agnieszka.com.pl • mój głupi problem
Strona 1 z 1

mój głupi problem

: 05 sty 2005, 20:43
autor: Joolka
Spotykałam się z chłopakiem , chodziłam do niego , on do mnie , były pocałunki , przytulanki , jednak nie było niczego oficjalnego w stylu "bądz moją dziewczyną ..." wydawło mi się że on coś do mnie czuje , ze wszystko jasne ze chodzimy ze sobą ,potem nagle dowiedziałam się że on sobie poderwał jakąśdziewczynę a do mnie się zwracał normalnie, jak do kolezani jakby nigdy nic albo wręcz mnie unikał ,chyba należą mi się jakieś wyjaśnienia , prawda? ...............jednak oststnio pisze do mnie smsy ze cierpi i kocha ........... nie wiem co mam myśleć , czy może zatęsknił z mną i chce wszystko naprawić
......... nie wiem jak mam go traktować , tęskie za nim bardzo , kocham go , przebaczyć ? Czy historia się nie powtórzy ?
Jak na razie pisujemy do siebie smsy ale nie spotykamy się , z tego co odczytuje z jego smsów , może to głupie ,ale on sie zastanawia , nie moze zapomnieć , nie wie dlaczego , wydaje mi się ze jego rozum mówi nie, a serce coś innego , i on nie moze tego zrozumieć .
Nie wiem co mam zrobic mimo ze jak na razie jest z inną ja nadal tęsknie i nie potrafię zapomnieć , czy czekać ?? czy starać się zapomnieć ? :551:


Pozdrawiam wszystkich !!!!!!!!!!!

: 05 sty 2005, 21:17
autor: Sir Charles
jak napiszesz ile masz lat to latwiej bedzie cos poradzic... :)

: 05 sty 2005, 21:27
autor: cubasa
Przede wszystkim, żaden problem na tym forum nie jest głupi!
Może i łatwiej byłoby gdybyś podała swój wiek, co zaproponował charlie81.
Ale według mnie najbardziej prawdopodobną jest wersja, że ten chłopak chciał złapać dwie sroki za ogon. Z tamtą się nie udało więc, pomyślał, że lepszy rydz niż nic.
Jak dla mnie podejrzany gość :D

: 05 sty 2005, 21:28
autor: Sir Charles
forum sie chrzani - sorry wszystkich

na dodatek nie moge skasowac... Mav? ktokolwiek? zostawcie jeden

: 05 sty 2005, 21:34
autor: Joolka
ja mam 20 a on jest starszy o dwa lata !!!!!!!

: 05 sty 2005, 21:40
autor: agata
ja mam 20 a on jest starszy o dwa lata !!!!!!!

jezeli on ma 22 i tak sie zachowuje to daruj sobie.....jest niedojrzały i niedpowiedzialny

: 05 sty 2005, 21:52
autor: Joolka
wszyscy mi to mówią , ja chciałabym sobie darować , zapomnieć ...... ale po prostu nie mogę , ciagle wierze że może się zmieni :567:

: 05 sty 2005, 21:57
autor: cubasa
joolka pisze:(...)ciagle wierze że może się zmieni(...)


Już nie jedna tak mówiła i się na tym przejechała.

: 05 sty 2005, 22:02
autor: lorenzen
Witaj Joolko!
A czego Ty oczekujesz po znajomości z Nim - pewnie trwałego związku, jeśli tak to początek niezachęcający, może być dla Niego zbyt wcześnie.
Ale jesli nie możesz zapomnieć, to daj mu szansę, tylko nic nie rób, poza drobnymi gestami zainteresowania - niech Cię zdobywa, niech się potrudzi jakiś czas - Ty mu wybaczysz, zapomnisz, a potem będziecie żyli długo i szczęśliwie... :562:
Albo znajdzie się jakiś bardziej godzien Ciebie, jeśli Ten da po tyłach - ale happy end i tak nastąpi...
Przepraszam jeśli zbyt lekko i wesoło o tym mówię, ale na prawdę szkoda życia na przesadne smutki - sprawdź co ma w kartach ot i wszystko - póki co dupek żołędny, ale może wyrosnąć na króla... kto wie
:564:

: 05 sty 2005, 22:08
autor: Joolka
"przejechać ", to już sie przejechałam , i teraz cieprpię , a na to nie zasługuję :563:
chciałabym tak po prosu przestać o nim myśleć , zapomnieć jednak serce sie rwie .....
.dodam jescze ze on wie co ja do niego czuję .........

