agnieszka.com.pl • Co o tym myśleć?
Strona 1 z 1

Co o tym myśleć?

: 04 mar 2006, 15:03
autor: *qbass*
Po raz pierwszy proszę o radę... :P Takiego tematu jeszcze raczej nie było, bo szukałem...
Tak więc w czasie luźnej rozmowy powiedziałem mojej lubej, ze gadałem z jedną dziewczyną w szkole. Powiedziałem tez, ze w miare ładna, ale i tak Jej(mojej) nikt nie dorówna, a Ona na to, ze Ją zdradziłem, ze pomyślałem, ze tamta jest ładna... I co o takim durnym fancie myśleć...Jesteśmy ze sobą 1,5 roku, Ona ma 17 lat... Ogólnie nie pytam o rady, ale teraz mnie to dosłownie rozwaliło. Chciała jeszcze ze mną zerwać z tego powodu, ale Ją powstrzymałem :| Nie wiem co robić, czy dać sobie spokój, czy dalej w to brnąć?? <hmm>
Pozdrawiam <browar>

: 04 mar 2006, 15:09
autor: Yasmine
Eeee ja gadam z wieloma przystojnymi facetami, a moj facet z ladnymi dziewczynami i co :|.
Co prawda, moge dziewczyne sobie pozniej w myslach porownywac do mnie, czy czasem powiedziec, cos mojemu niby przez zazdrosc - ale to tak w formie zartu.


qbass17, ja myslalam,ze u was to tak bardziej powazniej to wyglada <chory>. Chciala zerwac. Jak dla mnie parodia.

: 04 mar 2006, 15:13
autor: *qbass*
Yasmine pisze: ja myslalam,ze u was to tak bardziej powazniej to wyglada

Szczerze to ja też...ale sie zdziwiłem. Zawsze zachowywała sie poważnie, a teraz :/ W ogóle to coś się pozmieniało... Normalnie śmiać mi się chce <chory>

: 04 mar 2006, 15:15
autor: ForsakenXL
A to się pokazała z najlepszej strony dziewczyna :/
Pogadaj, wytłumacz na zdrowy chłopski rozum. Jeśli nie pojmie to coś z nią nie tak (delikatnie mówiąc) i nie ma sensu inwestować w nią więcej czasu i siebie. Potem nie będziesz mógł nawet rzucić kątem oka na żadną dziewczynę na ulicy, bo Ci urządzi dziką awanturę i na koniec rzuci z wielkim fochem. Chore bracie, chore. Żeby nie powiedzieć dziecinada...

: 04 mar 2006, 15:30
autor: Bash
Coś sie w głowach poprzewracało...
Moze szuka pretekstu zeby zerwac etc... Przecież rozmowa to nic takiego, ludzie zdrady sobie wybaczają, a tu Twoja Luba z takim tekstem wyjezdza. Dziecinada i nic więcej.

: 04 mar 2006, 15:34
autor: *qbass*
Bash pisze:Moze szuka pretekstu zeby zerwac etc...

To odpada
Bash pisze: ludzie zdrady sobie wybaczają

I to Jej właśnie wyperswadowałem, że niektórzy wybaczają sobie seks, pocałunki, itd. <pijak>
A to jedna myśl, którą zresztą wolno mi mieć... <zalamka>

: 04 mar 2006, 15:35
autor: sami
Załosne :|
W sumie powiedziałeś jej komplement, że "jej i tak nikt nie dorówna". A jej reakcja? Zgadzam się z przedmówcami: dziecinada. I Żenada :|

: 04 mar 2006, 15:38
autor: gargando
no troszke dziwna kobieta z tej Twojej dziewczyny.... :| nastepnym razem to dla swietego spokoju nic takiego podobnego jej nie mow.... chyba jest o ciebie cholernie zazdrosna :|

: 04 mar 2006, 15:41
autor: Bash
qbass17 pisze:To odpada

Jesteś pewien?

