Morze wspomnień
: 06 sty 2011, 12:56
Witam, minęło już chyba 5 lat od kiedy byłem tu ostatni raz
Pewnie niektórzy z was cieszą się że mnie widzą
Sprawa wygląda następująco. Prawie dwa lata temu rozstałem się na dobre z tamtą panną, przez którą było tyle problemów. Na początku było nawet fajnie znalazłem pracę dzięki której się już ustawiłem materialnie poznałem wiele ciekawych ludzi, pięknych kobiet których. I tu jest ten problem, bo nie jestem w stanie ich zliczyć ile przeleciało przez moje łóżko czy tylną kanapę mojego samochodu. Nie potrafię z żadną nawiązać pozytywnej relacji aby to się skończyło dłuższą znajomością niż tylko seksem.
Najgorsze w tym wszystkim jest to że dość często myślę o tamtej z którą byłem ponad 5 lat. Wspominam wspólne chwile, przeglądam nasze zdjęcia, często mi się śni. Minęły już prawie dwa lata od tego rozstania a ja myślę o niej dalej jak o kobiecie swojego życia. Tonę w morzu cipek i wspomnień. Nie przeszkadza mi to w moim życiu zawodowym. Skupiam się na swojej pracy i nie zawracam sobie głowy pierdołami. W momencie kiedy nie jestem zajęty, kiedy widzę się ze znajomymi lub kiedy jestem pochłonięty swoimi zainteresowaniami pojawiają się te myśli żeby mieć kogoś. I tu koła się zamyka nowo poznana kobieta, gatka szmatka, seks i arrivederci. Czy ktoś z was forumowicze przechodził przez podobny stan. Czy ktoś z was odnalazł w końcu spokój przy jednym partnerze zamykając ostatecznie drzwi przeszłości ?
Najgorsze w tym wszystkim jest to że dość często myślę o tamtej z którą byłem ponad 5 lat. Wspominam wspólne chwile, przeglądam nasze zdjęcia, często mi się śni. Minęły już prawie dwa lata od tego rozstania a ja myślę o niej dalej jak o kobiecie swojego życia. Tonę w morzu cipek i wspomnień. Nie przeszkadza mi to w moim życiu zawodowym. Skupiam się na swojej pracy i nie zawracam sobie głowy pierdołami. W momencie kiedy nie jestem zajęty, kiedy widzę się ze znajomymi lub kiedy jestem pochłonięty swoimi zainteresowaniami pojawiają się te myśli żeby mieć kogoś. I tu koła się zamyka nowo poznana kobieta, gatka szmatka, seks i arrivederci. Czy ktoś z was forumowicze przechodził przez podobny stan. Czy ktoś z was odnalazł w końcu spokój przy jednym partnerze zamykając ostatecznie drzwi przeszłości ?
Trochę pomarudziłeś tu tylko w kółko o tym samym.