Wiara i uczucia
: 05 sty 2009, 08:27
Czy wiara w Boga i Wasza własna religijność wpływają jakoś na Wasze związki? Czy utrata tej wiary może rzutować na sytuację partnerską? Czy hedonizm ma miejsce w związku i czy ateizm może ułatwić partnerskie porozumienie poprzez usunięcie religijnie narzuconych blokad?
Siedem grzechów głównych, w tym pożądanie wymyślił kościół i to on wprowadził je jako chrześcijański dogmat. Nie są nazwane w Biblii (co nie oznacza, że nie są złe, ale to już osobny temat). Ostatnio zdałam sobie mocno sprawę z tego, jaką psychiczną blokadę (nie w moim przypadku co prawda, ale sama znajomość listy grzechów głównych i tego, że pożądanie jest złe jest w pewnym sensie hamująca) powoduje strach przed własnym ciałem.
Zastanawiam się, czy moja sytuacja w związku popycha mnie do szukania odpowiedzi dla samej siebie. Gdzie kończy się zabawa i zaczyna w miłości grzech i czy coś takiego w ogóle istnieje? Nie mówię tu o wybieraniu pozycji, czy nawet nietypowych doświadczeniach seksualnych, tylko pytam: czy możliwe jest psychiczne wyzwolenie się spod jarzma domniemanej odpowiedzialności za grzech? I czy jest to bezpiecznie w kontekście związku dwóch osób?
Siedem grzechów głównych, w tym pożądanie wymyślił kościół i to on wprowadził je jako chrześcijański dogmat. Nie są nazwane w Biblii (co nie oznacza, że nie są złe, ale to już osobny temat). Ostatnio zdałam sobie mocno sprawę z tego, jaką psychiczną blokadę (nie w moim przypadku co prawda, ale sama znajomość listy grzechów głównych i tego, że pożądanie jest złe jest w pewnym sensie hamująca) powoduje strach przed własnym ciałem.
Zastanawiam się, czy moja sytuacja w związku popycha mnie do szukania odpowiedzi dla samej siebie. Gdzie kończy się zabawa i zaczyna w miłości grzech i czy coś takiego w ogóle istnieje? Nie mówię tu o wybieraniu pozycji, czy nawet nietypowych doświadczeniach seksualnych, tylko pytam: czy możliwe jest psychiczne wyzwolenie się spod jarzma domniemanej odpowiedzialności za grzech? I czy jest to bezpiecznie w kontekście związku dwóch osób?
mam swój rozum ! wiec nie bede niczym fanatyk słuchał i zył według kogos kto sam oszukuje !![.[:D]. [:D]](./images/smilies/zadowolony.gif)

![:] :]](./images/smilies/krzywy.gif)
ale co mi tam

