agnieszka.com.pl • walentynki
Strona 1 z 2

walentynki

: 11 lut 2007, 21:16
autor: Sabina1
witam zwracam sie do was z prośbą spedzania walentynek. Chciałabym zebyscie podali i opisali swoje propozycje spędzenia walentynek z ukochaną osobą. No i jeszcze o jedno chciałam prosić ponieważ mam poważny problem a chciałam mojemu chłopakowi zrobić niespodziankę w postaci jakiegos prezentu i spedzenia tych walentynek a nie mam na to zadnych pomysłow bardzo was prosze o jakies propozycje. Licze na was pozdrawiam!

Re: walentynki

: 11 lut 2007, 21:24
autor: Jagienka06
Sabina1 pisze:witam zwracam sie do was z prośbą spedzania walentynek. Chciałabym zebyscie podali i opisali swoje propozycje spędzenia walentynek z ukochaną osobą. No i jeszcze o jedno chciałam prosić ponieważ mam poważny problem a chciałam mojemu chłopakowi zrobić niespodziankę w postaci jakiegos prezentu i spedzenia tych walentynek a nie mam na to zadnych pomysłow bardzo was prosze o jakies propozycje. Licze na was pozdrawiam!


co do prezentu. na walentynki.... moj Walenty, powiedzial mi dzis, ze zadnych pierdolowatych prezentow nie chce. a jak juz mam cos kupic, to moge mu kupic wiertarke

: 11 lut 2007, 21:27
autor: Sabina1
no ładnie ale ja mu nie kupie wiertarki hehe. chcialabym zeby ten dzien byl zapamietany na długo

: 11 lut 2007, 21:28
autor: Jagienka06
Sabina1 pisze:no ładnie ale ja mu nie kupie wiertarki hehe. chcialabym zeby ten dzien byl zapamietany na długo
no jakbys mu kupila wiertarke, to by sie cieszyl jak maly chlopiec i na pewno nie zapomnialby tego prezentu na dlugo.... i za kazdym razem jakby mial ja w reku to by sobie przypominal, ze to od ciebie :)

: 11 lut 2007, 21:28
autor: shaman
Sabina1 pisze:witam zwracam sie do was z prośbą spedzania walentynek.

Wybacz, ja odpadam, jestem zajęty <diabel>

Sabina1 pisze:Chciałabym zebyscie podali i opisali swoje propozycje spędzenia walentynek z ukochaną osobą. No i jeszcze o jedno chciałam prosić ponieważ mam poważny problem a chciałam mojemu chłopakowi zrobić niespodziankę w postaci jakiegos prezentu i spedzenia tych walentynek a nie mam na to zadnych pomysłow bardzo was prosze o jakies propozycje. Licze na was pozdrawiam!

Przestańcie obchodzić to durne święto - znikną problemy.

A żeby mi posta nie skasowali: zróbcie coś, czego nigdy razem nie robiliście.

: 11 lut 2007, 21:58
autor: OneLove
Sabina1 pisze:witam zwracam sie do was z prośbą spedzania walentynek


Poprosze o tłumaczenie na Polski! <hahaha>


agna 24 pisze:moge mu kupic wiertarke


<hahaha>
Jakie to romantycznie! A on Tobie kupi wiertła <diabel> Będziecie mogli sobie jej razem poużywać <hahaha>

shaman pisze:zróbcie coś, czego nigdy razem nie robiliście.


Dokładnie! Albo coś co lubie robić! Idzcie do kina,na kolcje,spacer,potańczyć. Nie chodzi o zasypywanie sie prezentami tylko o to żeby miło spędzić czas z ukochaną osobą!

: 11 lut 2007, 23:01
autor: Cold Princess
ja kupilabym jakas sliczna i milutka posciel :) za kazdym razem kiedy zasypialby , myslalby omnie ........tak jak ja o nim :)

: 11 lut 2007, 23:34
autor: Wujo Macias
shaman pisze:
Sabina1 pisze:Chciałabym zebyscie podali i opisali swoje propozycje spędzenia walentynek z ukochaną osobą. No i jeszcze o jedno chciałam prosić ponieważ mam poważny problem a chciałam mojemu chłopakowi zrobić niespodziankę w postaci jakiegos prezentu i spedzenia tych walentynek a nie mam na to zadnych pomysłow bardzo was prosze o jakies propozycje. Licze na was pozdrawiam!

Przestańcie obchodzić to durne święto - znikną problemy.

