agnieszka.com.pl • Prawda czy fałsz??
Strona 1 z 2

Prawda czy fałsz??

: 13 paź 2004, 16:57
autor: mariusz
damian24 pisze:Panowie! Co się porobiło na tym świecie?

Mam nieodparte wrażenie, że dzisiaj tylko my, faceci, pragniemy stabilności, normalnej, kochającej partnerki. A kobietki czerpią dziś z życia ile mogą, a najważniejszymi wartościami są niezależność i indywidualizm!


To zdanie mnie urzekło...
Co sądzicie o tym?? Wg mnie cześć prawdy w tym jest.

: 13 paź 2004, 17:01
autor: natasza
ehhh..faktycznie to zauwazyłam, coraz więcej mam koleżanek, które z radoscia na twarzy mówią: zdradziłam, przespałam sie z żonatym 30-latkiem,z dzieciatym etc.Ja uznaje inne wartości i przy tym pragne zostać :)

: 13 paź 2004, 17:11
autor: damian24
natasza pisze:ehhh..faktycznie to zauwazyłam, coraz więcej mam koleżanek, które z radoscia na twarzy mówią: zdradziłam, przespałam sie z żonatym 30-latkiem,z dzieciatym etc.Ja uznaje inne wartości i przy tym pragne zostać :)


Gdzie jesteś? Gdzie??? :524:

A tak na poważnie, to oprócz wspomnianego powyżej czystego puszczalstwa, na myśli miałem pęd do sukcesu - a pęd kobiet w tym zakresie jest wręcz skrajny, napędzany często chorymi ambicjami, a droga nierzadko wiedzie po trupach. Facet w domu ma być ostoją/współlokatorem/wspólnikiem finansowym/posiadaczem penisa (niepotrzebne skreślić).

Zaraz oberwę za radykalizm ;)

: 13 paź 2004, 17:17
autor: foxy_lady
damian24 pisze:A tak na poważnie, to oprócz wspomnianego powyżej czystego puszczalstwa, na myśli miałem pęd do sukcesu - a pęd kobiet w tym zakresie jest wręcz skrajny, napędzany często chorymi ambicjami, a droga często wiedzie po trupach. Facet w domu ma być ostoją/współlokatorem/wspólnikiem finansowym/posiadaczem penisa (niepotrzebne skreślić).

nie jestem puszczalska, nie pedze do sukcesu po trupach a facet dla mnie ma byc ostoją, posiadaczem penia i kogos kogo kocham i szanuje i uwielbiam, z wzajemnoscia oczywiscie :)

Mam nieodparte wrażenie, że dzisiaj tylko my, faceci, pragniemy stabilności, normalnej, kochającej partnerki. A kobietki czerpią dziś z życia ile mogą, a najważniejszymi wartościami są niezależność i indywidualizm!

Zgodze się z wami, że takich kobiet jest coraz wiecej. niestety..

: 13 paź 2004, 17:44
autor: 20lat
niestety musze sie z tym zgodzic zauwazylem to po swoich kolezankach i co jest najgorsze po sobie(patrz moj post) moja dziewczyna wacha sie pomiedzy mna doroslym facetem pragnacym stabilnosci i pielegnowania szczedzi pomiedzy lataniem z przyjaciolmi i balanga.smutne ale prawdziwe zauwazylem tez ze wiekszosc kobiet(niby najczulsze i najbardziej odczuwajace milosc)coraz czesciej sie wypalaja z milosci w zwiazkach.
smutne ale prawdziwe


dziwne ale jakos ostatnio nieslysze o facetach swiniach ktorzy rzucaja kobiety tylko prawie zawsze "no dziewczyna mnie rzucila"

: 13 paź 2004, 18:58
autor: Maverick
Zero prawdy.

: 13 paź 2004, 19:38
autor: 20lat
mav to jest moje zdanie na podstawie moich doswiadczen i obserwacji tak twierdze i jakos pare osob w tym poscie mysli podobnie jak ja

: 13 paź 2004, 19:56
autor: Mysiorek
Co sądzicie o tym??

