Nic specjalnego, ale jeśli chcecie się pośmiać, to proszę bardzo.
Pomijając kwestię smaku - sam uwielbiam kawę - to doszedłem do wniosku, że Pani pijąca kawę potrzebuje dodatkowej energii, ergo lubi przeżywać życie intensywnie, przy kawie wspaniale się rozmawia bądź romyśla - to już kolejne plusy, a przede wszystkim kawa pozwala dłużej nie spać, co przecież też nie jest bez znaczenia

.
Uprzedzałem, że to nic specjalnego i chyba lekko dziwaczeję :570: , no ale czegoś przecież do stu tysięcy diabłów muszę się w życiu trzymać, a skoro ostatnie moje doświadczenia obnażyły naiwność moich idealistycznych przekonań, to wymyśliłem sobie coś na miarę mojego obecnego nastroju i aktualnej wiary w wartości.
:564:
Trochę niejasno, ale koniec i bomba, a kto przeczytał ten tromba :573: