agnieszka.com.pl • jak odzyskać zaufanie...
Strona 1 z 1

jak odzyskać zaufanie...

: 05 mar 2006, 20:52
autor: Adam_xxx
Witam !
Ci którzy czytali tego posta http://agnieszka.com.pl/forum_php/viewtopic.php?t=6142 to wiedza o co po części chodzi ! Ale… właśnie jest jeszcze jedno ale !

Otóż aby mi się za dobrze nie żyło to wymyślił jeszcze jedna płotkę (nie wiem kto) i w niej było cos takiego że kręciłem za plecami mojej dziewczyny z jakaś „mała blondynką”. Gdy moja ukochana się o tym dowiedziała to od razu dostałem smsa o tym że to wie… no i po południu poszedłem z Nią pogadać , ale o mało co ze mną nie zerwała i na tym się skończyło… A następnego dnia pisaliśmy na gg i powiedziała ze już mi nie ufa i nie wie czy ma taki związek sens ale mnie kocha.. ja na to odpowiedziałem że będę czekał i do końca życia na to aby znów mi zaufała, a ona się zgodziła i jesteśmy razem. Wszystko było super tzn. miłe smsy i rozmowy raczej normalne aż do czasu dzisiejszego spotkania gdy po spacerku odprowadziłem Ją pod dom no i tradycyjnie chciałem się całować , ale Ona odpowiedziała że nie jest gotowa i to potrwa jakiś czas… :(

Błagam powiedzcie jak odzyskać zaufanie w takiej sytuacje bo ja przecież nic nie zrobiłem a Ona wierzy jakiś plotkom i to jeszcze które dostała jako wiadomość na gg ….

: 05 mar 2006, 20:56
autor: *qbass*
Poczekaj pare dni i zobaczysz, ze to minie! Na 100%!! <browar>

: 05 mar 2006, 21:00
autor: Augusto
Stroi humory jakby miałą 12 lat. Może nie odzywaj sie do niej przez kilka dni niech to ona sie o Ciebie zacznie starac?

: 05 mar 2006, 21:05
autor: Bash
Adam_xxx pisze:Otóż aby mi się za dobrze nie żyło to wymyślił jeszcze jedna płotkę (nie wiem kto) i w niej było cos takiego że kręciłem za plecami mojej dziewczyny z jakaś „mała blondynką”

Stary, coś tu nie gra. Laska albo Ci ufa, albo nie. Przeciez plotkę mozne wymyślić o czym się chce, ważne, zeby była poparta dowodami, a tutaj takich raczej nie widze.

Adam_xxx pisze: następnego dnia pisaliśmy na gg i powiedziała ze już mi nie ufa i nie wie czy ma taki związek sens ale mnie kocha.

Przecież to jedno przeczy drugiemu, jak Cię kocha to i ufa. Nie ma zwiazku bez zaufania.
Adam_xxx pisze:Ją pod dom no i tradycyjnie chciałem się całować

Erotoman :P (taki europejski żarcik) :D
Adam_xxx pisze:ale Ona odpowiedziała że nie jest gotowa i to potrwa jakiś czas…

To wyglada chocbyś ja zdradził :| Przesrane masz. Na moje oko laska (z całym szacunkiem) jest trochę dziwna, sama nie wie czego chce.

PS. Ile macie lat ?

: 05 mar 2006, 21:10
autor: Adam_xxx
17 i 16 zwiazek 2.5 roku !

: 05 mar 2006, 21:32
autor: *qbass*
Adam_xxx pisze:17 i 16 zwiazek 2.5 roku !

Dziewczyna jesczcze młodziutka (nie to, ze ja za jakiegos starego sie uwazam :P )
Zobaczysz jeszcze sie zmieni... <glaszcze>

: 05 mar 2006, 22:42
autor: Bash
qbass17 pisze:Dziewczyna jesczcze młodziutka

Masz rację. Może nie wie czego chce...
qbass17 pisze:Zobaczysz jeszcze sie zmieni...

Oby nie na gorsze.
Pamietaj stary, nie daj obezwłasnowolnić przez nią. Zawsze miej własnie zdanie, ale licz sie Jej opiną. Powodzenia

: 05 mar 2006, 22:54
autor: azsts
jeśli wierzy w jakieś pierdy, to ją zostaw <pijak>

: 06 mar 2006, 15:10
autor: Bash
jeśli wierzy w jakieś pierdy, to ją zostaw

Nie żebym zamieniał się w Olivię, ale ten post mnie po prostu ROZWALA !!
Co do obrazeczków nie będę się wypowiadał, nie każdy sam sobie skonentuje. :|

: 06 mar 2006, 15:13
autor: Olivia
Bash pisze:Nie żebym zamieniał się w Olivię, ale ten post mnie po prostu ROZWALA !!

