agnieszka.com.pl • Kolezanki siostry
Strona 1 z 1

Kolezanki siostry

: 28 gru 2005, 23:28
autor: Dum
Mam mlodsza siostre. Do siostry zawsze wpadaly jakies kolezanki.
Teraz te kolezanki maja kolo 16lat, a ja juz kilka razy sie zlapalem na tym, ze wygladajac przez okno, zastanawialem sie co to za fajna panna wchodzi na podworko i jak sie pozniej okazywalo to jedna z kolezanek siostry :D
A teraz w czym tkwi problem... odkad pamietam to ani ja nigdy nie przeszkadzalem siostrze jak miala znajomych, ani ona mi, dlatego tez te kolezanki poza tym ze wiedza jak sie nazywam nie znaja mnie (podobna jest sytuacja siostra vs moi znajomi). Dlatego tez gdybym teraz wpadl na chwile pogadac do z nimi jak siedza u siostry to jestem pewny, ze skonczyloby sie to niezreczna cisza w pokoju lub tez moim monologiem. Wszelkie preteksty na dostanie sie tam wyszlyby sztucznie, bo jak juz mowilem, to (prawie) nigdy nie zagladalem do siostry jak miala znajomych (i odwrotnie).
Podsumowujac: nie mam pomyslu na nawiazanie znajomosci, a jestem pewny ze za jakis rok, dwa jak bede mijał ktoras z kolezanek siostry na ulicy to walne sie w leb i pomysle jaki to ja kiedys bylem glupi (w sumie juz sie zastanawiam, dlaczego ja ich praktycznie nie znam :P).

: 28 gru 2005, 23:32
autor: silence
Dziwne..ja znam wszystkich znajomych siostry...a jest starsza o 5 lat...no ale widocznie to dlatego ,że my obie babki... :)

..a jaka jest różnica wieku między Tobą a siostrą????

: 28 gru 2005, 23:43
autor: Dum
Roznica to 4 lata. Siostra ma 14 (kolezanki od 13 do 15-16 - ciezko na oko stwierdzic :D), ja 18
Znamy swoich znajomych, ale tylko na "czesc" i tyle, no poza malutka grupka wspolnych znajomych (ale to nie o nich pierwszy post traktował :p).

PS. Sorki za ewentualne chaotycznosci w moich postach, ale pozno juz, a ja po piwie jestem. I jak zawsze po piwie bierze mnie na przemyslenia :)

: 28 gru 2005, 23:48
autor: silence
Wiesz wydaje mi sie ,że w tej sytuacji wcześniej czy później je poznasz...bo one pewnie będą ciekawe Twojej osoby..w końcu jesteś starszy o te kilka lat :)

ewentualnie możesz kiedyś wpaść do niej...tzn. zapukać i zapytać o coś...pożyczyć coś...niech siostra długo szuka ;)

: 28 gru 2005, 23:52
autor: kina
Dum pisze:kolezanki od 13 do 15-16 -


jeszcze poczekaj bo moga Cie jeszcze oskarzyc o molestowanie seksualne :D
A tak powanie pomysl silence jest calkiem nie zly....

: 28 gru 2005, 23:53
autor: silence
kina pisze:
Dum pisze:kolezanki od 13 do 15-16 -


jeszcze poczekaj bo moga Cie jeszcze oskarzyc o molestowanie seksualne :D
A tak powanie pomysl silence jest calkiem nie zly....


Nie oskarżą... :P... pamiętam jak byłam w tym wieku zawsze mnie interesowali starsi bracia koleżanek...czysta ciekawość :)

: 28 gru 2005, 23:54
autor: tr3sor
A nielepiej pogadac z siostra ? no chyba ze niemacie zbyt dobrych stosunkow :]. Tak by chyba bylo najprosciej :]. A i siostra na pewno wie ktora z kolezanek skomentowala jak gdzies skradales sie bokiem do kuchni "Ty Zosia ale masz fajnego brata" :P I odrazu sie dowiesz gdzie masz szanse i siostra jakos pomoze je poznac :p

: 28 gru 2005, 23:59
autor: silence
tr3sor pisze:A nielepiej pogadac z siostra ? no chyba ze niemacie zbyt dobrych stosunkow :]. Tak by chyba bylo najprosciej :]. A i siostra na pewno wie ktora z kolezanek skomentowala jak gdzies skradales sie bokiem do kuchni "Ty Zosia ale masz fajnego brata" :P I odrazu sie dowiesz gdzie masz szanse i siostra jakos pomoze je poznac :p


Właśnie to zależy od tego jak jest blisko z siostra..bo różnie bywa...czasami młodsze są wredne..wiem bo sama młodsza jestem :P

: 29 gru 2005, 00:08
autor: Dum
kina pisze:jeszcze poczekaj bo moga Cie jeszcze oskarzyc o molestowanie seksualne Usmiechnij sie!