Stary, ja Ci współczuje takiej laski, mnie by to conajmniej irytowało, jeśli nie powiedziec co innego :P
Ja takiej reakcji w racjonalny sposób nie potrafię wytłumaczyc, przecież kochająca dziewczyna nie chciałaby zerwac z Toba o takie gówno. Jeśli Cię naprawde kocha, i dużo dla niej znaczysz. Jeśli :]

: 04 mar 2006, 15:42
autor: gargando
Bash pisze: przecież kochająca dziewczyna nie chciałaby zerwac z Toba o takie gówno

no walsnie....nawet by nie pomyslala o zerwaniu......ale nic ja nie sugeruje :|

: 04 mar 2006, 15:43
autor: Elspeth
Kurcze jakbym ja za kazdym razem jak moj facet o jakiejs kobiecie, znajomej wypowiedzial sie ze jest ladna robila taka jazde to poszla bym sie chyba leczyc. Czy to ze jest sie z kims ma znaczyc ze mamy zapomniec o tym ze mamy oczy ? Ze niby mi nie wolno powiedziec ze np moj kumpel jest przystojny? Sorki ale to dla mnie paranoja. Uwazalabym na ta dziewczyne na Twoim miejscu. Jeszcze dojdzie do tego ze bedziesz mial szlaban na jakiekolwiek kontakty z kolezankami. Bodajze Kermit moglby sie w tym temacie chyba wypowiedziec.

: 04 mar 2006, 15:44
autor: Yasmine
Bash pisze:Ja takiej reakcji w racjonalny sposób nie potrafię wytłumaczyc, przecież kochająca dziewczyna nie chciałaby zerwac z Toba o takie gówno. Jeśli Cię naprawde kocha, i dużo dla niej znaczysz. Jeśli

Na moje oko, to ona wcale zerwac nie chciala. po prostu chciala "pogórowac" sobie nad nim. Postraszyc ze zerwie, a on ma ja blagac, zeby tego nie robila i ma ja przepraszac, ze w ogole gadal z tamta dzieczyna i zapewniac, ze ona jest piekniejsza. Typowy chwyt.

: 04 mar 2006, 15:46
autor: *qbass*
Bash pisze:Jesteś pewien?

Tak...
gargando pisze: chyba jest o ciebie cholernie zazdrosna

Jest bardzo zazdrosna, ale niech to ma jakieś granice.

gargando pisze: nastepnym razem to dla swietego spokoju nic takiego podobnego jej nie mow

Teraz to nawet nie pisnę ani słowa <browar>
Tylko nie wiem, czy jest sens pchać się dalej w taki związek...
Zawsze wszystko i tak dzieje się wg Niej z mojej winy. <zalamka>

: 04 mar 2006, 15:46
autor: Bash
Yasmine pisze: po prostu chciala "pogórowac" sobie nad nim. Postraszyc ze zerwie, a on na ja blagac, zeby tego nie robila i ma ja przepraszac, ze w ogole gadal z tamta dzieczyna i zapewniac, ze ona jest piekniejsza. Typowy chwyt.

Ma to sens?
Przecież równie dobrze mógł jej nie błagać... :]
Jakoś "górownie" przynajmniej w moim wypadku nie wchodzi w grę. Związek powinien opierać się na równości, a nie wywyższaniu się.

: 04 mar 2006, 15:47
autor: *qbass*
Yasmine pisze:Na moje oko, to ona wcale zerwac nie chciala. po prostu chciala "pogórowac" sobie nad nim. Postraszyc ze zerwie, a on ma ja blagac, zeby tego nie robila i ma ja przepraszac, ze w ogole gadal z tamta dzieczyna i zapewniac, ze ona jest piekniejsza. Typowy chwyt.

Yas pięknie to ujęłaś! Dosłownie Jej o to chodziło! A ja jak taki śmieć Ją przepraszałem... <belt> Nie zamierzam błagać o miłość <foch>

: 04 mar 2006, 15:50
autor: Bash
qbass17 pisze:Bash napisał/a:
Jesteś pewien?

Tak...

Życzę Ci dużo szcześcia w związku :) Ja też byłem pewien, tydzień później już byłem samotny. Kobiet nie jestes w stanie pojąć. To, że Ci mowi "Kocham Cię" wcale nie musi bys prawdą. Ale to tylko moja subiktywna opinia.

: 04 mar 2006, 15:53
autor: gargando
qbass17 pisze:Tylko nie wiem, czy jest sens pchać się dalej w taki związek...
Zawsze wszystko i tak dzieje się wg Niej z mojej winy.


zawsze jest sens.......!! !! !! !! oj ale jak jest zazdrosna az tak.....to widac ze jej na tobie zalezy jak cholera..... ja nie radzil bym tego psuc ;/ moze czas najwyzszy na szczera rozmowe z nia na ten temat ...:| no nie wiem musisz cos zrobic..... ale Ciag to dalej !! przez takie gowno masz z nia zerwac?! :| no ale troche denerwojace takie cos....ale cóż....

