Wkrada się nuda i monotonia....

Zagadnienia związane ze sferą uczuciową, a także z problemami dotyczącymi tematów miłosnych oraz kontaktów emocjonalnych z płcią przeciwną.

Moderator: modTeam

Awatar użytkownika
Anja
Entuzjasta
Entuzjasta
Posty: 114
Rejestracja: 29 kwie 2006, 20:53
Skąd: Z nienacka
Płeć:

Postautor: Anja » 05 maja 2006, 20:18

cos o tym wspólnym nudzeniu sie mogę ostatnio powiedzieć. Wspólne leniuchowanie jest nawet przyjemne, chociaż nigdy nie trwa długo bo głupoty przychodzą do głowy.
Jednak nie o tym chciałam mówić. Gdy tak się "nudzimy" to później mój żołnierzyk ma wyrzuty sumienia,że nie potrafi mi wymyślic rozrywki. Nieważne, że mi to odpowiada, on i tak wie swoje...
46
Awatar użytkownika
runeko
Weteran
Weteran
Posty: 1457
Rejestracja: 29 gru 2005, 21:31
Skąd: Chicago
Płeć:

Postautor: runeko » 06 maja 2006, 05:40

Andrew pisze:Mnie tam nuda nie zabja jesli obok mnie jest jedna z mych kobiet

No i dokladnie o to mi chodzi, I to nie bylo pare postow. To byl caly temat...
Andrew pisze: masz sie za osobę inteligentną

Jestem nia :D
Andrew pisze:innych oskarżasz o brak myslenia lub czytanie ze zrozumieniem

Nie innych, tylko Ciebie. I to o czytanie bez zrozumienia...

Suma sumarum...Kochasz kogos? To nie zabawka. Nie ma tak, ze sie znudzi i w kat. Jak sie w ogole normalnemu czlowiekowi moze ukochana osoba znudzic? To jest jakis paradoks...
Ainsi sera, groigne qui groigne.
Grumble all you like, this is how it is going to be.
Awatar użytkownika
Haro
Weteran
Weteran
Posty: 1368
Rejestracja: 24 wrz 2005, 19:49
Skąd: Wałbrzych
Płeć:

Postautor: Haro » 06 maja 2006, 16:24

Za duzo czasu ze soba spedzacie. Niedlugo do Waszej nudy dojda problmy zycia codziennego, walka o kase na prad, klotnie i szczesliwe ich zakanczanie. Ta nuda, jak mowi Andrew, moze stac sie przyjemna. Nudzi Ci sie partner czy to co z nim robisz? Przeciez czasami mozna sie ponudzic we wlasnym towarzystwie, chocby lezac stykajac sie do siebie samymi glowami, dotykajac koncowkami palcow. Niech minie tak godzina lub dwie, pozniej wstancie i sie wyglupiajcie. Jak sie kogos kocha to nawet ta nuda moze byc cudownym przezyciem.
monia194
Entuzjasta
Entuzjasta
Posty: 68
Rejestracja: 04 kwie 2006, 14:10
Skąd: Kraków
Płeć:

Postautor: monia194 » 06 maja 2006, 16:30

nawet ta nuda moze byc cudownym przezyciem.

<hahaha>

wedlug mnie sposobem na nude jest to zeby nie ograniczac sie jedynie do towarzystwa swojej drugiej polowy... miejcie swoje odrebne zycie, swoich wlasnych znajomych... bo inaczej tematy do rozmowy skoncza wam sie po paru miesiacach... ilez mozna sobie nawzajem opowiadac wlasne dziecinstwo?? <pijak>
byc z kims w stalym zwiazku nie oznacza izolacji od reszty swiata!!
Awatar użytkownika
DaKID
Entuzjasta
Entuzjasta
Posty: 128
Rejestracja: 05 maja 2006, 01:13
Skąd: Po
Płeć:

Postautor: DaKID » 06 maja 2006, 22:11

starac sie i cieszyc kadym dniem bycia ze soba, a przedewszystkim okazywac to drugiej osobie, najgorszy mmoment to kiedy zaczynasz czuc sie zbyt pewnie i przestajesz zabiegac o uczucia drugiej osoby
Ostatnio zmieniony 06 maja 2006, 22:26 przez DaKID, łącznie zmieniany 2 razy.
Awatar użytkownika
Beggar
Pasjonat
Pasjonat
Posty: 209
Rejestracja: 24 wrz 2005, 12:56
Skąd: Warszawa
Płeć:

Postautor: Beggar » 06 maja 2006, 22:13

jakieś małe przerwy od spotkań bym proponował... tak by za sobą zatęsknić :P
Awatar użytkownika
Anja
Entuzjasta
Entuzjasta
Posty: 114
Rejestracja: 29 kwie 2006, 20:53
Skąd: Z nienacka
Płeć:

Postautor: Anja » 06 maja 2006, 22:33

Nie rozumiem. Skoro się planuje całe życie z tą jedną jedyną osobą, to jak można od niej odpoczywać? Później też co zrobisz? Wyjedziesz i zostawisz z płaczącym bobasem, zasranymi pieluszkami i ogólnym bajzlem? Żeby odpocząć?
46
Awatar użytkownika
Beggar
Pasjonat
Pasjonat
Posty: 209
Rejestracja: 24 wrz 2005, 12:56
Skąd: Warszawa
Płeć:

Postautor: Beggar » 06 maja 2006, 22:42

nie o to chodzi.. troche mnie źle zrozumiałaś.... :P odpocząć od siebie, znaczy zająć się troche życiem prywatnym, znajomymi, samym sobą... zatęsknić troche.. jesteśmy młodzi nie możemy wiązać się aż taaaaaaaaaaaaaak silnie i nie możemy spotykać się tylko z jedną osobą, bo to kiedyś się znudzi, przestanie być fajne... trzeba znaleźć czas na miłość i na zabawe... ale to moje zdanie i myśle że nie jest takie złe :P
Awatar użytkownika
ptaszek
Weteran
Weteran
Posty: 1205
Rejestracja: 15 sie 2004, 18:44
Skąd: War-saw
Płeć:

Postautor: ptaszek » 06 maja 2006, 23:50

moim zdaniem miłość się nie nudzi....
"Jeśli traktujesz życie ze śmiertelną powagą, nie licz na wzajemność" [A. Mleczko]
Awatar użytkownika
eng
Weteran
Weteran
Posty: 1377
Rejestracja: 02 sie 2004, 11:43
Skąd: W-wa
Płeć:

Postautor: eng » 07 maja 2006, 12:48

Nuda w związku ?
A czego się spodziewacie ?
Spędzanie ze sobą 24h/dobę niczego innego nie powoduje jak znudzenia parterem, człowiek chce do ludzi... są takie egzemplarze które izolują partnera od świata - dla mnie to chore...
Poza tym ja osobiście nie szukałbym wspólnych zaintersowań, bo w oparciu o to to kumpla się szuka a nie partnera ... zainteresowania powinny być inne, każdy musi robić swoje ... część wspólna powinna być gdzie indziej ...
Po paru wspólnych latach zna się drugiego człowieka jak własną kieszeń, nie można spodziewać się że życie będzie barwne i zaskakujące, bo przez kilka lat taka osoba odsłoniła się całkowicie i znamy każdy szczegół, cechę, wadę ...

Jak się komuś nudzi w zwiażku to powinien sobie zajęcie znaleźć co by chętnie do domu wracał, do partnera, do wspólnego spędzania czasu, ale jakby do azylu od normalnego codziennego życia, pracy i innych zajęć ...

Tzw. proza życia - zakupy, sen, sprzątanie, pranie, mycie garów itd - to jest życie we dwoje, prawdziwe, niezakłamane ... jak ktoś wierzy w bajki o księciu na białym koniu i rajskim życiu księżniczki to niech sobie młotek kupi i walnie się porządnie ...

Moim zdaniem niektórzy mają w głowie przewrócone i uważają, że zawsze będą się czuć jak na pierwszej randce ... nic bardziej błednego ...
inne emocje, inne wrażenia są po paru latach zwiazku i oczekując czegoś innego robimy sobie krzywdę i partnerowi ...
bleeeeeeeeeeeee
Awatar użytkownika
Andrew
Weteran
Weteran
Posty: 12396
Rejestracja: 23 lis 2003, 14:38
Skąd: z domu
Płeć:

Postautor: Andrew » 07 maja 2006, 14:41

Co nie zmienia faktu ,iż z kochaną osobą sie nie nudzisz , a takowa nuda jest przyjemna , byle razem .
poszukuje radia CEZAR - QUADRO unitry diora
Awatar użytkownika
eng
Weteran
Weteran
Posty: 1377
Rejestracja: 02 sie 2004, 11:43
Skąd: W-wa
Płeć:

Postautor: eng » 07 maja 2006, 15:02

Andrew pisze:Co nie zmienia faktu ,iż z kochaną osobą sie nie nudzisz , a takowa nuda jest przyjemna , byle razem .

