Koko pisze:Tak mało a cieszy
ten minimalizm został mi do dzis
jesli widac checi, dopasowanie i taka nie wiem jak to ujac celowosc, czyli robienie wszystkiego zgodnie z tym czego pragne to dla mnie az drobiazgi
co nie znaczy, że nie cenie form bardziej urozmaiconych.
ty znasz ta dziewczyne, jesli jest romantyczna to spraw by czuła sie jedyna na swiecie, daj jej takie drobiazgi które stanowia ikone jej wyobrazeń. Dziewczyny w tym wieku obracaja sie w swiecie fantazji prezentujacych sie własnie przez takie małe atrybuty.
P{rzynajmniej ja tak miałam. Romantyczna nie byłam. Ksiezniczka sie czuc wtedy nie chciałam, własnie wyrazstałam z ksiezniczki, bardziej pasowała mi rola niegrzecznej damy dworu oddajacej sie rozkoszy z ludem z innej bajki