Powazny problem dla mnie Pomocy!

Zagadnienia związane ze sferą uczuciową, a także z problemami dotyczącymi tematów miłosnych oraz kontaktów emocjonalnych z płcią przeciwną.

Moderator: modTeam

Sechu
Początkujący
Początkujący
Posty: 1
Rejestracja: 02 sty 2008, 20:24
Skąd: SK
Płeć:

Powazny problem dla mnie Pomocy!

Postautor: Sechu » 02 sty 2008, 20:49

Witam nazywam się Tomek i mam 21 lat mój problem to chyba zazdrość. A wiec jestem z dziewczyna w równym wieku i martwie sie oto ze jestem o wszystko zazdrosny a przewaznie o innych chłopaków ale takze o esemesy telefony czy jest w domu czy nie co porabia itp. Wiem ze mnie kocha bo dała mi juz nie jedna szanse bycia razem i tłumaczyla ze jakbym mnie nie kochała czy tez zdradzala to bym zemna nie byla lecz o wszystkim by mi powiedziała i tłumaczyła mi ze nie mam byc oco zazdrosny ale jednak jestem , dopiero co byl sylwester i zrobilem jazde jej ze to i tamto no i zaczeła sie kłutnia a ja nie potrafilem sobie odpuscic bo zazdrosc no i ją trzymalem nie chcialem puscic i doprowadzilo to do ze nie potrafie sie bawic i byc w towrzystkie bo za chwile sa kłotnie miedzy nami a jak jestesmy razem to jest wszytsko OK . Martwie sie tym ze ja strace kolejnym razem i chodz obiecam i przepraszam ją i mowie ze to ostatni raz ze dam sobie spokój z tym wszytskim to jednak jakos nie radze sobie. :(
Odpowiedem na kazde pytania
Prosze o pomoc z góry dziekuje Tomasz
:(
Ostatnio zmieniony 02 sty 2008, 21:44 przez Sechu, łącznie zmieniany 1 raz.
Awatar użytkownika
Junak
Pasjonat
Pasjonat
Posty: 176
Rejestracja: 13 sie 2007, 21:37
Skąd: Sudety
Płeć:

Postautor: Junak » 02 sty 2008, 21:16

No cóż... musisz wyluzować, bo dziewczyna może się poważnie wkurzyć i przez chorobliwą zazdrość możesz zepsuć to co jest między wami. Na dłuższą metę taka sytuacja dla niej na pewno jest nie do zniesienia. Na uwięzi kobitki nie utrzymasz.
Umiesz liczyć ? Licz na siebie.
Awatar użytkownika
lollirot
Weteran
Weteran
Posty: 3294
Rejestracja: 02 maja 2005, 00:52
Skąd: ...
Płeć:

Postautor: lollirot » 02 sty 2008, 21:23

Sechu pisze:Martwie sie tym ze ja strace kolejnym razem i chodz obiecam i przepraszam ją i mowie ze to ostatni raz ze dam sobie spokój z tym wszytskim to jednak jakos nie radze sobie. :(

Może warto skorzystać z pomocy specjalisty? Takim zachowaniem prędzej czy później odstraszysz od siebie każdą dziewczynę.
pan nie jest moim pasterzem
a niczego mi nie brak
nie przynależę i nie wierzę
i chociaż idę ciemną doliną
zła się nie ulęknę i nie klęknę.
Awatar użytkownika
Martinoo
Pasjonat
Pasjonat
Posty: 290
Rejestracja: 18 lis 2006, 15:10
Skąd: Śląsk
Płeć:

Postautor: Martinoo » 02 sty 2008, 21:26

Sugeruje posiadanie kilku dziewczyn... <aniolek>
Gdy w Rycerzu gaśnie duch, trza wykonać sexy ruch!
ByłoSobieŻycie
Bywalec
Bywalec
Posty: 53
Rejestracja: 24 gru 2007, 14:39
Skąd: .......
Płeć:

Postautor: ByłoSobieŻycie » 02 sty 2008, 21:29

Twoja chorobliwa zazdrość ma jakąś przyczynę? Czy to twój pierwszy związek?
Może na początek gdy zostajesz sam, a jej nie ma koniecznie się czymś zajmij czymś co nie pozwoli Ci myśleć.

Wróć do „Miłość, uczucia, problemy”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 647 gości