agnieszka.com.pl • 2 książki pomocne!!!
Strona 1 z 1

2 książki pomocne!!!

: 20 sty 2006, 11:43
autor: joep
myślę że mogę polecić dwie książki :
jedna - dla wszystkich - "Mężczyźni są z Marsa, Kobiety z Wenus" Johna Graya
druga - dla facetow - "Tajemnice uwodzenia"
Obie dostępne w necie.
Polacam - kryje się w nich ogromna ilość odpowiedzi na pytania forumowiczów.

Pozdrawiam
:-)

: 20 sty 2006, 12:45
autor: Shac
Ktoś Ci płaci za reklamowanie tego szmelcu? Gdyby wszyscy czytali takie dziadostwo, to forum nie miałoby racji bytu! A "Tajemnice uwodzenia" to każdy powinien mieć swoje - przetestowane, odpowiednie do uwodzącego, a nie tam jakieś suche teorie!

: 20 sty 2006, 13:19
autor: Andrew
Shac ! nie podniecaj sie tak ! i wcale te siazki nie sa takim szmelcem !
odezwał sie " Kasanowa" <aniolek>

: 20 sty 2006, 14:31
autor: Eisenritter
Mimo wszystko, wolałbym żeby nikt tego forum nie spamował takimi głupotkami. Kto będzie chciał, ten przeczyta. Reklam mam wystarczająco w TV.

: 20 sty 2006, 14:51
autor: Mijka
joep pisze:edna - dla wszystkich - "Mężczyźni są z Marsa, Kobiety z Wenus" Johna Graya



wyjatkowo mi sie nie podobala ;)

: 20 sty 2006, 14:59
autor: złotooka kotka
Ogolnie wszelkie takie poradniki sa do niczego.
Jak bylam mloda i glupia to zdarzalo mi sie czytac, a potem jak konfrontowalam z moim realnym facetem, to byl szok wielki, ze sie nie sprawdza.
Czytanie takich ksiazek doprowadza do potwornych frustracji kiedy zycie nie plynie wg ksiazkowego schematu.
Kazdy jest inny, wiec jak czytac - to z dystansem.

: 20 sty 2006, 15:04
autor: Dzindzer
Mia pisze:wyjatkowo mi sie nie podobala ;)

mi też
kupiliśmy ją z moim zeby lepiej sie zrozumiec. Czytał mi a ja co któres zdanie waliłam złosliwe komentarze, do tego ciagłe powtarzanie tego samego dobijało mnie, przecia sklerozy nie mam.
a poza tym, nie pasuje do obrazu kobiety tam przedstawionego

: 20 sty 2006, 15:07
autor: złotooka kotka
Dzindzer pisze:do tego ciagłe powtarzanie tego samego dobijało mnie, przecia sklerozy nie mam.

Taaaaak. Myslalam, ze zejde jak po raz tysieczny mialam czytac to samo. Po kilkudziesieciu stronach klelam jak szewc.

: 20 sty 2006, 15:23
autor: Dzindzer
złotooka kotka pisze:Po kilkudziesieciu stronach klelam jak szewc.

to zupełnie tak jak ja
a mimo tego facet mi nie bryknął do jaskini <hahaha>

: 20 sty 2006, 15:27
autor: złotooka kotka
Moj w ogole nie chodzi do jakini :/

: 20 sty 2006, 15:32
autor: Dzindzer
złotooka kotka pisze:Moj w ogole nie chodzi do jakini

mój tez nie chodzi
no chyba ze do takiej jednoej dosc ciepłej i wilgotnej <hahaha>
to raczej ja sie czasem jaskiniuje <hahaha>

: 20 sty 2006, 15:48
autor: Eisenritter
Dzindzer pisze:
złotooka kotka pisze:Moj w ogole nie chodzi do jakini

mój tez nie chodzi
no chyba ze do takiej jednoej dosc ciepłej i wilgotnej <hahaha>
to raczej ja sie czasem jaskiniuje <hahaha>


Mmmmm... do takiej jaskini to chętnie i w każdych ilościach. Absolutnie każdych. consored

: 21 sty 2006, 10:18
autor: Sir Charles
Dzindzer pisze:a poza tym, nie pasuje do obrazu kobiety tam przedstawionego

Bo nie jesteś przeciętną Amerykanką-iditoką :)

: 21 sty 2006, 10:47
autor: Dzindzer
Sir Charles bardzo dziekuje za komplement.
Ale masz chyba racje, tam jest jakas schematyczna i uproszczona rzeczywistośc. Pare rzeczy moze nie jest takich durnych, ale wiekszość raczej nie dla mnie. Nie róznimy sie ( kjobiety i meżczyźni) az tak bardzo, a w kazdym badz razie nie tak schematycznie, nie według pokazanej tam linii. Nie jestem tarjkotka która musi ciagle paplac nie oczekuja c na rade.

: 21 sty 2006, 10:55
autor: złotooka kotka
Dzindzer pisze:Nie jestem tarjkotka która musi ciagle paplac nie oczekuja c na rade.

Ja wlasnie oczekuje na te rade! Jak moj facet robi mi poglaskanie po glowce, jaka to ja biedna jestem, to mam ochote go palnac. Jak przychodze z problemem to chce zeby mi pomogl, cos poradzil, a nie jak glupek posluchal i pokiwal lebkiem.
Ale w koncu ja facetem jestem :DDD

: 21 sty 2006, 11:00
autor: Dzindzer
złotooka kotka pisze:Jak moj facet robi mi poglaskanie po glowce, jaka to ja biedna jestem, to mam ochote go palnac

własnie, i teksty tak mi przykro kochanie. To wszystko jest bardzo miłe, ale jesli jest wstepem do czegos więcej. Mój juz wie i nie wali pustych frazesów. a jak chce tylko sie wygadac to mówie, wypłakac sie przyszłam to wie, że ja tylko musze cos wyrzucic, potem jak cheec rade to pytam co o tym mysli.

złotooka kotka pisze:Ale w koncu ja facetem jestem

ja troche tez, zawsze mówie, że mam alter ego Wacka ( wacek budzi sie we mnie kiedy trzeba rzeczowo działać, naprawic cos, bo ja lubie naprawy, remonty)

: 22 sty 2006, 22:46
autor: Markam
Ja podchodzę bardzo sceptycznie do takich "poradników". Jak widać większość forumowiczów też.