agnieszka.com.pl • Na co zwrócić uwagę?
Strona 1 z 2

Na co zwrócić uwagę?

: 02 mar 2006, 19:16
autor: nesti
Witam:) Mam pewną wątpliwość i o odpowiedź proszę w szczególności panów.
Otóż mam niejsane przeczucie, że podobam się pewnemu facetowi. Studiujemy na jednej uczelni i znamy się mniej więcej z widzenia (tzn tyle, że ja wiem, jak on się nazywa, a on, jak ja). Z tego, co się orientuję, on jest dość nieśmiały.
I właśnie: jak by zachowywał się wg Was taki facet w sytuacji, jeżelibym mu się rzeczywiście podobała? Po prostu czasami były/są takie sytuacje, że coś mi wewnętrznie podpowiada, że zwrócił na mnie swoją uwagę. A czasami jest totalnie obojętny. I... no właśnie. Nie chcę dokonywać nadinterpretacji, więc proszę męską część tego forum o jakieś podpowiedzi. Z góry dziękuję :)

: 02 mar 2006, 19:26
autor: Kermit
zaczal by sie dennerwowac\jakac\zachowywac glupio w Twej obecnosci - choc to jest roznie, wkoncu kazdy jest inny....

: 02 mar 2006, 19:36
autor: Andrew
Mnie dziewczyny po prostu zapraszają na kawę , wiec i moze Ty spróbuj go zaprosic

: 02 mar 2006, 20:07
autor: nesti
zaczal by sie dennerwowac\jakac\zachowywac glupio w Twej obecnosci - choc to jest roznie, wkoncu kazdy jest inny....


I stąd też moje pytanie skierowane do wszystkich, a szczególnie panów.
Naprawdę będę wdzięczna jak ktoś coś jeszcze ze swojej perspektywy podsunie.

: 02 mar 2006, 20:24
autor: Kermit
Mnie dziewczyny po prostu zapraszają na kawę , wiec i moze Ty spróbuj go zaprosic



heheeh to ile ich było :)

tak na Ciebei leca? jak Ty to robisz :?

: 02 mar 2006, 21:01
autor: *qbass*
Na pewno tak jak napisał Kermit,
zaczal by sie dennerwowac\jakac\zachowywac glupio w Twej obecnosci


Spróbuj z Nim porozmawiać, moze przełamie swoją nieśmiałość...

: 02 mar 2006, 21:15
autor: Mysiorek
nesti pisze:on jest dość nieśmiały.

Jeśli tak jest, nie przekroczy bariery patrzenia. Będzie się bał spieprzyć 1 kontakt. Nie zagada poza "obowiązkowo".
Musisz zadziałać. Ośmiel go i przełam barierę.

: 02 mar 2006, 21:17
autor: nesti
No właśnie... Ze dwa miesiące temu miała miejsce sytuacja, że przypadkowo zapytałam go o coś. Zaczął strasznie bełkotać pod nosem, w ogóle nie mógł odpowiedzieć mi na pytanie. Najpierw mnie to rozbawiło, a potem dało do myślenia. W sumie przez to dostrzegłam, że jest ktoś taki w moim środowisku. Trochę go poobserwowałam, ale co do innych sygnałów to trudno mi powiedzieć, są w wielu przypadkach sprzeczne. Raz mi intuicja podpowiada, że coś halo, a innym razem mam wrażenie, że to może nadinterpretacja ;) Dlatego liczę na Wasze podpowiedzi.

A tak dla jasności: nie jestem zakochana ani nic z tych rzeczy, po prostu się zastanawiam...

: 02 mar 2006, 21:19
autor: Dynaxx
dokladnie - inicjatywa nalezy do ciebie :]
oczywiscie nienakrecaj sie zanadto, nienadinterpretowywuj :] sytuacji...
ah, przeciez to takie oczywiste... ;)

: 02 mar 2006, 21:21
autor: Olivia
Jeżeli Mu się rzeczywiście podobasz, to sam zagada do Ciebie. O to się nie martw. ;)

: 02 mar 2006, 21:22
autor: Wstreciucha
nesti pisze:Po prostu czasami były/są takie sytuacje, że coś mi wewnętrznie podpowiada, że zwrócił na mnie swoją uwagę. A czasami jest totalnie obojętny

a jakie to sygnaly ??
Mysiorek pisze:Jeśli tak jest, nie przekroczy bariery patrzenia

moze sie okazac ze wcale nie chce jej przekroczyc . Jesli mialabym brac pod uwage kazdego faceta, ktory spojrzal na mnie z zainteresowaniem , to braklo by mi prywanego czasu na cokolwiek innego - jak tylko "osmielanie". Moze byc tak, ze on tylko podziwia, a patrzenie moze byc nieswiadome. Samej zdarza mi sie "gadpic", co nie znaczy ze akurat mam ochote na znajomosc <pijaki>

: 02 mar 2006, 21:26
autor: Koko
Ale autorka topicu taką chęć wyraża.
I spróbować może.

Zacznij pożyczać od Niego notatki, a przy okazji zagajać rozmowę.

: 02 mar 2006, 21:37
autor: Mysiorek
Olivia pisze:Jeżeli Mu się rzeczywiście podobasz, to sam zagada do Ciebie.

