Asz! żal dupe ściska...
: 02 paź 2005, 23:00
Czyli dokładniej.
To niejest lista skarg i zażaleń bo taki topic już był.
Chodzi mi o to co na codzien was tak Wku**** ze asz żal dupe ściska.
Ba co wam tak bbrakuje ze dostajecie takiego dreszczu ze wszystkiego się odechciewa.
Jedna kwestja, spore znaczenie presji wywieranej przez otoczenia, czyli osobowości które, psrawiają ze czujecie się przez chwile gożej niz na cmentazu o 22:00. Lub jak kto woli zwisanie z 10-go piętra głową w dół.
po prostu rowala waz tak ze po tym lezycie jak bierki, i niema możliwości na reakcję. Puszczacie to mimo wolno w przeszłość
To niejest lista skarg i zażaleń bo taki topic już był.
Chodzi mi o to co na codzien was tak Wku**** ze asz żal dupe ściska.
Ba co wam tak bbrakuje ze dostajecie takiego dreszczu ze wszystkiego się odechciewa.
Jedna kwestja, spore znaczenie presji wywieranej przez otoczenia, czyli osobowości które, psrawiają ze czujecie się przez chwile gożej niz na cmentazu o 22:00. Lub jak kto woli zwisanie z 10-go piętra głową w dół.
po prostu rowala waz tak ze po tym lezycie jak bierki, i niema możliwości na reakcję. Puszczacie to mimo wolno w przeszłość
.
Jestem dojeżdżającym, wstaję przed szóstą rano. Kładę się koło północy
Jak widać żyć nie umierać. Póki co nie udaje mi się tego uporządkować, ale jakoś ciągnę <browar>
Może to wygląda dołująco, ale naprawdę ostatnią rzeczą o jakiej myślę jest poddanie się. Wystawiam życiu środkowy palec i biegnę dalej <jol>

