agnieszka.com.pl • Milosc, a narkotyki
Strona 1 z 1

Milosc, a narkotyki

: 15 kwie 2009, 13:35
autor: Kaja
Witam.
Ostatnimi czasy mam straszny problem z moim narzeczonym. Jestesmy ze soba od kilku ladnych lat, a ostatnio zachowuje sie dziwnie.. Przylapalam go kilkakrotnie na klamstwie.. Wkoncu prawda wyszla na jaw. W zasadzie to ja mu ja "wyzygalam", a on sie przyznal.. moj narzeczony cpa.. ;/ ogolnie ostatnimi czasy zrobil sie oschly, nie pisze czesto.. Czasami mam wrazenie, ze gdybym sama sie do niego nie odzywala by mial gdzies co ja robie.. Twierdzi, ze mnie kocha i ze jakby mnie nie kochal to by ze mna nie byl.. jestem w totalnej rozsypce.

: 15 kwie 2009, 13:44
autor: lollirot
Ale czego od nas oczekujesz?

: 15 kwie 2009, 14:49
autor: Zaq
lollirot pisze:Ale czego od nas oczekujesz?

A - Współczucia
B - Pogłaskania po główce
C - Rady co z tym fantem zrobić

Nagrodę wymyśl sobie sama.

: 15 kwie 2009, 17:55
autor: joj_sport87
a co w ogóle "ćpa" ?

w sumie mozna sie domyslic, skoro dopiero teraz wyczailas :P

: 15 kwie 2009, 23:15
autor: lamaa
joj_sport87 pisze:a co w ogóle "ćpa" ?


pije heroinę i wącha hasz [:D]

: 15 kwie 2009, 23:15
autor: ksiezycowka
joj_sport87 pisze:w sumie mozna sie domyslic
Tzn? Moi rodzice do tej pory myślą, że ja tylko jointy kiedyś paliłam więc nie wiem jak jest z tym domyślaniem się <szczerbaty>
Autorko, a gdzie masz Ty problem?

: 15 kwie 2009, 23:22
autor: Anielka
księżycówka pisze:że ja tylko jointy kiedyś paliłam

Czy występują u Ciebie jakieś konsekwencje brania narkotyków?

: 15 kwie 2009, 23:27
autor: ksiezycowka
No co Ty. Jakie niby? :D

: 15 kwie 2009, 23:45
autor: joj_sport87
jezeli chlopak sobie popala to daj Ty mu dziewucho spokoj :D sprobuj poszuakc przyczyny w waszym zwiazku jako calosci, chociaz odpowiedzi powinnas doszukiwac sie z jego ust :P

: 16 kwie 2009, 00:03
autor: lollirot
Ale dlaczego musi jej to pasować? :)

: 16 kwie 2009, 10:06
autor: joj_sport87
pasowac jej nie musi, ale naprzeciw wszyskim wpojonym przez media zabobonom jest to wrecz zdrowe, przede wszyskim mniej szkodliwe niz alkohol czy fajki :] z reszta, wystarczy sie troche zainteresowac tematem i co nieco wyprobowac :)

: 16 kwie 2009, 10:17
autor: lollirot
joj_sport87 pisze:i co nieco wyprobowac

Dzięki za dobrą radę. Z pewnością autorka weźmie ją sobie do serca <szczerbaty>

: 16 kwie 2009, 10:17
autor: joj_sport87
Anielka pisze:
księżycówka pisze:że ja tylko jointy kiedyś

Czy występują u Ciebie jakieś konsekwencje brania narkotyków?


Wlasnie o takich zabobonach i dzialaniu mowie :D
Ale nie o tym temat :]

Zapytaj chlopaka co mu jest, od nas odpowiedzi nie dostaniesz... od niego mozliwe, ze tez nie :D

: 16 kwie 2009, 10:25
autor: lollirot
joj_sport87 pisze:Wlasnie o takich zabobonach i dzialaniu mediow mowie :D

Fajnie, że jesteś spoko ziomuś i jarasz lolki i elo, ale a) autorce to nie pasuje, więc jej nie tłumacz, że są zdrowe, b) w ogóle nie tłumacz, że są zdrowe, bo te przywieszone osiedlowe okazy zdrowia z przekrwionymi małymi oczkami chyba nie są najlepszym potwierdzeniem. Papierosy może i wnętrznościom bardziej szkodzą, ale nie ryją mózgu :)
Tekstu o próbowaniu w odniesieniu do mnie nie skomentuję ;DD

I tak dalej nie wiemy, co ćpa autorkowy chłop.
Kaja, ile macie lat?

: 16 kwie 2009, 11:04
autor: joj_sport87
lollirot pisze:Fajnie, że jesteś spoko ziomuś i jarasz lolki i elo, ale

lollirot pisze:osiedlowe okazy zdrowia
z przekrwionymi małymi oczkami chyba nie są najlepszym potwierdzeniem

akurat o tej sferze nie napominalem, ale wlasnie widac skojarzenia polskiego spoleczenstwa :P leave it...

Kaja czekamy na wiecej szczegolow :]

: 05 maja 2009, 14:58
autor: ChosenOne
Prócz pytania co chyba ważniejsze. Jak często? Od jak dawna?

Doświadczenia miałem chyba ze wszystkim co można w polsce kupic.
A i uzaleznienie przez prawie 2 lata od "twardych" dragow...

Więc odpowiedz na 2 powyzsze pytania. I na pytanie jakiej pomocy oczekujesz? Rady? adresów tak zwanych "detoxow" ? czy czego ? ;)

: 05 maja 2009, 18:08
autor: lollirot
ChosenOne, te pytania już padły. Autorka nie pojawiła się od czasu założenia tematu.