Mam takie pytanie......Można jakoś odróżnić początkowe fazy miłości od zauroczenia?
W 1 klasie jednej dziewczynie powiedziałem, że mi się podoba, ona powiedziała, że uważa mnie tylko za przyjaciela i nie chce niczego więcej. Teraz jestem w 3 klasie i zauroczenie wróciło. Jak można odróżnić czy to już miłość, czy tylko zauroczenie....?
Zauroczenie, czy miłość?
Moderator: modTeam
A po co odrozniac? Z milosci jak i z zauroczenia moze sie urodzic cos ciekawego jedynie wtedy kiedy dziala to w dwie strony - w Twoim przypadku ten warunek niestety nie jest spelniony.
Imho cos co budujesz sobie sam w glowie, te wszystkie milutkie uczucia to zauroczenie. Cos co dziala w dwuch glowach naraz mozna nazwac miloscia - jednak dopiero po dluzszym czasie.
Imho cos co budujesz sobie sam w glowie, te wszystkie milutkie uczucia to zauroczenie. Cos co dziala w dwuch glowach naraz mozna nazwac miloscia - jednak dopiero po dluzszym czasie.
Ciężkie pytanie. Wydaje mi się że powinieneś poznać ją lepiej, spróbuj się do niej zbliżyć. Zauroczenie to coś co może do miłości doprowadzić, jest nierozerwalną częścią większego i głębszego uczucia -> tak mi się przynajmniej wydaje. Najpierw się zauroczamy(jest takie słowo??), zakochujemy, a potem kochamy.
Nie lubię jak spływa w dół spod mokrych rzęs, Dotykając prawą kroplą ust - Zielony deszcz. Jak zalewa policzki i parzy jak lawa, Co z wulkanu gorącym wodospadem spada.
Wróć do „Miłość, uczucia, problemy”
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Agnieszka i 643 gości


