agnieszka.com.pl • Czy jest sens to jeszcze ciągnąć?
Strona 1 z 1

Czy jest sens to jeszcze ciągnąć?

: 08 mar 2006, 23:49
autor: Tyrese
Mam dziewczyne, kocham ją, jesteśmy ze sobą ponad pół roku. Kiedyś jej troche nakłamałem, a ona się o tym dowiedziała... nie odemnie. Niby niechce mnie zostawić, ja jej też nie, ale to już niejest to samo co kiedyś. Niby jesteśmy razem, spędzamy ze sobą bardzo przyjemne chwile, ale czuje że ona niekocha mnie już tak jak przedtem. Ma jakieś tajemnice, wszyscy wiedzą więcej odemnie. Woli zwierzyć się znajomej / znajomemu niż mi. Niewiem czy jest jeszcze sens ciągnąć ten związek. Może to przejściowe problemy. A może powinniśmy odpocząć od siebie jakiś czas, potęsknić za sobą. Już sam niewiem. Help me.

: 08 mar 2006, 23:51
autor: Koko
W czym Jej nakłamałeś.

: 08 mar 2006, 23:52
autor: Mijka
to normalne, zawiodles ja... czuje sie uszukana i nie ufa Ci jak przed tem, co nie znaczy ze jej uczucie sie zmienilo... musisz ja teraz upewnic ze zrozumiales swoj blad, ze nigdy jej nie okladmiesz...budowanie na nowo zaufania w zwiazku moze troche potrwac... czy problemy sa przejsciowe czy nie wiele zalezy od Ciebie

: 08 mar 2006, 23:56
autor: Tyrese
Niebyło to żadne poważne kłamstwo, żadna zdrada, ani nic w tym stylu. Ale ona teraz wszystko robi za moimi plecami, jeżeli o czymś się dowiem to tylko przez przypadek (opis na gg kiedy jestem niewidoczny, notka na blogu, jakieś rozmowy).

: 08 mar 2006, 23:58
autor: Mijka
A rozmawiales z nia o tym? Powiedziales ze sie czujesc odsuniety?

: 09 mar 2006, 00:02
autor: Tyrese
W sumie to tak troche. Ale ona utrzymuje że wszystko jest dobrze, że mnie kocha, że niezostawi. Ale censored niejest dobrze:/

: 09 mar 2006, 07:18
autor: Kermit
moze zle interpretujesz fakty? jak to TWOJKA dziewczyna to po prostu z nia o tym porozmawiaj... najprostrze najlepsze wyjscie
Pozdrawiam

: 09 mar 2006, 07:59
autor: *qbass*
Kermit pisze:jak to TWOJKA dziewczyna to po prostu z nia o tym porozmawiaj...

Właśnie!! Powiedz Jej, że czujesz sie już mniej kochany, albo odsunięty. W ziązku trzeba rozmawiać o wszystkim. Powiedz, ze Jej juz nigdy nie oklamiesz, zeby Ci zaufała. rozmowa to PODSTAWA!!

: 09 mar 2006, 08:53
autor: Miltonia
Eeeee, msci sie troszke za to na Tobie, odreagowuje. Poczula sie odsunieta i urazona, ze ktos wiedzial wiecej niz ona, ze jej nie zaufales.
Powalcz troszke, badz szczery i czuly, powinno jej przejsc <przytul>

: 09 mar 2006, 09:39
autor: Nibeneth
wiesz, to jest tak, ze jak nas ktos oszuka, malo czy duzo, niewazne, to zmienia sie nasz stosunek do tej osoby, chocby najbardziej kochanej. to nawet dzieje sie nieswiadomie. nie wiem, ja mam tak, ze jezeli ktos mnie raz oszuka, to juz nie porafie tego zapomniec, wybaczyc owszem, ale nie zapomniec. no i co tu potem zrobic z taka pamiecia ??

: 09 mar 2006, 09:44
autor: Olivia
Tyrese pisze:czuje że ona niekocha mnie już tak jak przedtem.

Oczywiście. Miłość między ludźmi z czasem się zmienia. Wydaje Im się, że nie kochają. A często kochają, tylko już inaczej.

Zawiodłeś Ją, teraz zachowuje się w taki sposób. Rozmawiaj i pokazuj Jej, że Ci zależy. W końcu może zmięknie. ;)

: 09 mar 2006, 13:11
autor: ..::WdOwA::..
Musisz jej udowodnić, że NIGDY, ale to NIGDY nie bedziesz miał więcej tajemnic przed nią. Mnie kiedyś chłopak zawiódł dwa razy. Okłamał porządnie. Nie jestesmy razem, bo tak jakoś wyszło, ale to nie z tego powodu. W każdym razie faktycznie straciła zaufanie, a Ty musisz zrobić wsyzstko, by je odbudować. Z czasem tak bedzie. Musisz być cierpliwy. Bo raczej z dnia na dzień to nie wyjdzie. Nie kończe czegoś skoro wiesz, ze ja kochasz...! <banan>

: 09 mar 2006, 14:23
autor: maro
Pogadaj z nią, ja wczoraj pogadałem i doszliśmy do wniosku że ktoś wymysla bzdury na nasz temat, jej ktos sciemnia na mnie, mi na nią, więc powiedzieliśmy sobie ze wszystko bedziemy sobie mówić co kto powie, zobaczymy może to zadziała.

