza bo nawet w sobote o 8 rano mnie tak budzi:/ Nie znosze tej pozycji bo lubie na niego patrzec podczas stosunku. Nie mówie nic bo jestem ciezarna a pozycja jest b.bezpieczna choc nie sprawia mi wiele przyjemności.

KINGUSIA - Data: sobota, 10 lutego 2007 20:49:06
Cóż... Mój facet to po prostu uwielbia... A ja nie cierpię... Ale tylko dlatego, że zaczęło zajmować najwięcej miejsca w naszym łóżku...... Ale skoro on to lubi, to coś musi w tym być.....

Maciej - Data: czwartek, 25 stycznia 2007 08:43:52
Jestem prawiczkiem moja partnerka dziewicą chciałbym się dowiedzieć w trakcie jakiej pozycji najbardziej Ukochana doprowadzę do orgazmu i żebym nie miał zbyt szybko wytrysku bo wkońcu to mój pierwszy raz niedługo będzie

greg - Data: wtorek, 23 stycznia 2007 22:24:52
ta pozycja jest superrrr!!!!!!!!!! z dziewczyną uwielbiamy się tak kochać zaraz po przebudzeniu, przed wyjściem do pracy SUPERRRR!!!!!!! Powiedzcie, czy długość członka 15cm kwalifikuje sie do przedziału małego czy średniego???

gosia - Data: wtorek, 23 stycznia 2007 20:42:27
mam dopiero 18 lat ale już wiele przeszłam.różne rzeczy widziałam i słyszałam.zgadzam się z Jurkiem i Agnisią.jak możesz Piotrze zdradzać żonę.wiem że seks jest ważny ale co z miłością?lata szybko miną.jak spojrzysz swoim dzieciom w oczy?jak będziesz mógł wychowywać na dobrych ludzi?wierzę w miłość bo w tych czasach tylko ona nam pozostała i tylko ona daje nam siłę.a seks bez miłości i uczucia jest tylko zaspokojeniem popędu.nie zachowujmy się jak zwierzęta! ps.okaż żonie trochę troski i uczucia.porozmawiaj z nią.może potrzebuje trochę czasu.niech będzie pewna że nadal ją kochasz i że jej pragniesz.zobaczysz że wszystko się ułoży.musisz tylko tego chcieć!

von szpon - Data: sobota, 13 stycznia 2007 22:47:49
ta pozycja jest najlepsza ze wszystkich

Ankal2l - Data: niedziela, 10 grudnia 2006 22:01:06
Do Jurka: Wiesz, kiedyś byłam marzycielką, romantyczką, itd ale życie jest brutalne i teraz jestem realistką. Poczytaj niektóre opisy na tym forum, wejdź na jakikolwiek czat i porozmawiaj z ludźmi...

Jurek - Data: sobota, 09 grudnia 2006 11:11:07
Anka2: to znaczy na jakim swiecie? na swiecie gdzie kazdy zdradza kazdego? na takim swiecie zyjesz? kiedys sie zawiedziesz Agnisia ma racje.

Ankal2l - Data: czwartek, 07 grudnia 2006 18:28:28
Do Agnisi: Na jakim Ty świecie żyjesz albo ile masz lat?? Przejrzyj na oczy albo dorośnij. A dziwkarz pisze się przez "rz" jeśli już

Agnisia - Data: czwartek, 07 grudnia 2006 01:21:17
Do Piotrka!!!! Jestes okropny. Zdradzasz żonę. Mam nadzieję, że sie o tym dowie. Dziwkasz, nie chce uzywac innych okresleń. DRANIU!!!!!!