Mnie rozwala i przyprawia o oplucie monitora wiek tych ludzi.

Zacznijcie oboje zachowywać się jak dorośli ludzie, a potem radzę zabawę w związek. Bo to zabawa dla dojrzałych!!!

: 06 mar 2006, 15:18
autor: Bash
Ja bym powiedzał inaczej.
Związek to zabawa dla odpowiedzialnych i poważnych ludzi. Co z tego jak się jest dorosłym a tępym jak but ?
Maja 16 i 17 lat, czyli zaczeli jak mieli 13,5 i 14,5, trochę wcześnie jak na moje wyobrażenie. Ale nie przejmuj się związki w takim wieku rzadko kiedy bardzo długo trwają.

: 06 mar 2006, 15:22
autor: Olivia
Bash pisze:Związek to zabawa dla odpowiedzialnych i poważnych ludzi. Co z tego jak się jest dorosłym a tępym jak but ?

Odpowiedzialny i poważny, to właśnie dojrzały człowiek.
Bash pisze:Ale nie przejmuj się związki w takim wieku rzadko kiedy bardzo długo trwają.

Amen!

: 06 mar 2006, 15:23
autor: mrt
Zaufanie... Chyba nie w tym wieku :)

: 06 mar 2006, 17:10
autor: Adam_xxx
tak ja sie zachowuje jak dorosly ale Ona raczej nie... :|

: 06 mar 2006, 17:21
autor: *qbass*
Adam_xxx, tak jak już Ci wcześniej napisałem: Poczekaj jeśli masz cierpliwość... Dziewczyna na pewno nie rozumie jeszcze wielu rzeczy w związku. Musi dorosnąć a Ty możesz Jej w tym pomóc.
Pozdrawiam! <browar>

: 06 mar 2006, 17:28
autor: Bash
tak ja sie zachowuje jak dorosly ale Ona raczej nie..

To czy sie zachowujesz jak dorosły, może ocenić tylko osba zzewnątrz :|

: 06 mar 2006, 22:14
autor: Meredith
;)

Jest takie powiedzenie tłumaczy się tylko winny....

Problem w tym,że jeśli chodzi o sprawy damsko męskie to kobiety raczej odczytują to tak :nie tłumaczy się winny;P

jA bym radziła abys postarał sie to wyjaśnić -jesli ona nadal nie bedzie chciała Ciebie sluchac i zamiast Tobie zawirzy plotkom to wtedy..się solidnie obrax i przestań odzwyac<wiem,ze to dziecinne ale ech bez przesady jakies zaufanie w związku musi być>

: 07 mar 2006, 15:21
autor: Adam_xxx
Bash pisze:To czy sie zachowujesz jak dorosły, może ocenić tylko osba zzewnątrz co?


wiele ludzi mówi że zachowuje się jak dorosły z porównaniem do mich rówieśników którzy zachowują się jak debile i nie widać aby mieli 17 lat :/


Meredith pisze:jA bym radziła abys postarał sie to wyjaśnić -jesli ona nadal nie bedzie chciała Ciebie sluchac i zamiast Tobie zawirzy plotkom to wtedy..się solidnie obrax i przestań odzwyac<wiem,ze to dziecinne ale ech bez przesady jakies zaufanie w związku musi być>


właśnie juz z Nią gadałem i nic nie dociera Ona wierzy jakimś plotkom bez pokrycia a dla mnie nie ma zaufania
:/ <belt>

: 07 mar 2006, 15:41
autor: *qbass*
Adam_xxx, daj sobie spokój z tą Dziewczyną...Jak widać tylko się męczysz, a tego chyba do końca życia nie chcesz?

: 07 mar 2006, 15:50
autor: Bash
Adam, weś rzuć okiem co nabazgrzesz zanim naciśniesz na "wyślij" :)

: 07 mar 2006, 17:09
autor: Adam_xxx
Bash pisze:Adam, weś rzuć okiem co nabazgrzesz zanim naciśniesz na "wyślij"

poprawiłem :P

qbass17 pisze:Adam_xxx, daj sobie spokój z tą Dziewczyną...Jak widać tylko się męczysz, a tego chyba do końca życia nie chcesz?


to nie takie łatwe... na samą myśl robi mi się niedobrze <belt>

: 13 mar 2006, 13:41
autor: Eisenritter
Gott... Tak to jest, jak ludzie nie gotowi zabierają się za słowo na "k". Porozmawiajcie, ale postarajcie się o jakieś dojrzałe wnioski i przemyślenia. Tak, jesteście niedojrzali, tak, macie problem i tak, albo go rozwiążenie jak dorośli ludzie, albo wiecznie będziecie w waszym związku niczym na polu minowym. Rozsądku, choć odrobinę.