piorytety
Moderator: modTeam
-
lady.26
Gdyby Twoja mama zachorowała , a wczesniej umówieni byli byscie na kino , poszłaś by ?
Oczywiscie, że bym nie poszła. Są takie sytuacje jak choroba, przykra sytuacja, wypadek itp., kiedy pomoc bliskich jest kwestą oczywistą.
Chodzi o to, że w sytuacji, którą wam wczoraj przedstawiłam, matka i brat bez problemu by sobie poradzili bez mojego faceta.
Odpowiadając na posty innych: ważna jest praca, hobby, znajomi osoby z którą jesteśmy.Kazdy musi mieć swoj mały prywatny azyl w zwiazku.
Chodzi o to, że my się naprawde rzadko widujemy.
Oczywiscie, że bym nie poszła. Są takie sytuacje jak choroba, przykra sytuacja, wypadek itp., kiedy pomoc bliskich jest kwestą oczywistą.
Chodzi o to, że w sytuacji, którą wam wczoraj przedstawiłam, matka i brat bez problemu by sobie poradzili bez mojego faceta.
Odpowiadając na posty innych: ważna jest praca, hobby, znajomi osoby z którą jesteśmy.Kazdy musi mieć swoj mały prywatny azyl w zwiazku.
Chodzi o to, że my się naprawde rzadko widujemy.
TedBundy pisze:a jak jest np przed 1-szym i w kieszeni płótno, też byś nalegała na to hipotetyczne kino?
az mnie normalnie pytanie zabolało. Jasne, że nie, nie jestem az taka egoistka. Nie ma kasy, nie ma kina, ja to rozumiem. ale czas ten mozna spedzic inaczej. Nie wymagam cudów, tu chodzi o mój czas, a nie forme spedzenia go.
nie podejrzewałem Cię o egoizm, Dzindzerko
<browar> Co do mnie - jestem często egoistą i tego nie kryję. Z prostego powodu. Jeżeli SAM nie pomyślę o sobie, nikt tego nie zrobi. Banał. 

http://www.facebook.com/LKSPogonLwow
Reaktywowany w 2009 r. Razem przywróćmy świetność tej historycznej drużynie!
http://www.piotrlabuz.pl/
http://michalpasterski.pl/
http://www.mateuszgrzesiak.pl/
Reaktywowany w 2009 r. Razem przywróćmy świetność tej historycznej drużynie!
http://www.piotrlabuz.pl/
http://michalpasterski.pl/
http://www.mateuszgrzesiak.pl/
Zależy, co (i kiedy) oraz komu bym obiecał wcześniej. Jeżeli spotkanie byłoby ustalone wcześniej, pojechałbym na spotkanie. Z reguły staram się dotrzymywać słowa. Z drugiej strony , jeżeli możliwe byłoby ugranie "dwóch pieczeni na jednym ogniu", postarałbym się zrobić i to i to:) Kwestia mocniejszego wciśnięcia pedału gazu 
http://www.facebook.com/LKSPogonLwow
Reaktywowany w 2009 r. Razem przywróćmy świetność tej historycznej drużynie!
http://www.piotrlabuz.pl/
http://michalpasterski.pl/
http://www.mateuszgrzesiak.pl/
Reaktywowany w 2009 r. Razem przywróćmy świetność tej historycznej drużynie!
http://www.piotrlabuz.pl/
http://michalpasterski.pl/
http://www.mateuszgrzesiak.pl/
-
lady.26
Zależy, co (i kiedy) oraz komu bym obiecał wcześniej. Jeżeli spotkanie byłoby ustalone wcześniej, pojechałbym na spotkanie. Z reguły staram się dotrzymywać słowa. Z drugiej strony , jeżeli możliwe byłoby ugranie "dwóch pieczeni na jednym ogniu", postarałbym się zrobić i to i to:) Kwestia mocniejszego wciśnięcia pedału gazu :
Tak właśnie powinien zachować się A.
Dzieki wczorajszej sytuacji dowiedziałam się ze są duzo ważniejsze sprawy niz spotkanie ze mną. To mi otworzyło oczy i postanowiłam się zdystansować i zmienic reguly gry.