Piotr - Data: wtorek, 07 listopada 2006 13:45:57
Myślę że rozmowy i przkonywania Leszku nic nie pomogą. Ja jestem w podobnej sytuacji. Poznałem w pracy wspaniałą, energiczną Alicję. Jest trochę starsza, mężatka z dzieckiem ale ma inny pogląd na te sprawy niż moja żona. Uprawiamy namiętny seks zwykle raz w tygodniu a z żoną to ja spełniam obowiązek małżeński. Radzę zrobić to samo. Myślę że uda Ci się znaleść partnerkę bez zobowiązań która będzie lubiła to co Ty. Nie radzę przelotnych związków. Pozdrawiam.

Janusz - Data: poniedziałek, 06 listopada 2006 16:15:21
Do Leszka: Teraz widzisz jake są niektóre kobiety. Lubiła seks bo bardzo chciała mieć dziecko a gdy się to spełniło to całe swe uczucie oddała jemu, a z Tobą spełnia tylko obowiązek małżeński. Trudno radzić jeśli rozmowy nie przynoszą rezultatu. Musisz zadecydować sam. Może da rezultat wywołanie zazdrości przez Twoje zachowanie lub czyny. U mojej żony po urodzeniu dziecka libido jeszcze bardziej się nasiliło.

Leszek - Data: wtorek, 31 października 2006 15:17:26
Żona bardzo lubiła seks ( często, w różnych pozycjach) miała orgazmy, nawet wiele razy nie dawałem rady. Potrzeba jej wzrosła gdy była w pierwszych miesiącach ciąży. Gdy jednak urodziła naszą ukochaną córkę wszystko się zmieniło. Teraz muszę ją namawiać. Mam wrażenie że oddaja się aby tylko spełnić obowiązek małżeński i to zwykle w tej pozycji. Nie chce pokazać mi swej szparki i woli bym po stosunku doprowadzał ją do szczytowania za pomocą paluszków i dłoni którą mocno gniecie swymi zaciśniętymi udami. Bardzo się dziwię bo byłem przy porodzie. Rozmowy nie skutkują. Od porodu minął już prawie rok. Co mam zrobić? Czy na kobiecą seksualność ma zawsze taki wielki wpływ macierzyństwo?

damian - Data: wtorek, 26 września 2006 19:53:59
do MARCIN a niby jak? marta bierze tabletki /mamy umowę, ja "sponsoruję" pigóły. innaczej pozostaje dla mnie gumka/.

Anka - Data: wtorek, 26 września 2006 15:08:41
Lubię ze zgiętymi kolanami i w odchyleniu ciała od partnera. Stopień odchylenia reguluje głębokośc imisji. Im bardziej jestem odchylona tym głębsza imisja. Umożliwia osiąganie orgazmu mieszanego lub łechtaczkowego przez dobre ręczne pobudzanie klitoris przy jednoczesnym drażnieniu członkiem przedniej ściany pochwy. Często kończę w tej pozycji lub też zaczynam gdy ma nocny wzwód. Stosowałam ją z wielkim powodzeniem będąc w zaawansowanej ciąży.

Do DAMIAN - Data: poniedziałek, 25 września 2006 23:12:48
SORY MAM DO CIEBIE PYTANIE???jak sie zabezpieczacie skoro mówisz ze sperma udezyła o dno pochyw??? czy twoja partnerka bieza tabletki a ty wchodzisz w nia bez prezerwatywy i jedziesz do konc????????? jesli mozesz odpisz MARCIN

helenka - Data: niedziela, 24 września 2006 01:06:59
Uwielbiam tę pozycję z moim chłopakiem kochamy się w ten sposób bardzo delikatnie ale i bardzo ostro.W każdej wersji jest cudowna. Uwielbiam gdy mnie dodatkowo pieści, gdy dotyka moich piersi, łechtaczki. mmmmmm cudowne.