Naprawde zacnie idiotyczna rada i bylem ciekaw, ktory cwaniak pierwszy wyskoczy z taka propozycja.
Skoro ktos chce spedzac to swieto, to niech spedza, co Ci do tego? Taka teraz moda jest na "walentynki to debilny pomysl" i wesole to jest jak niektorzy sie zacietrzewiaja...

Sabina- zastanow sie co lubi Twoj chlopak, gdzie jeszcze nie byliscie a chcielibyscie isc/dawno nie byliscie.Kombinuj Ciotka,kombinuj

: 12 lut 2007, 00:03
autor: ksiezycowka
My idziemy do dentysty <aniolek>

: 12 lut 2007, 00:58
autor: yeti
Sabina1 pisze:no ładnie ale ja mu nie kupie wiertarki hehe. chcialabym zeby ten dzien byl zapamietany na długo

To przewiąż się różową wstążką i podaruj jako prezent. Jeżeli ta wstążka to będzie wszystko, co będziesz miała na sobie, to na pewno miło spędzicie czas i na pewno nigdy tego nie zapomni. :)

: 12 lut 2007, 08:17
autor: Andrew
Dziwi mnie , iż młodzi ludzie zwracaja sie tu z takimi zapytaniami ? brak jakiejkolwiek inwencji twórczej , pomyslowosci u młodych osób jest zatrważająca .
Trzeba im podac co sie bedzie robic w taki dzien , a oni to ewnentualnie "zpapugują" <boje_sie> , tylko - co by na to powiedziala ta druga strona , gdyby sie dowiedziala , skad padł pomysł ów zastosowany ? <zalamka> .Wydaje mi sie , ze cokolwiek , niech i bedzie mniej oryginalne , bedzie lepiej postrzegane , bo wymyslone przez osobę z która spedzimy razem czas .
Nie rozumiem tez ciaglego wysmiewania tegoż swieta ?. Czemu ? sie ludziom to swieto nie podoba ? chce znac erratę takich zachowań . <browar>

: 12 lut 2007, 12:53
autor: Joasia
moon pisze:My idziemy do dentysty <aniolek>
Jakie to romantyczne i jakie oryginalne... Może ja też się wybiorę :D
Swojemu kupię chyba ulubione piwo i przewiążę wstążeczką, może pójdziemy do kina.

: 12 lut 2007, 13:05
autor: Bash
Andrew, masz rację.
Jeśli chodzi o mnie, to ja za bardzo nie rozumiem idei tego święta. Skoro ktoś chce go spędzić z druga połówką, to niech idzie to parku, kupi różę i GIT.
Z tego wynika, że większość ludzi myśli, że tylko walentynki sa wyjatkowe. NIE ! Każdy dzien z druga osoba jest wyjątkowy, i nich każdy dzień to będą walentynki.

: 12 lut 2007, 16:56
autor: madzix:)
Cold Princess pisze:ja kupilabym jakas sliczna i milutka posciel za kazdym razem kiedy zasypialby , myslalby omnie ........tak jak ja o nim

eee to jest super pomysł :D po prostu very good idea :D
A tak do Sabina1, to możesz przygotować mu romantyczna kolacje albo idźcie razem na romantyczną kolacje,lub do kina albo tak jak Moon do dentysty :P to też jakiś pomysł na walentyki :] <aniolek>

: 12 lut 2007, 22:45
autor: Wiedźma
Andrew pisze:Nie rozumiem tez ciaglego wysmiewania tegoż swieta ?. Czemu ? sie ludziom to swieto nie podoba ? chce znac erratę takich zachowań .


Może nie nie podoba, ale tak jak napisał Bash, większość osób w ten jeden dzień w roku przypomina sobie że kocha tę drugą osobę i zaczyna to manifestować. Dziwne to jest dla mnie.

: 12 lut 2007, 22:51
autor: ammeszka
my wybieramy sie na impre :) a prezent dam mu wcześniej coś wymyślisz :)

: 12 lut 2007, 23:50
autor: shaman
OneLove pisze:Dokładnie! Albo coś co lubie robić! Idzcie do kina,na kolcje,spacer,potańczyć. Nie chodzi o zasypywanie sie prezentami tylko o to żeby miło spędzić czas z ukochaną osobą!

Jesteś the best!! Niby się ze mną nie zgadzasz, ale oddajesz ideę mojego postu. I do tego to wszystko zupełnie nieświadomie <hahaha>

: 13 lut 2007, 00:16
autor: OneLove
shaman pisze: Niby się ze mną nie zgadzasz, ale oddajesz ideę mojego postu. I do tego to wszystko zupełnie nieświadomie


Que?