A. mi pare razy powiedział, ze jego eks była egoistką...cóż, mogę sie spodziewać, ze o mnie też tak za niedlugo pomysli.
Tak właśnie powinien zachować się A.
Dzieki wczorajszej sytuacji dowiedziałam się ze są duzo ważniejsze sprawy niz spotkanie ze mną. To mi otworzyło oczy i postanowiłam się zdystansować i zmienic reguly gry.
A. mi pare razy powiedział, ze jego eks była egoistką...cóż, mogę sie spodziewać, ze o mnie też tak za niedlugo pomysli.
Proponuję w tym momencie wrócić do ostatniego postu Mysiorka, który napisał w temacie "Wolność w związku"
Powtórzę się - te głupie allusy mył, nie tylko dla siebie!
Faktem jednak jest, że mógł pojechać najpierw po Lady26, a potem razem z Nią odebrać rodzinkę. Nie zrobił tego - zachował się odruchowo, ale na pewno nie było Jego celem pokazać Lady26, że olewa Ją.
Rozmawiać i jeszcze raz rozmawiać! Niektórym facetom (kobietom też) trzeba "kawę na ławę", bo skąd mogą wiedzieć, co nam się podoba, a co nie?
Powtórzę się - te głupie allusy mył, nie tylko dla siebie!
Faktem jednak jest, że mógł pojechać najpierw po Lady26, a potem razem z Nią odebrać rodzinkę. Nie zrobił tego - zachował się odruchowo, ale na pewno nie było Jego celem pokazać Lady26, że olewa Ją.
Rozmawiać i jeszcze raz rozmawiać! Niektórym facetom (kobietom też) trzeba "kawę na ławę", bo skąd mogą wiedzieć, co nam się podoba, a co nie?"Cause we all have wings, but some of us don’t know why"
Joe Cocker
Joe Cocker
-
lady.26
lady.26 pisze:Po mimo tego, ze mi cieżko nowe reguly obracam w czyn
Powodzenia zatem
lady.26 pisze:zobaczymy czy przemówie mu tym do rozsądku....
Masz prawo do wygłaszania swojego zdania, ale pamiętaj, że to jest Twój punkt widzenia i to według Ciebie przemawiasz Jemu do rozsądku. Ważne jest, aby znaleźć wspólne rozwiązanie, bo inaczej On zacznie się dusić, jeśli będzie robił coś na siłę, aby tylko przypodobać się Tobie.
Btw - ile On ma lat?
"Cause we all have wings, but some of us don’t know why"
Joe Cocker
Joe Cocker
Mam wrażenie, że czytam panią nauczycielkę, która chce przemówić do rozsądku ucznia.lady.26 pisze:Po mimo tego, ze mi cieżko nowe reguly obracam w czyn( przed chwileczką, utarłam mu nie co nosa) zobaczymy czy przemówie mu tym do rozsądku....
Jakie do rozsądku? Masz monopol na jedynie słuszne działanie?
Re: piorytety
lady.26 pisze:Dzis przekonałam się które miejsce zajmuję na liście piorytetów mojego faceta. Okazuje się, że zalewdwie 3-4 miejsce. Dzisiaj wrócił się ok 120 km w drodze na spotkanie ze mną by odwieźć swoją mame i brata do domu ,bo nie mogli jechać autobusem( brzytka pogoda). Zaznaczam że był zaledwie 20 km od mojego domu.
Tego tu jednak nie rozumiem , 120 km sie wracał i nie mam pretesji tu do niego , ale do matki , która to kaze synowi wracas tyle kilosów , cos mi tu nie pasi
poszukuje radia CEZAR - QUADRO unitry diora
Andrew pisze:120 km sie wracał i nie mam pretesji tu do niego , ale do matki , która to kaze synowi wracas tyle kilosów , cos mi tu nie pasi
a co synus ma 5 lat i sam nie mo,ze decydowac o sobie. jest dorosły i sam decyduje co jest wazniejsze. Przyjechanie na umówione spotkanie czy wozenie na zakupy.