Nie.
Jeśli jest b. nieśmiały to nie.
Wstreciucha pisze:moze sie okazac ze wcale nie chce jej przekroczyc

Może, ale nie w tym przypadku. Gdyby nie "bełkotał". Jeśli pojawił się bełkot, podejrzewam, że był zmieszany i nie wiedział co dalej.
Gdyby nie chciał poznawać - na luzie zbyłby Ją. :)

: 02 mar 2006, 21:40
autor: Wstreciucha
na luzie zbyłby Ją.

jesli jest niesmialy - to nie , niezaleznie od sytuacji

: 02 mar 2006, 21:50
autor: Mysiorek
Wstreciucha pisze:jesli jest niesmialy

Żaden facet mający kobietę nie jest nieśmiały. ;P

A może jest gejem? <hahaha>

: 02 mar 2006, 21:52
autor: cubasa
nesti pisze:A czasami jest totalnie obojętny

To wbrew pozorom też moze być sygnał - na razie w konspiracji jest mu dobrze;bada teren.
Mysiorek pisze:Jeśli pojawił się bełkot, podejrzewam, że był zmieszany i nie wiedział co dalej.

I ja przyklasnę tej wypowiedzi. To symptomatyczne dla osob nieśmiałych.

: 02 mar 2006, 21:52
autor: Wstreciucha
Mysiorek pisze:Żaden facet mający kobietę nie jest nieśmiały.

a nasz "obiekt" ma?

: 02 mar 2006, 21:55
autor: cubasa
Wstreciucha pisze:Mysiorek napisał/a:
Żaden facet mający kobietę nie jest nieśmiały.

a nasz "obiekt" ma?

Zapętliliście się :) Bez odpowiedzi

: 02 mar 2006, 21:56
autor: Mysiorek
Wstreciucha pisze:a nasz "obiekt" ma?

No właśnie, chyba nie. Dlatego jest niesmiały i nie wie co "począć". :P

: 02 mar 2006, 22:46
autor: Sir Charles
Koko pisze:Zacznij pożyczać od Niego notatki


Niektórzy nie robią ;P

: 02 mar 2006, 22:51
autor: Koko
Sir Charles pisze:Niektórzy nie robią

To Ona zaproponuje Mu robienie razem... notatek ;P Np. na wykładzie. Tak blisko siebie :D

: 02 mar 2006, 22:52
autor: Mysiorek
Sir Charles pisze:Niektórzy nie robią

To niech go obsika, poleje wrzątkiem, kwasem, złamie mu nogę... po prostu niech "wejdzie w kontakt 3 stopnia" z obiektem :)
Lub niech go poprosi o pomoc... w czymkolwiek :D

: 02 mar 2006, 22:55
autor: Sir Charles
E tam - na wykładzie to każdy sobie rzepkę skrobie :D

Ale ogólnie papieros w przerwie to świetna okazja do zawierania znajomości. Gdybym nie palił, to bym już naprawdę absolutnie nikogo nie znał <hahaha>

: 02 mar 2006, 22:55
autor: Koko
No patrz.. tak blisko siebie i z takimi atrakcjami <hahaha>

nesti,
a czerwieni się On chociaż? :>

[ Dodano: 2006-03-02, 22:56 ]
Sir Charles pisze: na wykładzie to każdy sobie rzepkę skrobie

Poskrobią sobie razem <hahaha>

: 02 mar 2006, 23:17
autor: cubasa
Mysiorek pisze:w czymkolwiek

Np. "Wygladasz na silengo. Mozesz mi przynieść płaszcz?" :D
Sir Charles pisze:Gdybym nie palił, to bym już naprawdę absolutnie nikogo nie znał

To ja nawet nie wiem ile tracę..buu

: 03 mar 2006, 08:43
autor: Yasmine
Sir Charles pisze:Gdybym nie palił, to bym już naprawdę absolutnie nikogo nie znał

fajna perspektywa <boje_sie>

: 03 mar 2006, 09:36
autor: Ted Bundy
Sir Charles pisze:Ale ogólnie papieros w przerwie to świetna okazja do zawierania znajomości


coś w tym jest... :D

: 03 mar 2006, 11:28
autor: tr3sor
A o modzie na nie palenie nie slyszeli ? <banan>
Ja tu zucam a wokolo mnie tylko papierosy i papierosy ! Stop it ! :P.
A facetowi zazdrosze :p. Kazdy facet uwielbia podrywac. I od tego chyba tylko bardziej lubi byc podrywany :p.

: 04 mar 2006, 01:10
autor: nesti
Szczerze mówiąc, od kiedy zaczęłam coś podejrzewać, to jestem przy nim spłoszona i umykam wzrokiem :P A jeżeli się zdobywam na odwagę żeby zerknąć, to z kolei nie mogę "złowić" jego spojrzenia. Z jednej strony przykuł moją uwagę własnie tym bełkotem kiedys przy przypadkowej rozmowie. Z drugiej nie chcę się zanadto nakręcać różnymi zachowaniami lub ich brakiem z jego strony.

Radzicie mi przejąć inicjatywę. Hm... tylko, że mam z tym pewien problem.. Szerzej pisałam o tym w topiku
http://www.agnieszka.com.pl/forum_php/v ... php?t=6218

: 04 mar 2006, 09:38
autor: amazonka
Skoro wiecie o swoim istnieniu, znacie się z nazwiska to domniemywam, że macie jakiś wspólnych znajomych. Wyknuj jakiś niecny plan i zrób tak, abyście się spotkali na jednej imrezie. A jak tam nie zrobi pierwszego kroku to sama się za matołka zajmij. Faceci czasami jak dzieci... trzeba poprowadzić ich za rękę.