Dzieki, troche nas uspokoiliście. Mam nadzieje ze wszystko bedzie OK. Jak by ta sprawa nie dotyczyla mnie, to zapewne usmiał bym sie z takiej osoby i powiedzial ze to niemozliwe, ale teraz nie jest zbytnio mi do smiechu, a stresik z tym związany nasuwa na mysl przeróżne rzeczy...