Kaśka - Data: środa, 20 września 2006 17:37:59
Od pewenego czasu ja i mój chłopak wieczorami przed snem się tak kochamy javascript:void(0);jest to bardzo dobra pozycja i jak mamy ochote się troche pobawić nie szaleć za wiele to właśnie tak to robimy, polecam innym javascript:void(0);

damian - Data: niedziela, 17 września 2006 02:38:13
dzisiaj rano wszedłem w moją kobietę, poruszałem się bardzo powoli- tak żeby jej nie zbudzić. kiedy dochodziłem do finiszu, nie mogłem się powstrzymać i dźgnąłem ją za mocno. obudziła się z głośnym: ŁAA! resztę dopełniła sperma uderzająca w dno pochwy. "budzik" zadziałał. bolało ją, ale przed wyjściem do pracy podziękowała za świetny poranek.javascript:void(0); javascript:void(0);

mil - Data: poniedziałek, 11 września 2006 17:37:20
Pozycja jest świetna, jako ostatnia z kolei przed snem. Jednak - w przeciwieństwie do innych pozycji - nie robimy tego codziennie (mam na myśli w odbyt). W p[ipkę też na koniec kochania każdej nocy. Polecam

damian - Data: niedziela, 10 września 2006 22:48:54
magda, moja kobieta, uwielbia być budzona co dzień rano w ten sposób. jest lekko wilgotna, więc nie ma możliwości żeby nie obudziła się z cichym jęknięciem kiedy w nią wchodzę. wiem że to ją wtedy boli, ale mówiła że to jest ten przyjemny ból.

Misiek - Data: czwartek, 07 września 2006 12:20:45
Na samą myśl o tej pozycji mam ochotę troszkę poszaleć ;). Bardzo mi sie podoba, jak i mojej partnerce. Narazie dopiero ją poznajemy, ale już ją polubiliśmy. Pewnie w miare upływu czasu i wraz z przychodzącym doświadczeniem, bedzie jeszcze lepsza . Kurde przez tę lektórę nabrałem strasznej ochoty na pieszczoty. Moze jutro z moją kocicą poszalejemy ^^. (Już nie mogę się doczekać )

djmara - Data: wtorek, 29 sierpnia 2006 22:38:40
Nie wiedziałem ze tyle lasek jest tak ostrycha moze wszytskie sa ostre tylko po nich tego nie widac

nateczka - Data: środa, 23 sierpnia 2006 13:10:28
jest zajebista i podniecajaca

Ewinka - Data: poniedziałek, 21 sierpnia 2006 15:24:12
ja lubie dodatkowo, jak moj chlopak siegnie rączką do mojej lechtaczki, wtedy odlatuje.... uwielbiam te pozycje!

Iza - Data: czwartek, 27 lipca 2006 16:09:32
Anal jest wspaniały. Bardzo go lubię i często stosuję. Wyzwala szczególne doznania. Przy pierwszym jak i kolejnych nigdy nie było bólu ani krwawienia. Przygotowałam się do pierwszego razu zupełnie jak Jola tylko u mnie trwało to trochę mniej czasu ( chyba z tydzień). Przy analu obowiązują zasady : - brak pośpiechu i delikatność - konieczność wypróżnienia się przy penetrcji odbytu - konieczność przyzwyczajenia się do rozciągania zwieraczy odbytu za pomoca naoliwionych palców, wibratora itp. - konieczność stosowania innej prezerwatywy gdy to ma być z przelornym partnerem ( grubej) - konieczność zachowania higieny przed aktem ( wyptóżnienie płytka lewatywa z wody, kąpiel) - konieczność naoliwienia członka i odbytu - konieczność przyjęcia wygodnej pozycji dla obojga - konieczność rozluźnienia się partnerki - konieczność wolnego wprowadzania penisa Powodzenia. Życzę wielu radości z analu, takich jaki mi daje.

