Nieodwzajemnione uczucie
: 26 maja 2005, 22:11
Zaczne od początku bo to pogmatfana sprawa.Chodziłam z chłopakiem,który był odemnie o 4 lata starszy.Ja do niego nic nie czułam,chodziłam z nim żeby kogoś mieć.To było wtedy jak nie traktowałam chłopaków serio
Zerwałam z nim,gdyż nic do niego nie czulam więcej oprócz symaptii.On się załamał tym
Wczoraj leżąc już w łózku,on pisał do mnie smsy.Min napisał że mnie kocha,czy mielibyśmy szanse być znowu razem.Napisał drugiego smsa po którym zrobiło mi sie przykro
napisał tak:ja Cię kocham,ale ty masz mnie głęboko w dupie
Ja mu odpisałam że traktuje go tylko jako kolegę,ze nie bedziemy razem wiecej bo ja do niego nic nie mam.I żeby lepiej nie mial nadzei co do mnie bo może się rozczarować
Żałuje dzisiaj że dałam mu nadzieje.Chodzilisy ze sobą miesiąc z kawałkiem,ale ja nigdy nie powiedziałam jemu że go kocham,wystarczy ze dałam mu nadzieje że z nim chodziłam.
Co myslicie o takiej sytuacji??
Wczoraj leżąc już w łózku,on pisał do mnie smsy.Min napisał że mnie kocha,czy mielibyśmy szanse być znowu razem.Napisał drugiego smsa po którym zrobiło mi sie przykro
napisał tak:ja Cię kocham,ale ty masz mnie głęboko w dupie
Ja mu odpisałam że traktuje go tylko jako kolegę,ze nie bedziemy razem wiecej bo ja do niego nic nie mam.I żeby lepiej nie mial nadzei co do mnie bo może się rozczarować Żałuje dzisiaj że dałam mu nadzieje.Chodzilisy ze sobą miesiąc z kawałkiem,ale ja nigdy nie powiedziałam jemu że go kocham,wystarczy ze dałam mu nadzieje że z nim chodziłam.
Co myslicie o takiej sytuacji??
B facet co sie tak zachowuje to dla mnie gwniarz. miesiac i wielka milosc. Nie sorry to sie nie zdarza. Ja przynajmniej nie wierze.
on mógl to odebrac inaczej...![:] :]](./images/smilies/krzywy.gif)