agnieszka.com.pl • Homo, bi a może to tylko przejściowe?
Strona 1 z 2

Homo, bi a może to tylko przejściowe?

: 11 gru 2004, 21:28
autor: RuKi
Mam pytanko! Czy zdarzyło Wam się kiedys zastanawiać nad tym czy czasem nie zakochaliście się w swoim najlepszym przyjacielu/przyjaciólce tej samej płci co Wy? Przyjaźnie się z Dawidem jakieś 4 lata i zawsze wydawał mi się "obleśny"a ostatnio zauważyłem brak odchyłów do niego a nawet czasem sobie myśle że fajnie byłoby spędzić z nim "gorące" chwile :547: czy myślicie że coś ze mną nie tak? a może ja jestem biseksualny? bo zauważyłem to nie tylko w stosunku do niego :549:

: 11 gru 2004, 21:35
autor: Maverick
Dlaczego pociag fizyczny od razu nazywac zakochaniem? Wiedze tu niekonsekwencje.
Wobec tego odpowiedz: moze i jestes bi, ale nie zakochales sie w nikim.
Koniec tematu.

: 11 gru 2004, 21:41
autor: Hardcore
Jeśli chciałbyś spdzić z kolegą gorące chwile to albo jesteś bi albo gejem

: 11 gru 2004, 21:45
autor: Olivia
Podobno w tym wieku sporo kobiet jest bi czy jakoś tak. Może na facetach to tak samo się odbija?

: 11 gru 2004, 21:46
autor: Hardcore
Jeśli już się zastanawiasz nad tą kwestią to już jest coś nie tak...

: 11 gru 2004, 21:52
autor: RuKi
Gejem nie jestem bo czuje także pociąg do kobiet, a do przyjaciela od niedawna. Może to wynika z chęci eksperymentowania? Slyszałem że w tym wieku to normalne że czuje się pociąg seksualny do tej samej płci. Hmm sam nie wiem co o tym myśleć, jeżeli tak dalej pójdzie to moge go chyba stracić :/

: 11 gru 2004, 21:54
autor: Maverick
Kolo - co Ty chcesz osiagnac tym topikiem? My Ci nie powiemy czy jestes bi! Sam to musisz wiedziec.

: 11 gru 2004, 22:02
autor: RuKi
więc pytam czy może Wy też tak mieliście, jest tutaj dużo osób starszych wiele ode mnie więc może wiedzą coś na ten temat KOLO, może to samo przeżywali co nie? Jakiś dziwny jesteś :549:

: 11 gru 2004, 22:25
autor: ksiezycowka
Ja nie, ale potrafię się wczuć w sytuację Twojego kumpla, bo jestem w podobnej.
Moja kolezanka jest we mnie zauroczona, zakochana? od ponad 4 lat.
I dalej się łudzi, że może kiedyś...Ale to oczywiście tylko mrzonki, bo ja jestem całkowiecie hetero.
Chociaż nie powiem żebym jakichś tam maleńkich doświadczeń z dziewczynami nie miała.
Ale to przejściowe i wynikało bardziej z ciekawości.

: 11 gru 2004, 22:50
autor: Mysiorek
Leszczynka pisze:Podobno w tym wieku sporo kobiet jest bi czy jakoś tak. Może na facetach to tak samo się odbija?

Kobiety zawsze są bi!
Jak nie teraz to później. Zawsze jest to traktowane ... przyzwoicie.
A z facetami... gorzej.

: 11 gru 2004, 22:55
autor: Miltonia
A czy miales juz jakies doswiadczenia seksualne z dziewczynami? Nie mowie tu o pelnym stosunku, chodzi o jakikolwiek kontakt fizyczny. A jesli tak, to jak to przebiegalo?
To, ze interesujesz sie osoba tej samej plci, jeszcze o niczym nie swiadczy, choc moze. Wszystko zalezy od tego, co dzieje sie dookola tego. I rzeczywiscie jestes w wieku, w ktorym mysl o eksperymentach bywa bardzo silna :)

: 11 gru 2004, 23:14
autor: Mysiorek
No nie no... Miltonia.
W tym wieku to Kobiety experymentują. Nie faceci.
Faceci experymentują w wieku 10-15 lat.
Potem to ewenement lub zmiana orientacji.

