agnieszka.com.pl • Nieodwzajemnione uczucie
Strona 1 z 2

Nieodwzajemnione uczucie

: 26 maja 2005, 22:11
autor: Justa
Zaczne od początku bo to pogmatfana sprawa.Chodziłam z chłopakiem,który był odemnie o 4 lata starszy.Ja do niego nic nie czułam,chodziłam z nim żeby kogoś mieć.To było wtedy jak nie traktowałam chłopaków serio :/ Zerwałam z nim,gdyż nic do niego nie czulam więcej oprócz symaptii.On się załamał tym :(
Wczoraj leżąc już w łózku,on pisał do mnie smsy.Min napisał że mnie kocha,czy mielibyśmy szanse być znowu razem.Napisał drugiego smsa po którym zrobiło mi sie przykro :( napisał tak:ja Cię kocham,ale ty masz mnie głęboko w dupie :( Ja mu odpisałam że traktuje go tylko jako kolegę,ze nie bedziemy razem wiecej bo ja do niego nic nie mam.I żeby lepiej nie mial nadzei co do mnie bo może się rozczarować :/
Żałuje dzisiaj że dałam mu nadzieje.Chodzilisy ze sobą miesiąc z kawałkiem,ale ja nigdy nie powiedziałam jemu że go kocham,wystarczy ze dałam mu nadzieje że z nim chodziłam.
Co myslicie o takiej sytuacji??

: 26 maja 2005, 22:47
autor: Pogosia
Justa pisze:Min napisał że mnie kocha,czy mielibyśmy szanse być znowu razem.Napisał drugiego smsa po którym zrobiło mi sie przykro napisał tak:ja Cię kocham,ale ty masz mnie głęboko w dupie


nie chciałabym Cię pozbawiać złudzeń, ale jak dla mie to jemu nie o miłość chodzi :D

: 26 maja 2005, 23:27
autor: lollirot
niedowartosciowana jakas jestes, ze potrzebujesz "kogos miec" tak dla zasady? <ziewa>

: 26 maja 2005, 23:34
autor: Sir Charles
Justa pisze:do niego nic nie czułam,chodziłam z nim żeby kogoś mieć

Hmmm ten powod mnie jakos nie przekonuje :)

Albo i przekonuje, ale to tym gorzej dla Ciebie...

Moze nie powiedzialas, ze go kochasz, ale chyba zachowywalas sie w sposob zaangazowany, tak czy nie?

To co sie dziwisz ze mu nadzieje zrobilas?

: 27 maja 2005, 00:47
autor: ksiezycowka
Justa pisze:Chodzilisy ze sobą miesiąc z kawałkiem,ale ja nigdy nie powiedziałam jemu że go kocham

I bardzo dobrze!Ja dzis sie dowiedzialam ze moj byly mial nadzieje na to slowo. Niedoczekanie jego. ]:->
Justa pisze:Żałuje dzisiaj że dałam mu nadzieje.

Boze, olej go.

Ja mysle o tym tak: gowniarz nie wie co mowi a Ty sie przejmujesz.

: 27 maja 2005, 01:22
autor: sarah
moon pisze:Ja mysle o tym tak: gowniarz nie wie co mowi a Ty sie przejmujesz.

Moon pisz co chcesz ale mowic gowniarz o facecie 6 lat starszym od Ciebie to chyba cos nie tak...

Co myslec o takiej sytuacji? Narobilas chlopakowi nadziei i tyle. Jak bylas z nim po to zbey byc z kims to trzeba bylo mu odrazu to powiedziec przynajmniej oszczedzilabys mu zawodu. Pocierpi chlopak i mu przejdzie.
Zalujesz - to dobrze. Moze nastepnym razem postapisz inaczej.
Tylko co my tu wiecej mozemy uradzic?

: 27 maja 2005, 01:38
autor: ksiezycowka
sarah pisze:Moon pisz co chcesz ale mowic gowniarz o facecie 6 lat starszym od Ciebie to chyba cos nie tak...

Ok. A nie docztaam bo jestem <pijak> B facet co sie tak zachowuje to dla mnie gwniarz. miesiac i wielka milosc. Nie sorry to sie nie zdarza. Ja przynajmniej nie wierze.

: 27 maja 2005, 01:43
autor: Pogosia
B facet co sie tak zachowuje to dla mnie gwniarz. miesiac i wielka milosc. Nie sorry to sie nie zdarza. Ja przynajmniej nie wierze.


bo to nie miłość...ale powtarzać się nie będę 8)

: 27 maja 2005, 02:48
autor: konstancja
ojojoj..no myslałam,ze w tym wieku dziewczyny juz na powaznie biorą zycie,chłopaków itp...ten przypadek wlasśnie to utwierdza,iz tak nie jest!:P..chlopak też sobie zbyt wiele nawyobrażał..po miesiącu wielka miłośc..te mi coś..phhii..

: 27 maja 2005, 06:44
autor: tr3sor
miesiac i wielka milosc. Nie sorry to sie nie zdarza. Ja przynajmniej nie wierze.


Uhm jakies 9~ miesiecy temu napisal bym o wielkiej milosci do mojej myszki tez bys powiedziala ze jestem gowniarz ?. A znal bym ja wtedy mniej wiecej 6 lat.

Skad wiesz ze znaja sie tylko miesiac ?. Wydaje mi sie ze zeby byc ze soba potrzeba troszke wiecej czasy przed. Wiec moze ta znajomosc trwala 6 miesiecy ? rok ? 2 lata ?.

Boze, olej go.


To by bylo tyle na temat szanowania uczuc innych ludzi.

Nic z tego niebedzie jesli chodzi o blizsza znajomosc, ale dlaczego odrazu zrywac kontakt ?. Osobiscie mam kilka kolezanek z ktorymi po prostu niewyszlo.



PS. A pozniej placza takie po nocach bo je chlopak jak zabawke potraktowal !.
"Jak Kuba Bogu, tak Bog Kubie

: 27 maja 2005, 09:03
autor: Justa
Pogosia pisze:nie chciałabym Cię pozbawiać złudzeń, ale jak dla mie to jemu nie o miłość chodzi

Nastepnego dnia napisał mi że on tak naprawde nie wie co to znaczy kochać

lollirot pisze:niedowartosciowana jakas jestes, ze potrzebujesz "kogos miec" tak dla zasady?

pisałam o tym na forum niejednokrotnie.Bawiłam sie chłopakami po prostu.Teraz jestem sama od 3 miechów z wlasnego wyboru.Mogłabym miec innego bo kręca się kolo mnie inni faceci ale nie chce...

charlie81 pisze:Moze nie powiedzialas, ze go kochasz, ale chyba zachowywalas sie w sposob zaangazowany, tak czy nie?

Hmmm nie wydaje mi się,przez miesiąc czasu by byc zaangazowanym w jakis sposób.Nawet nie całowałam się z nim ;) on mógl to odebrac inaczej...

tr3sor pisze:Nic z tego niebedzie jesli chodzi o blizsza znajomosc, ale dlaczego odrazu zrywac kontakt ?.

nie chce z nim zrywac kontaktu b go lubię :) ale po tym co on napisał troche dziwnie bedzie mędzy nami :/
A zanim zaczeliśmy chodzic ze soba znaliśmy się ponad pół roku.

: 27 maja 2005, 09:06
autor: tr3sor
Troche dziwnie, na pewno ! Ale to przecierz minie ;]. Znajdzie inna w ktorej sie zakocha lub chociarz zauroczy, i zapomni o tobie :P.

: 27 maja 2005, 09:29
autor: Sir Charles
Justa pisze:Mogłabym miec innego bo kręca się kolo mnie inni faceci ale nie chce...

Tożeś wybredna, nie ma co - szanujesz sie nie? :DD

Oni sie tak kręcą i kręcą, a jak Tobie sie zachce ktoregos, to Ty nagle ciach jak maszyna losujaca piłeczki ( :DDD ) a reszta odpada...

Taką masz dość bym powiedzial władczą pozycję - no ale nie ma to jak sie dobrze urządzić :)

: 27 maja 2005, 09:31
autor: tr3sor
charlie od dzis jestes mojim guru ! <jol> .

: 27 maja 2005, 10:17
autor: Tom
Co sie Justa Przejmujesz to idze w dwie strony Chłopaki bawią sie dziewczynami a dziewczyny bawią sie chłopakami no ale jak ktos ma dobre serducho to bedzie sie przejmował dlatego browar dla ciebie <browar>

: 27 maja 2005, 11:04
autor: Pogosia
Tom pisze:no ale jak ktos ma dobre serducho to bedzie sie przejmował


bauhahahahahahahaha <rofl2>

przepraszam, nie mogłam się powstrzymać :D

Justa pisze:
Pogosia pisze:nie chciałabym Cię pozbawiać złudzeń, ale jak dla mie to jemu nie o miłość chodzi


Nastepnego dnia napisał mi że on tak naprawde nie wie co to znaczy kochać


no a nie mówiłam 8) <pijak>

: 27 maja 2005, 11:37
autor: Justa
charlie81 pisze:Tożeś wybredna, nie ma co - szanujesz sie nie?

Gdybym się nie szanowała to to bym z każdym poszła do łózka,a taka nie jestem.A co może chłopaki tez tacy nie są ze zmieniaja dziewczyny??

charlie81 pisze:Oni sie tak kręcą i kręcą, a jak Tobie sie zachce ktoregos, to Ty nagle ciach jak maszyna losujaca piłeczki ( ) a reszta odpada...

Kręcic się moga :P ale ja wszystkich olewam zimnym moczem :P

: 27 maja 2005, 11:42
autor: Pogosia
Justa pisze:ale ja wszystkich olewam zimnym moczem


a można wiedzieć jak to robisz? masz specjalną półeczkę w lodówce ? :D

: 27 maja 2005, 11:43
autor: Justa
Pogosia pisze:a można wiedzieć jak to robisz? masz specjalną półeczkę w lodówce ?

hehehe tozes wyskoczyła z textem :P Zlewam zimnym moczem to znaczy olewam ich w skrócie mówiąc :P

: 27 maja 2005, 11:46
autor: Pogosia
Justa pisze:hehehe tozes wyskoczyła z textem Zlewam zimnym moczem to znaczy olewam ich w skrócie mówiąc


Justa....ciepłym moczem :D

: 27 maja 2005, 11:49
autor: Justa
Pogosia pisze:Justa....ciepłym moczem

No może byc tez i ciepły :P

: 27 maja 2005, 11:50
autor: sarah
Hahaha ja rowniez znam wersje z cieplym moczem.
I odrazu po przeczytaniu posta Justy przyszla mi na mysl lodowka
<browar> Pogosia

: 27 maja 2005, 11:50
autor: Sir Charles
Justa pisze:Gdybym się nie szanowała to to bym z każdym poszła do łózka,a taka nie jestem.

Rany dziewczyno, zero wyczucia ironii :]
Justa pisze:chłopaki tez tacy nie są

AAAA rotfl za wyrazenie <aniolek2> <banan>

Justa pisze:Zlewam zimnym moczem to znaczy olewam ich w skrócie mówiąc

Ślicznie, taka poetycka matefora z tym zimnym moczem :D

: 27 maja 2005, 11:57
autor: Justa
Charlie a ty jak zwykle swoje....:P

Re: Nieodwzajemnione uczucie

: 27 maja 2005, 12:02
autor: Leanan Sidhe
Justa pisze:Chodziłam z chłopakiem,który był odemnie o 4 lata starszy.Ja do niego nic nie czułam,chodziłam z nim żeby kogoś mieć.

za to masz <bicz1> ... w ogóle co za dziwny 24-latek, hmmm
Justa pisze:To było wtedy jak nie traktowałam chłopaków serio :/

A teraz traktujesz???
Justa pisze:Ja mu odpisałam że traktuje go tylko jako kolegę,ze nie bedziemy razem wiecej bo ja do niego nic nie mam.I żeby lepiej nie mial nadzei co do mnie bo może się rozczarować :/

To mu mogłaś napisać na samym początku waszej znajomości :)
Justa pisze:Żałuje dzisiaj że dałam mu nadzieje.

Dobrze, że chociaż tyle...
Justa pisze:Co myslicie o takiej sytuacji??

Oczekujesz jakiejś rady? A może pochwały? :565:

I tak przy okazji, brawo za
Justa pisze: zimnym moczem

Brrrrawo dla tej Pani <brawo1>

Re: Nieodwzajemnione uczucie

: 27 maja 2005, 12:31
autor: lollirot
Leanan Sidhe pisze:
Justa pisze:To było wtedy jak nie traktowałam chłopaków serio :/

A teraz traktujesz??

nie, teraz zlewa zimnym moczem, bo to kobieta wyzwolona.

Re: Nieodwzajemnione uczucie

: 27 maja 2005, 12:48
autor: Leanan Sidhe
lollirot pisze:
Leanan Sidhe pisze:
Justa pisze:To było wtedy jak nie traktowałam chłopaków serio :/

A teraz traktujesz??

nie, teraz zlewa zimnym moczem, bo to kobieta wyzwolona.

No ba!
Nie inaczej Lollirot :D

: 27 maja 2005, 13:51
autor: kurek
moon pisze:Justa napisał/a:
Chodzilisy ze sobą miesiąc z kawałkiem,ale ja nigdy nie powiedziałam jemu że go kocham

I bardzo dobrze!Ja dzis sie dowiedzialam ze moj byly mial nadzieje na to slowo. Niedoczekanie jego. ]:->

a ja je uslyszalem :] <banan> <banan> <banan>

: 27 maja 2005, 14:02
autor: Ronin
sorka ze sie wtrace ale cos powiem
mianowicie teksty typu "pocierpi chłopak i mu przejdzie" są kompletnie nie na miejscu bo facet to tez człowiek zakochal sie i ma teraz za swoje jak by mugł to by zapomniał/
wontpie ze mu chodzi o sex
po 3 to faktycznie jak bys mu na poczatku wyjasnila ze z tego nic wielkiego nie bendzie przygotował by sie psychicznie i moze by bylo inaczej a teraz to facetowi jazdy zrobiłas ...
no ale nic przeciez nie wrucisz do niego skoro ty nic nie czujesz a wymusic uczuc sie nieda takze lepiej zeby koleś teraz to przeszedł niz puzniej chociasz pewno bendzie miał nadzieje ze cie rozkocha w sobie!
rada na przyszłosc :: lepiej niemiec nikogo niz potem miec samych wrogów ::
pozdrawiam

: 27 maja 2005, 14:21
autor: mrt
Ludzie, czy Wy naprawdę nie macie innych problemów? Do tego ten styl pisania: "Poszłam na dyskę, chłopacy się na mnie patrzyli i każden jeden mógł być mój, ale ja nie jestem taka, żeby od razu z jakimś iść do łóżka, bo ja nie jestem z takich. Po dwóch miechach poznałam przez brajdaka chłopca, który był bardzo dojrzały, bo miał 24 lata i mówił, że mnie kocha" - sorry, to taka mała wariacja.

Na Boga, wolę łatwe i mądrzejsze niż "trudne" i tępawe.

Sorry za dygresję, ale jakoś mi tak to słońce się rzuca...