Jola - Data: czwartek, 27 lipca 2006 11:38:25
Do ? : Bardzo dobrze że chcesz miłości greckiej która daje bardzo intensywne erotyczne doznania, inne jak przy klasycznym stosunku ale też silne i wspaniałe. Chciej tego,zrób a będziesz szczęśliwa z miości z dreszczykiem. Główną zasadą jest brak pośpiechu. U mnie przygotowania trwały ze dwa tygodnie. Bałam się tego, bałam się czy mój wąski odbyt przyjmie członek partnera. Zaczęłam go oswajać z obcymi przedmiotami tj. jednym, dwoma, a później trzyma własnymi paluszkami aż w końcu wsuwałam dobrze naoliwione różnej grubości ogórki. Zwireracze odbytu rozciągnęły się. Na dwa dni przed pierwszym razem nie jadłam ciężko strawnych posiłków lecz tylko owoce, warzywa, galaretki itp. Tuż przed samym zbiżeniem zadbałam wyjatkowo o higienę tj. wyptóżniłam się, zrobiłam płytką lewatywę z wody za pomoca gruszki około 200ml i wzięłam później ciepłą kąpiel. Czysta i gotowa oddałam się wspólnym pieszczotom z moim ukochanym partnerem. Mocno podniecona, po pierwszym orgaźmie położyłam się na brzuchu z uniesioną pupą. Rozluźniłam się dochodząc wolno do stanu równowagi. Wtedy partner zaczął piescić mój tyłeczek, nasmarował otworek oraz swój członek balsamem do ciała i wolno wszedł we mnie. Mimo iż jego narząd jest całkiem, całkiem czułam tylko przyjemność, żadnego bólu. Brał mnie długo, namiętnie z wytryskiem. Przekonałam się do miłości greckiej. Teraz uprawiamy ją dla odmiany prawie raz w miesiącu w różnych pozycjach. Nigdy jednak gdy ją stosujemy nie odbywamy przy tym samym zbliżeniu stosunku klasycznego. Zawsze incjatywa wychodzi z mojej strony gdyż wiem kidy jestem wypróżniona. Seks analny nigdy nie zastąpi normanego stosunku ale jest też wspaniały. ŻYCZĘ POWODZENIA W DOZNAWANIU ROZKOSZY W MIOŚCI GRECKIEJ.

? - Data: wtorek, 25 lipca 2006 08:54:43
Witam was wszystkich. Chciałam zapytac jak mam sie przygotowac do seksu analnego? bo chciałabym żeby mój misiek mi włożył do drugiej dziurki ale nie wiem jak mam sie przygotowac. pomozcie.

Ankal2l - Data: sobota, 15 lipca 2006 10:54:15
Do zErO: To ja mam jeszcze ciekawszą wersje Ona leży jak do łyżeczki, unosi nogę do góry i kładzie na ramieniu partnera który siada okrakiem na jej drugiej nodze. Niesamowicie głęboka penetracja a i widok też niczego sobie Polecam

napalony - Data: piątek, 14 lipca 2006 14:30:42
Szukam tu dobrych pozycji na dzisiejszy wieczór i noc i Ta też jest całkiem niezła jak ją się troche zmieni..Moja myszka wraca dziś z wakacji a ja już jestem podniecony na samą mysl o tym jak zawsze zajebiście się kochamy Bedzie mi musiała dziś mocno sciskac mieśniami krocza penisa abym nie wystrzelił przed czasem bo czuje ze jestem naładowany spermą na maxa Moja myszka najbardziej lubi astride i lap bo można się całować i dodatkowo piescić

zEr0 - Data: piątek, 14 lipca 2006 00:54:11
Bardzo dobra pozycja. Niesamowicie wygodna, pozwala na pieszczoty piersi i łechtaczki, oraz bliski kontakt skin-to-skin. Ciekawa wariacja: ona leży jak do łyżeczki, on klęczy jak do Crawl. W tej wariacji on ma zakres ruchów podobny jak przy Crawl, ale ma ją w polu widzenia, całą. Bosko.

voager - Data: poniedziałek, 10 lipca 2006 21:40:02
Chciala bys ze zmna porozmawiac na tematy erotyczne to pisz smialo napewno odpowien! voager@poczta.onet.pl Czekam ;)