Jesli mój facet by tak zrobił, miał by bardzo powazna rozmowe. jednak dla mnie to sytuacja hipotetyczna, bo ja zyje z człowiekiem powaznym, szanujacym innych i ich czas
lady.26 pisze:Jestem z nim niecałe 4 miesiace
I chcesz, żeby po 4 miesiącach rzucił wszystko, rodzinę, która Go potrzebuje i przybiegł do Ciebie? Dziewczyno, opamiętaj się. To On ma nie mieć żadnego życia poza Tobą?
Jak zaczęłaś temat, to myślałam, że chodzi często z kumplami na piwo albo inne bzdety. A On zajmuje się rodziną! A Ty byś tak od razu wypięła się na swoich bliskich dla faceta, z którym jesteś tak krótko?
Sama se zmień priorytety. A jak nie, to zerwij z Nim. I nie każ Mu wybierać, bo może się okazać, że w tej sytuacji odejdzie od Ciebie. Człowiek potrzebuje wsparcia w drugim, a nie ciągłej szarpaniny.
"Miarkuj złość.
Po gniewu cienkim lodzie nie kręć się
Bo on za chwilę może trzasnąć"
Po gniewu cienkim lodzie nie kręć się
Bo on za chwilę może trzasnąć"
- ksiezycowka
- Weteran

- Posty: 12688
- Rejestracja: 13 paź 2004, 13:17
- Skąd: Wawa
- Płeć:
lady.26- wlasnie miedzy innymi przez takie cos ex jest juz ex
obecnie jestem singlem chłesliwym i ładosnym jak scypiorek hhhyhyhyhy (smiech prosiaka z bugsbunny)
a mrt, oliwia,dzindzer, mona - soczysty
i tabun kwiatkow - normlanie przywracacie wiare w kobiety i dajecie nadzieje 
obecnie jestem singlem chłesliwym i ładosnym jak scypiorek hhhyhyhyhy (smiech prosiaka z bugsbunny)
a mrt, oliwia,dzindzer, mona - soczysty

Cyniczny zlosnik i przesmiewca (C)
Dzindzer pisze:esli mój facet by tak zrobił, miał by bardzo powazna rozmowe
Matko, dziewczyno, co Ty w ogóle piszesz? Bo pomaga rodzicom? To ma być powód poważnej rozmowy, która może doprowadzić do ostrej kłótni?
Niektórzy szukają dziury w całym, jakby uwielbiali wręcz kłótnie w związkach...
"Miarkuj złość.
Po gniewu cienkim lodzie nie kręć się
Bo on za chwilę może trzasnąć"
Po gniewu cienkim lodzie nie kręć się
Bo on za chwilę może trzasnąć"
Olivia pisze:Matko, dziewczyno, co Ty w ogóle piszesz? Bo pomaga rodzicom? To ma być powód poważnej rozmowy, która może doprowadzić do ostrej kłótni?
ja nie stawiam sie na miejscu kobiety z 4 miesiecznym stażem. ale jeśkli mieli bysmy cos ważnego a on ot tak mamusie do sklepu by zawiózł to bym chciała o tym porozmawiac, bez kłótni. nie chodzi o to, że ma nie pomagac. chociaz jego sprawy rodzinne sa troche inna, jego matka to kawał zołzy, która zycie nam "umila".
Mimo, ze mam awersje do jego matki, to jak była chora to sama go wysyłałam, żeby kupił lekarstwa. Nie chopdzi mi o to, ze dla mnie ma nie widzec potrzeb innych.
Jesli bym była na poczatku związku, to była bym ewentualnie zała za sposób w jaki postapił, za forme, a nie za to, ze chce matce pomóc ( chociaz sprawa była błacha i na pewno do pogodzenia rtych 2 rzeczy)
To że chłopak troszczy się o swoją rodzinę właśnie dobrze o nim świadczy. W przyszłości będzie zdolny do poświęceń dla swojej żony i dzieci.
Jesteście razem 4 miesiące. To nie znaczy że jesteś jego narzeczoną dla której będzie już wszystko rzucał.
lady.26 nie denerwuj się na niego, nie powinnaś mu robić z tego powodu wyrzutów.