: 05 sty 2005, 22:12
autor: Joolka
moze gdyby nie wiedział to by mnie całkiem olał !!!!

Myslicie ze ja wariatka jestem , aale sie naprawde zabujałam :570:

: 05 sty 2005, 22:49
autor: Mona
Witaj Joolko!

Cóż każdy ma prawo popełnić błąd i On pewnie go popełnił i być może żałuje.Na Twoim jednak mjejscu nie zrobiłabym nic,poza tymi drobnymi gestami,o których wspomniał Lorenzen.Czekałabym,ale nie za długo.Szkoda życia.To może brutalne,ale prawdziwe.
Dziwi mnie jednak postępowanie 22-dwuletniego faceta i oby nie było tak,jak pisze Cubasa,że chce mieć Was obie.
Zapytałabym go jednak wprost o to dlaczego pisze do Ciebie "takie" sms-y skoro jest z inną, bo to bardzo nieciekawe zachowanie.
On ma 22 lata i oby ta cecha:"niezdecydowanie" nie pozostała w Nim na zawsze.

Powodzenia!

: 05 sty 2005, 23:00
autor: cubasa
joolka pisze:(...)dodam jeszcze, ze on wie co ja do niego czuję(...)


Sorry za naiwne pytanie. A wiedział przed tym jak Cię "zdradził"?
Bo z tego co pisałaś to przed tym nie wyznawaliście sobie uczucia.
(...)nie było niczego oficjalnego w stylu "bądz moją dziewczyną ..." wydawło mi się że on coś do mnie czuje , ze wszystko jasne ze chodzimy ze sobą(...)



Z drugiej strony, Cie rozumiem: Serce nie sługa

: 05 sty 2005, 23:04
autor: Student
Wiesz co mam kolege ktory mogi kazdej dziewczynie ze ja kocha i ze teskni i w ogole ona jest dla niego calym swiatem.... ale wiesz do kiedy... do momentu kiedy zaciagnie ja do lozka , potem wszystko mu sie zmienia ,na nastepnej imprezie kocha nastepna :) DObry jest , mam niezla polewke z niego. ALe badz co badz to jak dotad w czasie studiow nazbieral niezla liczbe :)

Takze dziewczyny nie badzcie naiwne :) POza tym kumata osoba zobaczy jak jest naprawde i czy druga strona sie stara i zalezy jej naprawde czy to tylko gra...

: 05 sty 2005, 23:10
autor: cubasa
Student pisze:Wiesz co mam kolege ktory mogi kazdej dziewczynie ze ja kocha i ze teskni i w ogole ona jest dla niego calym swiatem.... ale wiesz do kiedy... do momentu kiedy zaciagnie ja do lozka , potem wszystko mu sie zmienia ,na nastepnej imprezie kocha nastepna DObry jest , mam niezla polewke z niego. ALe badz co badz to jak dotad w czasie studiow nazbieral niezla liczbe


A wiesz, że ja też znam takiego. Dziewczyna? Jasne, ale tylko do czasu "wiadomo czego":)
Potem po prostu je rzuca. A dziewczyny biedaczki...ech
Próbowałem go kiedyś zresocjalizować, ale ten mi tak powiedzial, że aż mnie zmuliło: "To jest mój sposób na zycie". Przyłączam się do apelu Studenta: Uważajcie

: 05 sty 2005, 23:18
autor: Joolka
no własnie nic sobie nnie obiecywaliśmy , on się tylko bawił ze mną , ze jak mnie zostawi bez słowa to dla niego normalne , a ja naiwna oczywiście myslałam ze on tak "na powaznie" ale cóz racj a , kazdy ma prawo do błędów ! ! !
ale czemu dziewczyny muszą cierpieć bardziej :567: :567:

pozdrawiam i dzięki za posty !

: 06 sty 2005, 00:10
autor: ksiezycowka
Ja bym nie mogła z kimś takim być.
Jak mnie tak wystrychnął na dudka, cierpię przez niego to jeszcze mu szansę dawać, bo a nóż się zmienił? :551:
Może i się zmienił, ale za późno to nastąpiło. Nie potrafił docenić tego co ma to niech cierpi. A jeśli się nie zmienił to zaoszczędzę sobie jeszcze bólu jak zrobi coś takiego drugi raz.

Tak ja myślę.