No niestety TAK JEST!
Otwórz jakąkolwiek "babską" gazet, a już będziesz wiedział...
W TV na okrągło była p. Jaruga-Nowacka (pełnomocnik rządu ds. równego statusu Kobiet) Hahahahahaaaaa....
Jezuuuu... no i hasła:"Kobiety naprzód!" też robią wrażenie ...
Dawniej było "... na traktory", ale był deficyt chłopa po wojnie.
A dziś? .... emancypacja, która przeradza się w feminizm.
Często do celu dążą i po trupach i po penisach.
SEXMISJA

: 13 paź 2004, 20:02
autor: mrt
A mi się wydaje, że kobiety są takie same, jak były, tylko teraz odwagi nabrały i tego nie ukrywają. Kiedyś, ze względu na presję społeczną, ukrywały swoje prawdziwe chęci i marzenia, a teraz, niczym nieograniczane, zrzucają maski. I okazuje się, że tak naprawdę kobieta do stabilizacji i potrzeby miłości dojrzewa dużo później, niż to się wszystkim dotychczas wydawało.
Taka jest moja koncepcja, tak ja to widzę... :)

: 13 paź 2004, 20:34
autor: lorenzen
Moim zdaniem to stwierdzenie jest dużym uproszczeniem - po prostu zmienia się społeczeństwo i facetom ciężko się z tym pogodzić, że również kobietom "wolno" zdradzać, zmieniać partnerów, wymagać itd., kształcić się, robić karierę itd. - zjawisko ostatnimi czasy nabrało na sile, tj. stało się bardziej masowe.
I tu się zgodzę z Mrtą kobiety pewnie po dłuższym, niż to wcześniej bywało czasie mają ochotę się ustatkować.
Jak dla mnie wszystko ok, bo prowadzi to wszystko do większych możliwości stworzenia prawdziwie partnerskiego związku, a o takowym marzę.

ps. heh i znowu wychodzi, że daleko mi do prawdziwego faceta, ale pewnie i nieprawdziwej kobiety szukam ;)

: 13 paź 2004, 21:35
autor: 20lat
troche moze nienatemat ale to jaki wiek jest wedlug was taki ze kobieta mysli juz o stabilizacji??????
wiadomo jedni wczesniej dojzewaja inni potem inni w ogóle ale tak na ogol jak mysliccie???

: 13 paź 2004, 21:51
autor: Andrew
Co i tak nie zmienia faktu iz swiat zmierza ku katastrofie ,
a Papier .... jest juz tylko dobry do .....dupy ! :547:
Albowiem nikt nie potrafi uszanowac tego co warte uszanowania , a coraz wiecej ludzi dba tylko o swoje potrzeby ! i coraz wiecej egoistów , bo to stało sie wrecz modne ! w dzisiejszym swiecie zycie dla kogos stało sie utopią ...dlaczego ?? dlatego iz jak komus podasz dłon to Ci ją urwie , podasz drugą ..... odgryzie !! i gdy juz nie masz ich obu ?? nie podasz juz nikomu zadnej z nich !! :567:

: 13 paź 2004, 21:59
autor: lorenzen
Nie wiem 20-latku - moim zdaniem, gdy doświadczy porzucenia, nieudanego związku, samotności - to chyba najpewniejsze.
Zawsze jest jednak szansa, że po prostu spotkasz na swej drodze dobrego człowieka, który stara się nie dać zwariować wszechobecnemu pędowi zaspokajania wyłącznie własnych potrzeb i - co gorsze chyba - wyznaczania coraz nowych.
Pozdr :564:

: 13 paź 2004, 22:01
autor: 20lat
krzys ale ty jestes zyciowy :).zgadzam sie z toba w 100%

Re: Prawda czy fałsz??

: 13 paź 2004, 22:10
autor: cytrynka
mariusz pisze:
damian24 pisze:Panowie! Co się porobiło na tym świecie?

Mam nieodparte wrażenie, że dzisiaj tylko my, faceci, pragniemy stabilności, normalnej, kochającej partnerki. A kobietki czerpią dziś z życia ile mogą, a najważniejszymi wartościami są niezależność i indywidualizm!


To zdanie mnie urzekło...
Co sądzicie o tym?? Wg mnie cześć prawdy w tym jest.
cos w tym jest i to duzo prawy niesety

: 14 paź 2004, 08:41
autor: Andrew
Cos w tym jest ??? ano tylko tyle iż człowiek to zwiarze , a nie osoba stworzona przez istote Wyzszą przez wieki mądrzy tego swiata chcieli zachamowac w nim instynkty pierwotne ! cóz nie udało sie ? i tak suka da temu dupy którego wybierze i bedzie chciała i wali jej to co kto pomysli ! i tak jak w naturze , poradzi sobie z potomstwem sama ! partner nie zabardzo jej potrzebny , natura znowu zwycieza ! moi drodzy ,mysle iz za kilkadziesiat lat , instytucja małzenstwa , bedzie skreslona z listy mozliwych , albowiem kobieta staje sie tak silna iz do przettrwania jej męzczyzna jest jej juz nie potrzebny !
Potrzebuje go tylko do zabawy i prokreacji !! sami sie zastanówcie !! :564:

Re: Prawda czy fałsz??

