agnieszka.com.pl • Tesknota...odleglosc miedzy dwoma bliskimi osobami.
Strona 1 z 2

Tesknota...odleglosc miedzy dwoma bliskimi osobami.

: 01 lip 2004, 00:05
autor: lizaa
w tym temacie chcialabym pogratulowac wszystkim tym ktorzy zyja ze swoimi polowkami w dosc duzej odleglosci od siebie..
jak wiecie czy nie wiecie nasz wspanialy administrator Maverick wyjechal do Hiszpanii..jest tam dopiero 5 dni a ja juz nie wytrzymuje...

dajcie mi troche waszej cierpliwosci...powiedzcie jak to wytrzymac...pomozcie...
bo boli ..

: 01 lip 2004, 00:49
autor: taka_jedna
<daje cierpliwość>
byłam w takim związku i rozpadł się tylko dlatego, bo on mnie nie kochał
ja wiem, ze Wy się kochacie. I wytrzymacie to, bo prawdziwa milosc wytrzyma wszystko :) Pamietaj ze każdy dzien przybliża Was do siebie :) I co mu zrobisz jak juz wróci :D
Kiedy wraca?

: 01 lip 2004, 07:56
autor: fish
Wytrzymacie !!
Trzymam za Was kciuki !!

: 01 lip 2004, 08:02
autor: Imperator
Dacie radę!! Przecież on wróci do Ciebie... :)

: 01 lip 2004, 08:02
autor: agata
dopiero 5 dni a ja juz nie wytrzymuje...


tak to juz jest, ja po dwóch dniach niewidzenia sie z moim lubym jestem juz troche (jakby to nazwac) podłamana.....

jak sie kochacie to wytrzymacie a po jego powrocie bedzie wam ze soba jeszcze lepiej :) juz teraz zacznij myslec co to bedzie jak sie znów spotkacie i zobaczysz ze od razu bedzie lepiej :)

: 01 lip 2004, 10:10
autor: sallvadore
liza wiem co czujecie ja juz ze swoja kotka nie widzialem sie 11 dni! a przed nami jeszcz 40 takich ciezkich dni. Wiem ze jest jej ciezko ale zawsze przypominam jej ze jestem i mysle o niej i ze ja kocham, Mail, sms, telefon, czy nawet zwykly sygnal puszczony na komorke poprawia humor. Ma to tez swoje plusy bo Kotka pisze do mnie takie listy ze az mi sie na sercu cieplo robi :574: :579:

Bedzie dobrze!

: 01 lip 2004, 10:11
autor: taka_jedna
ja po jednym dniu niewidzenia jestem tak rozechwiana emocjonalnie że płacze z byle powodu...a w poniedziałek czeka nas tydzien rozstania. Ale moze ten "odwyk od siebie" cos uleczy..?

: 01 lip 2004, 11:17
autor: Andrew
taka_jedna pisze:ja po jednym dniu niewidzenia jestem tak rozechwiana emocjonalnie że płacze z byle powodu...a w poniedziałek czeka nas tydzien rozstania. Ale moze ten "odwyk od siebie" cos uleczy..?


TEN POST SWIADCZY TYLKO O TYM IŻ tWOJ UKOCHANY ZROBI Z tOBĄ WSZYSTKO CO CHE ! To sie odnosi do innego Twego postu który napisałaś !Bedzie pił ...a Ty bedziesz mu to wybaczac ! ale w głebi bedziesz cierpieć ! Zakl mi cie .... jak ja mam rację :550:

: 01 lip 2004, 12:20
autor: taka_jedna
no tylko nie robmy z niego alkoholika...
moze masz rację, ale caly czas mam nadzieje ze cos z tym wspolnie zrobimy. Jak strace nadzieję to odejdę, ale na razie chcę walczyc. Ale jak wytłumaczyc to ze robi co chce a jednoczesnie kocha? bo ze kocha to wiem
a zreszta, nie będe tu zaśmiecać postu swoimi problemami ;)

: 01 lip 2004, 16:56
autor: Triniti19
Lizaa nie przejmuj się już niedługo wróci i wtedy się nim nacieszysz. Choć jak wiadomo tęskni się bardzo za ukochanymi osobami. Mój misiek dzisiaj wieczorem wyjeżdza na cały miesiac :(. I też będe musiała jakoś tutaj sama wytrzymać. Tak jak piszą dziewczyny myśl o tym co zrobicie jak wróci a nie o tym ile jeszcze zostało. No i jeszcze masz nasze forum :) w którym zawsze można szczerze pogadać i troche pomarudzić.