Son Goku - Data: czwartek, 06 lipca 2006 14:01:39
niewiem co wy w tym widzicie

Niunia - Data: piątek, 30 czerwca 2006 15:44:17
O jej co to był za wieczór i noc. Zaczęliśmy w łazince około 22-ej a skończyliśmy dobrze po północy. Misiek był wspaniały jakby coś wziął ale chyba nie. Brał mnie w kilku pozycjach. Wylał dużo spermy we mnie i na mnie.Miałam kilka orgazmów. Straciłam kontrolę nad sobą. Po raz pierwszy mi się to przytrafiło że wyłam, krzyczałam, szlochałam a nawet podrapałam i ugryzłam go. Jestem szczęśliwa. Muszę mu to dziś wynagrodzić zaraz po meczu.

Niunia - Data: czwartek, 29 czerwca 2006 16:10:47
Dobrze że zrobiło się troszkę chłodniej i będę się mogła dziś wieczorem kochać dłużej, intensywniej. Misiek jest wypoczęty, naładowany spermą. Też potrzebuje samoregulacji organizmu jak i ja. Myśle że będzie wspaniale.

iwona - Data: piątek, 09 czerwca 2006 15:28:09
Bardzo, bardzo , bardzo relaksująca. Stosunek u nas trwa w tej pozycji długo. Wchodzi we mnie zwykle w nocy gdy się przebudzi i mu się zachce a ja jeszcze śpię. Nigdy nie odmawiam ale przez dłuższy czas nie pozwalam na drażnienie paluszkami łechtaczki gdyz chcę aby nak najdłużej masował me wnętrze.

irena - Data: środa, 07 czerwca 2006 12:58:54
Dobra pozycja gdyż członkiem drażni mą przednia ścianę pochwy a paluszkami łechtaczkę oraz sutki. Całuje kark i włosy. Nie męczymy się przy niej. Stosunek trwa długo. Pieści mnie gdy mam wyprostowane nogi, zgięte w kolanach lub jedną trochę uniesioną. Im bardziej jestem odchylona tym głębiej wchodzi we mnie i wtedy ściskam penisa mięśniami krocza. Czy są inne warianty tej pozycji ?

On - Data: wtorek, 06 czerwca 2006 18:08:23
Wspaniala pozycja - partnerka jest slicznie skulona w Twoich rękach i nie trzeba sie męczyć

gosia - Data: czwartek, 25 maja 2006 07:42:52
Mój misio obudził mie dziś skoro świt i wszedł w tej pozycji.To był początek. Kochalismy się prawie dwie godziny. Właśnie wyszedł do pracy.Ja mam dziś i jutro wolne. Dał mi ogromną radość. Chyba powtórzymy to wieczorem.

iga - Data: środa, 24 maja 2006 12:30:37
Stosujemy tę pozycję jako ostatnią tuż przed snem. Bardzo wygodna i relaksująca zwłszcza gdy przesuwam nogi bliżej piersi. Przytuleni i złączeni zasypiamy. Korzystamy z niej też gdy widzimy iż dzieci jeszcze nie śpią a my mamy ochotę na pieszczoty. Mam w tej pozycji orgazm mieszany gdyż mój partner pobudza palcami łęchtaczkę a prąciem drażni przednie ściany pochwy. Możemy być złączeni długo gdyż ściskam członka swymi mieśniami krocza. Polecam

lala - Data: środa, 10 maja 2006 14:12:54
tak szkoda ze mozemy tylko popatrzeć

ble - Data: niedziela, 07 maja 2006 16:49:01
szkoda ze niektórzy moga tylko pomarztć

klaudyisa - Data: niedziela, 16 kwietnia 2006 13:24:47
nieco przerobiona jest bardzo przyjemna

AGA 18 - Data: piątek, 31 marca 2006 22:18:25
w tej pozycji gdzie lepiej umiescic penisa w pochwie czy w odbycie?????

dziubek - Data: czwartek, 30 marca 2006 14:35:01
ta pozycja jest zaje fajna. Facet może miziać kobietę zarówno po piersiach jak i niżej

bombka - Data: poniedziałek, 27 marca 2006 00:41:13
mar nie martw sie dasz jeszcze czadu a co do lyzeczki polecam szczegolnie w waskim lozeczku

niunia - Data: piątek, 17 marca 2006 16:27:40
W tej pozycji często się kochamy z moim kotkiem jak jestem u niego w domu a są jego rodzice. Jest dyskretna i co tu mówić KOCHAM JĄ!

mar - Data: czwartek, 02 marca 2006 13:05:07
faajne...szkoda ze niektorzy moga sobie tylko pooglądac

kasia - Data: niedziela, 19 lutego 2006 09:05:09
Mała Mi mam ten sam problem z orgazmem. dochodze tylko w momencie kiedy moje kochanie jednoczesnie piesci moja lechtaczke. a poza tym uwielbiam lyzeczke. jest jedna z moich ulubionych pozycji. kocham poruszac biodrami w rytm ruchow mojej myszki. polecam kazdemu

Mała Mi:) - Data: wtorek, 14 lutego 2006 16:06:18
Hm... Orgazm??? JEsli facet robi to zbyt mało zdecydowanie...i ma zamałego członka to nic z tego... nie czuje nawet podniecenia...a z reszta...mnie doprowadzic do orgazmu to jak w totka wygrac... hehe....jestem kaleka sexualna

zgrabna24 - Data: piątek, 03 lutego 2006 19:27:29
swietna pozycja zwlaszcza pod kocykiem jak ktos przypadkiem wbije sie do pokoju mozna puscic scieme ze sie przytulamy z tej pozycji latwo przejsc do pozycji od tylu jest swietnaale mam chcice na mojego misia****************@@@@@@@@@@@@@@@

Patrycja - Data: środa, 01 lutego 2006 21:37:02
Powiem krotko POLECAM

Nataliaa - Data: środa, 01 lutego 2006 14:06:33
bardzo fajna

Ankal2l - Data: poniedziałek, 23 stycznia 2006 20:49:31
Do Białego: A dlaczego nigdy

Biały - Data: poniedziałek, 23 stycznia 2006 13:08:40
Nigdy nie próbowałem i nie spróbuję...

Sexpert - Data: środa, 02 listopada 2005 17:24:22
Jimmy, spróbuj mojego sposobu - najpierw popieśc ją trohę po odbycie języczkiem, co jednocześnie zwilży tę dziurkę trochę Jak jej sie spodoba, to spróbujcie paluszkiem. Jak poczujesz ze sie jej odbyt troche rozluźnił, to piesc go dalej palcem , ale dodatkowo natłuść go , albo zwilż żelem intymnym, także swego fiutka. No i wtedy wepchnij go jej w pupcię ale na poczatkku powoli - po pary minutach sie przyzwyczai i bedziecie mogli przezyc tak szybką i ostrą jazdę,jakby to była cipka Napisz , jak było ! Pozdro

Jimmy - Data: wtorek, 01 listopada 2005 11:45:40
hay mam mały problem może ktoś mi pomoże? chciałbym z moją dziewczyną w tyłeczek sie pokochac , ale ona nie chce , jak ja do tego przekonac , strasznie chciałbym spróbowac ...