: 14 paź 2004, 22:41
autor: Hardcore
mariusz pisze:
damian24 pisze:Panowie! Co się porobiło na tym świecie?

Mam nieodparte wrażenie, że dzisiaj tylko my, faceci, pragniemy stabilności, normalnej, kochającej partnerki. A kobietki czerpią dziś z życia ile mogą, a najważniejszymi wartościami są niezależność i indywidualizm!


To zdanie mnie urzekło...
Co sądzicie o tym?? Wg mnie cześć prawdy w tym jest.


Chyba nie jest zaskoczeniem, że teraz uważam to zdanie za 100% prawdziwe...

: 14 paź 2004, 22:55
autor: Adam
Cos w tym jest ??? ano tylko tyle iż człowiek to zwiarze , a nie osoba stworzona przez istote Wyzszą przez wieki mądrzy tego swiata chcieli zachamowac w nim instynkty pierwotne ! cóz nie udało sie ? i tak suka da temu dupy którego wybierze i bedzie chciała i wali jej to co kto pomysli ! i tak jak w naturze , poradzi sobie z potomstwem sama ! partner nie zabardzo jej potrzebny , natura znowu zwycieza ! moi drodzy ,mysle iz za kilkadziesiat lat , instytucja małzenstwa , bedzie skreslona z listy mozliwych , albowiem kobieta staje sie tak silna iz do przettrwania jej męzczyzna jest jej juz nie potrzebny !

Na podstawie tego można by nakręcić niejeden horror czy film katastroficzny. Straszna wizja ... a najgorsze że już sie wypełnia ...

: 14 paź 2004, 22:59
autor: Hardcore
krzys pisze:Cos w tym jest ??? ano tylko tyle iż człowiek to zwiarze , a nie osoba stworzona przez istote Wyzszą przez wieki mądrzy tego swiata chcieli zachamowac w nim instynkty pierwotne ! cóz nie udało sie ? i tak suka da temu dupy którego wybierze i bedzie chciała i wali jej to co kto pomysli ! i tak jak w naturze , poradzi sobie z potomstwem sama ! partner nie zabardzo jej potrzebny , natura znowu zwycieza ! moi drodzy ,mysle iz za kilkadziesiat lat , instytucja małzenstwa , bedzie skreslona z listy mozliwych , albowiem kobieta staje sie tak silna iz do przettrwania jej męzczyzna jest jej juz nie potrzebny !
Potrzebuje go tylko do zabawy i prokreacji !! sami sie zastanówcie !! :564:


no jest w tym jakieś ziarnko prawdy... może... :566:

: 15 paź 2004, 07:17
autor: mariusz
krzys pisze:albowiem kobieta staje sie tak silna iz do przettrwania jej męzczyzna jest jej juz nie potrzebny ! :564:


to co sie stanie z nami facetami:>??

: 15 paź 2004, 07:50
autor: lorenzen
Trzeba się przystosować, albo walczyć ;) - vide seksmisja :564:

: 15 paź 2004, 07:55
autor: mariusz
Jak na razie to jeszcze jesteśmy potrzebni... N a szczescie ;)

: 15 paź 2004, 08:22
autor: Andrew
Pomyslcie , w woli tego cytatu (męzczyzna niepotrzebny ) po co kobiecie facet ?? już teraz sa niezalezne i doskonale sobie radza na rynkach pracy , a ze praca fizyczna na rynku takowym zanika , męzczyzni przegrywają stajac w zawody o inne prace ! Dziecko ??? tu facet potrzebny jest jej tylko na chwilę , dla ze tak powiem przyjemnosci ! a i nawet nie, bo jak bedzie chciała to zrobi sobie dziecko metodą inwitro ! wychowanie ?? sama sobie poradzi , jak jej to wyjdzie to juz inna sprawa < zatrudni opiekunke gdy dziecko małe , bo ją stać na to bedzie , gdy bedzie chciała sexu wejdzie do baru usmiechnie sie do tego który jej sie bedzie podobał , albo i dwóch i faceci z nia pujda z ochotą !! W dzisiejszych czasach kobieta juz nie potrzebuje faceta by ja chronił ! to juz nie te czasy potrafi sie sama obronić , bo daje jej ta mozliwosc bron ! ogólnie dostepna !
Gdybym był kobieta ! facet nie był by mi juz dzis potrzebny ! chyba tylko do uciech ! a z tym nie ma problemu u facetów zawsze sie znajdzie chetny ! :564:
I nie musiał bym sie martwic ze mnie z dradzi ,albo odejdzie ! ;)

: 15 paź 2004, 08:29
autor: damian24
Myślę, że trend który obserwujemy (wezcie do ręki każdego babskie pismo typu Elle, Twój Styl, Pani, itp.) jest troszkę na wyrost. Nasze dziewczynki poczuły wolność i siłę do działania, i fruwają bez wytchnienia jak ptaszki wypuszczone z klatki. Ale w końcu się zmeczą. Zresztą myślę, że można traktować ten trend jako modę, a jak jest z modą to wszyscy wiecie.

