charlie81 pisze:jamaicanflower napisał/a:
ktoregos dnia sama sie nie polapie, ktora to mowi: prawdziwa ja czy ta stworzona na wymogi partnera i uwierze w te swoje klamstwa, czyli zdradze siebie, by nie zdradzic jego - ale to chyba najbardziej absurdalny z lekow
Tego w ogole nie da sie nazwac lekiem. To jest paranoja. Boje sie
e tam, zaraz paranoja, zly dzien mialam ot co
<aniolek2> charlie81 pisze:A Tobie Jamaica przyznaje prywatny puchar Charliego za olbrzymia przecietna wartosc merytoryczna postow usmiech browar!! Aniolek
jejkuuuuu wystapily powiklania w czasie czytania ze zrozumieniem:
1. "(...) za olbrzymie przecietna wartosc bla bla
2. "(...) za obrzymia przecietnosc bla bla
3. eureka!:"przynudzasz Jamaica, przynudzasz niemilosiernie,ale chwala Ci,ze na temat"
Pucharu sie zrzekam, pucharek lodow kasztanowych zalatwilby sprawe <aniolek2>
dzieki Charlie <browar>