: 09 mar 2006, 18:13
autor: gargando
no... teraz chlopie musisz sie z nia troche pomeczyc.. ale to przejdzie... i do cholery to jej nie oklamuj !!!!! :| mam nadzieje ze sie czegos nauczylesz...

czas to najlepsze lekarstwo na tekie rzeczy............

: 12 mar 2006, 15:44
autor: Wstreciucha
Kermit pisze:moze zle interpretujesz fakty?

oczywiscie ze tak ! rozmowy z koleznakami to normalne - pewnie zawsze to robila, blog tez nie jest dla wybranych tylko dla wszystkich dostepny, a opis na gadu zawsze widoczny , wiec nie rozumiem problemu . Tyrese, czujesz sie winny i oceniasz sytuacje przez pryzmat swojego przewinienia . Zawaliles - naucz sie z tym zyc, ale nie wmawiaja jej bron Boze bo uruchomisz samospelniajace sie przepowiednie i rozwalisz ten zwiazek. Ciesz sie ta miloscia, bo skoro ona twierdzi ze kocha, to tak jest. Czy tak trudno uwierzyc ze wybaczamy bez uczucia niesmaku pozniej ? Moj tez mnie oklamal, a ja wiedzialam to w tym samym momencie - wybaczylam - a on przyznal sie po paru tygodniach. Powiedzialam "wiem" - dla mnie na tym bylo koniec dyskusji - ale i tak znalazl sie powod ze to on ze mna zerwal :] Uwazaj zeby Twoje teorie nie doprowadzily do tego, ze ja porzucisz z powodu urojonych sytuacji , ktorych nie ma ;) nie komplikuj niepotrzebnie

: 13 mar 2006, 14:12
autor: Eisenritter
A dziwisz się? Kłamstwo to jeden z gwoździ do trumny każdego związku. Owszem, przejaskrawiasz, wyolbrzymiasz, ale to nie zmienia faktu, że macie problem i musicie go rozwiązać. Porozmawiaj z nią i wyjaśnij. Jak dorośli, rozsądni ludzie. I posłuchaj Wstręciuchy, bo ma rację. <browar>

: 14 mar 2006, 15:58
autor: Ostry 2
Przeciez to nie miejsce na opis calego zycia,ale dla tego co ten temat poruszył
Chce ci powiedziec ze chocbys nie wiem kim byl nie walcz . sam sie przekonasz i nie chodzi tutaj o to ze kobieta jest zla!! albo facet
po prostu sa kobiety ktore lubia problem,lubia bo nie maja ich tak naprawde i wtedy robia problem z niczego!
ZAAUFANIE cudowna rzecz bez tego .....
sa ludzie szarzy i kolorowi i to od ciebie zalezy co wybierzesz
A CI CO NAPISZA ZE TERAZ NIE ROZUMIEJA to powiem wam ze wlasnie po to tutaj jestescie !! BO NIE ROZUMIECIE Andrew zawsze rozumial kiedy ja nie rozumialem on wiedzial , teraz i ja wiem a niedlugo pokoleij kazdy sie dowie i ci co sa nowi zajmja miejsce tych co nierozumieli :) hehehe
DOKLADNIE
A jesli chodzi o ten temat to uciekaj stary znajdz kobiete godna zycia i zyj !! Kradnij konie i baw sie zyciem bo ono jest jedno !!

[ Dodano: 2006-03-14, 15:59 ]
sorry es... cos tam ale ty nie wiesz o co chodzi. ale wszystko przed toba !! jakby ktos nie wiedzial to chodzi mi o tego kolesia z tym zdjeciem niemieckim

: 14 mar 2006, 17:13
autor: Bash
Ostry 2 pisze:sorry es... cos tam ale ty nie wiesz o co chodzi. ale wszystko przed toba jakby ktos nie wiedzial to chodzi mi o tego kolesia z tym zdjeciem niemieckim

Eisenritter to jest :)

Ty chyba chcesz nam wmówic, ze nic nie wiemy, czy jak? Jakos nie potrafie rozszyfrowac Twoich postów, chyba po prostu nie rozumie ich. Ale od tego jestes tu Ty, aby to wytlumaczyc :)

: 16 mar 2006, 11:44
autor: M.
Nie no sorry... jezeli ona mowi ze Cie kocha, to znaczy ze tak jest.
Oklamales ja, zawiodles, a teraz wymagasz niewiadomo czego. Porozmawiajcie...
Jezeli jeszcze ja kochasz to nie ma sensu zrywac.

A Twoje bledy ort. wydaja mi sie bardzo, bardzo znajome...