dobicjcie mnie no
: 12 lip 2009, 23:04
cze. normalnie sam nie potrafie wyjść z siebie z podziwu, poznałem wczoraj niesamowita dziewczynę na uczelni, juz nie opisze sytuacji ale była dosyć zakręcona, dziś się z nią widziałem kawał czasu rozmawialiśmy i wczoraj i dziś a ja jak debil nawet nie zapytałem o numer tel chociaż dziewczyna wykazała zainteresowanie moją osbą. Nie wiem, może przez to że powiedziała mi, że wyjeżdża na jakąś wymianę studencką za granice na pół roku a może nawet na dłużej i to mnie zniechęciło a tez bije sie w ciemie, że tego nie zrobiłem. Dziewczyna idelana zabawna, skromna, spokojna pomocna hehe i w życiu z żadną nie miałem takiego kontaktu wzrokowego (nawet z moimi byłymi nie przepadałem za patrzeniem im w oczy) co mnie totalnie zaintrygowało. Kurcze no dobicie mnie a ja się zastanawiam, jam mogłem być tak gupi hehe i teraz to za mną chodzi w cholere 