A my? Chyba powinniśmy być sobą cały czas.

Krzyś, pamiętaj, że jest jeszcze natura - ona powoduje, że wiele kobiet potrzebuje ukochanego, jego ciepła, ramion, słuchania i pewności siebie, zdecydowania (dziewczynkom tego brak!). Kobieta nigdy nie znajdzie oparcia u drugiej kobiety! Mamy inne wnętrza i to nasza broń.

: 15 paź 2004, 08:37
autor: Andrew
Tylko Ci sie tak wydaje ! juz predzej to oparcie Tobie potrzebne jak wiekszosci kobiet ! kobieta pjdzie do kobiety facet do faceta nigdy ! :564:

: 15 paź 2004, 08:49
autor: damian24
krzys pisze:Tylko Ci sie tak wydaje ! juz predzej to oparcie Tobie potrzebne jak wiekszosci kobiet ! kobieta pjdzie do kobiety facet do faceta nigdy ! :564:


Nie zgadzam się :P

Kobiety rywalizują ze sobą, nawet najlepsze przyjaciółki. Przy psiapsiółce kobieta może się otworzyć, ale druga nie bardzo umie słuchać i tylko doradzać będzie. A facet wysłucha, zrozumie i przytuli. A kobieta poczuje się taka mała i bezbronna...nawet najsilniejsza Pani Dyrektor.

Facet do faceta? Pewnie, że tak! A co ty myślisz? Ja w chwilach trudnych łapię za sześciopak i pędze na lotki do kumpli na gadki w stylu "bo to zła kobieta była" ;) I baaaaarrdzo pomaga.

: 15 paź 2004, 09:10
autor: Baranisu
kobieta robiac kariere osiagajac sukces zyciowy jest w pelni szczescia i w gruncie rzeczy facet jest jej nie potrzebny bo sama potrafi sobie zapewnic stabilizacje zyciowa. slowem nie potrzebuje faceta czy dziecka bo gdy jest sama czuje sie wyzwolona i wazna tylko ona w swoim zyciu, (ma super przyjaciol w pracy z nimi imprezuje, podrywa kogo chce) ale pozniej po kilku latach co jest stwierdzone naukowo przez psychologow zacznie jej brakowac mezczyzny, dziecka i poczuje sie niespelniona ale wtedy malo ktora znajdzie odpowiedniego faceta. i tu zaczyna sie depresja

ale na szczescie jest sporo madrych kobiet umiejacych i chcacych pogodzic prace/kariere z domem i potrafiacych czasem zrezygnowac na jakis czas z pracy.

: 15 paź 2004, 10:14
autor: Adam
Kobiety rywalizują ze sobą, nawet najlepsze przyjaciółki. Przy psiapsiółce kobieta może się otworzyć, ale druga nie bardzo umie słuchać i tylko doradzać będzie. A facet wysłucha, zrozumie i przytuli

Jeśli chodzi o pocieszanie to dla kobiety facet jest niezbędny ... kobiety już takie są, że nie będą starały sie załatwić tego w sposób typowy dla faceta: "żeby jak najmniej bolało i jak najszybciej przestało" ... będą to potęgować, wynikną nowe motywy i może nawet nowe problemy ... żadna to pomoc ...

: 15 paź 2004, 10:27
autor: foxy_lady
krzys pisze: W dzisiejszych czasach kobieta juz nie potrzebuje faceta by ja chronił ! to juz nie te czasy potrafi sie sama obronić , bo daje jej ta mozliwosc bron ! ogólnie dostepna !

ABSOLUTNIE SIE NIE ZGADZAM !
potrzebuję faceta nie tylko do zorbienia dziecka ale do ochorony, do poczucia ciepla, do milosci, do stworzenia z nim rodziny.
Mam troche inne wyobrazenie niz wiekszosc pan obecnie, na to wychodzi. kariera nigdy nie bedzie dla mnie wazniejsza. DOM i jeszcze raz DOM sie liczy.
Nie mowie ze zamienie sie w kure domowa ale ponad wszytsko na swiecie cenie sobie rodzine i domowe cieplo. Nie widze inaczej. tylko tam czuje sie dobrze i bezpiecznie.

: 15 paź 2004, 10:30
autor: damian24
Coraz bardziej mi się podobasz :)

Tylko, że jesteś kolejnym przykładem ma potwierdzenie teorii Mariusza :D