Tylko, że ja do tego chłopaka czuje coś więcej niż do tamtych, nie jest to moja pierwsza miłość, ale wydaje mi się mocniejsza od poprzednich. No cóż, wszystko czas pokaże. Na razie nic oprócz czekania mi nie pozostaje.Prośba o porady
Moderator: modTeam
-
Sweetheart
- Zaglądający

- Posty: 13
- Rejestracja: 13 gru 2006, 18:51
- Skąd: ...
- Płeć:
Heh, rok więcej
Pewnie masz rację, tym bardziej, że to już nie pierwszy raz
Ale tak się składa, że ja wszystko przeżywam 10x bardziej niż inni, tak już mam
Tylko, że ja do tego chłopaka czuje coś więcej niż do tamtych, nie jest to moja pierwsza miłość, ale wydaje mi się mocniejsza od poprzednich. No cóż, wszystko czas pokaże. Na razie nic oprócz czekania mi nie pozostaje.
Tylko, że ja do tego chłopaka czuje coś więcej niż do tamtych, nie jest to moja pierwsza miłość, ale wydaje mi się mocniejsza od poprzednich. No cóż, wszystko czas pokaże. Na razie nic oprócz czekania mi nie pozostaje.Sweetheart pisze:Tylko, że ja do tego chłopaka czuje coś więcej niż do tamtych, nie jest to moja pierwsza miłość, ale wydaje mi się mocniejsza od poprzednich.
Takie tam gadanie. Za kilka lat sama sobie się będziesz dziwić.
"Miarkuj złość.
Po gniewu cienkim lodzie nie kręć się
Bo on za chwilę może trzasnąć"
Po gniewu cienkim lodzie nie kręć się
Bo on za chwilę może trzasnąć"
Olivia pisze:Takie tam gadanie. Za kilka lat sama sobie się będziesz dziwić.
Za kilka lat moze i bedzie, ale w tej chwili biedna przezywa dramat. Lepiej wyskocz sobie gdzies na pifko z kumpelami <browar> , albo lepiej na cole, zeby nie bylo, ze naklaniam nieletnich do alkoholu. pozdrawiam cieplutko
Nie lubię jak spływa w dół spod mokrych rzęs, Dotykając prawą kroplą ust - Zielony deszcz. Jak zalewa policzki i parzy jak lawa, Co z wulkanu gorącym wodospadem spada.
- joj_sport87
- Maniak

- Posty: 514
- Rejestracja: 03 sie 2006, 23:30
- Skąd: Zamość
- Płeć:
-
Sweetheart
- Zaglądający

- Posty: 13
- Rejestracja: 13 gru 2006, 18:51
- Skąd: ...
- Płeć:
Mysle ze powinnas do niego usmiechac sie jak do tej pory. Mile to musialo byc te twoje dawanie znakow wiec sie nie przejmuj. Wiele razy jest tak ze kobieta zobaczy cos w mezczyznie a on przeciez nie ma o tym pojecia:) Ja na jego miejscu nawet bedac z kims (chyba ze to sam poczatek czegos wiekszego i wtedy wiadomo, ze ma sie w glowie tylko ta osobe) zapoznalbym sie z Toba i pogadal od tak, zeby sie dowiedziec o co chodzi i sprawdzic kim jestes. Poczekaj do swiat, moze Ci zlozy zyczenia sam, numer ma.
"Jest taka cierpienia granica, za ktora sie usmiech pogodny zaczyna...Hyhy "
hyhy e(L)o
hyhy e(L)o
Hyhy pisze:Mysle ze powinnas do niego usmiechac sie jak do tej pory. Mile to musialo byc te twoje dawanie znakow wiec sie nie przejmuj. Wiele razy jest tak ze kobieta zobaczy cos w mezczyznie a on przeciez nie ma o tym pojecia:) Ja na jego miejscu nawet bedac z kims (chyba ze to sam poczatek czegos wiekszego i wtedy wiadomo, ze ma sie w glowie tylko ta osobe) zapoznalbym sie z Toba i pogadal od tak, zeby sie dowiedziec o co chodzi i sprawdzic kim jestes. Poczekaj do swiat, moze Ci zlozy zyczenia sam, numer ma.
Moj tez by tak zrobil. uwielbiam
te jego numery w stylu przysiadanie sie i zagadywanie do dziewczyny ktora od pewnego sie mu intensywnie przyglada kiedy jedzie do szkoly zeby ona sie zaczerwienila i nie mogla wykrztuic slowa i zeby chwile potem zobaczyla nas razem. on zagadauje tak towarzysko, a potem ja sie stresuje
a w sumie najbardziej zal mi takich dziewczyn.
powiem szczerze ze ciezko mi jest sie wczuc w taka sytuacje bo nigdy jej nie przechodzilam. nawet jesli uznawalam ze ciekawy to wlaczala mi sie automatyczna blokada 'nie tykamy' i nic sie nie urodzilo nigdy ;P pamietam tylko ze On nie kontaktowal sie ze mna po naszym poznaniu w wiekszej grupie pomimo zainteresowania bo myslal, ze z kims jestem. a to moj przyjaciel byl
zreszta wtedy tez bylam emocjonalnie zajeta, wlasnie przez obraz tego przyjaciela. no ale i tak sie spotkalismy i to az dziwne ze tak pozno. ale to dluga historia i chyba nie taki temat
czesto wam sie zdarza tak wzdychac do zajetych ludzi?

