Strona 1 z 1
Nieżyczliwa dziewczyna
: 08 gru 2004, 22:03
autor: Kemot
Mam nadzieję ze Wy mi coś doradzicie. Pewna dziewczyna, prawdopodobnie za to, że nei chciałem z nia być jest dla mnei bardzo niemiła, oklina mnie i nastawia innych przeciwko mnie. Bardzo mnie to dręczy i denerwuje. Mówi, że ja coś na nia mówiłem ale tak na prawde to nawet nei wiem co :566: bo chyba nic. Nie wiem co mam z nią zrobić, bo do niej nie dochodzi to, że mam dosyć i żeby przestała

Proszę o porady. THX
: 08 gru 2004, 22:13
autor: Hardcore
tak to już jest... odgryza się bo tak naprawdę tu musi Cię lubić jak chciała z Tobą być...
: 08 gru 2004, 22:15
autor: Kemot
No ale odgryza się bardzo chamsko :563: i to jest nie fair. A w sumie ja nic takiego złego jej nie mówiłem :566: Mieliście też takie problemy? Jak postoąpiliście?
: 08 gru 2004, 22:47
autor: Blade
Kemot nie przejmuj sie babami - nie ma kim.
Jak zobaczy, ze Ci to zwisa i sie nie przejmujesz to w koncu da Ci spokoj.
Mnie dzis zablokowala na gg kolezanka, bo nie chcialem z nia isc na studniowke
I czym tu sie przejmowac - niczym
Jak ktos jest po*****y to jego problem

: 08 gru 2004, 22:54
autor: niepale
Bądź dla niej super-uprzejmy... Ale tak naprawde. I nie bądź przy tym sarkastyczny. To ją wkurzy jeszcze bardziej, ze nie rusza Cie to co ona gada i w koncu po jakims czasie, przejdzie jej. Przeszedlem przez to i tak sie stalo w moim przypadku.
: 09 gru 2004, 00:32
autor: mariusz
Miej nadzieje, ze jej kiedyś przejdzie. Ale też sproboj postawić sie w jej sytucji i popatrzeć na to od drogiej strony. Może znajdziesz rozwiązanie.
: 09 gru 2004, 08:47
autor: Andrew
Własnie ze musisz sie babami przejmowac !! bo robi Ci złą opinie a to nie dobrze ! miłosc i nienawisc to dwa rogi tej samej kozy

wiec poderwij ją ! porozmawiaj z nia , pokaz jej ze jest inaczej niż mówi ! i mimo ze moze sie nie udać za pierwszym drugim razem , to dalej dąż do celu

:547: Spraw by sie w tobie zaduzyła

: 09 gru 2004, 09:38
autor: Miltonia
krzys pisze:Własnie ze musisz sie babami przejmowac !! bo robi Ci złą opinie a to nie dobrze ! miłosc i nienawisc to dwa rogi tej samej kozy

wiec poderwij ją ! porozmawiaj z nia , pokaz jej ze jest inaczej niż mówi ! i mimo ze moze sie nie udać za pierwszym drugim razem , to dalej dąż do celu

:547: Spraw by sie w tobie zaduzyła

Ale po co Krzysiu? Ona juz sie zadurzyla!!! A efekty wlasnie widac.
Kemot, jedyne co Ci zostaje to ignorowanie jej. Jak to zobaczy, to znudzi jej sie szybko wymyslanie niestworzonych historii.
: 09 gru 2004, 09:49
autor: Andrew
Tak myslisz

