Prośba o porady

Zagadnienia związane ze sferą uczuciową, a także z problemami dotyczącymi tematów miłosnych oraz kontaktów emocjonalnych z płcią przeciwną.

Moderator: modTeam

Sweetheart
Zaglądający
Zaglądający
Posty: 13
Rejestracja: 13 gru 2006, 18:51
Skąd: ...
Płeć:

Postautor: Sweetheart » 14 gru 2006, 11:30

Heh, rok więcej :P Pewnie masz rację, tym bardziej, że to już nie pierwszy raz :) Ale tak się składa, że ja wszystko przeżywam 10x bardziej niż inni, tak już mam :( Tylko, że ja do tego chłopaka czuje coś więcej niż do tamtych, nie jest to moja pierwsza miłość, ale wydaje mi się mocniejsza od poprzednich. No cóż, wszystko czas pokaże. Na razie nic oprócz czekania mi nie pozostaje.
Awatar użytkownika
Olivia
Weteran
Weteran
Posty: 3859
Rejestracja: 17 wrz 2004, 23:03
Skąd: Z kontenera
Płeć:

Postautor: Olivia » 14 gru 2006, 11:44

Sweetheart pisze:Tylko, że ja do tego chłopaka czuje coś więcej niż do tamtych, nie jest to moja pierwsza miłość, ale wydaje mi się mocniejsza od poprzednich.

Takie tam gadanie. Za kilka lat sama sobie się będziesz dziwić.
"Miarkuj złość.
Po gniewu cienkim lodzie nie kręć się
Bo on za chwilę może trzasnąć"
Awatar użytkownika
Yenna
Entuzjasta
Entuzjasta
Posty: 133
Rejestracja: 14 lis 2006, 18:53
Skąd: Żary
Płeć:

Postautor: Yenna » 14 gru 2006, 14:37

Olivia pisze:Takie tam gadanie. Za kilka lat sama sobie się będziesz dziwić.

Za kilka lat moze i bedzie, ale w tej chwili biedna przezywa dramat. Lepiej wyskocz sobie gdzies na pifko z kumpelami <browar> , albo lepiej na cole, zeby nie bylo, ze naklaniam nieletnich do alkoholu. pozdrawiam cieplutko
Nie lubię jak spływa w dół spod mokrych rzęs, Dotykając prawą kroplą ust - Zielony deszcz. Jak zalewa policzki i parzy jak lawa, Co z wulkanu gorącym wodospadem spada.
Awatar użytkownika
joj_sport87
Maniak
Maniak
Posty: 514
Rejestracja: 03 sie 2006, 23:30
Skąd: Zamość
Płeć:

Postautor: joj_sport87 » 14 gru 2006, 15:20

Szczery chlopak i powinnas sie z tego, w kazdym badz razie cieszyc :)
Zapytaj sie czy przypadkiem nie wrocil do swojej bylej, bo jesli tak to czarno to widze.
Tak czy inaczej, kogos juz ma, wiec nie powinnas w to ingerowac i jedyne co mozesz zrobic to czekac, jesli wiesz ze warto :)
Luminary - Amsterdam \o/

-----> Nakarm glodne dzieci <-----

==> Nakarm glodnego wampira <==
Sweetheart
Zaglądający
Zaglądający
Posty: 13
Rejestracja: 13 gru 2006, 18:51
Skąd: ...
Płeć:

Postautor: Sweetheart » 14 gru 2006, 16:13

Wiem, że kogoś ma, a kogo konkretnie to nie wiem. Zapytac się go też nie zapytam. Nie chcę go zadręczać. Uważam, że warto czekać i dlatego też czekać będę. Ale przynajmniej na razie zamierzam być (a przynajmniej starać się być) obojętna :P
Awatar użytkownika
Hyhy
Weteran
Weteran
Posty: 2611
Rejestracja: 29 mar 2004, 01:41
Skąd: Warszawa
Płeć:

Postautor: Hyhy » 14 gru 2006, 16:36

Mysle ze powinnas do niego usmiechac sie jak do tej pory. Mile to musialo byc te twoje dawanie znakow wiec sie nie przejmuj. Wiele razy jest tak ze kobieta zobaczy cos w mezczyznie a on przeciez nie ma o tym pojecia:) Ja na jego miejscu nawet bedac z kims (chyba ze to sam poczatek czegos wiekszego i wtedy wiadomo, ze ma sie w glowie tylko ta osobe) zapoznalbym sie z Toba i pogadal od tak, zeby sie dowiedziec o co chodzi i sprawdzic kim jestes. Poczekaj do swiat, moze Ci zlozy zyczenia sam, numer ma.
"Jest taka cierpienia granica, za ktora sie usmiech pogodny zaczyna...Hyhy "

hyhy e(L)o :)
Awatar użytkownika
KAROLA
Pasjonat
Pasjonat
Posty: 199
Rejestracja: 26 lis 2005, 18:47
Skąd: . . .
Płeć:

Postautor: KAROLA » 14 gru 2006, 17:07

Hyhy pisze:Mysle ze powinnas do niego usmiechac sie jak do tej pory. Mile to musialo byc te twoje dawanie znakow wiec sie nie przejmuj. Wiele razy jest tak ze kobieta zobaczy cos w mezczyznie a on przeciez nie ma o tym pojecia:) Ja na jego miejscu nawet bedac z kims (chyba ze to sam poczatek czegos wiekszego i wtedy wiadomo, ze ma sie w glowie tylko ta osobe) zapoznalbym sie z Toba i pogadal od tak, zeby sie dowiedziec o co chodzi i sprawdzic kim jestes. Poczekaj do swiat, moze Ci zlozy zyczenia sam, numer ma.


Moj tez by tak zrobil. uwielbiam <chory> te jego numery w stylu przysiadanie sie i zagadywanie do dziewczyny ktora od pewnego sie mu intensywnie przyglada kiedy jedzie do szkoly zeby ona sie zaczerwienila i nie mogla wykrztuic slowa i zeby chwile potem zobaczyla nas razem. on zagadauje tak towarzysko, a potem ja sie stresuje ;) a w sumie najbardziej zal mi takich dziewczyn.

powiem szczerze ze ciezko mi jest sie wczuc w taka sytuacje bo nigdy jej nie przechodzilam. nawet jesli uznawalam ze ciekawy to wlaczala mi sie automatyczna blokada 'nie tykamy' i nic sie nie urodzilo nigdy ;P pamietam tylko ze On nie kontaktowal sie ze mna po naszym poznaniu w wiekszej grupie pomimo zainteresowania bo myslal, ze z kims jestem. a to moj przyjaciel byl <aniolek> zreszta wtedy tez bylam emocjonalnie zajeta, wlasnie przez obraz tego przyjaciela. no ale i tak sie spotkalismy i to az dziwne ze tak pozno. ale to dluga historia i chyba nie taki temat <pijaki>

czesto wam sie zdarza tak wzdychac do zajetych ludzi? ;)
Tongue is dumb from all the drugs
Thank God! I Can't react!
Awatar użytkownika
ksiezycowka
Weteran
Weteran
Posty: 12688
Rejestracja: 13 paź 2004, 13:17
Skąd: Wawa
Płeć:

Postautor: ksiezycowka » 14 gru 2006, 17:24

Sweetheart pisze:on patrzy raczej na charakter, no więc nie mógł mnie chyba na wstępie odrzucić nie znając mojego :P
Jak kazdy. :) Ale wpierw na buzie i cala sylwetkee a dopiero po tem ocenia cfzy ch ce poznac charakter ;P
KAROLA pisze:czesto wam sie zdarza tak wzdychac do zajetych ludzi?
Czy ja wiem?Ja nie wzdycham w sumie tylko slinotoku dostaje jak jakiegos szlodzio faceta zobacze ;P A kiedys wzdychalam owszem tylko wtedy dlugo to juz nie bylo zajeci :/
Sweetheart
Zaglądający
Zaglądający
Posty: 13
Rejestracja: 13 gru 2006, 18:51
Skąd: ...
Płeć:

Postautor: Sweetheart » 14 gru 2006, 17:45

No tak, a ja (niestety) nie wiem co on sądzi o mnie od strony wizualnej. Jak rozmawiał z tą naszą koleżanką to coś tam napomknął, że jestem szczupła, a to już coś :D (żeby nie było to ona się go o to nie pytała - przynajmniej mi o niczym nie wiadomo).

Hyhy, a mi przy moim poprzednim przypadku (właściwie takim pierwszym) doradzano, że w takich sytuacjach najlepiej jest udawać obojętność, można tym zaintrygować chłopaka. Nie był to taki sam przypadek jak ten, no ale wspólnych motywów zawsze można się doszukać :D I tak myślałam, czy by nie spróbować być obojętną :P Ale jak mówisz, że lepiej jednak się uśmiechać to widocznie lepiej :)
Awatar użytkownika
ksiezycowka
Weteran
Weteran
Posty: 12688
Rejestracja: 13 paź 2004, 13:17
Skąd: Wawa
Płeć:

Postautor: ksiezycowka » 14 gru 2006, 17:53

Sweetheart pisze:to coś tam napomknął, że jestem szczupła, a to już coś
A powiedzial z elubi szczuple? ;P S atacy co tak 70-80 kg lubia tulic :D ALbo tacy co lubia chyab 30 kg :D
Sweetheart pisze:ie wiem co on sądzi o mnie od strony wizualnej
Mysle ze gdyby cos fajnego tpo by zgadal juz sam. Mozes znie byc po prostu w jego typie :)
Awatar użytkownika
Olivia
Weteran
Weteran
Posty: 3859
Rejestracja: 17 wrz 2004, 23:03
Skąd: Z kontenera
Płeć:

Postautor: Olivia » 15 gru 2006, 08:47

Tak, to narazie chyba nalepsze rozwiązanie. Przeczekać. Tylko obawiam się, żebyś się nie zawiodła. Bo On np się rozstanie, to rozbudzi Twoje nadzieje i nagle zacznie być z inną.
Żyj swoim życiem. Jak macie być ze sobą, to kiedyś będziecie. Ale nic na siłę i to nie oznacza, że na zawsze masz być sama aż On się Tobą łaskawie zainteresuje.

I w ogóle gdzie jest Mona w tym temacie? :/
"Miarkuj złość.

Po gniewu cienkim lodzie nie kręć się

Bo on za chwilę może trzasnąć"
Awatar użytkownika
Andrew
Weteran
Weteran
Posty: 12396
Rejestracja: 23 lis 2003, 14:38
Skąd: z domu
Płeć:

Postautor: Andrew » 15 gru 2006, 09:28

Olivia pisze:Żyj swoim życiem. Jak macie być ze sobą, to kiedyś będziecie.


Akurat , szczesciu trzeba czasem (i to nader czesto) pomagac. Inaczej to zycie o którym oliwia pisze jest "Jak zes mnie Panie Boze stworzył , tak mnie masz "
a to chyba nie o to chopdzi - prawda ?
poszukuje radia CEZAR - QUADRO unitry diora
Awatar użytkownika
Olivia
Weteran
Weteran
Posty: 3859
Rejestracja: 17 wrz 2004, 23:03
Skąd: Z kontenera
Płeć:

Postautor: Olivia » 15 gru 2006, 09:36

Andrew pisze:a to chyba nie o to chopdzi - prawda ?

No nie, ale póki co musi przeczekać, żeby On nie czuł się osaczony. No bo po tym prezencie to na pewno się domyślił, że wpadł Jej w oko.

Napisałaś, że macie wspólnych znajomych... Nie możesz się wbić na jakąś imprezę, na której On będzie? I to nieważne, czy z tą dziewczyną, czy nie. ;)
Andrew pisze:Inaczej to zycie o którym oliwia pisze jest "Jak zes mnie Panie Boze stworzył , tak mnie masz "

Źle interpretujesz moje słowa. :]
"Miarkuj złość.

Po gniewu cienkim lodzie nie kręć się

Bo on za chwilę może trzasnąć"
Sweetheart
Zaglądający
Zaglądający
Posty: 13
Rejestracja: 13 gru 2006, 18:51
Skąd: ...
Płeć:

Postautor: Sweetheart » 15 gru 2006, 10:02

No i ja już podjęłam decyzję. Będę czekać. A co tych znajomych to mamy wspólną koleżankę, a moja bliska koleżanka z klasy zna jego koleżanki. Nie wiem czy uda nam się spotkać na jakiejkolwiek imprezie tym bardziej, że on nie spędza weekendów w mieście, w którym chodzimy do szkoły, ale może będzie okazja na szkolnej dyskotece ;)
Awatar użytkownika
Olivia
Weteran
Weteran
Posty: 3859
Rejestracja: 17 wrz 2004, 23:03
Skąd: Z kontenera
Płeć:

Postautor: Olivia » 15 gru 2006, 10:41

ale może będzie okazja na szkolnej dyskotece ;)

No właśnie, a okazja czyni złodzieja. <evilbat>
Jak do tego będzie Wam się dobrze ze sobą tańczyło, to kto wie. ;)
"Miarkuj złość.

Po gniewu cienkim lodzie nie kręć się

Bo on za chwilę może trzasnąć"
Sweetheart
Zaglądający
Zaglądający
Posty: 13
Rejestracja: 13 gru 2006, 18:51
Skąd: ...
Płeć:

Postautor: Sweetheart » 15 gru 2006, 17:46

No właśnie, tylko pierwsze trzeba zatańczyć :D
Ale o tym pomyślimy dopiero za miesiąc :)

Wróć do „Miłość, uczucia, problemy”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 662 gości