Albo ja jestem zmęczona i nie kumam albo ...jestem zmęczona i nie kumam. Wyjaśnij.

shaman pisze:Jesteś the best!!


Gracias <diabel>

: 13 lut 2007, 00:42
autor: mika
co będziemy robić? nie wiem. on się zajmie organizacja. co do podarunku myęlę o zrobienie własnoręcznie jakiejś figurki. może świecąca przy dzwonieniu podstawkę na komórkę.

: 13 lut 2007, 14:19
autor: jamaicanflower
Sabina1 pisze:witam zwracam sie do was z prośbą spedzania walentynek.

Dzięki za poprawienie mi humoru ;)
Wujo Macias pisze:Naprawde zacnie idiotyczna rada i bylem ciekaw, ktory cwaniak pierwszy wyskoczy z taka propozycja.
Skoro ktos chce spedzac to swieto, to niech spedza, co Ci do tego? Taka teraz moda jest na "walentynki to debilny pomysl" i wesole to jest jak niektorzy sie zacietrzewiaja...

<browar>
Ano, niektórzy panicznie się boją tego kiczu. Jakby nie można było zwyczajnie przymknąć oko i pozwolić cieszyć się tym, co go lubią lub mają ochotę raz w roku umiarkowanie "zakiczować" ;) Wierzę głęboko, że otrzymanie maksymalnie kiczowatego prezentu z okazji walentynek i dziecinna radość z tego powodu nie stanowi o moim zamiłowaniu do kiczu ;) Kicz to część naszej rzeczywistości. Wystarczy zdać sobie z tego sprawę, nie wplątać się w modę na kicz, ani w modę na wojowanie z kiczem.
yeti pisze:To przewiąż się różową wstążką i podaruj jako prezent. Jeżeli ta wstążka to będzie wszystko, co będziesz miała na sobie, to na pewno miło spędzicie czas i na pewno nigdy tego nie zapomni. :)

Co pewnie robi z okazji walentynek co druga nastolatka w tym kraju <hyhy>
Sabina1 pisze:a nie mam na to zadnych pomysłow bardzo was prosze o jakies propozycje.

Andrew pisze:brak jakiejkolwiek inwencji twórczej , pomyslowosci u młodych osób jest zatrważająca .

Z tego własnie powodu, Sabino, imienniczko moja ;), zrozum, że nie ma żadnego przymusu dawania prezentów w ten dzień i uczestniczenia z jego okazji w wyścigu o najbardziej oryginalny prezent walentynkowy. Uważam, że najlepszym pomysłem na walentynki w Waszym przypadku, bo zapewne niedługo się znacie, byłby wieczór w domu czy przytulnej knajpce spędzony na rozmowie o tym, jakie macie obydwoje wyobrażenie o idei tego święta i jego przeżywaniu :) A oprawa spotkania może być wedle Waszego uznania walentynkowa lub nie :)<browar>

: 13 lut 2007, 14:45
autor: Sir Charles
Wujo Macias pisze: Taka teraz moda jest na "walentynki to debilny pomysl" i wesole to jest jak niektorzy sie zacietrzewiaja...

Wesołe, to jest to, że po raz kolejny dowiaduję się, że jestem modny, czyli w domyśle wtórny i zmanipulowany. Ateizm jest podobno modny, chociaż ja tego nie widzę; nieuznawanie walentynek podobno też, chociaż założyłbym się o dobry koniak, że jutro zobaczę zupełnie coś innego... :]

: 13 lut 2007, 15:46
autor: jamaicanflower
Sir Charles pisze:Wesołe, to jest to, że po raz kolejny dowiaduję się, że jestem modny, czyli w domyśle wtórny i zmanipulowany.

Nikt Ci, Czarli, nie wmawia, że jesteś modny <glaszcze> Ale ja też nie pozwolę sobie wmówić, że wszystkich stać na samodzielne myślenie i ich antypatia nie wynika w jakiejś części z mody. Ja widzę to uleganie anty-modzie i uznaję je za równie kiczowate i bezmyślne, co uleganie modzie na kiczowate walentynki. Ty nie musisz.
Sir Charles pisze:nieuznawanie walentynek podobno też, chociaż założyłbym się o dobry koniak, że jutro zobaczę zupełnie coś innego... :]

Wystarczy, by ktoś do mody na nieuznawanie walentynek spreparował "reprezentacyjne" gadżety, przykładowo - czarne koszulki z przekreślonym na środku sercem. Założę się o kiczowate serduszko z lizaków, że na ulice wyległyby setki takich czarnych koszul. Nie doczekaliśmy się jeszcze takiej formy wyrażania antypatii. I dobrze. Szkoda tylko, że doczekaliśmy zalewających świat 14 lutego serduszek :/

Nikt nie odpowiedział czy radość z otrzymania kiczowatego podarunku jest wystarczającym dowodem na moją miłość do kiczu ??