: 01 lip 2004, 17:02
autor: sarah
No i jeszcze masz nasze forum w którym zawsze można szczerze pogadać i troche pomarudzić.

albo poczytac posty Mavericka ;) załoze sie ze nie zdazylabys przed jego powrtoem przeczytac wsyztskich :P
Ja nie rozstaje sie z moim chlopakiem ale i tak przez lipiec srednio sie bedziemy widywac. Bo ja mam od dzisaij prace na caly miesiac a on kurs jezykowy. Ale te 3-4h zawsze jestesmy w stanie dla siebie wygospodarowac.

: 01 lip 2004, 19:22
autor: Asia
Tesknota boli wiadomo...staraj sie zrobic waszystko by nie myslec ze boli:D
Zabaw sie z kolezankami, zajmij sie soba i sprobuj oderwac sie od tych "czarnych mysli" :D

: 02 lip 2004, 20:39
autor: lizaa
Bardzo dziekuje Wam wszystkim za pomoc...bede robic tak jak kazecie..

byc moze dobrze nam zrobi taka rozlaka..lub byc moze zupelnie odwrotnie..
heh jestem pewna ze kocha i wroci ale wczoraj mialam sen..: a w nim ze wrocil , ale wrocil tylko do Polski , do Poznania a nie do mnie... koszmar i horror jednym slowem.. wiem wiem to nie mozliwe i ze nie moge tak myslec , ale przeciez niby sny cos oznaczaja..jak ten tlumaczyc?

zostalo jeszcze 9 dni..
ech czas odmierzany biciem serca...(za wolno bije to serce).

ja rowniez trzymam kciuki za wszystkie pary ktore sa w trakcie rozlaki , lub zyja tak caly czas...

jak dobrze ze jest w tej ogromnej sieci takie miejsce gdize mozna sie wyzalic:):)

: 03 lip 2004, 01:40
autor: agata
ale wczoraj mialam sen..: a w nim ze wrocil , ale wrocil tylko do Polski , do Poznania a nie do mnie... koszmar i horror jednym slowem.. wiem wiem to nie mozliwe i ze nie moge tak myslec , ale przeciez niby sny cos oznaczaja..jak ten tlumaczyc?


mozesz byc zadowolona :) sny sa przeciwienstwem rzeczywistosci :) wiec na pewno wróci DO CIEBIE :)

: 03 lip 2004, 11:42
autor: Triniti19
zostalo jeszcze 9 dni..

Nie jeszcze a tylko 9 dni. No dzisiaj już tylko 8. A co do snu to wróci na pewno do ciebie. Nie martw się. Wróci i będzie jeszcze bardziej zakochany :).

: 03 lip 2004, 12:41
autor: taka_jedna
ja w poniedziałek wyjezdzam na tydzien. Najdłuższa taka rozłaka od roku. Będzię ciężko ale zawsze po rozłakach jest dużo piękniej :)

: 03 lip 2004, 13:19
autor: selene
Myślę, że tęsknota to jedno z najciekawszych odczuć jakie może towarzyszyć człowiekowi.
Rodzi się z reguły z miłości [nie należy zapominać o przywiązaniu, przyjaźni i tym podobnym], wywołuje nierzadko reakcje somatyczne [brak apetytu, bolesność w okolicach żołądkowych, senność etc.]

Świadczy o tym, że nie jesteśmy automatami.
Myślimy, czujemy, tęsknimy.

