ach te tesciowe doszle i niedoszle:(
: 16 sty 2004, 01:29
witajcie mam takie male pytanko jak dotrzec do tych paskudnych tesciowych co?
moja przyszla nie ma mnie zamiaru nawet poznac a wszystko czemu? a no temu ze mam synka:( ale niestety nie z jej synkiem i to jest dla niej straszny problem
i do tego ten babsztyl nawet nie chce o tym pogadac ze swym pierworodnym
choc on jest w 100% zdecydowany na zwiazek ze mna
co prawda nie przejmuje sie swa mamuska ale ja czuje jakis niesmak
bo chyba wkoncu kazdy liczy na jakies tam zaakceptowanie
no i w sumie widziala mnie raz i nawet nie miala szansy porozmawiac ze mna ale to jej wystarczylo by byc przeciwna temu zwiazkowi
pozdrwaiam
moja przyszla nie ma mnie zamiaru nawet poznac a wszystko czemu? a no temu ze mam synka:( ale niestety nie z jej synkiem i to jest dla niej straszny problem
i do tego ten babsztyl nawet nie chce o tym pogadac ze swym pierworodnym
choc on jest w 100% zdecydowany na zwiazek ze mna
co prawda nie przejmuje sie swa mamuska ale ja czuje jakis niesmak
bo chyba wkoncu kazdy liczy na jakies tam zaakceptowanie
no i w sumie widziala mnie raz i nawet nie miala szansy porozmawiac ze mna ale to jej wystarczylo by byc przeciwna temu zwiazkowi
pozdrwaiam
kope lat , ciekawe co Cie do tego skłoniło