Ale przecież każdemu może się zdarzyć, trochę tego nie rozumiem bo tu mi narobiłem sobie nadziei, jak pisałem ze chodziliśmy za rękę. A tu po jakims czasie nie wiem czemu nawet za rękę nie dała się złapać. Pytałem czemu to mi nie odpowiedziała, a spotykać dalej się chce. Pytam tylko jak Wy to widzic...