: 12 gru 2004, 01:29
autor: RuKi
Miltonia... miałem kontakt fizyczny (czyt. seksualny ;) ) z dziewczynami, w zasadzie dziewczyny mam cały czas wokół siebie, myślisz że może to być objaw znudzenia się płcią piękną i zainteresowaniem brzydszą? Mysiorek mi eksperymenty dopiero teraz na myśl przychodzą ;) i chyba wyjątkiem nie jestem, po prostu chyba mi się znudziły "klasyczne" związki i chciałbym czegoś nowego. Rozważam też opcję taką iż mogę mylić przyjacielską miłość z porządaniem (?) Tak jak wspomniałem zawsze miałem (przepraszam że sie tak brzydko wyrażę) "na zawołanie" dziewczyny, dlatego kolegów miałem nie za wiele bo zawsze gdzies chodziłem z dziewczynami i dla nich nie miałem czasu. Ale od kiedy poszedłem do liceum postanowiłem troche przystopować i znaleźć jakąś bratnią dusze, noi znalazłem właśnie Dawida którego pokochałem jak brata, z którym się świetnie rozumie. Zawsze miałem do niego jakiś "uraz", po prostu brzydziłem się go, nawet nie było do pomyślenia że mógłby mnie pocałować albo coś w tym stylu, a teraz? A teraz mam fantazje erotyczne na jego temat. Normalnie porażka. Być może to leży w podłożu psychicznym?

: 12 gru 2004, 07:04
autor: ThugLife
Gej! Woda swiecona go! :P Homo to choroba dla mnie, jezeli ktos czuje pociag do tej samej plci to cos w kodzie mu sie musialo popieprzyc. Nie ma innej opcji. ;) Ja proponuje bys pogadal z przyjacielem o swoich fantazjach, zobaczysz jak dobrym jest :P

: 12 gru 2004, 11:47
autor: Miltonia
Mysiorek pisze:No nie no... Miltonia.
W tym wieku to Kobiety experymentują. Nie faceci.
Faceci experymentują w wieku 10-15 lat.
Potem to ewenement lub zmiana orientacji.


A wlasnie, ze jest odwrotnie. Nie bede tu wchodzic w szczegoly, ale jak ktos jest ciekawy, to moge to wyjasnic na pw np.

Co do sedna sprawy Ruki, ale jak te kontakty z dziewczynami wygladaly? Czy byly satysfakcjonujace? Kto je inicjowal, Ty czy ona/one? No i jeszcze jedno, jak zachowuje sie Twoj przyjaciel? Czy ma dziewczyne? Czy wysyla jakies sygnaly, ze mu sie podobasz?

: 12 gru 2004, 14:14
autor: RuKi
Nom tak, zawsze dziewczyny inicjowały, zawsze za mną łaziły, podbijały. Nie moge narzekać na brak powodzenia u płci pięknej ;) Kontakty były satysfakcjonujące ale puźniej zacząlem to traktować jako coś obowiązkowego i przestało mnie to jakoś tak bardzo cieszyć, po prostu mi się chyba znudziło. Wyglądało to tak że nawet sie dobrze nie znaliśmy a one od razu wskakiwały do łózka :570: do chłopaków: to sie naprawde może znudzić!! ... Tym bardziej że należe do osób które seks nie traktują jak rzecz ale jako przypieczętowanie miłości z ukochaną osobą, i seks z innymi dziewczynami ktore nachalnie pchały mi sie do łóżka naprawde traktowałem jako niezbyt ciekawe przeżycie bo nie cieszy mnie zbytnio taki seks, aczkolwiek nie powiem że nie było przyjemnie :) a co do przyjaciela to od początku dawał mi znać że mu się podobam, ale odbierałemto jako żarty, nie raz mi nawet mówił to że chciałby coś ze mną ale dla mnie to wszystko były żarty, tym bardziej że on mi się zupełnie nie podobał, a trwało to jakies 2 lata kiedy starał się o moje względy jeżeli mozna tak powiedzieć, noi jakiś rok temu się przelamałem, uległem tylko że za puźno bo on już chyba zrezygnował. Sam już nie wiem co ze mną hehe. ThugLife woda świecona nie pomoże hehe, chyba trzeba wykastrować ;) pozdro Aha i przyjaciel miał dziewczyne, ale już jakiś czas temu bo niestety wyjechała do innego miasta, ale z tego co widziałem to byli bardzo zakochani i ciągle sie bździli hehehe. Ale to było jakieś 1,5 roku temu i od tego czasu nie miał dziewczyny. No to tyle, pozdrawiam jesczze raz

