Witam nazywam się Tomek i mam 21 lat mój problem to chyba zazdrość. A wiec jestem z dziewczyna w równym wieku i martwie sie oto ze jestem o wszystko zazdrosny a przewaznie o innych chłopaków ale takze o esemesy telefony czy jest w domu czy nie co porabia itp. Wiem ze mnie kocha bo dała mi juz nie jedna szanse bycia razem i tłumaczyla ze jakbym mnie nie kochała czy tez zdradzala to bym zemna nie byla lecz o wszystkim by mi powiedziała i tłumaczyła mi ze nie mam byc oco zazdrosny ale jednak jestem , dopiero co byl sylwester i zrobilem jazde jej ze to i tamto no i zaczeła sie kłutnia a ja nie potrafilem sobie odpuscic bo zazdrosc no i ją trzymalem nie chcialem puscic i doprowadzilo to do ze nie potrafie sie bawic i byc w towrzystkie bo za chwile sa kłotnie miedzy nami a jak jestesmy razem to jest wszytsko OK . Martwie sie tym ze ja strace kolejnym razem i chodz obiecam i przepraszam ją i mowie ze to ostatni raz ze dam sobie spokój z tym wszytskim to jednak jakos nie radze sobie.
Odpowiedem na kazde pytania
Prosze o pomoc z góry dziekuje Tomasz

Ostatnio zmieniony 02 sty 2008, 21:44 przez
Sechu, łącznie zmieniany 1 raz.