Andrew pisze:Stad wlasnie powinna wyjsc z nim
Nie koniecznie.
Sa inne sposoby zapewnienia bezpieczeństwa. A jakie by jej zapewnił bezpieczeństwo kiedy sam by gdzieś pojechał tym PKSem a ona cholera wie czym
My mamy zaprzyjaźnionego taksówkarza, który pod dom mnie zawozi, który odjedzie dopiero jak zadzwonię, ze wszystko jest ok.
Andrew pisze:skoro Oni są para Ona musi sie liczyc z jego widzeniem sprawy !
a on z jej widzeniem sprawy




![:] :]](./images/smilies/krzywy.gif)
![.[:D]. [:D]](./images/smilies/zadowolony.gif)
zabawny , bo o normalnosc ktoś zabiega ! JA NIE JEM W RESTAURACJI Z KIMS kto nie wie jak sie z niej zachowac
Nie powiedział przecież, że żelazem będzie wypalał braki w kulturze... Może chce się sam upewnić, nim porozmawia... Może następnym razem za wczasu umówią się, że ona zostanie dłużej, że wróci w taki czy inny sposób. Ale to nieważne. Istotne, że on chce jej wolność zabrać