Nie naleze do ludzi ktorzy lubia sobie "wychowac kobiete" :D. Chodzilo raczej o te z gornego przedzialu wiekowego ;] Poza tym ja chce je tylko poznac, nic wiecej ;).


silence pisze:ewentualnie możesz kiedyś wpaść do niej...tzn. zapukać i zapytać o coś...pożyczyć coś...niech siostra długo szuka

No mozna, ale watpie w powodzenie takiej akcji
Co do rozmowy z siostra... mozna to rozwazyc ;D

: 29 gru 2005, 01:08
autor: tr3sor
No to nie rozwazaj a pogadaj ... jak niewyjdzie wroc do tego topicu :P moze cos innego wykombinujemy :]

: 29 gru 2005, 07:28
autor: guli
Wybierz sobie jakiś towarek powyżej 15 lat i pogadaj z siostrą niech pomoze coś zaaranżować :) W koncu tylko z Toba mogą w knajpie napić sie piwa.

: 29 gru 2005, 10:17
autor: robinho
tr3sor pisze:A nielepiej pogadac z siostra ? no chyba ze niemacie zbyt dobrych stosunkow . Tak by chyba bylo najprosciej . A i siostra na pewno wie ktora z kolezanek skomentowala jak gdzies skradales sie bokiem do kuchni "Ty Zosia ale masz fajnego brata" I odrazu sie dowiesz gdzie masz szanse i siostra jakos pomoze je poznac :p


włąśnie to samo chciałem napisać <browar>

guli pisze:Wybierz sobie jakiś towarek powyżej 15 lat i pogadaj z siostrą niech pomoze coś zaaranżować W koncu tylko z Toba mogą w knajpie napić sie piwa.



no własnie, zagadaj z siostrą, niech Ci coś nagra...
(kurcze, szkoda ze nie ma siostry..)

: 29 gru 2005, 11:57
autor: cubasa
Wspolni "znajomi" to jeden z łatwiejszych sposobow na nawiazanie nowej znajomości.
robinho pisze:no własnie, zagadaj z siostrą, niech Ci coś nagra...

Własnie.
robinho pisze:(kurcze, szkoda ze nie ma siostry..)

Ja mam :P Jej koleżanki są cholernie zepsute <pijak>

: 29 gru 2005, 12:44
autor: mariusz
Dum pisze:nie mam pomyslu na nawiazanie znajomosci, a jestem pewny ze za jakis rok, dwa jak bede mijał ktoras z kolezanek siostry na ulicy to walne sie w leb i pomysle jaki to ja kiedys bylem glupi (w sumie juz sie zastanawiam, dlaczego ja ich praktycznie nie znam Jezor).


Wchodzisz do pokoju i mowisz cos w stylu: Czesc dziewczyny jestem bratem ... i nazywam sie, chciałem sie przywitać ;) Jak dziewczyny sa na poziomie to zrozumieją o co chodzi i moze same zaczna konwersacje ;)

: 29 gru 2005, 12:54
autor: cubasa
mariusz pisze: Jak dziewczyny sa na poziomie to zrozumieją o co chodzi

Czyli w domysle: "czesc jestescie superzajebiste, chcialbym was lepiej poznać, a jesli mi spodobacie licze na cos wiecej"? :D
Ja mysle, ze kobiety maja mniejsza zdolnosc do nadinterpretacji zachowań :) Ale przekonany w 100% nie jestem.

: 29 gru 2005, 12:56
autor: Kermit
Dum, amoze najprostszym rozwiazaniem bylo by pogadacz Twoja siostra... jezeli sie lubicie to na pewno zrozumie :)

: 29 gru 2005, 13:46
autor: cajmer
Ja mam starszą siostre ale ona nigdy koleżanek do domu ne sprowadzała ;p

: 29 gru 2005, 13:56
autor: kina
zawsze chcialam miec starszego brata zeby mi kolegow do domu przyprowadzal....a niestety mam strsza siostre :D
zyli w domysle: "czesc jestescie superzajebiste, chcialbym was lepiej poznać, a jesli mi spodobacie licze na cos wiecej"? <Usmiechnij sie>!
Ja mysle, ze kobiety maja mniejsza zdolnosc do nadinterpretacji zachowań <usmiech> Ale przekonany w 100% nie jestem.

wasze mowienie i nasza interpretacja sa co najmniej dziwne....:D
Chcialbym Cie l;epiej poznac w moich uszach brzmialo keidys -chcialbym Cie przeleciec :D
Dziwne myslenia, a jednak czasmi dawno temu tak mialam :D

: 29 gru 2005, 14:21
autor: Pegaz
Ja bym tam wszedł so pokoju siostry i zagadał..robiłem tak ze starszymi koleżankami więc z młodszymi tez problemu nie widze.. :D

: 29 gru 2005, 16:33
autor: Haro
A ja bym wbiegl z fafkulcem na wierzchu i zamachal. Jak sie rozmaru nie wystrasza to wszystkie moje :)

Zartuje. Nie ma sie co zasanawiac, musisz zlamac zasade wazajmnego "nieprzeszkadzania", wejsc i pogadac. Innego wyjscia nie widze. Wczesniej obgadaj to z siostra, niech podpyta kolezanki co mysla o Tobie itp.

: 30 gru 2005, 19:12
autor: aniulka102
ja tez bym chciala starszego brata miec <aniolek2> ale niestety nie mam rodzenstwa. Pogadaj z siostra tak jak pozostali radzą i powiedz nam o efektach :) powodzenia :P