[ Dodano: 2007-02-13, 16:00 ]
A to dorobienie generujących zyski gadżetów zdaje mi się kwestią czasu. Moda rozszerzy swe kręgi i nastąpi boom na jawny i zdecydowany protest przeciw walentynkom. Obym się myliła, bo wolę świat czerwony niż czarny :P

Re: walentynki

: 14 lut 2007, 00:51
autor: mar.tusia
agna 24 pisze:
Sabina1 pisze:witam zwracam sie do was z prośbą spedzania walentynek. Chciałabym zebyscie podali i opisali swoje propozycje spędzenia walentynek z ukochaną osobą. No i jeszcze o jedno chciałam prosić ponieważ mam poważny problem a chciałam mojemu chłopakowi zrobić niespodziankę w postaci jakiegos prezentu i spedzenia tych walentynek a nie mam na to zadnych pomysłow bardzo was prosze o jakies propozycje. Licze na was pozdrawiam!


co do prezentu. na walentynki.... moj Walenty, powiedzial mi dzis, ze zadnych censored prezentow nie chce. a jak juz mam cos kupic, to moge mu kupic wiertarke


moj by byl happy jak by dostal nowy wzmacniacz... albo komplet alufelg.... a tak dostanie zwykle czerwone majteczki z dedykacja... przeciez to nie urodziny, tylko 'swieto zakochanych' ktore wg zakochani maja codziennie, wiec czasem wole kupic cos bez okazji, niz pod okazje...
a co do miejsca, moze jak lecimy po calosci to romantyczna kolacja w jakiejsc malej restauracyjce ?

: 14 lut 2007, 01:21
autor: OneLove
mar.tusia pisze:a co do miejsca, moze jak lecimy po calosci to romantyczna kolacja w jakiejsc malej restauracyjce ?


Jak zarezerwowałaś stolik miesiąc temu to masz szanse,poza tym w tym tłoku to raczej będzie mało romantycznie. Już bym wolała taką kolacyjke ale w domu.

: 14 lut 2007, 01:26
autor: mar.tusia
nie wydaje mi sie zeby ludzie rzucali sie na wolne stoliki w srodku tygodnia, nawet ze wzgledu na swieto... ja osobisice wole poleniuchowac z moim facetem niz gdzies chodzic, bo zawsze gdzies chodzimy wiec teraz moze byc na odwrot...

swoja droga troche pozno sie obudzilas;)

w sumie wiesz, spacerki tez moga byc romantyczne, nawet w taka niefajna pogode jak terazz, wystarczy sie tylkopostarac...

: 14 lut 2007, 01:36
autor: OneLove
mar.tusia pisze:nie wydaje mi sie zeby ludzie rzucali sie na wolne stoliki w srodku tygodnia, nawet ze wzgledu na swieto


Własnie też mi się tak wydawało ale dzisiaj kilkakrotnie słyszałam w radiu i w Tv,że w knajpach od dawna wszystko porezerwowane.

mar.tusia pisze:swoja droga troche pozno sie obudzilas;)


Kto? Ja? Bo nie kapuje :P

Mnie się zapowiada fajnie :idziemy z moim facetem znajomym kompa robić (tzn system stawaić itd) bo sobie własnie kupili <diabel> Potem kino,kolacyjka w domu,jakiś kieliszek wina a potem idziemy grzecznie spać <diabel> <hahaha>

: 14 lut 2007, 08:45
autor: Andrew
jamaicanflower pisze:
Nikt nie odpowiedział czy radość z otrzymania kiczowatego podarunku jest wystarczającym dowodem na moją miłość do kiczu ??


Cóz - dobry kicz nie jest zły.
Przecież o gustach sie nie dyskutuje.

