Strona 1 z 1
Kosz
: 16 sie 2004, 23:26
autor: mariusz
Ile razy dostaliście kosza, zanim trafiliści ena swoja połówkę??
: 16 sie 2004, 23:30
autor: mrt
Raz w życiu dostałam i to też nie do końca. Po prostu kopnięto mnie w tyłek. Więc ja do koszów nieprzyzwyczajona

: 16 sie 2004, 23:35
autor: Andrew
Ani razu ! tylko bez głupich komentarzy ! tak po prostu wyszło ! a to dlatego iż nie tak wiele kobiet było o które bym zabiegał w sumie .....9 reszta to zwykłe flirty

:564:
Chyba ze inaczej rozumujemy słowo "kosz"
: 16 sie 2004, 23:38
autor: mrt
Ale świat jest niesprawiedliwy, nie? Ktoś musi kosza dostać, by ktoś mógł go dać. E... Głupio zabrzmiało, no ale coś w tym stylu chciałam napisać. Ech! Jednych płeć przeciwna rozpuszcza, a inni po tyłku dostają. Jakoś te kosze rzadko równomiernie na wszystkich się rozkładają

: 16 sie 2004, 23:44
autor: mariusz
To widac ja odrabiam podrywy krzysia ;p
: 16 sie 2004, 23:45
autor: robi
kilka bo o tyle zabiegalem kiedyś i tyle było wsadów a nie koszy:(
: 17 sie 2004, 09:25
autor: foxy_lady
nie trafiłam jeszcze na swoja połówke a kosza zazwyczaj ja dawałam.
: 17 sie 2004, 11:30
autor: Triniti19
Oj pare razy się zdarzyło. Szczególnie na początku liceum ale to wtedy nie była miłość tylko zauroczenie.
: 17 sie 2004, 11:40
autor: Luca
jednego chamskiego kosza dostałem ale dlatego że to była dziecinada a nie poważny związek,potem były rozstania
: 17 sie 2004, 13:46
autor: fish
Ani razu. Podobnie jak Krzys tylko, że ja zabiegałem 4 razy i te cztery razy sie udało. Reszta to flirty i bardzo przelotne znajomości.
: 17 sie 2004, 16:07
autor: Imperator
Ja raz dostałem takiego chamskiego kosza. Inne były "delikatniejsze" - było ich kilka.
A ja dałem 2.

: 17 sie 2004, 20:09
autor: Mroczny Piskacz
mariusz pisze:To widac ja odrabiam podrywy krzysia ;p
robota podzielila sie na nas dwoch wiec sie tak nie martw, bedzie ok w koncu :-) az tyle razy
Krzys nie dawal kosza
Ja Ne,
: 17 sie 2004, 20:50
autor: Andrew
Gorgon pisze:mariusz pisze:To widac ja odrabiam podrywy krzysia ;p
robota podzielila sie na nas dwoch wiec sie tak nie martw, bedzie ok w koncu :-) az tyle razy
Krzys nie dawal kosza

Ja Ne,

No co były ładne , inteligentne i wiedziały czego chcą ! przy tym niesamowicie milutkie !!

: 17 sie 2004, 21:48
autor: taka_jedna
raz zostałam potraktowana jako "wakacyjna dziewczyna na kilka razy" a potem mi powiedziano "sorry ale to ze cie kocham to tak mi się tylko zdawało"...potem jeszcze zabiegałam parę miesiecy, ale dałam sobie spokój. To się liczy za kosza?
No i dałam jednego, chociaz zajeło mi pare miesiecy bo facet nie chciał uwierzyc

: 18 sie 2004, 08:42
autor: Mroczny Piskacz
oj
Krzysiu, przez Ciebie cierpie razem z Mariuszem :!: ;-) pochamuj sie ;-)
Ja Ne,
: 18 sie 2004, 11:59
autor: Andrew
Ach

moi drodzy , zycie jednak nie jest takie proste

?

