Strona 1 z 1
jak się odwdzięczyć
: 03 sty 2008, 11:48
autor: nie_zapominajka
Swoją drugą połówkę znalazłam 3 lata temu. Z dnia na dzień jest coraz piękniej. Mamy plany na przyszłość, które realizujemy.
Ostatnio życie rzuciło mi kłody pod nogi, miałam problemy z pracą i mega załamkę z tego powodu. Moja Połówka zachowała się najcudowniej w świecie!
Było zmęczenie psychiczne, brak kasy na nasz wspólny kącik a On ze wszystkich sił mnie wspierał. Starał się żeby niczego mi nie zabrakło, kupował nawet kosmetyki, że nie wspomnę o innych codziennych rzeczach. Oprócz tego, że nie pozwalał się zamartwiać o rachunki to sprawiał kosztowne niespodzianki. Nawet za prezent dla siebie sam zapłacił - bo mi akurat wyczerpał się limit:( Szok przy kasie, chciałam kupić prezent, nawet nie drogi a tu zablokowali kartę. Było mi przykro, bo chciałm żeby był ode mnie. Ale On powiedział: nie ma twoje - moje, jest nasze.
W sumie to chciałabym mu się jakoś odwdzięczyć, pokazać że doceniam co zrobił i robi dalej (na szczęście powoli mi się układa finansowo). Wiem, że Jemu nie zależy na drogich prezentach. Na takim okazywaniu uczuć.
Chciałabym dać coś prosto z serca. Była juz kolacja, wie że bardzo Go kocham, jest ważniejszy ode mnie samej. Jednak chciałabym mu zrobić jakąś miłą niespodziankę, żeby wywołać uśmiech na buźce;)
zapodajcie jakiś pomysł, może choć w kilku procentach się przydadzą.
Pozdrawiam,
: 03 sty 2008, 11:57
autor: lollirot
Jeśli macie razem spędzić życie, z pewnością nadarzy się okazja do pokazania mu, że Ty też jesteś wsparciem. Moim zdaniem
dziękuję, ew. ta kolacja wystarczą. W końcu jesteś jego kobietą, więc zasługujesz na wsparcie w trudnych chwilach

: 03 sty 2008, 12:00
autor: Imperator
Jeśli niespodzianka, to symboliczna, drobna, nie musi być z przepychem. Ważne, żeby trafiona dobrze.
Ma być symbolem wdzięczności i tyle.
Zresztą, podziękowaniem dla niego był Twój uśmiech i radość. I jego duma, że mógł pomóc.

: 03 sty 2008, 14:05
autor: Mijka
Nie rozumiem jak po 3 latach można nie być w stanie samemu coś wymyślić
Chcesz dać coś prosro z serca - pomyśl i daj. Prosta sprawa.
: 03 sty 2008, 14:55
autor: Andrew
nic nie dawaj - ja bym to zle odebrał , a skoro on jest taki jak jest i opisujesz go , to widzi jak odbierasz to co zrobił i to jest dla niego nagrodą !
: 03 sty 2008, 15:29
autor: nie_zapominajka
hey:)
widze że macie podzielone zdania, jeden by coś dał inny odwdzięczał sie drobnymi gestami nacodzień.
co do wymyślenia samej...hmm ciężko a wydawałoby się że mam wielką wyobraźnie:/
chciałabym Go czymś miłym zaskoczyć:)
: 03 sty 2008, 15:31
autor: lollirot
nie_zapominajka pisze:chciałabym Go czymś miłym zaskoczyć:)
To zrób to, ale nie w ramach odwdzięczania się :-)
: 03 sty 2008, 15:32
autor: Mijka
lollirot pisze:To zrób to, ale nie w ramach odwdzięczania się :-)
no właśnie, tak po prostu
jestem zdania, że jak się ma ochotę coś miłego dla kogoś zrobić to należy tak właśnie zrobić