Tongue is dumb from all the drugs
Thank God! I Can't react!
Thank God! I Can't react!
- ksiezycowka
- Weteran

- Posty: 12688
- Rejestracja: 13 paź 2004, 13:17
- Skąd: Wawa
- Płeć:
Jak kazdy.Sweetheart pisze:on patrzy raczej na charakter, no więc nie mógł mnie chyba na wstępie odrzucić nie znając mojego
Czy ja wiem?Ja nie wzdycham w sumie tylko slinotoku dostaje jak jakiegos szlodzio faceta zobacze ;P A kiedys wzdychalam owszem tylko wtedy dlugo to juz nie bylo zajeciKAROLA pisze:czesto wam sie zdarza tak wzdychac do zajetych ludzi?
-
Sweetheart
- Zaglądający

- Posty: 13
- Rejestracja: 13 gru 2006, 18:51
- Skąd: ...
- Płeć:
No tak, a ja (niestety) nie wiem co on sądzi o mnie od strony wizualnej. Jak rozmawiał z tą naszą koleżanką to coś tam napomknął, że jestem szczupła, a to już coś
(żeby nie było to ona się go o to nie pytała - przynajmniej mi o niczym nie wiadomo).
Hyhy, a mi przy moim poprzednim przypadku (właściwie takim pierwszym) doradzano, że w takich sytuacjach najlepiej jest udawać obojętność, można tym zaintrygować chłopaka. Nie był to taki sam przypadek jak ten, no ale wspólnych motywów zawsze można się doszukać
I tak myślałam, czy by nie spróbować być obojętną
Ale jak mówisz, że lepiej jednak się uśmiechać to widocznie lepiej 
Hyhy, a mi przy moim poprzednim przypadku (właściwie takim pierwszym) doradzano, że w takich sytuacjach najlepiej jest udawać obojętność, można tym zaintrygować chłopaka. Nie był to taki sam przypadek jak ten, no ale wspólnych motywów zawsze można się doszukać
- ksiezycowka
- Weteran

- Posty: 12688
- Rejestracja: 13 paź 2004, 13:17
- Skąd: Wawa
- Płeć:
A powiedzial z elubi szczuple? ;P S atacy co tak 70-80 kg lubia tulicSweetheart pisze:to coś tam napomknął, że jestem szczupła, a to już coś
Mysle ze gdyby cos fajnego tpo by zgadal juz sam. Mozes znie byc po prostu w jego typieSweetheart pisze:ie wiem co on sądzi o mnie od strony wizualnej
Tak, to narazie chyba nalepsze rozwiązanie. Przeczekać. Tylko obawiam się, żebyś się nie zawiodła. Bo On np się rozstanie, to rozbudzi Twoje nadzieje i nagle zacznie być z inną.
Żyj swoim życiem. Jak macie być ze sobą, to kiedyś będziecie. Ale nic na siłę i to nie oznacza, że na zawsze masz być sama aż On się Tobą łaskawie zainteresuje.
I w ogóle gdzie jest Mona w tym temacie?
Żyj swoim życiem. Jak macie być ze sobą, to kiedyś będziecie. Ale nic na siłę i to nie oznacza, że na zawsze masz być sama aż On się Tobą łaskawie zainteresuje.
I w ogóle gdzie jest Mona w tym temacie?
"Miarkuj złość.
Po gniewu cienkim lodzie nie kręć się
Bo on za chwilę może trzasnąć"
Po gniewu cienkim lodzie nie kręć się
Bo on za chwilę może trzasnąć"
Olivia pisze:Żyj swoim życiem. Jak macie być ze sobą, to kiedyś będziecie.
Akurat , szczesciu trzeba czasem (i to nader czesto) pomagac. Inaczej to zycie o którym oliwia pisze jest "Jak zes mnie Panie Boze stworzył , tak mnie masz "
a to chyba nie o to chopdzi - prawda ?
poszukuje radia CEZAR - QUADRO unitry diora
Andrew pisze:a to chyba nie o to chopdzi - prawda ?
No nie, ale póki co musi przeczekać, żeby On nie czuł się osaczony. No bo po tym prezencie to na pewno się domyślił, że wpadł Jej w oko.
Napisałaś, że macie wspólnych znajomych... Nie możesz się wbić na jakąś imprezę, na której On będzie? I to nieważne, czy z tą dziewczyną, czy nie.

Andrew pisze:Inaczej to zycie o którym oliwia pisze jest "Jak zes mnie Panie Boze stworzył , tak mnie masz "
Źle interpretujesz moje słowa.
![:] :]](./images/smilies/krzywy.gif)
"Miarkuj złość.
Po gniewu cienkim lodzie nie kręć się
Bo on za chwilę może trzasnąć"
Po gniewu cienkim lodzie nie kręć się
Bo on za chwilę może trzasnąć"
-
Sweetheart
- Zaglądający

- Posty: 13
- Rejestracja: 13 gru 2006, 18:51
- Skąd: ...
- Płeć:
No i ja już podjęłam decyzję. Będę czekać. A co tych znajomych to mamy wspólną koleżankę, a moja bliska koleżanka z klasy zna jego koleżanki. Nie wiem czy uda nam się spotkać na jakiejkolwiek imprezie tym bardziej, że on nie spędza weekendów w mieście, w którym chodzimy do szkoły, ale może będzie okazja na szkolnej dyskotece 

-
Sweetheart
- Zaglądający

- Posty: 13
- Rejestracja: 13 gru 2006, 18:51
- Skąd: ...
- Płeć:
Wróć do „Miłość, uczucia, problemy”
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 662 gości

