agnieszka.com.pl • co sądzicie...
Strona 1 z 1

co sądzicie...

: 05 wrz 2005, 19:15
autor: sylwia19s
... na temat zamieszkania razem z partnerem/partnerka przed ślubem?

: 05 wrz 2005, 19:44
autor: Andrew
Był podobny temat juz <aniolek2>

: 05 wrz 2005, 19:45
autor: megami
rodzice by na to nie pozwolili <cisza> sami zaczynali wcześniej, ale to nie na ich nerwy hihi

modne jest teraz "docieranie się" przed ślubem, ale wydaje mi się, że dla mnie niekonieczne <banan>

o matko, ale wybiegam w przyszłość - nawet jeszcze zaręczyn nie planuje <aniolek2>

: 05 wrz 2005, 20:22
autor: CichyPL
Bardzo chcialbym juz teraz zamieszkac z moja dziewczynka. Oboje wiemy, ze jeszcze troche musimy poczekac, bo do tego trzeba przede wszystkim dorosnac i zdobyc niezaleznosc finansowa, w czym przeszkadzaja nam studia.
Boje sie tez, ze czasami moglibysmy w starciu z problemamy zycia codziennego zapominac o tym, ze mamy siebie i mozemy zrobic wszystko tylko wtedy, gdy bedziemy to robic razem...
Dla mnie fakt slubu nie ma tu zadnego znaczenia, bo liczy sie to co do niej czuje, a nie papierek nadajacy naszemu zwiazkowi moc prawna. Kiedys generalnie bylem przeciwnikiem slubow, ale teraz chcialbym moc patrzec prosto w jej piekne oczka, usmiechnac sie i powiedziec sakramentalne "tak" :)

Moze jest to dla niektorych troche infantylne, ale trudno:
Jest to moj setny post i chcialbym go dedykowac mojej kochanej dziewczynce, z ktora mam nadzieje byc juz zawsze :) KC Skarbie!

: 05 wrz 2005, 20:27
autor: Andrew
Poczatki małzenstwa i tak beda trudne ! czasem i bardzo ! dlatego ten papierek ludzi łaczy i powoduje, ze sie nie rozchodza z byle powodu ! .Zamieszkanie razem przed slubem , dla ludzi młodych moze byc złe !

: 05 wrz 2005, 20:38
autor: Edytka:)
A ja na przyszly rok (w czerwcu) planuje wlasnie zamieszkac z moim Skarbkiem:) Juz teraz chcialabym ale jest to troche uniemozliwione <placze> Jak bedzie to sie okaze ale mysle ze ta decyzja nie jest zla , wrecz odwrotnie:)

: 05 wrz 2005, 21:06
autor: Yasmine
sylwia19s pisze:na temat zamieszkania razem z partnerem/partnerka przed ślubem?

uwazam za konieczne :P. Powinno sie poznac partnera w codziennych sytuacjach zyciowych, zanim powie sie sakramentalne tak. Tymbardziej,ze do slubu mi sie na pewno nie spieszy :). (a do mieszkania to jak najbardziej ;) ).

: 05 wrz 2005, 21:13
autor: nefretete
Wedlug mnie to dobry pomysl bo jest to czas na sprawdzenie czy naprawde para do siebie pasuje, czy to cos powazniejszego, czy wytrzymaja ze soba na dluzsza mete. Ale decydujac sie na takie cos trzeba byc w pelni swiadomym ze nie bedzie zawsze latwo bo z tym wiaza sie juz pewne obowiazki.

: 05 wrz 2005, 21:58
autor: Madziunia
Ja nie byłabym gotowa teraz zamieszkac z moim facetem. Uważam, że jestem jeszcze za młoda i mam na to czas. Chociaż przyznam, że bardzo bym chciała, ale to stanie się raczej dopiero po studiach.

: 05 wrz 2005, 22:09
autor: ksiezycowka
sylwia19s pisze:.. na temat zamieszkania razem z partnerem/partnerka przed ślubem?

Jak zasłuży to moze za pare lat dałbym mu się do mojego własnego, niezależnego, na które sama bym zarobiła i utrzymywała m9ieszkania wprowadzić. :DDD
Na pewno bez wspólnego mieszkania wcześniej bym się nie hajtała.

: 05 wrz 2005, 22:33
autor: megami
Andrew pisze:Poczatki małzenstwa i tak beda trudne ! czasem i bardzo ! dlatego ten papierek ludzi łaczy i powoduje, ze sie nie rozchodza z byle powodu !


z tym się zgodzę. wiadomo, że skoro się kocha to chciałoby się być z tą osobą stale, ale to jest życie... do tego trzeba dorosnąć po prostu, a nie dopasować się z partnerem. bo jeżeli nie odpowiada komuś jeden, zamieszka z następnym i w końcu tak pół życia będzie się dopasowywał <mysli>

trzeba wiedzieć że się bardzo kocha, a wtedy nawet jak coś będzie w kimś przeszkadzać to można sobie powiedzieć "ale ja go kocham, posprzątamy to razem" <banan>
no.

: 05 wrz 2005, 22:59
autor: Mijka
moon pisze:
sylwia19s pisze:.. na temat zamieszkania razem z partnerem/partnerka przed ślubem?