Arti - Data: wtorek, 01 listopada 2005 08:26:00
Jest ekstar o poranku , wierczorem, i w nocy, W ciagu dnia też mozna, kocyk lub ręcznik i na plaży, nad wodą. Sprawdzone polecam, Nawet przy dzieciach mozna byleby pod kocem. Wystarczy się prztulić i mocno raz dopchnąć, potem wszystko przyjdzie samo

Sexpert - Data: środa, 26 października 2005 15:18:36
Dobra też do wchodzenia w pupcię Moja Ania to uwielbia!

pierwiosnek - Data: poniedziałek, 24 października 2005 12:29:31
zgadzam sie z Marlenkaaa tz pozycja jest super orgazm murowany mozna tak bez konca, uwielbiam jak moj partner obija sie swoimi jajeczkami o moje posladka rewelacja!!!!! polecam odlot taki ze hej!

Radziej - Data: niedziela, 02 października 2005 12:48:31
boska!! po prostu boska!! doskonała gdy oboje budzimy się w środku nocy i mamy ochotę na seks!

Merrys - Data: niedziela, 25 września 2005 11:25:27
Uwielbiam kiedy jedździ swoimi łapkami po moich piersiach kiedy całuje mnie po plecach ... Ach...

Marlenkaaa - Data: sobota, 10 września 2005 16:18:39
Kocham ta pozycję ...a jeszcze lepiej przy niej połozyc sie troszeczke na plecach i połozyc nogi na tyłeczku ukochanego tak jak kobiety "noga na noge" i napierac razem z nim orgazm murowany i doskonały a tym bardziej gdy mężczyzna zna techniki tantry...i potrafi przedłuzyć stosunek rewelacja buziaki

poprostu ja - Data: piątek, 01 lipca 2005 15:42:19
hmmm...pamietam jak by to bylo dzis- weszedl we mnie, niesodziewalm sie tego ale musze przyznac ze to bylo mile uczucie zwlaszcza ze za sciana byla jego mama

Cichotam - Data: niedziela, 26 czerwca 2005 11:25:14
....Katarzyna też ją lubi..

wodnik - Data: środa, 08 czerwca 2005 09:21:33
uwielbiam uprawiac sex jest to moje hobii irozrywka jak zaruwniesz relaks,lubie warjowac z dziewczyna na kazdy sposub i robic to czasami godzinami-piescic sie znia itd.jest to dlamnie cos wpanialego i doznanego bardzo przyjemnego to wszystko co bym mial powiedziec na ten temat pa...

Cześa - Data: środa, 08 czerwca 2005 03:22:07
Kurwa boli mnie dupsko od tego dymania . Fee nie lubie tej pozycji.. bo w cipe to nie nada taka rozjechana , że firany mi zamocno chliptają ;)

Joanna - Data: niedziela, 05 czerwca 2005 08:08:38
Jedna z dwóch moich ulubionych. Seks jest świetny! ))

nimfo-manka - Data: poniedziałek, 18 kwietnia 2005 09:59:26
myslama,ze pod czas uprawiania sexu w takiej wlasnie pozycji nie moze byc nic przyjemnego ale "chyle czola"-MYLILAM SIE!!

szymon - Data: niedziela, 13 marca 2005 18:31:51
witam Ktura dziewczyna chce zaznac tej przyjemnosci tej pozycji i innych zapraszam do mnie.zrobie wszystko.kontakt gg 3412346 lub mejl gsx1300@interia.pl czekam na propozycje lubie seks tez grupowy.cczekam na dziewczyny

Misiu - Data: poniedziałek, 07 marca 2005 17:31:07
Pozycja na łyżeczkę jest naprawdę extra. Moja kochana żabcia bardzo ją lubi.

KiA - Data: niedziela, 06 lutego 2005 19:16:19
TA POZYCJA JEST ŚWIETNA BARDZO LUBIMY UPRAWIAC SEX W TAKIEJ WŁAŚNIE POZYCJI

Michaloo - Data: niedziela, 06 lutego 2005 13:19:13
pozycja jest boska.. odkąd spróbowałem z moją kobietą jest nieodzowna a wydawała się tak jakaś nijaka!!

Przemo - Data: czwartek, 16 grudnia 2004 12:17:35
Kocham się tak często z moją kobietą przed snem i jest fajnie.