Jesteście razem 4 miesiące. To nie znaczy że jesteś jego narzeczoną dla której będzie już wszystko rzucał.
lady.26 nie denerwuj się na niego, nie powinnaś mu robić z tego powodu wyrzutów.
-
lady.26
Witajcie, dziękuje za Wasze wpisy.
Mona zdajsie, ze wyrobiłaś sobie zdanie i masz mnie za niezłą hetere
. Tak nie jest i nie ironizuj na mój temat. Nie znasz mnie i nie oceniaj na podstawie paru zdań
Sprawę wyjaśnilśmy sobie dokładnie i do końca, obydwoje wyciagneliśmy wnioski, dowiedzieliśmy się dużo o sobie i nikt nie jest na nikogo zły. I nie jest tak jak niektórz sądzo,że faceta terroryzuje, ja też sie czegoś nauczyłam.
Mona zdajsie, ze wyrobiłaś sobie zdanie i masz mnie za niezłą hetere
. Tak nie jest i nie ironizuj na mój temat. Nie znasz mnie i nie oceniaj na podstawie paru zdań
Sprawę wyjaśnilśmy sobie dokładnie i do końca, obydwoje wyciagneliśmy wnioski, dowiedzieliśmy się dużo o sobie i nikt nie jest na nikogo zły. I nie jest tak jak niektórz sądzo,że faceta terroryzuje, ja też sie czegoś nauczyłam.
-
lady.26
Proszę: trzeba ze sobą spokojnie rozmawiać, umieć wyrażać jasno swoje mysli, trzeba uważnie słuchać parnera i tego, ze lepiej zastanowić sie dwa razy zanim sie cos powie.
I cieszę sie bardzo, ze natrafiłam na faceta, który chce i umie rozwiazywać konflikty cieszę sie bardzo, że zrozumiał o co mi chodzi .
I cieszę sie bardzo, ze natrafiłam na faceta, który chce i umie rozwiazywać konflikty cieszę sie bardzo, że zrozumiał o co mi chodzi .
-
lady.26
Koko, zeby było jasne, w wielu magazynach czytałam wypowiedzi psychologów, psychoterapeutów, że większośc ludzi wcale nie umie rozmawiać z partnerem i słuchać go. Konstruktywna rozmowa wydaje się być sprawą prostą ale dla wielu ludzi nie jest- pewnie ja też sie do nich zaliczam( ale bardzo sie staram)
lady.26 pisze:Nie znasz mnie i nie oceniaj na podstawie paru zdań
Niestety, ale nie znam Ciebie w realu, więc mogę wypowiadać się tylko na podstawie tego, co jest napisane. Zarejestrowałaś się tutaj, przedstawiłaś swój problem, a ja wyraziłam swoją opinię.
lady.26 pisze:Proszę: trzeba ze sobą spokojnie rozmawiać, umieć wyrażać jasno swoje mysli, trzeba uważnie słuchać parnera
Właśnie to starałam się wytłumaczyć...
"Cause we all have wings, but some of us don’t know why"
Joe Cocker
Joe Cocker
lady.26 pisze:Koko, zeby było jasne, w wielu magazynach czytałam wypowiedzi psychologów, psychoterapeutów, że większośc ludzi wcale nie umie rozmawiać z partnerem i słuchać go. Konstruktywna rozmowa wydaje się być sprawą prostą ale dla wielu ludzi nie jest- pewnie ja też sie do nich zaliczam( ale bardzo sie staram)
I wieku 26 lat dopiero się o tym przekonałaś? Powtarzam, radzę dorosnąć. Bo problemy przez rozmowę nie rozwiązuje się tylko w związkach, ale i w życiu.
"Miarkuj złość.
Po gniewu cienkim lodzie nie kręć się
Bo on za chwilę może trzasnąć"
Po gniewu cienkim lodzie nie kręć się
Bo on za chwilę może trzasnąć"
-
lady.26
Wróć do „Miłość, uczucia, problemy”
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 579 gości

.
Tobie by sie zmiana priorytetów przydała. ;P
