Ona i jej imprezy - zignorować, czy nie?
: 16 paź 2008, 19:48
Witam,
Mam problem i postanowiłem się poradzić bo mnie to męczy już dosyć długo... Czy to normalne, że moja dziewczyna chodzi na imprezy, na których jak sama mówi, faceci ją podrywają, dotykają itd., po czym ma wyrzuty sumienia i żałuje tego, ale mimo wszystko nadal planuje chodzić na tego typu imprezy... Studiuje jakieś 100km ode mnie, tam też mieszka a wraca tylko na weekendy. I tu pytanie do panów, potrafilibyście być z kimś kto postępuje w ten sposób? Bo ja chyba nie potrafie... Z jednej strony bardzo chcę z nią być a z drugiej nie chce się "dzielić" swoją dziewczyną. A ona uważa, że traktuje ją jak swoją własność. Co robić? Swoją drogą wiem jak może się skończyć taka impreza, było już wiele przypadków gwałtów itd., więc się o nią boje. A chyba najgorsze w tym jest to, że na spotkanie się ze mną nie ma czasu bo się musi uczyć, ale na impry owszem.
Pozdrawiam i prosze o jakąś radę.
pejot
Mam problem i postanowiłem się poradzić bo mnie to męczy już dosyć długo... Czy to normalne, że moja dziewczyna chodzi na imprezy, na których jak sama mówi, faceci ją podrywają, dotykają itd., po czym ma wyrzuty sumienia i żałuje tego, ale mimo wszystko nadal planuje chodzić na tego typu imprezy... Studiuje jakieś 100km ode mnie, tam też mieszka a wraca tylko na weekendy. I tu pytanie do panów, potrafilibyście być z kimś kto postępuje w ten sposób? Bo ja chyba nie potrafie... Z jednej strony bardzo chcę z nią być a z drugiej nie chce się "dzielić" swoją dziewczyną. A ona uważa, że traktuje ją jak swoją własność. Co robić? Swoją drogą wiem jak może się skończyć taka impreza, było już wiele przypadków gwałtów itd., więc się o nią boje. A chyba najgorsze w tym jest to, że na spotkanie się ze mną nie ma czasu bo się musi uczyć, ale na impry owszem.
Pozdrawiam i prosze o jakąś radę.
pejot

kto tego nie łapie ten gapa i tyle ...

(i jednocześnie zaskakuje, bo zazwyczaj ci, którzy otrzymywali podobne porady wypisywali tysiąc pięćset powodów, dlaczego nie powinni zrywać i nagle znikali)