Ogólna sytuacja w związku
: 14 lip 2010, 15:29
jesteśmy ze soba nie spełna 3 miesiace, odbylismy juz pare wazniejszych rozmow. Oboje mielismy zawila przesłosc. ja imprezy i takie głupi bajery ale jak tylko jestemy z soba juz tego nie robie zmienilem sie calkiem. Ona jest dla mnie teraz najwazniejsza na swiecie. Mam pewnien kłopot nie moge zrozumiec jednej rzeczy...odpowiadla mi o swoim bylym ze juz do niego nic nie czuje ze nic ze ja sie tylko dla niej licze. Ale jej byly mnie wkurza bo teraz tego tamtego jest mily, uprzejmy a wczesniej ja obrazal na ulicy przy ludziach ja wyzywal jak mi opwiadala. Obecnie sie jak mi mowi tylko sie kumpluja nie chce z nim stracic kontaktu uzasadnijac to tym ze znaja sie od malego. jest jeszcze jedna sprawa ona trzyma w swoim domu prezenty od niego i mi mowi ze juz dla niej nie maja wartosci uczuciowej nie maja zwiazku z jej bylym. To po prosilem ja zeby z nimi cos zrobila to sie na mnie wkurza i obraza. Nie chce zeby sie miedzy nami popsulo przez jej bylego!! Bardzo sie kochamy i zalezy nam na sobie mi na pewno i ona tez tak mowi i jej wierze. Tylko cos jest nie tak z zaufaniem miedzy nami jakies rady ? Ona strasznie łatwo sie obraza