: 06 sty 2005, 00:54
autor: Mona
Joolka pisze:no własnie nic sobie nnie obiecywaliśmy , on się tylko bawił ze mną , ze jak mnie zostawi bez słowa to dla niego normalne , a ja naiwna oczywiście myslałam ze on tak "na powaznie" ale cóz racj a , kazdy ma prawo do błędów ! ! !
ale czemu dziewczyny muszą cierpieć bardziej :567: :567:

pozdrawiam i dzięki za posty !


Joolka,Joolka...

Najgorsze jest to,że Ty masz świadomość tego,że On się "bawił" Tobą.Wrrrr

Dziewczyny cierpią bardziej?
Każdy cierpi.
Nie jestem facetem,ale to nie możliwe,że Oni cierpią jakoś mniej.

: 06 sty 2005, 02:12
autor: kurek
zapomnij o nim
albo sprobuj sie czegos sie o nim dowiedziec
sprawdz czy robil tak jak pisze student....

: 06 sty 2005, 14:07
autor: ptaszek
Facet jest niezdecydowany - to na pewno. I mało dojrzały jeszcze chyba też...
Ja bym z nim pogadała o tym jak się czuję w takiej sytuacji, o co mu w ogóle chodzi i czego oczekuje - bo on chyba nie rozumie pewnych rzeczy...
A następnym razem warto żeby sytuacja była jasna - czy chce się być ze sobą czy nie, co do siebie czujecie, itd. Bo nieraz też bywa tak, że jedna strona uważa to już za związek, a druga robi to bardziej z "potrzeby" i pewnej sympatii ale nic ponadto - i myśli że jest vice versa (oczywiście nie mówię, że w Waszym przypadku Joolka tak było, ale to się niestety zdarza).

: 07 sty 2005, 13:08
autor: Joolka
"Nie kochaj nigdy nikogo, gdy Ci nie wyzna miłości, bo najokropniejszym bólem jest miłość bez wzajemności." :567: :567:

: 07 sty 2005, 15:18
autor: Joolka
"Łatwo powiedzieć koniec, ale nie łatwo przestać kochać"

Dzięki wszystkim za posty !!!!!!
pozdrawiam

: 08 sty 2005, 16:31
autor: Raffi
Polecam kultowy już film 'Szkoła uwodzenia' (eng: "Cruel Intensions") czyli taką współczesną wersję 'Niebezpiecznych związków' Choderlasa de Laclosa (z resztą też ekranozowaną o ile dobrze pamiętam). Tam jest świetnie pokazane jak kto się bawi, jak kto cierpi potem za te zabawy i w sumie to powinna być chyba lektura obowiąkowa i obowiązkowy film dla tych, co nie chcą być robieni 'w jajo' tak przez facetów jak i przez Kobiety... bo wbrew powszechnej opinii Kobiety też potrafią mieć zabawy uczuciami, seksem i być takie jak faceci w tym... a może i lepsze bo faceci zazwyczaj niczego się nie spodziewają w odróżnieniu od Kobet, które zazwyczaj mają się na baczności.

: 08 sty 2005, 16:35
autor: mrt
Ja bym odpuściła. Każdy się może pomylić i dopiero po fakcie stwierdzic, co stracił, ale dlaczego on ciagle jest z tamta?

Odpuść. Będzie wolny, to możecie pogadać.

: 09 sty 2005, 14:44
autor: Triniti19
Lepiej sobie odpuść tego faceta. Zapewne nie będzie to łatwe ale na pewno lepsze niż trwanie w takiej niepewności. Przykro mi, że się tobą bawił ale wydaje mi się iż każdy prędzej czy później przez to przejdzie. Teraz na pewno będziesz wzmocniona i na przyszłość nie pójdzie takim facetą którzy chcą się tylko zabawić z tobą tak łatwo. Pamiętaj, że nie on jeden jest tylko na świecie.

: 10 sty 2005, 12:01
autor: Raffi
Jak to mówią: "Lepszy koszmarny koniec niż koszmar bez końca" :564:

: 11 sty 2005, 00:42
autor: Joolka
Tak , wzmocniłam sie i to bardzo ,,,nauczke dostałam i juz więcej taliego błędu nie popełnię
!!!!!! mam nadzieję !

ale ten koszmar to bedzie się jescze długo ciągnął :567:


Pozdrawiam :564:

: 19 sty 2005, 14:54
autor: karmen
czemu dziewczyny muszą cierpieć bardziej


bo dziewczyny zawsze były bardziej wrażliwe niz chłopaki (bez urazy) ale po chłopaku szybciej to spływa niz po nas (zapewne sa wyjątki )