: 03 sty 2008, 15:36
autor: nie_zapominajka
lollirot pisze:To zrób to, ale nie w ramach odwdzięczania się :-)
wiesz masz rację, to nie powinno być w ramach odwdzięczenia się ale tak po prostu:)
chyba mam mały pomysł:)
: 03 sty 2008, 15:37
autor: Andrew
a skąd On w tym momencie w tej zaistnialej sytuacji bedzie wiedzial ze robi to ot tak , a nie z odwdzieczenia sie ? zatem jak pisalem - nie rób nic ! ale to moje zdanie , słuchac innych też mozesz
: 03 sty 2008, 16:01
autor: nie_zapominajka
Andrew

to nic złego, zazwyczaj spędzamy wieczory przy tv albo w towarzystwie innych. Myślę, że taka mała przyjemność, przygotowanie kolacji, kąpieli z pianą czy masaż to fajny gest i sprawi mu przyjemność...przy tym wszytskim będzie wiedział, że robie to nie z wdzięczności tylko z miłości.
hmmm?
: 03 sty 2008, 16:07
autor: Andrew
No to w czym jest problem jak i ten temat !? czy potrzebowalas tego co zrobił by byc taka jaką teraz za przyczyną zaistnialego zdarzenia które opisujesz chcesz byc

: 03 sty 2008, 16:30
autor: nie_zapominajka
Andrew większego problemu nie ma!
jesli jest się z kimś jakiś czas to czerpie się z pomysłów i czasem ich brak.
po prostu pytam: jak komuś zrobić przyjemność, jak zaskoczyć a nie czy się odwdzięczać. Czasem mam takie wrażenie, że zbyt mało z siebie daję, - chcę to naprawić, zrobić przyjemność człowiekowi, który wiele dla mnie znaczy. A to zdarzenie: kiedy ktoś wyciąga Cię z dna...no może i potrzebowałam, choć zła raczej nie byłam, chcę być lepsza. Widzisz w tym coś złego?
: 03 sty 2008, 16:36
autor: Andrew
nie_zapominajka pisze:po prostu pytam: jak komuś zrobić przyjemność, jak zaskoczyć a nie czy się odwdzięczać.
bardzo przepraszam, ale wczesniej w pierwszym poscie piszesz tak
nie_zapominajka pisze:W sumie to chciałabym mu się jakoś odwdzięczyć, pokazać że doceniam co zrobił i robi dalej
zatem wybacz ...
na Twe pytanie odpowiadam - nie nie widze w tym nic zlego, chyba sie nie rozumiemy <browar>
: 03 sty 2008, 16:53
autor: nie_zapominajka
Masz rację chciałabym się odwdzięczyć za to że był przy mnie w tych złych momentach, że się opiekuję. nawet jeśli jesteśmy razem nacodzień. Przecież się tego nie wypieram. Stwierdzilam jedynie, że 'W sumie to chciałabym mu się jakoś odwdzięczyć' - jednak nie słowem ale czynem. A nie czy powinnam tylko jak.
Myśle, że będąc z drugą osobą powinno się jej sprawiać małe przyjemności...i prasowanie czy zrobienie kanapki do pracy to tak na codzień, kiedy ktos jest zmęczony po prostu wyręczyć go w tym ale od czasu do czasu zrobić coś więcej. Zwłaszcza jesli to jedyna osoba, która podaje Ci rękę.
: 03 sty 2008, 16:57
autor: Andrew
wiesz co ? uwazaj - bo ostatnio widzialem dziewczynkę, która tak kochała swego króliczka i tak go mocno tuliła, ze go po prostu udusiła ! <browar>
: 03 sty 2008, 17:18
autor: nie_zapominajka
<jestok> brawo jestem pod wrażeniem:)
ale nie obawiaj się ród męski nie wyginie, bo człowiek to nie króliczek, a kobiety to nie dziewczynki i mają umiar we wszystkim.
Ale dzięki, że wyraziłeś swoje zdanie
: 03 sty 2008, 17:36
autor: Hyhy
wez go w miejsce o ktorym zawsze marzyl jesli takie jest lub wybierz sie gdzies z nim gdzie chcial dawno isc a np nie mial czasu. Ja to bym sie cieszyl gdyby mi kobieta przyniosla 2 bilety (dla mnie i dla niej zeby bylo jasne) na mecz hokeja z ligi NHL

)
: 03 sty 2008, 17:43
autor: nie_zapominajka
dzięki miło się czyta jak Wam, Facetom sprawia się małe przyjemności;)
: 03 sty 2008, 19:50
autor: Nemezis
Imperator pisze:Jeśli niespodzianka, to symboliczna, drobna, nie musi być z przepychem. Ważne, żeby trafiona dobrze.
zgadzam sie
ewentualnie cos wlasnorecznie zrobionego
ja takie rzeczy najbardziej lubie - bo sa od serca i trzeba wlozyc w nie troszke swojej pracy (ostatnio na urodziny dostalam kolczyki robione przez mojego Chlopca

)
a Ty mozesz mu np. kupic mala poduszke i cos specjalnego na niej wyszyc