: 14 lut 2007, 09:31
autor: Dzindzer
Dziwi mnie , iż młodzi ludzie zwracaja sie tu z takimi zapytaniami ?

szczerze to mi tez sie tak dziwnie zrobiło. Skoro ktos ma takie problemy z mysleniem to niech zacznie juz dwa miesiace przed.
Andrew pisze:gdyby sie dowiedziala , skad padł pomysł ów zastosowany ? <zalamka>

a w szczególnosci to jak ten pomysł zdobył. wiesz odgapienie od kogos pomyslu i zmienienie go troche to nic, ale jak ktos tak sie prosi ludzi i ja bym sie dowiedziala, że ta wspaniała niespodzianka to wynik pracy twórczej innych ludzi a mój to nic nie wymysli to bym jakis taki niesmak czuła
Andrew pisze:Nie rozumiem tez ciaglego wysmiewania tegoż swieta ?

bo zaczyna sie zmieniac w masowe kupowanie tandety. Tyle, ze kazdy swietuje jak chce, wiec i ja swietuje po swojemu, a na moje po swojemu nie bede psioczyła
madzix:) pisze:to możesz przygotować mu romantyczna kolacje albo idźcie razem na romantyczną kolacje,lub do kina

a do tego jakis drobiazg. Ale stawiam raczej na kolacje w domu
jamaicanflower pisze:Moda rozszerzy swe kręgi i nastąpi boom na jawny i zdecydowany protest przeciw walentynkom. Obym się myliła, bo wolę świat czerwony niż czarny :P

a ja nie lubie demonstrowania anty bez powodu. Bo jest róznica miedzy tym, ze ktos nie obchodzi a tym, ze ktos szczerze gardzi i te pogarde uwidacznia i prezentuje. To tylko jedno swieto, po co sie tak emocjonowac tym, ze sie nie obchodzi go

OneLove pisze:poza tym w tym tłoku to raczej będzie mało romantycznie. Już bym wolała taką kolacyjke ale w domu.

zdecydowanie tez. Kiedys w chodzeniu na kolacje tak nie przeszkadzala mi pełna sala. Teraz nie czuła bym sie dobrze w takiej, jestem dziwna, ale jak mam iśc na dobra kolacje to wole tak chociaz troszke intymnosci
mar.tusia pisze:w sumie wiesz, spacerki tez moga byc romantyczne, nawet w taka niefajna pogode jak terazz,

wizja sniegu, sniegu z deszczem, deszczu, chlapy, sliskosci, wiatru, wirusów, kataru choroby, zimnosci, nie dla mnie, ja bym nie chciała

Dla mnie w walentynki musi byc milusio, cieplo ale nie nudno.
Czyli w te walentynki siedze w domu. zrobie kolacyjke, taka jak ja lubie, duzo róznych malutkich rzeczy o róznych smakach, jakies alkohole, muzyczka potem dostanie jakis prezent ( jeszcze nie wiem co bo nie zdecydowałam sie jeszcze a juz po selekcji zostały mi 4 opcje, ale dam rade i nie podpowiadac mi, bo mi radoche popsujecie. Potem czesc bardziej erotyczna jakis masazyk, zatańcze dla niego ( on uwielbia jak ja tańcze), potem jakoś tak bardzo erotycznie mu bielizne nowa pokarze, a potem cholera wie, przeciez az tak bardzo planowac nie bede.

Ja mam z okazji kazdych swiat taki odwrotny problem, bo zawsze mam mase pomysłów co kupic, wszystkiego co chce nie kupie. Ale to miły problem jest :)
Tym bardziej sie dziwie, ze ludzie chca gotowce, a i dziwi mnie to, ze któres swieto ma byc tak idealne by ktos na zawsze musial je zapamietac. Taka bezmyslna gonitwa za idealnościa. a jesli sie nie ma pomyslu to mnie dziwi jeszcze bardziej, bo widzi mi sie, ze chcesz, zeby on ciebie postrzegał jako ta która mu daje tak wiele, że w tym wszystkim wazniejsze jest jak ciebie odbierze niz to by jemu było tak wspaniale. bo jak mozna z kims byc, chciec dla niego wszystkiego co najlepsze a nie wiedziec co mu przyjemnosc sprawi <chory>

: 14 lut 2007, 13:13
autor: Hubcio
a ja wysle slodkiego sms-a bo nie stety oboje pracujemy.
ona konczy okolo 20 ja niestety po polnocy.
ale jak skoncze prace przejade pol londynu i zostawie jej podrzwiami roze z karta na kardce napis "Hope" hope ze next time will be better.

Ale generalnie myslelismy o wybraniu sie na lyzwy, byla by swietna zabawa, a jak by nam tylki zmarzly goraca czekolada.
Bo najbardziej romantycznie jest kiedy jest zabawnie, kiedy obie strony swietnie sie bawia.

muy bien, esto que yo megusta ;)

: 15 lut 2007, 01:07
autor: mar.tusia
ja spedzilam dzien z nim, u mnie w domku...dostalam tort w ksztalcie serca, zjedlismy go razem i w ogole bylo milo i przyjemnie a nie ciagle w biegu:| <pijaki>