: 04 mar 2006, 16:00
autor: ForsakenXL
qbass17 pisze:
gargando pisze: nastepnym razem to dla swietego spokoju nic takiego podobnego jej nie mow

Teraz to nawet nie pisnę ani słowa <browar>

Nie sztuka "udawać greka", takich sytuacji nie powinno w ogóle być i koniec. Nie chodzi o to żebyś się pilnował na każdym kroku żeby przypadkiem nie powiedzieć czegoś, co by sie jej nie spodobało i było pretekstem do zrywania, bo to chory układ i chora dziewczyna.

: 04 mar 2006, 16:00
autor: *qbass*
gargando pisze:moze czas najwyzszy na szczera rozmowe z nia na ten temat ..

Tylko gargando, szczere rozmowy są codziennie. Nie mamy przed sobą ŻADNYCH tajemnic i gadamy o wszystkim. Rozmowy są i były zawsze...
gargando pisze: oj ale jak jest zazdrosna az tak.....to widac ze jej na tobie zalezy jak cholera...

Tylko mi to wygląda jak jakiś szantaż: Spojrzysz na inną- żegnaj!! W związku chce rozmawiać o wszystkim i tak było do tej pory a teraz widzę, że jednak nie mogę mówić o wszystkim, bo jest foch...
gargando pisze:przez takie gowno masz z nia zerwac?!

Tylko czemu Ona chciała ze mną zerwać przez takie gówno... :/
Forsaken XL pisze: Nie chodzi o to żebyś się pilnował na każdym kroku żeby przypadkiem nie powiedzieć czegoś, co by sie jej nie spodobało i było pretekstem do zrywania

Właśnie! Albo rozmawiam w związku o wszystkim, albo o niczym!

: 04 mar 2006, 16:03
autor: gargando
qbass17 pisze:gargando napisał/a:
przez takie gowno masz z nia zerwac?!

Tylko czemu Ona chciała ze mną zerwać przez takie gówno...


a no wlasnie...:/ sory...:/ moze chciala Cie nastraszyc...:| jejku nie wiem :| naprrawde nie wiem co Ci napisac.... ale jedno wiem naprawno!!...no nie poddawaj sie!! no cholera... zerwanie z nia to juz naprawde ostatecznosc.... ;/

: 04 mar 2006, 16:40
autor: Kermit
kurcze ja mialem tak samo qbass17,
masakra ogolnie, staralem sie ale i tak sie rozpieprzylo wszystko. Sluchaj takei zakazy normalne nie sa... nie mozna z kolezanka pogadac? masakra... ja chodze na piwo, na zakupy i zadnych zazdrosci nei ma, bo po co :|

pogadaj z nia. Mysli ze jest najpiekniejsza :|
echhh baby....

: 04 mar 2006, 18:30
autor: Joasia
Bardzo głupie i niedojrzałe zachowanie.
Każdy ma prawo rozmawiać z innymi ludźmi jak jest z kimś w związku.
Powiedziałeś w szczerej rozmowie że dziewczyna jest ładna ale i tak Twoja dziewczyna jest najważniejsza - powinna to docenić i się z tego cieszyć.
Wygląda na to że dziewczyna poczuła "lekkie" ukłócie zazdrości i chciała Cię najzwyczajniej ukarać - dać nauczkę i pokazać że nie toleruje takiego zachowania i w każdej chwili może z Tobą zerwać... Ale po co? :?
Albo lubi się Toba bawić i grać na Twoich uczuciach albo jest tak chorobliwie zazdrosna że nie panuje nad czynami i słwami... :|
Głupia sytuacja - według mnie nie masz za co ją przepraszać, to ona powinna powiedzieć że niepotrzebnie tak ostro zareagowała. No ale można też wziąć poprawkę że jest jeszcze bardzo młoda. <chory>

: 04 mar 2006, 19:45
autor: Bash
Joasia pisze:Wygląda na to że dziewczyna poczuła "lekkie" ukłócie zazdrości i chciała Cię najzwyczajniej ukarać - dać nauczkę i pokazać że nie toleruje takiego zachowania i w każdej chwili może z Tobą zerwać... Ale po co?

Takiego czyli jakiego? Ludzkiego ! Przeciez każdy ma prawo pogadać z kimś. Stary uważaj bo zachwile będziesz musiał się zamknac z Nią w jakieś piwnicy :)
Joasia pisze:Głupia sytuacja - według mnie nie masz za co ją przepraszać, to ona powinna powiedzieć że niepotrzebnie tak ostro zareagowała

Za co przepraszać, zgadzam się :)
Joasia pisze:No ale można też wziąć poprawkę że jest jeszcze bardzo młoda.