?? hmmmmm? ja zawsze robiłem własnie odwrotnie i działało ! Czekałem pod szkołą na taką , zapraszałem na ciacho ! gdy odmawiała naciskałem , aż uległa , potem to juz szło z górki ! Ona wychodziła na smieszną , bo wszyscy Ci którym mówiła o mnie zle , teraz nas razem widywali , a ją usmiechnietą w mym towazystwie ! Potem było tak ze jej kolezanka zbizyła sie do mnie , wiec jej agresja przeskoczyła na nią , Ja miałem spokój ! :547:
: 09 gru 2004, 10:03
autor: Raffi
A moja propozycja jest taka: powiedz znajomym, u których Ona Cię obgaduje, jaki jest powód tego obgadywania... że chciała być z Tobą, a Ty się nie zgodziłeś. Potem (a najlepiej naraz) przestań reagować na Jej opowieści.
Efekt zazwyczaj jest taki, że osoba traci w oczach znajomych na zaufaniu (nie koniecznie musisz tego chcieć, więc ię zastanów nad sposobem!), a Ty masz spokój, bo dość szybko ktoś Jej powie: "Słuchaj, przecież wiem, że chciałaś byście byli razem. Jak to wygląda, że teraz Mu tak jedziesz? Myślisz, że po czymś takim będziecie ze sobą czy jak?" i w ten sposób da do zrozumienia, że więcej nie chce słuchać podobnych rzeczy.
: 09 gru 2004, 10:30
autor: Andrew
Pod warunkiem iz Oni Ci owierzą w ten stan rzeczy , Ona też moze powiedziec swa wersję , to moze nie zadziałać !
: 09 gru 2004, 10:47
autor: Mysiorek
Jeśli do tej pory nic nie wskórałeś, Kemot, to zmień taktykę.
Stań się miły i zalotny. Na chamstwo odpowiadaj uprzejmością. Uśmiechaj się i zagaduj.
Przypuszczam, że ją zatka i zacznie inaczej myśleć. Jest szansa.
Ludzie tak mają, że jak trafi kosa na kamień, to spór trwa i trwa. Ale gwałtowna zmiana dyskusji... np. "masz rację, choć..." wytrąca argumenty lub pojawiają się nowe, przyjazne, wspólne.
W tym co napisał Krzyś jest sporo racji. :564:
: 09 gru 2004, 12:26
autor: Triniti19
Zgadzam się z Krzysiem, musisz to zrobić podstępem tak aby nawet nie zauważyła momentu w którym się do siebie zbliżycie i wtedy jej przejdzie. Samo tłumaczenie jaki jest powód obgadywania raczej za wiele nie wskóra bo każdy który uwierzył w jej plotki pomyśli, że to jest tylko takie gadanie aby odgryść się na niej.
: 09 gru 2004, 14:59
autor: ksiezycowka
Ja miałam jeszcze nie tak dawno na głowie damską połowę szkoły. Powód ? Zazdrość.
Wpierw zaczęłam być z pewnym facetem ze starszej klasy, a on z dwa tygodnie wcześniej zerwał ze swoja dziewczyną. Jednak tamtej to chyba umknęło, bo twierdziła, że jej go odbiłam...Potem jak nam nie wyszło zaczęłam się spotykac z innym facetem, w którym zakochane było z 6 dziewczyn z jego klasy. A że to są papużki- nierozłączki, nawet do kibla osobno nie pójdą i żyją tylko plotkami to miałam chryje. Nastwiały wszystkich przeciwko mnie i dochodziło do tego, że kiedy sama wchodziłam w korytarz wszyscy milkneli i się na mnie gapili. Czułam się jak alien jakiś ! Wpierw się przejmowałam, a potem odpuściłam. Starałam się tego nie zauważać, bo przeciez jest wiele ważniejszych spraw. Ludzie się ode mnie odrócili po tych niestworzonych historiach jakich się nasłuchali i co z tego ? Ci którzy mnie znali, lubili nadal lubią. Zobaczyłam przynajmniej ile kto jest wart.
Tobie radzę olac ją i zaprzeczać tylko tym opinią. W końcu sama się znudzi. Ona chce Cię teraz ukarać za to, że nie chciałeś z nią być, że ją odrzuciłeś. A Ty jej pokaż, że Ci te jej kary wiszą...
: 09 gru 2004, 18:26
autor: Aga
Albo pogadaj z nią. Powiedz ze jest Ci przykro że Wam nie wyszło, ale nie chcesz żeby się byli wrogami i nie musi takich rzeczy opowiadac. Może jej się zrobi głupio i przestanie?
: 09 gru 2004, 18:32
autor: Andrew
amaysle , ze to akurat moze zadziałac odwrotnie , ale spróbowac nie zaszkodi !
: 09 gru 2004, 18:38
autor: Mysiorek