: 12 gru 2004, 15:01
autor: ptaszek
może jesteś bi, może nie... może to tylko taka zachcianka... ale jedno jest pewne: jeśli się na cokolwiek obaj zdecydujecie to przemyślcie to! bo jeśli zajdziecie daleko i choćby jedna strona nie będzie zadowolona - to ta dobra relacja może łatwo przepaść i nigdy nie będzie już tak jak przedtem.

: 12 gru 2004, 15:34
autor: gracja
Osobiście "kazda otwartość" traktuję jako cos pozytywnego. :) Problem tu robią tylko ludzie. Musisz mieć jakies zapędy bisexulane, z uwagi na to, że oczuwasz pociąg rowniez w stosunku do innych facetów - nie tylko kumpla. Jestes w tej komfortowej sytuacji, że zawsze w rezultacie wybierzesz dziewczynę - bo wygodniej, łatwiej. Ja też czuję się w pewnym stopniu bisexulana i tylko mnie to cieszy :). Ale ptaszek ma rację - działaj subtelnie, bo możesz coś zepsuc. Byłeś kiedys zakochany w kobiecie?

: 12 gru 2004, 19:32
autor: RuKi
Ptaszek... niestety zdaję sobie z tego sprawę, mam nadzieje że mi zaniedługo przejdzie ;) Gracja... mówi się "bądź biseksualny, dzięki temu podwajasz swoją szanse" ;) hehe, a co do pytania to tak, byłem zakochany... chyba dwa razy w dziewczynie a teraz chyba w NIM... :)

: 12 gru 2004, 21:42
autor: Miltonia
Ja bym jeszcze nie wyrokowala o Twojej orientacji, tym bardziej, ze to sie wydaje raczej pomyslem Twojego przyjaciela. Hmmmm, ja bym radzila pobyc troche bez niego, ale nie tak w ogole, tylko ciut ochlodzilabym, ze tak powiem, stosunki ;) .

: 13 gru 2004, 16:39
autor: szopen
mówi się "bądź biseksualny, dzięki temu podwajasz swoją szanse"
dobre :) :564:
a może on również ma takie myśli na Twój temat i boi się że tak powiem pierwszy zacząć działąć? Jakbyś nie zrobił, to wasze relacje raczej na pewno się zmienią, nie wiadomo tylko czy na gorsze czy na lepsze,

Re: Homo, bi a może to tylko przejściowe?

: 15 gru 2004, 16:35
autor: Andrew
RuKi pisze:Mam pytanko! Czy zdarzyło Wam się kiedys zastanawiać nad tym czy czasem nie zakochaliście się w swoim najlepszym przyjacielu/przyjaciólce tej samej płci co Wy? Przyjaźnie się z Dawidem jakieś 4 lata i zawsze wydawał mi się "obleśny"a ostatnio zauważyłem brak odchyłów do niego a nawet czasem sobie myśle że fajnie byłoby spędzić z nim "gorące" chwile :547: czy myślicie że coś ze mną nie tak? a może ja jestem biseksualny? bo zauważyłem to nie tylko w stosunku do niego :549:


nic sie narazie nie martw , tez miałem takie chwile w swym zyciu !! przeszło , i tyle !