Najprzyjemniejsze w tęsknocie jest to, że się kończy ;)

: 03 lip 2004, 13:39
autor: Luca
zawsze rozłąka boli,szczególnie na początku,poźniej się człowiek przyzwyczaja.
Ja praktycznie od 9 miesiecy mam związek na odległość i wiem o czym pisze.
W każdą wolną chwilę wsiadałem w pociąg i z Krakowa jeździłem do Poznania,
starałem sie nie rzadziej jak co półtora tygodnia.Jak już zajechałem do mojego Aniołka
to siedziałem parę dni kosztem uczelni,ale opłacało się.Wiem że nasz związek jest silny
i planujemy wspólną przyszłość. Jest ciężko ale pocieszam się że już za tydzień
będziemy ze sobą każdą chwile- po wakacjach zamieszkamy razem :)

Patrz optymistycznie to jedyna rada :)

: 03 lip 2004, 15:52
autor: agata
Myślę, że tęsknota to jedno z najciekawszych odczuć jakie może towarzyszyć człowiekowi.


Najprzyjemniejsze w tęsknocie jest to, że się kończy


:) fajne :)

Jest ciężko ale pocieszam się że już za tydzień
będziemy ze sobą każdą chwile- po wakacjach zamieszkamy razem


super tylko pogratulowac!!!!

: 03 lip 2004, 16:06
autor: lizaa
Jest ciężko ale pocieszam się że już za tydzień
będziemy ze sobą każdą chwile- po wakacjach zamieszkamy razem


zazdrosze...oj baaardzo zadroszcze....:)
Najprzyjemniejsze w tęsknocie jest to, że się kończy

oj byle szybko ...

p.s. wraca 7lipca:) jest dobrze :):)

: 03 lip 2004, 22:13
autor: sarah
A własciwie to czemu nie pojechaliscie razem?

: 04 lip 2004, 14:28
autor: lizaa
A własciwie to czemu nie pojechaliscie razem?

zycie czasem inaczej sie uklada jak chcemy.. tak wyszlo. heh a moze chcial jechac sam;> heh..
kilka dni beze mnie na pewno dobrze mu zrobia:)

: 04 lip 2004, 16:48
autor: Andrew
No i pozna inne !! a czego oczy nie widza sercu nie zal ! :D

: 04 lip 2004, 16:58
autor: Mr freeze
Oj to było brutalne Panie K. dla Lizy. Mógłbyś być mniej zadziorny, bo jeszcze nasza kochana moderatorka się podłamie.
JAk zwykle twoje doświadczenie wiekowe, ahh jest wspaniałe:P

: 04 lip 2004, 17:09
autor: agata
zycie czasem inaczej sie uklada jak chcemy.. tak wyszlo


no ale nie ma sie co załamywac :) bo...
kilka dni beze mnie na pewno dobrze mu zrobia:)


i dobrze podziała na wasz zwiazek :) bedziecie sie kochac jeszcze bardziej :)

: 04 lip 2004, 17:11
autor: agata
No i pozna inne


i bedzie juz wiedział ze nie ma lepszej niz jego Liza :)

: 05 lip 2004, 09:06
autor: Andrew
Akurat ! :556: to trzeba najpierw spróbowac by sie przekonać :556:

: 05 lip 2004, 11:09
autor: sallvadore
Mozliwe ze i liza pozna jakiegos nowego pana? ;)

: 05 lip 2004, 13:20
autor: Triniti19
Krzyś to ma dopiero żarty :D.

Mozliwe ze i liza pozna jakiegos nowego pana?

No jeżeli tak tęskni do na pewno nie szuka sobie innego. Ale już pozostało mało dni do jego powrotu więc nie ma się co martwić.

: 05 lip 2004, 19:37
autor: agata
Mozliwe ze i liza pozna jakiegos nowego pana?


no i niech poznaje :) przeciez trzeba poszerzac swoje horyzonty,otwierac sie na nowe znajomosci :) ale wiadomo ze swojego pana to juz liza ma :)