A i owszem, tyle że jak lekka nuda, chwilowy marazm nawet razem to zaraz wszyscy poza związkiem szukają lekarstwa ... chodzenie na boki, flirty i inne takie ...
Nudzenie się we dwoje też może być fajne.
bleeeeeeeeeeeee
Awatar użytkownika
DaKID
Entuzjasta
Entuzjasta
Posty: 128
Rejestracja: 05 maja 2006, 01:13
Skąd: Po
Płeć:

Postautor: DaKID » 07 maja 2006, 15:16

eng, <brawo> za poprzedni koment - szczegolnie to o wspolnym zainteresowaniu (szukac kumpla) <fala>
nigdy tego mojemu sloncu nie potrafilem wytlumaczyc i cieszy mnie ze jest ktos jeszcze kto tak uwaza
przeciwienstwa sie przyciagaja (just fink abalt it)
Awatar użytkownika
Haro
Weteran
Weteran
Posty: 1368
Rejestracja: 24 wrz 2005, 19:49
Skąd: Wałbrzych
Płeć:

Postautor: Haro » 08 maja 2006, 11:44

eng pisze:zainteresowania powinny być inne, każdy musi robić swoje


Wiekszosc tego co piszesz to prawda, jednak co do tego zdania - zgodzic sie nie moge.l Musza ybc pewne zainteresowania, ktore ma sie wspolnie. Uwielbialem grac ze swoja byla na konsoli i msiac sie przy tym do lez. Jesli mialbym przytoczyc najprzyjemniejsze chwile naszego zwiazku, to wlasnie granie na konsoli uznam za te najfajniejsze, bo wiaza sie ze smiechem. Hektolitrami smiechu. Czasmai trzeba moc robic cos razem, miec wspolne zainteresowaina ktore razem sie rozwija :P
Awatar użytkownika
Dzindzer
Moderator
Moderator
Posty: 7882
Rejestracja: 16 lis 2005, 20:01
Skąd: Z Twoich Snów
Płeć:

Postautor: Dzindzer » 08 maja 2006, 11:51

Haro pisze:zasmai trzeba moc robic cos razem, miec wspolne zainteresowaina ktore razem sie rozwija

oczywiście, bo ludzi musi wiazac cos wiecej niz uczucie. Musza miec jakies wspólne pasje, nie mówie, że wszystkie ale cos razem robic musza
Awatar użytkownika
Sylwunia24
Entuzjasta
Entuzjasta
Posty: 135
Rejestracja: 29 kwie 2006, 21:18
Skąd: Tarnów
Płeć:

Postautor: Sylwunia24 » 08 maja 2006, 11:54

Uwielbialem grac ze swoja byla na konsoli i msiac sie przy tym do lez. Jesli mialbym przytoczyc najprzyjemniejsze chwile naszego zwiazku, to wlasnie granie na konsoli uznam za te najfajniejsze, bo wiaza sie ze smiechem. Hektolitrami smiechu. Czasmai trzeba moc robic cos razem, miec wspolne zainteresowaina ktore razem sie rozwija
_________________

To zupęłnie tak jak u mnie. Też uwielbiam razem z Moim spedzać sobie czas na komputerze. I również uwazam ze wspólne zainteresowania spajają związek bo wtedy wiele rzeczy robi sie razem i nie ma czasu na nudę.
Awatar użytkownika
Haro
Weteran
Weteran
Posty: 1368
Rejestracja: 24 wrz 2005, 19:49
Skąd: Wałbrzych
Płeć:

Postautor: Haro » 08 maja 2006, 11:54

Normalna sprawa, zwiazek to nie tylko przytulanie, buzianie i mowienie "kocham". Tutaj trzeba cos robic razem. Ograniczanie drugiej osoby do ciaglych spotkan z ukochanym'ukochana jest smieszne, trzeba zyc w dwoch swiatach: w jednym, w ktorym jestescie zamknieci sami, gdzie robicie rzeczy razem, zyjecie, cieszycie i kochacie, i drugie - w ktorym spotykasz sie ze znajomymi i zyjesz bez ukochanej osoby.
Awatar użytkownika
Dzindzer
Moderator
Moderator
Posty: 7882
Rejestracja: 16 lis 2005, 20:01
Skąd: Z Twoich Snów
Płeć:

Postautor: Dzindzer » 08 maja 2006, 13:21

Haro pisze:w jednym, w ktorym jestescie zamknieci sami, gdzie robicie rzeczy razem, zyjecie, cieszycie i kochacie, i drugie - w ktorym spotykasz sie ze znajomymi i zyjesz bez ukochanej osoby.

te swiaty moga sie przenikać, mozna miec czesc wspólnych znajomych. tylko nie mozna sie zatracic, ni8e mozna byc cieniem ukochanej/ukochanego.
Awatar użytkownika
Haro
Weteran
Weteran
Posty: 1368
Rejestracja: 24 wrz 2005, 19:49
Skąd: Wałbrzych
Płeć:

Postautor: Haro » 08 maja 2006, 13:48

Swiete slowa. Ja akurat dalem pod tym wzgledem dupy, ale wiecej tego bledu nie popelnie ;)

Wróć do „Miłość, uczucia, problemy”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 574 gości