Strona 1 z 1
jak spławić faceta
: 14 kwie 2006, 18:42
autor: FlyingDuck
Nagle podchodzi do Ciebie gość którym w zupełności nie jesteś zainteresowana. Jest miły, ale zaczyna gadać o rzeczach które obchodzą Cię nieco mniej niż zeszłoroczne święto plonów w Ciełtoniówku. Nie chcesz za bardzo go obrazić, ale z każdą sekundą jego gadki jesteś coraz pewniejsza że jeśli wkrótce się nie przymknie, zamordujesz go by skrócić męki i sobie i jemu. Jak grzecznie mu podziękujesz?
: 14 kwie 2006, 19:38
autor: Bash
"Przepraszam, muszę już iść, kolega na mnie czeka"

: 14 kwie 2006, 19:39
autor: kot_schrodingera
przeważnie wymownie ignorują

: 14 kwie 2006, 23:08
autor: ksiezycowka
FlyingDuck pisze:Jak grzecznie mu podziękujesz?
A po co grzenie "Spadaj" wystarcza i odpowiednia postawa wyrazajaca totalna niechęc połaczona z obrzydzeniem
![:] :]](./images/smilies/krzywy.gif)
: 14 kwie 2006, 23:14
autor: lizaa
"pewnie chcesz moj numer? taaa? i tak Ci nie dam:d "
: 14 kwie 2006, 23:18
autor: ksiezycowka
lizaa pisze:"pewnie chcesz moj numer? taaa? i tak Ci nie dam:d "
Och jakiez to skuteczne.... A on CI odpowie "A dasz" i co ?
: 15 kwie 2006, 00:50
autor: palec w tyłku
a ty jesteś kobietą czy mężczyzną bo znaczek koło nick'a to raczej masz mało kobiecy
: 15 kwie 2006, 01:01
autor: *qbass*
palec w tyłku pisze:a ty jesteś kobietą czy mężczyzną bo znaczek koło nick'a to raczej masz mało kobiecy
Więc patrz na ten znaczek.
FlyingDuck, to facet...

: 15 kwie 2006, 15:31
autor: olecxka
FlyingDuck pisze:Jak grzecznie mu podziękujesz?
Spieszę się na autobus, sory pogadamy innym razem, pa. I wieje szybko żeby nie zdążył spytać kiedy będzie ten następny raz

: 15 kwie 2006, 15:35
autor: Olivia
Jak spławić frajera?
ON: Jestem fotografem. Szukałem takiej twarzy, jak twoja.
ONA: Jestem chirurgiem plastycznym. Szukałam takiej twarzy, jak twoja.
ON: Cześć! My się znamy! Byliśmy raz czy dwa na randce...
ONA: To musiało być raz - nigdy nie popełniam dwa razy tego samego błędu.
ON: Myślę, że mógłbym cię uszczęśliwić.
ONA: A co? Wychodzisz?
ON: Co byś powiedziała, gdybym poprosił cię o rękę?
ONA: Nic. Nie umiem równocześnie mówić i śmiać się.
ON: Czy mógłbym dostać twój numer telefonu?
ONA: Czemu? Nie masz własnego?
ON: Nie sądzisz, że to przeznaczenie zetknęło nas ze sobą?
ONA: Nie, to był zwykły pech!
ON: Gdzie byłaś przez całe moje życie?
ONA: Chowałam się przed tobą
ON: Czy my się już gdzieś nie widzieliśmy?
ONA: Tak, dlatego już tam nie chodzę...
ON: Czy to miejsce jest wolne?
ONA: Tak, a jeśli usiądziesz, to to też będzie!
ON: Dla ciebie poszedłbym na koniec świata!
ONA: A zostałbyś tam?
ON: Gdybym zobaczył cię nagą - pewnie umarłbym ze szczęścia...
ONA: Gdybym zobaczyła cię nago - umarłabym ze śmiechu.
Kiedyś to znalazłam gdzieś w necie, czy tam dostałam. Polecam lekturę, może komuś się przyda. <browar>
: 15 kwie 2006, 15:40
autor: Ted Bundy
jedno jeszcze chyba było
ON: czy my się już kiedyś nie spotkaliśmy?
ONA:całkiem możliwe. Pracuję w szpitalu psychiatrycznym
: 15 kwie 2006, 18:20
autor: FlyingDuck
Olivia, niezłe

Tylko nie zawsze chyba skuteczne. Jeśli trafisz na wrednego typa, jeszcze się o takie hasło zaczepi i zdoła Cię na tyle rozśmieszyć że nie będziesz chciała go spławiać ;P
Choć taki gość przypuszczalnie nie będzie truł o święcie plonów w Ciełtoniówku.
Tak poza tym... Tak palec, jestem facetem. Wara od mojego tyłka, siedź se w swoim

: 22 kwie 2006, 15:57
autor: M.
Zawsze mozna powiedziec ze jest sie innej orientacji.
Uwaga - nie biore odpowiedzialnosci za ten tekst
Swoja droga
Olivia, swietne teksty.
: 22 kwie 2006, 16:02
autor: ptaszek
Nic oryginalnego. Powiedziałabym, że jestem zajęta albo że nie mam ochoty na podobne rozmowy. Jakby się naprzykrzał to byłoby ciut bardziej stanowczo.
: 22 kwie 2006, 16:05
autor: Augusto
"Jak patrze na ciebie to jestem za aborcją"
: 22 kwie 2006, 16:12
autor: M.
tanebo pisze:"Jak patrze na ciebie to jestem za aborcją"

Dobre, dobre.