Pocieszenie
: 17 mar 2007, 07:46
Witam.
Właśnie przeżywam rozstanie z kimś bardzo mi bliskim, co gorsze osoba ta pracuje ze mną tak więc jest mi jeszcze bardziej ciężko.
Generalnie wszyscy wiemy, że rozstania nie są miłe.
Stąd mój pomysł.
Otóż jestem całkiem miłym, sympatycznym facetem, który ma doła po rozstaniu.
Być może na forum są jakieś forumowiczki, które właśnie się rozstały z kimś bliskim i potrzebują pocieszenia - tzn. pójść do kina, pogadać, może na umówić się na randkę itp. itd.
Z przyjemnością poznam.
Myślę, że taki układ jest bardziej fair, niż jakbym miał poznać kogoś komu będzie zależeć na mnie a ta osoba będzie tylko plasterkiem. Tutaj obie strony chcą tylko pocieszenia.
Pozdrawiam.
Właśnie przeżywam rozstanie z kimś bardzo mi bliskim, co gorsze osoba ta pracuje ze mną tak więc jest mi jeszcze bardziej ciężko.
Generalnie wszyscy wiemy, że rozstania nie są miłe.
Stąd mój pomysł.
Otóż jestem całkiem miłym, sympatycznym facetem, który ma doła po rozstaniu.
Być może na forum są jakieś forumowiczki, które właśnie się rozstały z kimś bliskim i potrzebują pocieszenia - tzn. pójść do kina, pogadać, może na umówić się na randkę itp. itd.
Z przyjemnością poznam.
Myślę, że taki układ jest bardziej fair, niż jakbym miał poznać kogoś komu będzie zależeć na mnie a ta osoba będzie tylko plasterkiem. Tutaj obie strony chcą tylko pocieszenia.
Pozdrawiam.

