Ostatnio byłem na szkoleniu (było zajebiście
). Poznałem tam fajna koleżankę ze szkoły, z którą spędziły parę miłych nocy. Prawie doszło do sexu. Wróciliśmy do szkoły i myślałem, że będzie wszystko po starem bo ona ma chłopaka i mieszka u niego bo nie żadnej rodziny tutaj. Okazuje się, że jednak w szkole jest trochę inaczej niż myślałem, jest przytulanie, całowanie itp. Ona twierdzi, że jesteśmy przyjaciółmi, lecz dla mnie to nie wygląda jak przyjaźń.
Moje pytanie co wy o tym myślicie to przyjaźń czy miłość? Kompletnie się pogubiłem
proszę was o pomoc 







![:] :]](./images/smilies/krzywy.gif)


Do jakiegokolwiek typu intryg.. działań zaplanowanych... myślenia?