17... Zalezy jak kto rozwinęty jest :P

: 04 mar 2006, 21:33
autor: MacioR
qbass17 pisze:
gargando pisze: oj ale jak jest zazdrosna az tak.....to widac ze jej na tobie zalezy jak cholera...

Tylko mi to wygląda jak jakiś szantaż: Spojrzysz na inną- żegnaj!! W związku chce rozmawiać o wszystkim i tak było do tej pory a teraz widzę, że jednak nie mogę mówić o wszystkim, bo jest foch...
gargando pisze:przez takie gowno masz z nia zerwac?!

Tylko czemu Ona chciała ze mną zerwać przez takie gówno... :/
Forsaken XL pisze: Nie chodzi o to żebyś się pilnował na każdym kroku żeby przypadkiem nie powiedzieć czegoś, co by sie jej nie spodobało i było pretekstem do zrywania

Właśnie! Albo rozmawiam w związku o wszystkim, albo o niczym!


Racja, tez tak mialem, ale wiesz kiedy dziewczyna chce z toba zzerwac to kazdy powod jest dobry. Mialem dziewczyne, ktora po pewnym czasie zaczela sie czepiac, ze za duzo pije, ze tez zwiazek nie ma sensu bo ona nie ma czasu sie spotykac, bo za zielona trawa itd.
Pozatym najpierw piszecie, ze jej zalezy strasznie a potem ze przez glupoty ona chce zerwac, jakby jej zalezalo to by sie nie irytowala tylko porozmawiala jak czlowiek.
Sory, ja dlugo nie wytrzymalem, mysle ze ty tez nie wytrzymasz-wywinie ci taki numer jeszcze pare razy i bedziesz mial dosc tak jak ja.Zwiazek to PRZEDEWSZYSTKIM zrozumienie
Pzdr

: 04 mar 2006, 22:16
autor: ksiezycowka
qbass17 pisze:Nie wiem co robić, czy dać sobie spokój, czy dalej w to brnąć?? .hmm.
Pozdrawiam .piwo.

Stanowczo dac se spokój z taką kretynka.

Yasmine pisze:Na moje oko, to ona wcale zerwac nie chciala. po prostu chciala "pogórowac" sobie nad nim. Postraszyc ze zerwie, a on ma ja blagac, zeby tego nie robila i ma ja przepraszac, ze w ogole gadal z tamta dzieczyna i zapewniac, ze ona jest piekniejsza. Typowy chwyt.

Dokłądnie :/

Bash pisze:Przecież równie dobrze mógł jej nie błagać... :]

Ale go zna i wiedziała ze bedzie przepraszał. Gdyby sadzila ze tego nie zrobi by nie bylo ofery.

Joasia pisze:Wygląda na to że dziewczyna poczuła "lekkie" ukłócie zazdrości i chciała Cię najzwyczajniej ukarać - dać nauczkę i pokazać że nie toleruje takiego zachowania i w każdej chwili może z Tobą zerwać... Ale po co? co?

Dla tresury i własnego komfortu psychicznego.

: 04 mar 2006, 22:50
autor: Mari*
qbass17 pisze:
gargando pisze:
moze czas najwyzszy na szczera rozmowe z nia na ten temat ..


Tylko gargando, szczere rozmowy są codziennie. Nie mamy przed sobą ŻADNYCH tajemnic i gadamy o wszystkim. Rozmowy są i były zawsze...

No to fajnie, że ze sobą rozmawiacie. Wydaje mi się, że do końca w waszych rozmowach nie ma porozumienia. Ona może ciebie słucha ale czy rozumie to co ty do niej mówisz?
qubas17 pisze:
gargando pisze:
oj ale jak jest zazdrosna az tak.....to widac ze jej na tobie zalezy jak cholera...


Tylko mi to wygląda jak jakiś szantaż: Spojrzysz na inną- żegnaj!! W związku chce rozmawiać o wszystkim i tak było do tej pory a teraz widzę, że jednak nie mogę mówić o wszystkim, bo jest foch...

Szantaż to chyba nie jest. Jest młodą osobą i jeszcze niedojrzałą. Chyba do końca ci nie ufa, a może się boi i stąd takie jej zachowanie.
Tak to z nami już jest, że najpierw coś mówimy czy robimy a dopiero potem myślimy.