: 16 gru 2004, 09:49
autor: kurek
ostatnio poznalem 2 lezbijki
niby nic gdyby nie to ze byly po... 50
bardzo mile panie z kanady
30 lat temu mialy przerabane
wiicie dlaczego?
najpierw polowano na czarownice potem na komunistow a w latach 60 na gejow i lezbijki...
uznano ich za zagrozenie dla dobra panstwowego bo...
...ktos mogl ich szantazowac za to kim sa

dlatego ruki czy jestes bi czy nie
nigdy nie wstydz sie tego kim jestes :564:

: 16 gru 2004, 10:12
autor: Andrew
Prawie kazda Pni po czesci gdzieś tam wsrodku jest lizbijką !! kiedys juz tu pisałemo tym ! wiele kobiet nie miłao by nic przeciwko sexowi z inną panią , czego nie mozna powiedziec o Panach ! :564:

: 16 gru 2004, 23:57
autor: kurek
zobaczymy za jakies 100 lat krzychu :P
pewnie u facetow już bedzie to normalne... :563:

: 17 gru 2004, 08:23
autor: Andrew
Eeeee na samą mysl zwieracz mi sie zaciska !! :564:

: 17 gru 2004, 14:10
autor: RuKi
Dzięki za komenty, jakoś to będzie.... mi sie wydaje ;) na dzień dzisiejszy nasze stosunki sie pogorszyły z głupiego powodu... o zazdrość. Dawid jest zazdrosny że mam także innych kolegów którym poświęcam czas... ja mu nic nie mówie, chociaż ma ze 3 razy więcej kumpli z którymi sie kumpluje niż ja, i chociaż czasem jestem o niego zazdrosny to sie nie obrażam, każdy ma prawo do znajomych przecież. Noi to oczywiscie nie było pierwszy raz i nasze stosunki po kilku kłótniach się ochłodziły :] oczywiście nic do tego momentu nie zaszło, Dawid nic nie wie i chyba sie nie dowie, bo żal by mi było niszczyć naszej przyjaźni... pewno postąpilibyście tak samo :] Poczekam aż mi przejdzie, a coś czuje że ku temu zmierzam :)

PS. moron, krzys w ameryce w tej chwili takim "innym" związkom poddało się wg sondaży ponad 80% amerykanów. Chyba to świadczy że świat zaczyna powoli łamać bariery płciowe i coraz więcej osób takie związki uznaje za normalne, takie jak hetero. Czy tak będzie w Polsce za 100 lat czy może za 200 tego napenwo się nie dowiemy, ale ja jestem zdania że kiedyś nastąpi taka rewolucja seksualna gdzie "inne" związki będą uważane za jak najbardziej w porządku. No to tyle bym chciał chyba na dzisiaj powiedzieć :] Pozdrawiam

: 17 gru 2004, 14:26
autor: Bender
krzys pisze:Eeeee na samą mysl zwieracz mi sie zaciska !! :564:

a to dobrze krzysiu - grunt to ciasna dupka w koncu :D ;)


ja odrozniam gejow od pedalow
gej to facet co lubi facetow, mily dyskretny nie narzuca sie - pozatym fajny gosc
nie trzeba sie bac schylac po mydlo ;)

natomiast pedal to zwykly cham - nie powie ci czesc tylko "wyruchac cie w dupe ?"
jest chamski obsceniczny bez skrupułów - po prsotu kawal gnoja od ktorego tzymac sie lepiej z daleka zawsze przodem siedziec na dupie
takich to od razu z buta

gejow i lasbijki toleruje
pedaloy to patologizm i nalezy do takich strzelac

: 17 gru 2004, 14:47
autor: RuKi
Hehe Bender ja kiedyś mówiłem że gej to ten co jest ruchany, a pedał ten co wkłada :547: hehe

: 17 gru 2004, 16:23
autor: Bender
RuKi pisze:Hehe Bender ja kiedyś mówiłem że gej to ten co jest ruchany, a pedał ten co wkłada :547: hehe

czyli jak wkladasz kobiecie to jestes pedal ? no niezle :D

nie wiedzailem ze jestem gejem i pedalem jedoczesnie no chyba ze jak sie robi to kobiecie lub z kobieta to sie nie liczy ??