Kto wie, kto wie Dzięki. Przynajmniej mam świadomość, że jeśli będzie działo się coś niepokojącego, mam pewne źródło, z którego mogę zaczerpnąć wiele pożytecznych rad.
Stał się cud. Kilka dni temu, dostałem zaproszenie na malutkie przyjęcie imieninowe u znajomego z roku [Studiujemy razem prawo, mieszka dwa domki obok]. Planowo, impreza miała się odbyć w dniu dzisiejszym. Pierwotnie, zdecydowałem się wejść, tylko na kilka minut, aby złożyć mu życzenia i wręczyć pre...
Nie mam skłonności, aby w jakikolwiek sposób obawiać się wizyty u lekarza. Po pierwsze, przyzwyczaiłem się, po drugie - to ich praca. Jestem abstynentem. Chociaż, analizując kwestię głębiej sądzę, że po kilku piwach, być może byłbym w stanie przełamać pierwsze lody [dodatkowy przypływ odwagi ze źród...
Okazuję się, iż trafiliście niemal w sedno. Przechodziłem długotrwałe terapie, najpierw u psychologa, następnie u psychiatry. Niestety, za każdym razem, diagnoza była jedna - 'Nie ma powodów, do niepokoju'. Mam dwa wyjścia: porozmawiać z kimś bardzo bliskim, lub udać się na kolejny 'zabieg'. Trini: ...
Dziękuje za wszystkie rady i uwage. Będę robił, co mogę - powalczę:] W swoim poście pominąłem jedną, chyba dość istotną kwestię, z wczesnej młodości (13-14 lat). Mianowicie, gdy byłem jeszcze w szkole podstawowej, swego czasu wpadła mi w oko, pewna dziewczyna. Na początku nie miałem kłopotów, aby za...
Wybacz, być może niezbyt jasno miałem okazje się wyrazić. Nie uważam jednak, aby drastyczny lęk, przed kontaktem z osobnikami płci przeciwnej był typowy :] W moim przypadku, niestety zawsze tak było - konsekwencje, odczuwane przeze mnie na włąsnej skórze być może są dla Was dość trudne do odczytania...
Aha, łatwo powiedzieć:] Wiele razy obiecywałem sobie, iż uda mi się przełamać. Sądzę, że problem tkwi głębiej, w moim podejściu. Sęk w tym, jak mam sobie z tym poradzić
Witajcie. W moich pierwszych słowach, chciałbym się przedstawić i powiedzieć nieco na swój temat, ponieważ mam wyjątkowo nietypową osobowość i jest to zarazem, moj pierwszy post na tym forum. W gruncie rzeczy, trafiłem tu przez zawiły zbieg okoliczności; przypadek, który ma istotną szansę przyczynić...