Jak zasłuży to moze za pare lat dałbym mu się do mojego własnego, niezależnego, na które sama bym zarobiła i utrzymywała m9ieszkania wprowadzić. :DDD
Na pewno bez wspólnego mieszkania wcześniej bym się nie hajtała.


zgadzam sie z moon :) mieszkanie razem moze byc bardzo fajne, ale ja nie chcialabym stracic niezaleznosci. Chcialabym moc robic dalej wszytsko po swojemu i trzasnac drzwiami kiedy mi sie podoba - u siebie. Oczywiscie naprawde fajnie wspominam jak mieszkalam z moim chlopakiem przez tydzien czy dwa, ale tak na cale zycie? to bardzo powazny krok, a slub w ogole nie ma nic do tego ;) Rowniez nigdy nie zdecydowalabym sie na slub przed wspolnym zamieszkaniem. A w ogole jakos moje podejscie do slubu przejawia sie glebokim sceptyzmem...

: 05 wrz 2005, 23:06
autor: TFA
ja z obiema ostatnimi bylymi zamieszkiwalem praktycznie po kilku dniach-tygodniach znajomosci i uwazam ze nie jest to dobry pomysl, na to jeszcze bedzie czas.

: 05 wrz 2005, 23:48
autor: Olivia
Nigdy, ale to przenigdy nie zamieszkam ze swoim facetem na stałe przed ślubem. Ale wszelkie inne formy poznawania jak najbardziej ;)

: 06 wrz 2005, 08:19
autor: Yasmine
moon pisze:Na pewno bez wspólnego mieszkania wcześniej bym się nie hajtała.

ja tak samo <browar>

: 06 wrz 2005, 10:26
autor: Madziunia
Yasmine pisze:moon napisał/a:
Na pewno bez wspólnego mieszkania wcześniej bym się nie hajtała.

ja tak samo

Ojej, gdybym ja tak myślała,to chyba dłuuugo bym musiała czekać. :) No chyba, że ktoś byłby tak dobry i mi sprezentował takie mieszkanko... :) Ja gdybym miałą brać ślub, chciałabym być już niezależna finansowo, na tyle by móc się utrzymać bez pomocy rodziców.

: 06 wrz 2005, 10:59
autor: ksiezycowka
Madziunia pisze:to chyba dłuuugo bym musiała czekać.

Też się z tym liczę. :DDD

: 06 wrz 2005, 11:19
autor: mariusz
sylwia19s pisze:... na temat zamieszkania razem z partnerem/partnerka przed ślubem?


Pomysł dobry, jednak przedewszystkim trzeba byc niezależnym finansowo, mieć gdzie mieszkać. No i jeszcze trzeba sie liczyć z trudnymi początkami ;)

: 06 wrz 2005, 11:33
autor: guli
sylwia19s pisze:... na temat zamieszkania razem z partnerem/partnerka przed ślubem?

Przed ślubem mieszkaliśmy razem 5 lat. Wynajęliśmy wspólnie mieszkanie, wspólnie je wyremontowaliśmy. Co ciekawe, wtedy jeszcze nie myśleliśmy o ślubie :) To najlepszy sposób na dogranie się, poznanie siebie nawzajem. Ci, którzy twierdzą, że nigdy by tego nie zrobili chyba obawiają się tego poznania.

Olivia pisze:Nigdy, ale to przenigdy nie zamieszkam ze swoim facetem na stałe przed ślubem.

Hehehe chcesz go złapać i nie dać możliwości odwrotu??

: 06 wrz 2005, 12:53
autor: cubasa
A ja jak myslę, mógłbym zamieszkać z partnerką przed ślubem. W sprawdzeniu, jak to ewentualnie później będziesię razem zyć, nie widze niczego złego.

: 06 wrz 2005, 18:19
autor: Natalia
Osobiście uważam ,ze to fajna sprawa.
Dlaczego????
Ponieważ ludzie uczą sie żyć wspólnie ,są samodzielni,mogą się lepiej poznać.
Naturalnie są też i minusy,ale o tym nie chce mi się pisać:D

: 06 wrz 2005, 19:04
autor: Yasmine
Madziunia pisze:No chyba, że ktoś byłby tak dobry i mi sprezentował takie mieszkanko...

Mi wlasnie w tym roku sprezentuje babcia. Jak sie urodzilam zalozyla mi ksiazeczke mieszkaniowa i teraz kupuje na mnie mieszkanie. Oczywiscie mieszkac tam sama bede dopiero z moim po studiach :).

: 06 wrz 2005, 20:26
autor: Madziunia
Yasmine pisze:Mi wlasnie w tym roku sprezentuje babcia. Jak sie urodzilam zalozyla mi ksiazeczke mieszkaniowa i teraz kupuje na mnie mieszkanie. Oczywiscie mieszkac tam sama bede dopiero z moim po studiach .

Ach jak ja ci zazdroszczę... :) tez bym tak chciała. Chociaż myśl, że na wszystko będę musiała sama zarobić jest niezłą motywacją do nauki :D

: 06 wrz 2005, 21:20
autor: Yasmine
Madziunia pisze:Chociaż myśl, że na wszystko będę musiała sama zarobić jest niezłą motywacją do nauki

No tak, przeciez jak juz bede w tym mieszkaniu mieszkac to samo sie nie oplaci. Tez mam motywacje do nauki :).

: 06 wrz 2005, 21:28
autor: Madziunia
Yasmine pisze:No tak, przeciez jak juz bede w tym mieszkaniu mieszkac to samo sie nie oplaci.

No to chyba jest logiczne :)

: 06 wrz 2005, 23:16
autor: cubasa
No to chyba jest logiczne

Nie dla wszystkich, niestety