agnieszka.com.pl • flirty na szkoleniach
Strona 1 z 1

flirty na szkoleniach

: 24 paź 2005, 23:20
autor: Dorra
Moja praca wymaga częstych wyjazdów na szkolenia. Zaczęłam sie zastanawiać , na czym polega ów fenomen szkoleń ,że większość uczetniczących w nim osób szuka sobie pary na kilka chwil. Nieważne jest przy tym ,czy on ( ona ) jest żonaty . Zaczyna sie od powitalnej kolacji i...jest wesoło. Podchody , przytulanki ,spacery...... panowie ( panie)zapominają o żonach ( mężach ) . Czy tak jest na wszytkich szkoleniach , czy też moja grupa zawodowa jest taka zabawowa? Co o tym myslicie? Macie podobne spostrzeżenia.

: 24 paź 2005, 23:27
autor: Hyhy
jak dla mnie niepowazni jestescie dmac wam sie chce i szukacie rozrywki... moze dopiero teraz co niektorzy panowie maja powodzenie bo maja duzo pieniedzy? :D hyhy

: 25 paź 2005, 08:26
autor: radomir
niepoważne i tyle...szkolenie to szkolenie, chyba ze wyjazd integracyjny...

: 25 paź 2005, 08:36
autor: fish
A czym się różni szkolenie od wyjazdu integracyjnego? Tylko tym, że parę godzin siedzisz na wykładach, choć nie zawsze :)
To co opisałaś to normalka :)

: 25 paź 2005, 08:51
autor: radomir
przytulania ,spacery...gorsze niż zdrada <aniolek2>

: 25 paź 2005, 08:52
autor: Miltonia
Chyba fenomen tego polega na kilku rzeczach:
- ludzie sie znaja, pierwsze bariery pokonane,
- alkohol, kolejne bariery pokonane,
- nie ma tam partnerow i pewnie male sznase, ze sie dowiedza albo cos podejrzewaja (przeciez jestesmy w pracy!!!), wiec kolejna przeszkoda za nami,
- inni tak robia i jest fajnie wiec i my mozemy,
- wiadomo, ze to seks bez zobowiazan, nikt tu nie mowi o milosci i zostawianiu zony/meza,
- mozna sobie kariere podreperowac (czasami).

Mysle, ze dla kazdego jest inny powod. Po prostu ogolnie atmosfera sprzyja i przyklad innych. I to, ze kazdy o tym wie, ale nie pietnuje tego.

I nie na kazdym szkoleniu tak sie dzieje! Na szczescie... .

: 25 paź 2005, 08:53
autor: eng
To norma,
Bezpieczna przygoda ... on i ona zajęci a to tylko wyjazdowa rozrywka ... tańce, alkohol czasem wycieczki do pokoju ...
Jak jeździłem na szkolenia/wyjazdy integracyjne to obserwowałem takie parki ...
Sam nie mam w tym doświadczeń więc więcej nie wiem ... trzeba by zapytać tych co tak spędzają czas ...

: 25 paź 2005, 09:06
autor: Ted Bundy
Cóż - życie:) Wszystko zależy od jednostki, czy chce się w taki sposób zachowywać i bawić, czy nie - proste. Od dobrze wyregulowanych wewnętrznych hamulców każdego uczestników takiego spotkania. I wtedy właśnie wychodzi, czy dorośli ludzie potrafią zachowywać się w sposób dorosły i odpowiedzialny, czy jak zwykli gówniarze..

: 25 paź 2005, 13:07
autor: guli
Dorra pisze:Czy tak jest na wszytkich szkoleniach , czy też moja grupa zawodowa jest taka zabawowa?

Czy na wszystki, to nie potrafię odpowiedzieć, na pewnoi na wszystkich na których ja byłem i o których słyszałem. Nad tym nie ma co się zastanawiać, można albo korzystać z chwili albo siedzieć samemu w pokoju :)

: 25 paź 2005, 16:03
autor: TFA
Smiesza mnie tacy ludzie, niech sie do klubu swingersow zapisza.

: 25 paź 2005, 16:36
autor: Wstreciucha
To oczywiste. On/Ona na takich szkoleniach czuja sie jak pies spuszczony ze smyczy. Poza takimi szkoleniami, osoba pozostajaca w zwiazku tego typu mozliwosci flirtu ma niewiele, wiec po prostu korzysta z tego maxymalnie. Nie wspominam o mechanizmach ludzkich jakie tu dzialaja, bo pewnie jeden chce sprawdzic czy jest wciaz atrakcyjny dla innych, drugi chce przeleciec kolezanke z pracy a w biurze nie wypada, trzeci ma ochote na romans ktory zrekompensuje mu kiepskie "pozycie" , czwarty itd itd . Niezaleznie od tego czy to szkolenie czy jakikolwiek wyjazd na tego typu "imprezach" to powszechne zjawisko, wg mnie :D