nadmier szczescia jest też swego rodzaju rzeczą nie do zniesienia ! :567:
: 18 sie 2004, 14:04
autor: Mroczny Piskacz
skoro masz go dosc to sie podziel
na poczatek pieniedzmi, a potem swoim notesikiem z adresami co ciekawszych przedstawicielek plci pieknej ;-)
Ja Ne,
: 18 sie 2004, 15:06
autor: amazonka
ojj koszów dałam dużo za dużo... teraz to wiem, ze nie zawsze najładniej sie zachowałam, jak to czyta któryś ze wzgardzonych przeze mnie facetów to teraz publicznie przepraszam
w druga strone rachunek jest inny, bo wynosi całe 0
moze lepeij by sie stalo gdyby ktos w pore utarl mi nosa to inaczej podchodzilabym do sprawy
Ojjjj
: 18 sie 2004, 15:15
autor: blazej28
Było tego ze tdwadzieścia . Myślę że do czterdziestki dojdę do pięćdziesięciu. Starzy chińczycy mawiali:"w życiu czeka człowieka albo cierpienie albo nuda"

: 18 sie 2004, 15:24
autor: lizaa
nie dostalam ani razu...
i mam nadzieje ze tak zostanie:)
a dalam kilka ale bardzo delikatnie...
: 18 sie 2004, 18:13
autor: mariusz
lizaa pisze:nie dostalam ani razu...
i mam nadzieje ze tak zostanie:)
a dalam kilka ale bardzo delikatnie...
Skoro dałas to może kiedyś dostaniesz

Nie to abym Ci źle życzył, ale wszystkiego w życiu trzeba sprobować

A życie polega przecież na zbieraniu doświadczeń :d
: 23 sie 2004, 22:48
autor: Maverick
Mariusz, wiesz co sie robi z prorokami co nie takie przepowiednie daja i z poslancami co przynosza zle wiesci? :diabel2:
Ja dostalem 3 kosze

: 24 sie 2004, 05:51
autor: mariusz
Przecież nic nie prorokuje, tylko analizuje. Zycie przecież lui płatać figle.
: 24 sie 2004, 11:07
autor: lizaa
Skoro dałas to może kiedyś dostaniesz Nie to abym Ci źle życzył, ale wszystkiego w życiu trzeba sprobować A życie polega przecież na zbieraniu doświadczeń
ja sie tylko moge Cieszyc z tego ze nie dostalam...a czy dostane kiedys?? jak na razie nie widze takiej mozliwosci , a jelsi tak to sie baaaardzo zdziwie:P
Mariusz, wiesz co sie robi z prorokami co nie takie przepowiednie daja i z poslancami co przynosza zle wiesci?
nie straszyc mi tu prosze kolegow...

chcial dobrze:)
Zycie przecież lui płatać figle.
swieta racja.
: 24 sie 2004, 11:16
autor: ___ToMeK___
Dostalem 2 kosze. Tuz po nich byla troche zalamka ale szybko wracalem do siebie

. A i niestety mialem nieprzyjemnosc raz sam dac kosza. No coz, w sumie bylo to wszystko juz dawno temu. Od tamtej pory nie dostaje i nie daje (koszy rzecz jasna

).
Po nich nie mozna sie lamac, trzeba probowac dalej, do skutku

.
: 24 sie 2004, 11:28
autor: lizaa
Dostalem 2 kosze. Tuz po nich byla troche zalamka ale szybko wracalem do siebie . A i niestety mialem nieprzyjemnosc raz sam dac kosza. No coz, w sumie bylo to wszystko juz dawno temu. Od tamtej pory nie dostaje i nie daje (koszy rzecz jasna ).
Po nich nie mozna sie lamac, trzeba probowac dalej, do skutku .
jasne ze trzeba probowac:):) hmm w Twoim miescie na pewno jest duzo ladnych dziewczyn:)
: 24 sie 2004, 22:43
autor: Zuber
Jestem tu Newbie ale z tego co widze to jest tu kilka postów nie na temat

Ja dostałem kilka koszy no jednego nigdy nie zapomne

a sam nigdy nie dałem bo sie do mnie nikt nie przystawiał

: 25 sie 2004, 13:33
autor: lizaa
Jestem tu Newbie ale z tego co widze to jest tu kilka postów nie na temat
gdzie gdzie gdzie??? nie zauwazylam...

:P
: 28 sie 2004, 19:36
autor: Maverick
No ja jednego kosza dalem... nic przyjemnego.