Granica.......ale CZEGO ??
: 05 cze 2005, 10:39
Temat trochę nie w tym dziale, ale zastanawiam się, co na to powiecie
Doszedłem ostatnio do ciekawych wniosków pragnę zauważyć, że świat, jaki znamy nie ma granic zawsze musimy spodziewać się czegoś nowego i nie koniecznie dobrego, ale tak po krótce tylko człowiek ogranicza się w jakiś sposób widzieliście kiedykolwiek ptaka, który mówi do innego to mój kawałek nieba nie wolno ci tu latać ja osobiście nie widziałem fakt jest cos takiego jak oznaczanie terenu przez zwierzęta, ale nie robią tego po to by się oddzielić od innych a MY
Ludzie wszędzie stawiamy sobie granice, dlaczego
Teraz się kilka otworzyło, bo jesteśmy w unii, ale tak pozatym otaczają nas same granice;/ człowiek mógłby się rozwinąć i poczuć wolnym dopiero wtedy, gdy sam sobie na to pozwoli w jakimś innym topiku padło pytanie, czego się boicie wiele osób napisało ze bezsilności i ja się do tego przyznałem, ale czym ta bezsilność jest spowodowana
Jestem aktualnie bezsilny w stosunku do dziewczyny, na której mi zależy a tak ze jestem bezsilny wobec innych rzeczy jedyna rzecz, z jaką jeszcze walczę i chce wygrać to jest szkoła przez najbliższe 2 tygodnie a co puźniej
Wakacje i SAME granice
Można wyjechać to fakt zapomnieć o świecie i oddać się wypoczynkowi OK wszystko dobrze, ale qwa nadal czuje ze mnie cos będzie ograniczało nienawidzę togo uczucia chce się zbuntować i nie ma jak 
Doszedłem ostatnio do ciekawych wniosków pragnę zauważyć, że świat, jaki znamy nie ma granic zawsze musimy spodziewać się czegoś nowego i nie koniecznie dobrego, ale tak po krótce tylko człowiek ogranicza się w jakiś sposób widzieliście kiedykolwiek ptaka, który mówi do innego to mój kawałek nieba nie wolno ci tu latać ja osobiście nie widziałem fakt jest cos takiego jak oznaczanie terenu przez zwierzęta, ale nie robią tego po to by się oddzielić od innych a MY
Teraz się kilka otworzyło, bo jesteśmy w unii, ale tak pozatym otaczają nas same granice;/ człowiek mógłby się rozwinąć i poczuć wolnym dopiero wtedy, gdy sam sobie na to pozwoli w jakimś innym topiku padło pytanie, czego się boicie wiele osób napisało ze bezsilności i ja się do tego przyznałem, ale czym ta bezsilność jest spowodowana
Można wyjechać to fakt zapomnieć o świecie i oddać się wypoczynkowi OK wszystko dobrze, ale qwa nadal czuje ze mnie cos będzie ograniczało nienawidzę togo uczucia chce się zbuntować i nie ma jak 

