Czy wyobrażasz sobie siebie spełnioną/ego życiowo

Zagadnienia związane ze sferą uczuciową, a także z problemami dotyczącymi tematów miłosnych oraz kontaktów emocjonalnych z płcią przeciwną.

Moderator: modTeam

Wyobrażasz sobie?

Raczej tak
24
52%
Nie, docelowo partnerstwo jest dla mnie warunkiem, bez którego nie ma mowy o możliwie najpełniejszej samorealizacji
22
48%
 
Liczba głosów: 46
Awatar użytkownika
kot_schrodingera
Weteran
Weteran
Posty: 2114
Rejestracja: 21 wrz 2005, 10:18
Skąd: z nikąd
Płeć:

Postautor: kot_schrodingera » 21 lut 2007, 17:31

Mysiorek pisze:Powiedz to zdobywcy korony świata (mowa o himalaiźmie)
chyba chodziło Ci o koronę Himalajów bo korona ziemi poza Czomolungmą to kilka wyższych pagórków. A nawet na Sagarmathe wchodzą dziś dzieci i niepełnosprawni <boje_sie> <brawo> A co do gór to każda wspinaczka jest inna... i tak samo jest w miłości. To pierwsze zauroczenie to wpływ hormonów na mózg. I mija jak zawsze. I może się powtazać. To co później to odrębna sprawa. I dlatego Andrew ma rację. Bo nasze peany nad miłością tak naprawdę są puste.
Patrz, Kościuszko, na nas z nieba raz Polak skandował.
I popatrzył nań Kościuszko i się zwymiotował.
/Konstanty Ildefons Gałczyński/
Awatar użytkownika
Andrew
Weteran
Weteran
Posty: 12396
Rejestracja: 23 lis 2003, 14:38
Skąd: z domu
Płeć:

Postautor: Andrew » 22 lut 2007, 08:05

Nie wiem dlaczego sie tak podniecacie opowiescią o tej starszej Pani , tosz to czysta głupota , albo widzi mi sie ! starszej osoby .OCZYWISCIE jej to jest wybór , wybór nad którym osoba która juz jest w niebie cedzi ze smiechu i ubolewa nad niestosownym zachowaniem swojej byłej partnerki . Cokolwiek sie bowiem stanie , zyc trzeba dalej , a sadzenie , ze juz nic lepszego nas nie spotka - to czysta głupota <browar>
poszukuje radia CEZAR - QUADRO unitry diora
Awatar użytkownika
Elspeth
Weteran
Weteran
Posty: 1525
Rejestracja: 15 lip 2004, 12:22
Skąd: Dublin
Płeć:

Postautor: Elspeth » 22 lut 2007, 08:34

Mona pisze:Nie byłabym spełniona życiowo bez rodziny


Mam niestety tak samo. Chcę być matką, partnerką. Chcę mieć możliwość dania komuś tych pokładów ciepła i miłości, które są we mnie. Naprawdę nie wyobrażam sobie siebie w przyszłości jako bezdzietnej kobiety ;) Chyba nie zostałam do tego stworzona. Moim marzeniem jest stworzenie ciepłego domu, pełnego atmosfery miłości, zrozumienia, takiego do którego człowiekowi chce się wracać.
Więc jak mogłabym to osiągnąć w pojedynkę? :)
Jak na razie kiepsko mi idzie ziszczenie tego marzenia, ale wierzę w siebie.
Non! Rien de rien... Non ! Je ne regrette rien !
Awatar użytkownika
Imperator
Moderator
Moderator
Posty: 2789
Rejestracja: 22 mar 2004, 13:45
Skąd: znienacka
Płeć:

Postautor: Imperator » 22 lut 2007, 09:33

Elspeth pisze:Jak na razie kiepsko mi idzie ziszczenie tego marzenia, ale wierzę w siebie.


Jak się dostaje kiepskie karty, to ciężko o dobrą grę. Nawet dla doświadczonego gracza. Będzie dobrze. Któregoś dnia dostaniesz karetę z ręki i odbijesz se za wszystkie łzawe dni. :*

A ta miłość niech będzie ciepła w Tobie. Bądź takim termosem. Ktoś się z Ciebie napije w końcu gorącej herbaty. ;) :D
Żyję tym co czuję, z życia biorę to, co mi smakuje.
Szukam i znajduję. Nie dołuję, kiedy mi brakuje.
Lubię, siebie lubię, co chcę robię i co myślę mówię.
Prostą idę drogą i niczego już nie boję się.
Awatar użytkownika
natasza
Weteran
Weteran
Posty: 1339
Rejestracja: 12 kwie 2004, 11:48
Skąd: z sieci
Płeć:

Postautor: natasza » 22 lut 2007, 09:41

Myślę, że mogłabym być spełniona. Momentami popadam ze skrajności w skrajność i w obydwóch się dobrze czuję. Etapu pośredniego nie lubię. Ale jak narazie jestem nastawiona na realizację życia we dwójkę. A co życie pokaże, to się okaże.
Jednego czego sobie nie mogę wyobrazić, to umierania w samotności.
"Można być w kropli wody światów odkrywcą. Mozna wędrując dookoła świata przeoczyć wszystko."
Awatar użytkownika
mrt
Weteran
Weteran
Posty: 3354
Rejestracja: 31 lip 2004, 22:44
Skąd: Wawa
Płeć:

Postautor: mrt » 22 lut 2007, 09:46

Teraz tak patrzę, że jak się przeczyta cały temat, to moja pierwsza wypowiedź jest kompletnie bez sensu :D

Bo wyobrażam sobie, tak. Musiałam sobie wyobrazić, kiedy nagle zostałam sama. Przewartościowało mi się wszystko i tak, umiem to sobie wyobrazić. Ba, ja nawet zakładałam, że tak będzie i życie pod to układałam. Nie chciałam się z nikim wiązać, bo uznałam, że to strata czasu, marnotrawsto energii i duże ryzyko. A to, że trafiło się UFO, to taki bonus od życia i nieoczekiwana zmiana planów. Dzięki temu chociaż wiadomo, że jestem z kimś, bo chcę, a nie - bo muszę.
Awatar użytkownika
mac79
Entuzjasta
Entuzjasta
Posty: 96
Rejestracja: 17 lis 2006, 12:56
Skąd: POZNAŃ
Płeć:

Postautor: mac79 » 23 lut 2007, 00:32

Może być ,że ktos nie zbuduje szczęścia bo jest w pojedynkę,i gdyby nie był to pewnie byłby szczęśliwy....


Moim zdaniem dopóki samemu się nie jest w stanie osiągnąć szczęścia, to nie zbuduje się go we dwoje.

I też dlatego odnośnie tematu: wyobrażam sobie :)[/quote]

Wróć do „Miłość, uczucia, problemy”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 673 gości