agnieszka.com.pl • Pomocy!!! sypie mi się związek
Strona 1 z 1

Pomocy!!! sypie mi się związek

: 10 paź 2010, 19:01
autor: mefisto
Witam Wszystkich.
Mam dość dziwny problem mój związek z wielu przyczyn wisi na włosku jak i z mojej strony tak i z mojej dziewczyny winny jesteśmy już 3 lata razem ja chce to wszystko jeszcze naprawić to co zniszczyliśmy lecz ona nie wie czy chce to naprawiać czy nie raz mówi ze chce i się stara zaraz wali mi kłody pod nogi i wyrzuca mi to wszystko ja już nie wytrzymuje powoli psychicznie do tego jeszcze nie chce się ze mną kochać ja ja natomiast mógł bym non stop.
I Co chwile się pyta mnie czy ją jeszcze kocham cieczko mi jest ale wiem ze to ta jedyna i niechce jej stracić.
|Pomocy może potraficie coś doradzić....???

: 10 paź 2010, 19:14
autor: Dzindzer
Czemu ona nie czuje się kochana ?

Czemu nie chce się kochać, co mówi ?


Zmień tytuł tematu, łamiesz regulamin:

2. Przy zakładaniu tematu ważny jest jego tytuł - dopilnuj, by w kilku słowach przedstawiał on treść. Tematy o tytułach pokroju "pomocy" lub inne nie mówiące nic na temat poruszanych spraw będą kasowane.

: 10 paź 2010, 19:24
autor: shaman
mefisto pisze:Co chwile się pyta mnie czy ją jeszcze kocham

Masz rozwiązanie na tacy.
Kwestia tego ile jesteś w stanie zaryzykować i jak bardzo "kochać mimo wszystko". Bo sama deklaracja, jeśli codziennością miałyby być te kłody pod nogami - nie wystarcza, by tworzyć związek.

: 10 paź 2010, 19:31
autor: mefisto
co do niechcenia to mówi ze niema ochoty bądź jest zmęczona, pokazuje jej ze ja kocham i mi na niej zależy chodź po tym co się stało to się sobie czasem sam dziwie ale kocham ją.
A co do kłód pod nogami to się jej zdarzy raz na jakiś czas takie zachwianie.
Jestem w stanie bardzo wiele zaryzykować bo jest dla mnie wszystkim, i staram się naprawić to wszystko co zepsułem tylko raz z jej stronie widzę ze też chce naprawiać a raz nie.

: 10 paź 2010, 19:42
autor: alekz
CO się stało?

: 10 paź 2010, 22:03
autor: Maverick
Nie sluchaj shamana. Robienie z siebie frajera co to bedzie pokazywal jak bardzo ja kocha nic tutaj nie da, chyba ze faktycznie jej tego w zaden sposob nie okazujesz. Ale moim zdaniem problem jest gdzie indziej. Skoro ona odcila Ci seks to znaczy ze albo juz kogos ma innego, albo chce miec, a prawie na pewno znaczy to ze zbiera sie na to by Ci powiedizec ze chce zerwac.
Pomysl sobie co sprawilo ze 3 lata temu sie Toba zainteresowala i odpowiedz na pytanie czy nadal to jest czy moze gdzies zniknelo?
Zwieksz swoja atrakcyjnosc. Jak bedziesz sie bardziej podobal innym dziewczynom to jej tez. Jak sie jej bardziej bedziesz podobal to znajdzie sama motywacje by odbudowywac to co sie zniszczylo.
No i nie zapomnij o sluchaniu i obserwowaniu jej. Zaskocz ja czyms pozytywnym. Pojedz na weekend pociagiem nad morze z nia, bez zapowiedzi, zabierz gdzies itd. Wprowadz nowe pozytywne emocje o zwiazku.

: 10 paź 2010, 22:07
autor: Mona
No ja byłabym wykończona psychicznie, gdyby mój facet używał słów z zasobu, w którym znajduje się słowo: włosiek <szczerbaty>
Maverick pisze:Wprowadz nowe pozytywne emocje o zwiazku.

Może słówko "kooffam" lub "lofkam", czy jak to się pisze? <diabel>

: 10 paź 2010, 22:29
autor: Mati
l0fFcI4m Mona, l0fFcI4m <aniolek>

: 11 paź 2010, 15:13
autor: Mijka
Maverick pisze:Nie sluchaj shamana. Robienie z siebie frajera co to bedzie pokazywal jak bardzo ja kocha nic tutaj nie da, chyba ze faktycznie jej tego w zaden sposob nie okazujesz.

Maverick pisze:Zaskocz ja czyms pozytywnym. Pojedz na weekend pociagiem nad morze z nia, bez zapowiedzi, zabierz gdzies itd. Wprowadz nowe pozytywne emocje o zwiazku.

A to nie pokazywanie, że się kocha?

Kryzys to normalna sprawa, niektórzy z niego wychodzą, a innych to przerasta. Są takie momenty, w których powinno się zrobić wszystko, żeby coś uratować. I wcale nie dla tej osoby, którą kochamy, tylko dla siebie. Żeby potem, w razie jakby się nie udało, mieć świadomość tego, że daliśmy z siebie wszystko.

: 11 paź 2010, 17:17
autor: Maverick
Mijka pisze:A to nie pokazywanie, że się kocha?
A "ryj to skrot myslowy", ze pozwole sobie zacytowac klasyka forum <piwko>

: 11 paź 2010, 17:23
autor: mefisto
hmm dziś akurat mamy rocznice tak jakoś wypadło ze to już dziś mam dla nie kilka niespodzianek zobaczę jak to wyjdzie i później dam znać czy cokolwiek się ruszyło w moim temacie.

: 11 paź 2010, 18:48
autor: shaman
Sęk w tym, aby być szczerym i w zgodzie ze sobą, podejmować działania zgodne z uczuciami.

Można oczywiście słuchać rad i wytycznych innych i nawet dobrze na tym wyjść. Ale jeśli nie podziałają, to zostaje się z niczym i przed samym sobą jest się nikim.

Dlatego najlepiej słuchać siebie. To i tak bywa wystarczająco trudne.

: 12 paź 2010, 13:46
autor: mefisto
wszystko było fajnie lecz chyba nic się nie zmieniło czuje ze coraz bardziej się ode mnie oddala czuje się tak jak by się zbliżał nie u chrony koniec tego wszystkiego.:(